Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Ufoki
Autor Wiadomość
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 24 Wrzesień 2005, 14:37   

A może mówicie o Critersach z tymi krówkami :wink:

Blade_Master napisał/a:
można zrobić swój kosmiczny krąg zbożowy w niecałe 8 godzin (mogę się mylić bo dawno go ogądałem). Sztuka polegała na zwinnych nogach i posiadaniu dobrej deski do ugniatania.

Przydaje się jeszcze sznurek, żeby wyszły zobożowe kręgi, a nie kosmiczne jaja :mrgreen:

Widzę, że chyba dużo szacownych forumowiczów oglądalo w swoim czasie X-Files (świetny serial, jeden z moich ulubionych - prywatna ocena oczywiście).

Te światła nocne to jeszcze niektórzy przypisywali Foo Fightersom - czarnym rządowym supertajnym nowoczesnym helikopterom. Były perkusista Nirvany, a obecnie gitarzysta, vocalista i frontman formacji Foo Fighters, wymyślł właśnie nazwę zespołu od tych helikopterów, gdyż jest zafascynowany tematyką NOLi. Nawet na jednej z płyt z muzyką do serialu X-Files jest ich piosenka, specjalnie nagrana na potrzeby serialu [Foo Fighters - Down In The Park]
 
 
     
Monkey 


Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lip 2004
Skąd: Kwidzyn/Toruń
Wysłany: 25 Wrzesień 2005, 10:05   

http://www.oftm.com/goatsukr.gif

http://cryptozoo.monstrous.com/pictures/chupa3.jpg

http://dudeman.net/siriusly/aliens/chupato.gif

http://perso.wanadoo.fr/ufo57/chupacabra.jpg

http://uploads.abovetopse...66_Cavedude.GIF

Pare wyobrażeń Chupy. Zrezygnowałam z dawania obrazków jego ofiar, bo to było nie smaczne. Sami możecie poszukać, ale chyba aż tak wam nie zależy... :|

[ Dodano: Nie Wrz 25, 2005 11:07 am ]
http://www.science-explorer.de/bilder/ufo-05.jpg

http://paul.rutgers.edu/u...avia-1974.2.gif

http://www.screensavershot.com/misc/ufo-02a.jpg

http://photovni.free.fr/a...UFO-116_jpg.jpg

http://www.truechristian.com/img/Nessie.jpg

http://www.editoreric.com...sie%20small.gif

http://www.lorencoleman.c...pe2_closeup.jpg
hehe, ale mu gały świecą...


http://www.nwrc.usgs.gov/world/images/mars.jpg
mars, widać oblodzony biegun

http://www.morgenster.org/foto/europa.jpg
europa

http://www.on.br/glossari...s/ganimedes.jpg
ganimedes

http://www.astro.uva.nl/e...e_gifjes/io.gif
io

[ Dodano: Nie Wrz 25, 2005 11:08 am ]
czyli Nessie, Yeti, UFO, planety i księżyce, czego dusza zapragnie.
_________________
"Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi."
 
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 27 Wrzesień 2005, 20:41   

Sayoko DO JAKIEJ SZKOŁY TY CHODZISZ?!?!? Włos się jeży, siostra mało nie padła jak jej opowiedziałam. Kazała Ci powiedzieć, żeby zapytała chemicę o lód na Marsie, burze na Neptunie i ew. życie na planecie Darwin 4. :)

A już poważniej: zarówno astronomią jak i problemami życia "pozaziemskiego" zajmuję się od około 20 lat, więc nie chwaląc się jakąś tam skromną wiedzę posiadam. Zaczynając od początku.

Czapy lodowe na Marsie istnieją, i nawet okresowo zmieniają objętość w zależności od pory roku. Niestety zbyt słabe przyciąganie uniemożliwia istnienie gęstej atmosfery, takiej jak na Ziemi. Natomiast ciekawą wiadomością jest odkrycie na powierzchni znalezionej w antarktydzkim lodzie planetoidy czegoś, co wygląda jak mikroby - a planetoida pochodzi z Marsa. Jest prawdopodobne, że kiedyś istniało tam jakieś nieskomplikowane życie, lub być może kryje się jeszcze gdzieś głęboko pod powierzchnią Marsa.

Co do Europy i Io, to podgrzanie wnętrza tych planet następuje na skutek ruchów pływowych Jowisza. Galileo przekazał ostatnio ładne zdjęcia na których widać, że ze szczelin na Europie woda co jakiś czas wypływa na powierzchnię. NASA wysyła niedługo sondę, która przewierci się przez lód i wpuści pod spód mały batyskaf. Może coś znajdą ciekawego - mogłyby tam być np. małe oazy geotermalne. W końcu życiodajne pierwiastki są powszechnie roznoszone przez komety.
A na Neptunie też jest woda, ale w postaci kryształków - jest tam za zimno (ponad -250'C).

Co do UFO - w dzieciństwie wierzyłam w latające spodki i jest to b. fajny motyw popkultury, choć przyznam, że "szaraki" wywołują u mnie obrzydzenie. Co do samych pojazdów, był ostatnio na Discovery ciekawy program o badaniach wojsk amerykańskich i radzieckich na latającymi dyskami, i nie mam tu na myśli łapania kosmitów, ale konstruowanie pojazdów szpiegowskich pionowego startu i lądowania, niewidocznych dla radarów, o kształcie dysku. Tytuł chyba "Prawdziwa historia latających talerzy" - polecam, bardzo ciekawy film.

Natomiast, jest bardzo prawdopodobne, że w kosmosie istnieje życie. Ale niestety przestrzeń kosmiczna jest tak ogromna, że inteligentnego życia raczej za mojej egzystencji raczej nie napotkamy. Za to możliwe są mikroorganizmy w Układzie Słonecznym - uważam, że to już dużo.

W ogóle to przypomnijcie sobie średniowieczne wyobrażenia o ludziach z Terra Incognita: ludzie-psy, ludzie-skaczący-na-jednej-stopie, ludzie-tułowie, a tymczasem "obce życie" okazało się logiczne i proste. Tak będzie i teraz.

Śliczne fotki Chiapakui. :P To chyba jakieś zwierzątko, nie? Bo opowieści o wampiryzmie pochodzą z wielu kultur - przypuszczalnie jakiś nieznany gatunek (w Amer. Płd. jest ich jeszcze sporo) atakuje bydło, ludzie ubarwiają opowieść i - macie kosmitę. :)

A w kręgach w zbożu jest chyba namagnesowany iryd, a nie olów. :)
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 27 Wrzesień 2005, 20:42   

Zajmuję=interesuję popularnie, a nie pracuję w tym.
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Wrzesień 2005, 09:54   

Gość napisał/a:
Sayoko DO JAKIEJ SZKOŁY TY CHODZISZ?!?!?

Cóż, mieliśmy już dłuuuuugą pogadankę na temat ujawniania danych w Sieci, więc- niestety- nie podam Ci numeru gimka. Nadmienię tylko, iż jest to DOBRA szkoła (znaczy, pół Krakowa chyba papiery tam składało, pół Krakowa odrzucono. Najlepsza w okręgu) i nie mam pojęcia, skąd u nas się biorą takie kfiatki :|

Dla mnie wszystkie te afery z Roswell itepe są kretyństwem- całkiem prawdopodobne, iż to całe UFO Roswellskie wymyślił rząd, żeby zatuszować efekty nieudanych eksperymentów wojskowych... no, i tu dochodzimy do Teorii Spiskowej Sayoko, która mówi, iż zawsze wszystkiemu winien jest rząd :mrgreen:

Wierzę, iż gdzieś tam daleko istnieje inteligencja, natomiast wątpię, by do nas przylatywała regularnie i zostawiała Tajemnicę Wieczności zakodowaną w kręgach zbożowych w Pipidówie Dolnej :roll:
Zapewne kiedyś dojdzie do kontaktu między cywilizacjami, a biorąc pod uwagę tempo rozwoju naszej techniki to całkiem niedługo będzie trzeba czekać (znaczy, jakieś 500 lat) .

Hmmmm... a czy czytał ktoś "Lądowanie w Garwolinie" Chmielewskiej? Książka nyeco inna niż reszta autorki, mówi o grupie dziennikarzy i socjologów przebierających się za Istoty Pozaziemskie i udających lądowanie na rynku w Garwolinie pod Warszawą. Całkiem ciekawe opisy reakcji społeczeństwa... :mrgreen:
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28 Wrzesień 2005, 16:52   

Sayoko napisał/a:
(znaczy, jakieś 500 lat)


tylko, ze nawet do najblizych planet spoza Ukladu Slonecznego jest co najmniej kilkadziesiat lat switlnych (co najmniej, gdyz nie mam pojecia ile, ale zarazem jestem pewien, ze wiec niz 20 - jesli sie mysle to mnie poprawcie). Optymizmem byloby liczyc, ze tak blisko istnieje intelintna forma zycia. Wiec mysle, ze spokojnie mozna zalozyc ze przy predkosci zblizonej do predkosci swiatla (co i tak moim zdaniem jest zbyt wielkim optymizmem, sama podroz by trwala te 500 lat, a najprawdopodobnie i duzo dluzej)

no chyba, ze ktos Einstaina przeskoczy :)
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Wrzesień 2005, 16:57   

Wiesz, pisząc to wszystko miałam na myśli, że uważam, iż istnieje możliwość rozwoju techniki w stopniu pozwalającym na pokonywanie takich odległości z nezwykłą prędkością.
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28 Wrzesień 2005, 17:26   

A ja napisalem, ze kilkadziesiat lat temu zyl taki Einstein, ktory stwierdzil, ze to nie mozliwe. oczywiscie nie mazna w to 100% wierzyc, ale jest niemala szansa, ze glupi nie byl i mial racje.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 28 Wrzesień 2005, 17:38   

To możliwe, że niemożliwe, ale niewykluczone, że kiedyś ktoś podejdzie do tematu z innej strony i wymyśli jak to przeskoczyć. :) (Dużo było takich przykładów, ktoś kiedyś dowodził, że niemożliwe jest latanie bo pojazd musiałby być lżejszy od powietrza. Po czym fizyka poszła do przodu i zrobiono skrzydła wytwarzające podciśnienie i siłę nośną).

"Lądowanie..." Chmielewskiej to jedna z lepszych jej książek, nie zapomnę tych dziennikarzy z drutami do wełny w durszlakach i dziadka ze szkoły podstawowej! =D>
 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 04:10   

Zawsze zastanawiał mnie ten pęd ludzi do poszukiwania inteligentnych istot w kosmosie. Tak jakby miało dla nas jakiekolewiek znaczenie, to co dzieje się na jakieś kuli skały i metalu, której nawet nie widać z okna, a możliwość pojechania tam na urlop równa jest szansie kupienia przez mocherową babcię NIE Urbana. Weźmy taki program SETI. Co za marnotrastwo! Dużo bardziej interesujący i pożytecznyi byłby na przykład ogólnoświatowy projekt opracowania niezawodnej tabletki na kaca. Ludzie wypatrują kosmitów, badają, nasłuchują debatują, piją litry kawy i zarywają noce, rząd płaci na to grube miliony, a przecież wszyscy równie dobrze mogą wymyślić sobie i ustalić, że na planecie Hakh-ar żyją jaszczuropodobne humanoidy, które umieją obsługiwać sokowirówkę, grają na fortepianie, mówią biegle po estońsku i prenumerują Readest Digest. Z obiektywnego punktu widzenia istnienie tych Jaszczurów zaoszczędziłoby czasu pieniędzy, a ostaeczny wynik badań nie mijałby się z prawdą bardziej niż efekty pracy gigantycznego talerza w Puerto Rico, z którego jak na razie jedy pożytek był przy kręceniu filmu o Bondzie. Swoją drogą to była chyba najdroższa scenografia w historii kina. Z Jaszczuroludźmi przynajmniej przy odpowiednim nastawieniu zainteresowanych można by się chociaż porozumieć, a nawet przy sprzyjających wiatrach - gdyby nie okazały się introwertycznymi mrukami - wymienić adresy mailowe i przesyłać sobie nawzajem głupawe filmiki. Seti, czy Jaszczuroludzie i tak wpływają i będą wpływać na nasze życie równie rewolucyjnie co pierdnięcie nosorożca w okolicach chaty Musandy w dolnym Kongo. Ale co najważniejsze wariant z Jaszczuroludziami otwierałby przed nami perspetkywę błogosławionej tabletki antykacowej.

A tak na poważniej. Kiedyś oglądałem na Discovery program o kregach zbożowych, w którym grupa studentów pojechała z wykładowcą jakiejś uczelni na angielską wieś i przeprowadziła małą prowokację. Wykonali perfekcyjny krąg zbożowy, łącznie z posypaniem swojego dzieła irydowym pyłem , o którym wspominała Aida. Kiedy dzieło było już gotowe puścili w eter cynk, że pojawił się kolejny tajemniczy krąg i rychło zjechało się do niego stado tak zwanych badaczy zjawiska i Ufologów. Po długom okresie badań, debat, zdjęć, mierzenia wszystkiego każdym możliwym przyrządem odpowiedzieli z całym przekonaniem, że krag jest prawdziwy. Wtedy do akcji weszli studenci ze swoim belferem i zakomunikowali im, że to oni są twórcami tego działa.
Reakcja ufologów mówi wszystko na ten temat:
- Niemożliwe, ten krag nie mógł być dziełem ręki ludzkiej.

:lol: :lol: :lol:
I kto mi teraz powie, że teoria z Jaszczurami się nie sprawdza.
_________________

 
     
Hazardius 


Wiek: 22
Dołączył: 02 Cze 2006
Skąd: TOP SECRET
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 13:54   

banita napisał/a:

A tak na poważniej. Kiedyś oglądałem na Discovery program o kregach zbożowych, w którym grupa studentów pojechała z wykładowcą jakiejś uczelni na angielską wieś i przeprowadziła małą prowokację. Wykonali perfekcyjny krąg zbożowy, łącznie z posypaniem swojego dzieła irydowym pyłem , o którym wspominała Aida. Kiedy dzieło było już gotowe puścili w eter cynk, że pojawił się kolejny tajemniczy krąg i rychło zjechało się do niego stado tak zwanych badaczy zjawiska i Ufologów. Po długom okresie badań, debat, zdjęć, mierzenia wszystkiego każdym możliwym przyrządem odpowiedzieli z całym przekonaniem, że krag jest prawdziwy. Wtedy do akcji weszli studenci ze swoim belferem i zakomunikowali im, że to oni są twórcami tego działa.
Reakcja ufologów mówi wszystko na ten temat:
- Niemożliwe, ten krag nie mógł być dziełem ręki ludzkiej.

Także to oglądałem... Ale to chyba nie był irydowy pył, tylko namagnesowane różnoimiennie kawałki stopionego żelaza. Ale to jak oni to robili było świetne... Litry kawy przeszły przez ich przewody pokarmowe... Najlepszy w tym programie i tak był ichni "miotacz namagnesowanych różnoimiennie kawałków stopionego żelaza", który wyglądał jak ulepszony miotacz płomieni...
=D> =D> =D> =D> =D> Dla tych studentów za tak udaną robotę...
_________________
Dura tamen molli saxa cavantur aqua...

 
 
     
I.Inni 


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 17:37   

Co do ufoków - cytat z Calvina i Hobbesa:

Calvin napisał/a:
Czasami wydaje mi się, że najlepszym dowodem na istnienie gdzieś we Wszechświecie inteligentnych istot jest to, że żadne nie próbowały nawiązać z nami kontaktu.
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 18:38   

banita napisał/a:
Dużo bardziej interesujący i pożytecznyi byłby na przykład ogólnoświatowy projekt opracowania niezawodnej tabletki na kaca. Ludzie wypatrują kosmitów, badają, nasłuchują

To dlatego wypatrują UFO, bo nikt tych tabletek nie wynalazł :wink:
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 20:30   

ale tak się składa że program seti i inne pokrewne zapewniają masę wynalazków które potem uzywane są w codziennym życiu.

Gdyby ni eprogramy kosmiczne nie mielibysmy na ten przykład teflonu, cordury i setek innych wynalazków.

Więc pomimo tego, że faktycznie wygląda to jak cos głupiego, w praktyce przynosi korzyści.
_________________

 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 22 Czerwiec 2006, 03:29   

Ależ ja jestem jak najbardziej za podbojem kosmosu i rozwojem kosmicznych technologii, ale co ma to wspólnego z romantycznym nasłuchiwaniem kosmitów? Kolumb miał gdzieś uroczych tubylców, a już na pewno nie wyruszył w ryzykowną wyprawę, ponieważ wypatrzył dymny sygnał na horyzoncie. :D Szukał najkrótszej drogi na daleki Wschód, która otworzyłaby Europejskim kupcom drogę na bogate rynki. Kiedy już się okazało, że odkrył zupełnie nowy kontynent Europejczycy zmyślnie połączyli na nim sztukę poszukiwania cennych kruszców z radosnym wyżynaniem miejscowej ludności. Tak to działa i obawiam się, że w wielce hipotetycznej konfrontacji z pozaziemską cywilizacją jedna ze stron skończyłaby w rezerwatach :wink: A co do teflonu, to z tego co pamiętam wynaleziono go, kiedy podbój kosmosu był na etapie powieści Juliusza Verne'a...
_________________

 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 22 Czerwiec 2006, 14:01   

teflon wynaleziono w 1938 roku w firmie DuPont. Juliusz Verne zmarł w 1905 roku.
NASA i SETI powstały w 1959 (chociaż NASA powstał z przekształcenia inne j oprganizacji i projekt badań kosmicznych był już zawanswowany)
ryscu wystrzelili peirwszą sondę w 1957 roku.

I wygląda na to, że ani Ty ani ja racji nie mamy. tzn. teflon został odkryty w komercyjnym koncernie. ale w tamtych czasach badanie kosmiczne nie były na etapie powieści verne'a.

A wlasnie widzisz, najpierw krytykujesz metody seti, za to że są inne niz kolumba (ci badają , tamten po prostu popłynął0 a potem mówisz, że konsekwencje będą takie same i że to źle. Jakoś to się nie trzyma całości.
_________________

 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 23 Czerwiec 2006, 03:19   

Keyff napisał/a:
ale w tamtych czasach badanie kosmiczne nie były na etapie powieści verne'a.


No nie kłóćmy się co do szczegółów. Człowiek poza ziemską atmosferę mógł wydostać się tylko i wyłącznie czytając Verne'a i o to mi dokładnie chodziło.

Keyff napisał/a:
A wlasnie widzisz, najpierw krytykujesz metody seti, za to że są inne niz kolumba (ci badają , tamten po prostu popłynął0 a potem mówisz, że konsekwencje będą takie same i że to źle. Jakoś to się nie trzyma całości.


Nie rozumiem co się nie trzyma całości? :shock: Uważam tylko, że program SETI to marnowanie czasu i pieniędzy, które można spożytkować na inny cel. Do tego jest zupełnie zbędny do podboju kosmosu. Na pewno nie krytykuje go za to, że jest inny od metod Kolumba #-o
_________________

 
     
Acibuk 


Wiek: 21
Dołączył: 05 Lip 2007
Skąd: Pszów
Wysłany: 9 Lipiec 2007, 20:23   

Wiem że nikt tu dawno nie pisał ale co do przybyszów z kosmosu tam pewna teorię (wymyślona z kumplem i proszę się nie śmiać ;) ) Tak więc po tym jak facet z fizyki opowiedział klasie mojego kumpla swoją teorie na temat technologi starszej ale wyższej od naszej, znajdowanej aktualnie przez archeologów.
Teoria Pana Gwoździa (tego od fizyki)
Nasz planeta co jakiś czas, oczyszcza się poprzez destrukcje wszystkiego na swej powierzchni.
Tłumaczy to zagadkę śmierci dinozaurów, Atlantydy oraz laserów znalezionych niedawno na pustyni w Arizonie. Po wyżej wypisanym procesie następuje odrodzenie życia (wiadomo bakterie te sprawy). Ale co z tym wszystkim mają wspólnego kosmici?? Otóż tu pojawia się moja teoria:
Moja Teoria
Otóż kilku ludzi uratowało się z tej katastrofy (wiadomo mieli bardzo zaawansowaną technologię więc mogli uciec w kosmos) lub mieli już kolonie na innych planetach. Tak więc gdy na naszej planecie tworzyło się na nowo życie, Oni żyli sobie spokojnie gdzieś tam. Teraz, nie wiadomo z jakich powodów odwiedzają nas w swoich pojazdach. Myślę że może z powodu sentymentu do tej planety lub aby podglądnąć jak nam idzie i zbadać paru ludzi. (wiadomo, czy nasze organizmy rozwijają się tak samo jak kiedyś ich itd.) I tu na pewno padnie pytanie: Czemu nie podzielą się z nami osiągnięciami, abyśmy i my mogli żyć tak jak Oni?? W tym wypadku myślę że po prostu traktują naszą planetę jak jakiś skansen i wolą nie ingerować w nasze sprawy (choć parę razy nam pomogli i pewnie za to im się nieźle oberwało). Na pewno wiele z nich żyje wśród nas, przylatują do nas po "nowe" życie tak jak wiele ludzi kiedyś uciekało do Ameryki. Wielu z nich piastuje wysokie stanowiska, dlatego po katastrofie w Roswell, rząd USA starał się wszystko zatuszować, to nie mogło sie wydać!!!
Wiem że świat naukowy nie uzna moich teorii ale przyznajcie że jest to świetny materiał na książkę S-F :P
 
 
     
Stolec 


Wiek: 22
Dołączył: 22 Maj 2007
Skąd: Jastrzębie Zdroj
Wysłany: 9 Lipiec 2007, 20:44   

Ja myślę, że owszem ludzkość parę razy spotkała totalna zagłada (wyginięcie), ale snuje podejrzenia :D że nie byli tak rozwinięci jak my teraz. Coś po nich musiałoby pozostać ;)
A co do kosmitów, statków i Twojej teorii to w to ani trochę nie wierze ;)
To tak jak z magią, duchami i Bogiem: chciałbym wierzyć, no ale kurde jakoś nie mogę :D :D
_________________

 
 
     
Acibuk 


Wiek: 21
Dołączył: 05 Lip 2007
Skąd: Pszów
Wysłany: 9 Lipiec 2007, 21:06   

Stolec napisał/a:
Ja myślę, że owszem ludzkość parę razy spotkała totalna zagłada (wyginięcie), ale snuje podejrzenia :D że nie byli tak rozwinięci jak my teraz. Coś po nich musiałoby pozostać ;)

No to właśnie o tym pisz że na naszej planecie znaleziono wiele starych przedmiotów przekraczających naszą technologię. (i jeszcze te pogłoski ze na Atlantydzie był prąd i pojazdy latające)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group