Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Taniec
Autor Wiadomość
Krasnola 
Kochanica Kora


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Paź 2004
Skąd: Poznań (Zalasewo)
Wysłany: 14 Maj 2006, 21:59   Taniec

Uświadomiłam sobie, że na tym forum nie ma jeszcze nic o moim hobby i nikt nie wie właściwie, czym ja się zajmuję :) Postanowiłam wam się pochwalić i przy okazji dowiedzieć się, czy ktokolwiek z was interesuje się tańcem? I co właściwie o tańcu myślicie?
Ja od jakiegoś czasu trenuję flamenco (aktualnie mam przerwę z pewnych powodów :( ), ale dla mnie ten taniec jest nieodłączną częścią życia... na imprezie z techno potrafię np. ręce do Sevilliany układać, co powoduje uśmiechy na twarzach znajomych "Maniaczka" - myślą wszyscy.

No? :) To jak? :) Jakie jest wasze zdanie o tańcu? :)
_________________
Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar!
 
 
     
Gadzinisko 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 14 Maj 2006, 22:16   

Mojew zdanie o tańcu jest takie, że to fajna rzecz. Pozwala się naprawdę odprężyć i to naprawdę aktywnie. Jeśli wszystko dobrze pójdzie (czyt. dostanę się do tej szkoły, której chcę), to będę miał zajęcia z tańca w liceum. Będę się z tego bardzo cieszył...
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
 
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 14 Maj 2006, 22:20   

A ja... Nienawidzę Tańca w sensie, no nie wiem jak to określić.
Od 1 klasy podstawowki mialem taką po***aną babę od tańców, która na mnie wrzeszczała, nie lubila mnie, osmieszala mnie, pyskowala do mnie, dostawalem przez nią uwagi, i przez nią zniechęciłem się do tańca!

Na dyskoteki rzadko chodzę, więc sztuki nowoczesnego tańca do umcumcumc też nie opanowałem dostatecznie ;]
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
Gadzinisko 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 14 Maj 2006, 22:44   

Ja (i zapewne Krasnola też) o kiwaniu sie w rytm umcyka, bo ja też za bardzo na dyskoteki (techno-hiphopo-rapo-pijako-teki?) nie uczęszczam. Mówię o tancu lasycznym. A także i flamenco, które jest sztuką w tańczeniu i graniu. Jednego i drugiego próbowałem i powiem, że jeszcze muszę poćwiczyć grę i taniec zanim się zabiorę.

A najnowocześniejszy taniec, który mi się podoba jest w rytm rock & rolla. To jest dopiero sport. I jak świetnie męczący. I, tak naprawdę, jaki prosty. Wszystko jest przecież naturalne, wystrczy tylko to zrozumieć.
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
 
 
     
Krasnola 
Kochanica Kora


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Paź 2004
Skąd: Poznań (Zalasewo)
Wysłany: 14 Maj 2006, 22:49   

A ja rock&rolla nie umiem. A przynajmniej nie próbowałam, podbno do jive'a podobny, więc nie powinien być trudny, tylko na kondycję, nei mylę się?
A przy umcy umcy też tańczę :) Ale po swojemu, jak już pisałam :)
_________________
Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar!
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 15 Maj 2006, 12:42   

Jestem mistrzem dwóch tańcy: pogo i podpierania ścian, założę się, że w tym bym Cię pobił, Krasnolu :))

A teraz jakiś się taniec popularny zrobił, przez ten program na TVN, gdzie widać było pewną cześć ciała córki naszego byłego prezydenta :P
 
 
     
Łukasz 
Moderator


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa

Wysłany: 15 Maj 2006, 15:44   

Kormaciek napisał/a:
estem mistrzem dwóch tańcy: pogo i podpierania ścian, założę się, że w tym bym Cię pobił, Krasnolu


Podpieranie ścian to mój ulubiony taniec wyczynowy. Poza tym jestem mistrzem w przytupywaniu do rytmu na siedząco. :mrgreen: A tak na serio to na wszystkich imprezkach, na których mógłbym się pojawić grają muzykę wybitnie nie do tańczenia - tęchno i właśnie dlatego się na takowych imprezkach nie pojawiam i nie tańczę.
_________________
:+1:
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 15 Maj 2006, 15:50   

a ja świetnie tańczę tańce bitewne;-)
Łukasz napisał/a:
na wszystkich imprezkach, na których mógłbym się pojawić grają muzykę wybitnie nie do tańczenia

a mogliby puścić Kamande Pinka FLojda......;-)

Fakt, techniawa nadaje się jedynie jako podkład do rozbijania ściany młotem pneumatycznym, ale jak to wielokotnie podkreślałem - de gustibus....
_________________
 
 
     
Łukasz 
Moderator


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa

Wysłany: 15 Maj 2006, 16:04   

wawrzyniec napisał/a:
a mogliby puścić Kamande Pinka FLojda......;-)


Fakt. Nawet p**o Car***rg podczas imprezy stwierdziło, że mogliby chociaż Floydów puścić. :wink: Widać p**o ma lepszy gust od ludzi, którzy je piją. Ale Kamandy to ja jeszcze nie słyszałem. Raczej ciężko z muzyki PF dobrać kawałki do tańca. Chyba, że to ja mam ucho rozgniecione przeż żółwia.
_________________
:+1:
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 15 Maj 2006, 16:19   

widać Łukaszu, że nie zetknąłeś się z rosyjskimi płytami winylowymi...
Komanda Pinka Flojda=Pink Floyd :lol:
_________________
 
 
     
Łukasz 
Moderator


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa

Wysłany: 15 Maj 2006, 16:25   

Mam winyla "The Dark Side of The Moon" ale na szczęście nie od ruskich :mrgreen: tylko z wydawnictwa "polskie nagrania". Nie ja kupywałem ale szkoda trochę, że to tylko licencjonowane wydawnictwo a nie oryginał. Myślę jednak, że pora skonczyć z tym offtopem. Wszak Pink Floyd to nie muzyka taneczna.
_________________
:+1:
 
 
     
Krasnola 
Kochanica Kora


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Paź 2004
Skąd: Poznań (Zalasewo)
Wysłany: 15 Maj 2006, 16:41   

Kor, czy w pogo byś mnie pobił, to głowy nie dam :mrgreen: Ale ścian podpierać nie umiem, bo mnie każda muzyka rozrywa i muszę, po prostu muszę iść tańczyć :D
Mogę wam zrobić lekcje z tańca jak przyjedziecie ^^
_________________
Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar!
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15 Maj 2006, 17:42   

ale tylko "tańca Morris" :)

jak najbardziej - czyli masz już zadanie na drugie spotkanie :)
_________________

 
     
Krasnola 
Kochanica Kora


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Paź 2004
Skąd: Poznań (Zalasewo)
Wysłany: 15 Maj 2006, 18:55   

Zawsze można ułożyć własną wersję tańca morris. Ja jako ten taniec widziałam zawsze coś hiszpańskiego, ale takiego z lekką dzikością - rumba, eskobrije wplecione w aborygeńskie tańce :D :P I może coś z włoskiej tarantelli...
_________________
Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar!
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15 Maj 2006, 19:40   

Jak najbardziej - skoro można "własną piosenkę o jeżu" to czemu nie Taniec Morris, ale musi miec jakąś zgodność z książkami - tak jak to się ma w przypadku "cebuli" - ktoś to wymyslił, ale tak, żeby zgadzało się z tym co na ten temat jest mowa w książkach.
_________________

 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 16 Maj 2006, 10:22   

Krasnola napisał/a:
Ja jako ten taniec widziałam zawsze coś hiszpańskiego, ale takiego z lekką dzikością


tia.... tłumek facetów w ekstazie okładających się kijami, bardzo lekkie i hiszpańskie;-)
ale to oczywiście Twoja wizja....
_________________
 
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 16 Maj 2006, 10:26   

Morris był nawet w Simon the Sorcerer 2, więc w światach fantastycznych jest chyba głęboko zakorzeniony. :)
Moglibyśmy spróbować, ale nie chciałbym dostać takim kijem od Uboota, zwłaszcza że na końcu pewnie byłyby grabie.
 
     
Krasnola 
Kochanica Kora


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Paź 2004
Skąd: Poznań (Zalasewo)
Wysłany: 18 Maj 2006, 16:54   

wawrzyniec napisał/a:

tia.... tłumek facetów w ekstazie okładających się kijami, bardzo lekkie i hiszpańskie;-)

Dzikość miała być lekka, a hiszpańskie tańce polegają z reguły na tupaniu nogami i machaniu łapkami w powietrzu :) A jak dodaćdo tego jeszcze tarantellę, w której głównie się podskakuje to chyba wychodzi mniej - więcej coś, co mogłoby być tańcem morris :)
_________________
Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar!
 
 
     
Aida 

Wiek: 31
Dołączyła: 21 Cze 2004
Skąd: znikąd
Wysłany: 18 Maj 2006, 22:01   

O ile wiem, to taniec morris nazywa się po polsku "moreska". Naprawdę. I naprawdę istnieje. http://pl.wikipedia.org/wiki/Moreska_(taniec) Przeczytajcie.
Ale fajnie byłoby zrobić pokaz tańca. Moreski i może tańca z wiadrami i kijami? Przebralibyśmy się jakoś fajnie i po 1 próbie zatańczyli przed kamerą. Wiem, że PWC na pewno dałby się namówić. :mrgreen:

Edit: a tu i tu oraz tu można posłuchać.
_________________
Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje.
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 18 Maj 2006, 23:31   

Zawsze lepiej na wikipedii patrzec na strony angielskie - http://en.wikipedia.org/wiki/Morris_dance
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group