Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Religie i inne Inkwizycje
Autor Wiadomość
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 24 Marzec 2006, 09:40   

"sposobów" na czarownice było dużo, a opisana wyżej próba wody polegała na "maczaniu" podejrzanej skreowanej w wodzie raczej stojącej (nie w rwącej rzece - przecież istniałoby niebezpieczeństow, że cenna zdobycz oddali się z nurtem)

Na szybko wygrzebane:

O próbie wody
O procesach w sprawach o czary
_________________
 
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 24 Marzec 2006, 15:31   

wawrzyniec napisał/a:
sposobów" na czarownice było dużo, a opisana wyżej próba wody polegała na "maczaniu" podejrzanej skreowanej w wodzie raczej stojącej (nie w rwącej rzece - przecież istniałoby niebezpieczeństow, że cenna zdobycz oddali się z nurtem)

Ale ja słyszałam to samo, co Gehenna. Są nawet udostępniane zwiedzającym miejsca, z których zrzucano "czarownice" do wody.
A kobiety zazwyczaj nie tonęły- ich suknie miały tendencję do napełniania się powietrzem i wypychania nieszczęśnicy ku górze...
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 24 Marzec 2006, 15:33   

A to pech :twisted:
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 24 Marzec 2006, 22:28   

Ona ma kurzajke - to czarownica spalmy ja !!! - Mothy Phyton i świety grall :D :D:D
Ech wogole w sredniowieczu bylo wyjadkowo latwo trafic na stos swietnej inkwizycji. Jesli ktos inkwizytorowi doniosl np na nielubiana tesciowa , sasiada czy cos w ten gust ze uprawia takowy osobnik czary lub kogos uwiodl to nie ma przepros. Co ciekawe iz tacy nieszczesnicy ktorzy jakoby zadawali sie z "czarownica" lub "heretykiem" szli pod sad inkwizycji na rowni z oskarzonym o konszachty z diablem. Gdyz tylko swiety ogien mogl zgladzic jego grzech (i jego przy okazji tez ;)
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
Słupek 
VIP


Wiek: 21
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 16 Kwiecień 2006, 06:55   

Jehowa prowadził samochód - fanatyzm religijny Omnian to przy naszych jehowych pikuś :| Chociaż nie ma pewności, czy baba po prostu nie próbuje udawać niepoczytalniej. Jeśli jednak jest prawdą, że puściła w trakcie jazdy kierownicę to nie mógł być całkiem zwykły wypadek.
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 17 Kwiecień 2006, 22:27   

Słupek napisał/a:
fanatyzm religijny Omnian to przy naszych jehowych pikuś
Na szczęście jeden fanatyk (a raczej niepoczytalna baba) nie jest przedstawicielem całego ruchu religijnego. Świadkowie Jehowy (oprócz, IMO, mało sympatycznego obowiązku nawracania innych), to w zdecydowanej większości ludzie, których wolalabym mieć jako wszystkich sąsiadów, gdybym tym samym mogła się pozbyć jednego mieszkającego obok "moherowego bereta" o antysemickich poglądach. :roll:
 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 02:07   

Nobby napisał/a:
Ech wogole w sredniowieczu bylo wyjadkowo latwo trafic na stos swietnej inkwizycji.

Tak łatwo, że łączna liczba ofiar świętej inwizycji wynosiła mniej więcej tyle, co rocznie liczba ofiar wypadków drogowych w Polsce. Powiem tak. Nie wiem jak było w średniowieczu, bo nie pamiętam i podziwiam ludzi z taka pamięcią :lol: Natomiast co do czarownic... nie potrzeba było świętej inkwizycji. Wystarczyli czujni sąsiedzi, kilka pochodni i kawałek sznura. To akurat wyczytałem w książkach i stosując zasady logicznego myślenia i jaką taką wiedzę o życiu i społeczeństwie idę o zakład, że tego rodzaju happeningi pochłonęły do potęgi więcej istnień, niż osławione oficjalne sądy kościelne. Poza paleniem czarownic ulubionymi rozrywkami ludów średniowiecza było palenie w piecu w celu wypędzenia demona odpowiedzialnego za chorobę, odcinanie głowy z powodu zrośniętych brwi i zniknięcia kury z obejścia i wiele wiele innych. Zinstytucjonalizowana walka z "lichem i biesem" była zbiurokratyzowana, podatna na korupcje i stokroć mniej skuteczna i zajadła niż szalejąca i nieczym nie skrępowana ciemnota.
_________________

 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 07:14   

banita napisał/a:
Natomiast co do czarownic... nie potrzeba było świętej inkwizycji. Wystarczyli czujni sąsiedzi, kilka pochodni i kawałek sznura


No i kaczka jako odważnik. Ale w dzisiejszych czasach to siedzieć pójdziesz nie za zabicie czarownicy ale bardziej za tą kaczkę. :wink:
Sorki za Offtop
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 09:49   

Cytat:
Tak łatwo, że łączna liczba ofiar świętej inwizycji wynosiła mniej więcej tyle, co rocznie liczba ofiar wypadków drogowych w Polsce.


skąd te dane? z tego co wiem np. w hiszpanii udało się wytłuc całkiem pokaźny procent populacji.
_________________

Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 13:12   

A wiesz ile osób ginie na polskich drogach? :D
Te dane są z opracowań historycznych na temat inkwizycji. Liczba osób pozbawionych życia przez oficjalnie wyroki jest jest według tego na prawdę śmiesznie niska w porównaniu z tym jak jest to przedstawiane. Nie pamiętam już skąd są dane, ale na pewno nie z księżyca. Kilka lat temu w jakiejś dyskusji też spadły na moją głowę jak kowadło i zmieniłem od tego czasu poglądy na cały ten szum o inkwizycę. Tyle, że w tedy ktoś był o tyle sprytniejszy, że wskazał źródło, a ja to mówię na piękkne oczy. Jak widzę te sprawy i średniowiecze opisałem.
_________________

 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 16:24   

hmm

to tutaj masz efekty samej Hiszpańskiej Inkwizycji. Naprawdę wątpię aby tyle ludzi ginęło rocznie na polskich drogach:

Cytat:
Death tolls are given by historians such as Will Durant, who, in The Reformation (1957), cites Juan Antonio Llorente, General Secretary of the Inquisition from 1789 to 1801, as estimating that 31,912 people were executed from 1480-1808. He also cites Hernando de Pulgar, a secretary to Queen Isabella, as estimating 2,000 people were burned before 1490. Philip Schaff in his History of the Christian Church gave a number of 8,800 people burned in the 18 years of Torquemada. Matthew White, in reviewing these and other figures, gives a median number of deaths at 32,000, with around 9,000 under Torquemada [1]. R. J. Rummel describes similar figures as realistic, though he cites some historians who give figures of up to 135,000 people killed under Torquemada. This number includes 125,000 asserted to have died in prison due to poor conditions, leaving 10,000 sentenced to death. (Death rates in medieval and early modern prisons were generally very high, thanks in part to inadequate sanitary conditions and a poor diet.) There are no death toll figures available for the massacres of 1391, 1468 or 1473. These numbers will likely never be known. Significantly, all of these estimates date from the time when none of the Spanish Inquisition's secret archives had been opened to researchers. Modern scholars with access to actual data have significantly lowered the plausible figure. Some would place the total around 3,000-5,000. with the bulk coming in the early years before the intervention of the pope and the formulation of the Instrucciones.


i chociaż w hiszpanii było to najmocniejsze, to jednak było jeszcze trochę krajów w europie gdzie palono i torturowano ludzi.

na polskich drogach w 2005 roku zginęło: 5427 ludzi - strasznei dużo, to rpawda i to ta liczba mnie szokuje.

i jest jeszcze jedna kwestia zasadnicza: czym innym jest gdy się morduje ludzi w majestacie prawa a czym innym gdy ludzie giną w wypadkach.


I na koniec: ludność europy ok 1500 roku wynosiła 100 mln. a współcześnie wynosi 725 mln.
_________________

Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 22 Czerwiec 2006, 04:05   

"To fakt, że przed sądami inkwizycyjnymi stawali ludzie oskarżeni o czary. Kilkakrotnie nawet, zwłaszcza w późniejszym czasie, zapadały w takich sprawach wyroki skazujące. Częściej jednak Inkwizycja uniewinniała podejrzanych i powściągała zapędy ludności; w jednym z procesów w Hiszpanii trybunał inkwizycyjny przyjął nawet wykładnię, na mocy której złożenie oskarżenia o czary mogło zostać uznane za herezję - co na długie lata zlikwidowało tam problem czarownic. W istocie właśnie historia renesansowych "polowań na czarownice" może być dowodem, że istnienie Inkwizycji zapobiegło stoczeniu się krajów katolickich w otchłań zbiorowej histerii i masowych morderstw, jak to się stało w tej części Europy, gdzie podobnej wyższej instancji zabrakło. Według szacunków Briana B. Levacka, zawartych w książce "Polowanie na czarownice w Europie", w wieku XVI w całej Europie spalono za czary około 300 tysięcy osób, głównie kobiet. Dwie trzecie z nich zginęło w protestanckich Niemczech, a około 70 tysięcy w oderwanej od Kościoła Anglii. " - artykuł Ziemkiewicza na portalu historycznym.

Tu link do całości: http://www.historia.org.p...nkwizycjaprawda

Polecam.
_________________

 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 22 Czerwiec 2006, 12:48   

[OT]
dobrze wiem, że nic nie wniosę, ale Ziemkiewicz to człowiek który "wie wszystko o wszystkim" i nawet jeśli to co pisze to myśl która wpadła mu do głowy z rana podczas mycia zębów - mówi i pisze o niej z pełnym przekonaniem jakby to był prawda objawiona. Poza tym, nie jest on historykiem, tylko publicystą i to strasznie populistycznym. W sytuacji w której historycy mają bardzo różne opinie, a konkretne ilości nie są znane, bo nie ma dostępu do archiwów (patrz podany przeze mnie cytat). Pan RAZ bierze i pisze jakby sam przy tym był, wszystko wie. no geniusz objawiony.
dobra tyle o RAZie, do którego, przyznaję mam uRAZ
[/OT]

Widzisz. nie jest to konkurs na to, kto spalił więcej. Bo w ten sposób moglibyśmy uniewinnić Husajna, bo "stalin przecież zabił więcej ludzi".

Chodzi o to, że majestacie prawa, państwa i religii dla któej najważniejsze jest miłość boga i bliźniego, zabito ileś tysięcy ludzi i resztę terroryzowano. To, że kogoś zamykano w więzieniu w celu przesłuchań już było bliskie wyrokowi śmierci lub kalectwa - biorąc pod uwagę kwestie sanitarne w tamtych latach. Chodzi też o to, że terroryzowano ludzi, ale nie tylko, blokowano rozwój nauki, sztuki, literatury.

A że inni robili jeszcze gorzej? A co to ma do rzeczy?
_________________

Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
 
     
Aureus
Gość
Wysłany: 22 Czerwiec 2006, 18:38   

A to, że powstrzymano katarów, nic nie znaczy...?

Mimo, że wolałbym, by Inkwizycji nigdy nie było, nie możemy odmówić im sukcesów...
(Proszę, bądźmy i pod tym względem trochę bardziej obiektywni... Wiem, Keyff, iż Ty to potrafisz i to znacznie lepiej ode mnie.)
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 22 Czerwiec 2006, 19:04   

Cytat:
A to, że powstrzymano katarów, nic nie znaczy...?

Mimo, że wolałbym, by Inkwizycji nigdy nie było, nie możemy odmówić im sukcesów...

a mógłbyś mi, indolentowi, wyjaśnić dlaczego powstrzymanie katarów było sukcesem? [wyłączam tutaj katar sienny]. MOże nie znam tak dobrze tego etapu historii, ale liczyłbym na małe uszczegółowienie stanowiska...
_________________
 
 
     
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 22 Czerwiec 2006, 19:35   

Ale przepraszam co to za argument? Skoro mówisz, że RAZ przedstawia to jak prawdę objawioną, to na takiej samej zasadzie można powiedzieć, ze robisz to ty. Może nie jest historykiem, ale powołuje sie na historyczne opracowania, jak na razie no żaden z nas nie jest nawet publicystą, żeby używac tego rodzaju argumentów. A nazywanie go populistą to już lekko niesmaczny krok. To nie metoda w dyskusji zdyskredytować człowieka, raczej powinno się obalać argumenty jakie przytacza, czego jak na razie się nie podjąłeś. Jezeli kogos na prawdę interesuje problem inkwizycji niech się zajmnie tym poważnie, a nie powtarza za innymi powszechnie utarte frazesy.

Tu nie chodzi o konkurs kto spalił więcej, ale o skalę legendy inkwizycji. Poza tym jezeli w średniowieczu znaczna część "czarownic" dokonała żywota na stosach w krajach gdzie Inkwizycja nie działała, to chyba coś jest nie tak z tym wszystkim... Wkleiłem ten artykuł, żeby niektórzy mieli też możliwość przeczytanie czegoś z innego punktu widzenia. A jeżeli komuś zależy na prawdzie w obiektywnej niech szuka w historii. byle zachował zasady bezstronności i podszedł do sprawy naukowo, a nie emocjonalnie. Bo widzę, ze emocje grają u niektórych bardzo dużą rolę w tego rodzaju tematyce :lol:
_________________

 
     
Aureus 

Wiek: 22
Dołączył: 24 Paź 2004
Skąd: Luboń
Wysłany: 23 Czerwiec 2006, 05:06   

Poglądy katarskie... Seks i prokreacja to największe zło świata, ponieważ sprowadza na światnowych ludzi, którzy będą tylko Cierpieć (już na pewno Budda by czegoś takiego nie wymyślił, bo to jest naprawdę chore...) Świat piękny to świat, w którym nie ma ludzi, dlatego niektórych (zwłaszcza członków i kapłanów KK, którzy są zagrożeniem dla działania katarów) należy likwidować, najlepiej poprzez palenie kościołów, wiosek. A jak osiągnąć zbawienie? Poprzez rytualną śmierć głodową, rzecz jasna.

Taki to sukces, że katarzy a) zabijali b) skłaniali do samobójstw c) powstrzymywali rozwój prokreacyjny lepiej, niż narkotyki przepełnione morfiną. I myślę, że wiesz, że to oni byli bezpośrednią przyczyną do powołania Inkwizycji.
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 23 Czerwiec 2006, 08:54   

jedno pytanie - kto Ci takich głupot do głowy nakładł?
Przepraszam za ton, ale ręce mi opadają.
Otwórz Google/Wpisz "katarzy"/poczytaj....
dla ułatwienia - dwa adresy na początek:

Katarzy w Wikipedii
Katarzy w Inquisitio

polecam poczytać kilka książek, a potem formułować opinię
_________________
 
 
     
Aureus 

Wiek: 22
Dołączył: 24 Paź 2004
Skąd: Luboń
Wysłany: 23 Czerwiec 2006, 13:22   

Inquisitio, wiele słów i zwrotów wyciąłem:

Katarzy dzielili się na dwie grupy, "doskonałych" i wiernych. Doskonałym zostawał ten, komu udzielono consolamentum i przestrzegał wymogów doktryny katarskiej. Należały do nich m.in. zakaz prokreacji (według katarów powodowała rodzenie się kolejnych ludzi, a więc uwięzienie kolejnych dusz i uniemożliwienie zbawienia), ubóstwo, niespożywanie pokarmów pochodzenia zwierzęcego (zabijanie zwierząt było niedozwolone, gdyż, zgodnie z zasadą reinkarnacji, przebywać w nich miały uwięzione dusze) i wina, odrzucenie małżeństwa. Nieprzestrzeganie tych wymogów oznaczało utratę consolamentum a nawet nieważność wszystkich udzielonych wcześniej przez takiego doskonałego sakramentów. Z tego powodu jedynie nieliczni wierni (którzy nie musieli żyć według takiej ascezy) decydowali się na ten sakrament, pozostali zwykle czekali nań do momentu zbliżającej się śmierci i dopiero wtedy wzywali doskonałego. Stąd wzięła się słynna "endura", czyli zagłodzenie się na śmierć. Wykształcona w późnym okresie kataryzmu endura polegała na tym, że osoba, której udzielono consolamentum, aby nie ryzykować jego utraty i jednocześnie przyspieszyć swoją śmierć - a więc i zbawienie, dosłownie głodziła się na śmierć. Endura sprowadzała się tym samym do samobójstwa.

Ale, de facto, nie znalazłem tu nic o tym, iż katarzy podpalali kościoły. Pardon.
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 23 Czerwiec 2006, 13:44   

Ciągle nie tak. Gdyby chodziło o to, że katarzy propagowali faktycznie opisane w powyższym fragmencie praktyki i masowo je stosowali - miałbyś rację. Jednak zwróć uwagę, na to, że w większości katar stawał się "doskonałym" w niewielu przypadkach, bądź czekał prawie do samej śmierci.
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group