Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Prośba o konstruktywną krytykę
Autor Wiadomość
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 24 Styczeń 2006, 01:02   

Właśnie, to jest wabik, bo mam chęć komuś przyostować. A tak na serio, bo był najlepszy komentarz jaki wymyśliłem :wink:


Słupek napisał/a:
Inna sprawa, że te afery zostały rozdmuchanie do granic przez panów z różnych komisji śledczych właśnie w celu udupienia SLD i przejęcia ich popularności. A liczby mówią same za siebie. Poprawiło się w dużej mierze dzięki nim.

Ty chyba kpisz sobie. Zostały rozdmuchane i nic dalej, baronowie SLD cieszą się teraz wakacjami w ciepłych krajach, kiedy my marźniemy. Przejęcia populraności? O czym ty mówisz, SLD straciło popularność, kiedy upadły PGR, no może troche później. Jeżeli dzięki nim się poprawiło, to my chyba żyjemy w dwóch różnych krajach. Przez nich, drogi Słupku, to Aida zakłada 44.

Słupek napisał/a:
A teraz to mówisz jak jakaś kaczucha co chce dekomunizacji państwa.

Żebyś wiedział. Czuję o r g a n i c z n y wstręt do komuny, Millera Oleksego i Kwacha, do lewicy, do SLD. A dalczego im zabronić. Oczywiście, jak wszystkim to wszystkim, bądźmy jak Robin Hood, ale LPR, czy partia Andrew Solarisa Leppera to popierdółki przy baronach.
 
 
     
Gadzinisko 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 24 Styczeń 2006, 12:38   

Cytat:
Taka mała dygresja. Proszę Cię, jak już dojdziesz do władzy to zlikwiduj pogadanki w szkołach Mnie osobiście denerwuje lub nudzi (w zależności od nastroju) jak przyjdzie sobie taka pani psycholog czy pedagog i zacznie po raz kolejny powtarzać na jakie to choroby mogę zapaść od palenia/picia/ćpania. Nikt tego nie słucha, ale czas i pieniądze a wypłatę dla tej pani pedagog od siedmiu boleści się marnują. I oczywiście piękne słowa "Wybór należy do was", dziękuję, wyboru dokonałem bez pani pomocy, nie jest mi pani potrzebna.


Te pogadanki powinny się po prostu zaczynać wcześniej, tak koło 3 klasy, aby małym dzieciom wpoić już od początku, że palenie jest złe.

Cytat:
Co do zagrozenia zycia matki to moge Cie zapewnic, ze porzadne matki by oddaly zycie za dziecko.


To jest to, że matka ma decyzję, czy chce rodzić w takim wypadku i się poświęcić, czy nie.

Cytat:
nie da się tego osiągnąć przez zakaz palenia na przystankach (kolejny bubel prawny).


Tylko, że ja zdania, nie zmienię, bo po prostu nie mogę od jakiegoś czasu uwierzyć w głupotę ludzi, którzy wiedzą, że palenie zabija i myślą, że to ich nie dotyczy. Ludziom trzeba to uświadomić całkowicie. Palisz - jesteś wyrzytkiem społczeństwa, jesteś przestępcą.
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 24 Styczeń 2006, 13:55   

Odwołując się do tematu i pierwszego, inicjującego postu Aidy (w późniejszej dyskusji, między innymi jako polacz, nie będę czynnie uczestniczył). Dla mnie ten tekst jest.... bez treści. Brak konkretów. Aido - uwierz, przeczytałem mnóstwo różnego rodzaju ulotek politycznych i ta nie różni się od standardu. Jest źle, my jesteśmy młodzi, seniorzy też są ok, zbierzmy się i zmieńmy świat. Z tego co stworzyłaś nie wynika nic konkretnego. Przyznam, że wolę jeśli się napisze 5 zdań z celami jakie stawia przed sobą, opisze w jaki sposób chce to osiągnąć, to działa to na mnie lepiej niż pół strony omawiania błędów i brak rozwiązań. Jako Manifest ładne, ale samo w sobie dla mnie nieprzekonywujące do zaangażowania. Z takiego Manifestu to może wyjść cokolwiek, nawet Młodzież Wszechpolska, albo inne cudo. Co nie wyłącza możliwości zaistnienia Czegoś Wspaniałego, lub tak kreatywnego jak Zespół Tancerzy Tańca Morris :-)
_________________
 
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 24 Styczeń 2006, 19:57   

Podaj jeden przykład problemu/odpowiedzi, może być coś co już rozwiązano, niech ja wiem o jaką formę Ci chodzi dokładnie.
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Styczeń 2006, 11:46   

moje uwagi do tekstu glównego:

nie ma bezawaryjnych elektrowni atomowych - są tylko takie o zmniejszonym ryzyku. (jeśli już coś, to może elektrownie wodne, bo wiatrowe powodują pogromy ptaków i są ekonomicznie nieopłacalne).

normalne w demokracji są zmiany władz. od tego nie uciekniesz (chyba że monarchia :) u nas problem jest raczej taki że za zmianą władzy idzie fala zmian we wszystkim... roziwązaniem jest powiększenie i odpolitycznienie tzw. korpusu służby cywilnej.

generalnie to powiem tak, państwo istnieje dla społeczeństwa, nie dla człowieka. to dość istotna różnica.

co do inicjatywy obywateli... powiem tak, wcale nie jest tak trudno coś zrobić, sama zakładałaś stowarzyszenie (ja też) i mówisz, że założenie partii to nie problem, to samo jest z założeniem firmy, jak się chce to nic trudnego. problem ma tu charakter nie polityczny, ale społeczny - ludziom się nie chce. najczęściej widać to na uczelni - gdzie np. możliwości zdobycia środków na jakiś cel są ogromne (najprostszym są koła naukowe, ale możliwości jest wiele wiele), jednakże studentom się nie chce wolą iść na piwo i poleżeć. ten temat to nie jest kwestia zmiany prawa czy polityki, ale mentalności - czyli konieczna jest tak zaniedbywana w polsce edukacja obywatelska, bo przecież taki wos to porażka, przedmiot ‘edukacja obywatelska’ (podstawy prawa, socjologii, ale przede wszystkim zachęcający do działań i instruujacy jak przekształcać idee w działania) powinien być od gimnazjum aż po maturę przedmiotem typu 2-godziny tygodniowo.

kapitalizm to nie ‘wolny rynek’ ale społeczeństwo oparte na ochronie praw własności. Wolny rynek nie jest tu konieczny. aczkolwiek pomaga :) problemem w Polsce nie są przepisy dotyczące przedsiębiorstw jako takich, ale spraw socjalno-pracowniczych. które to najbardziej szkodzą przedsiębiorstwom. do tego nalezy doliczyć zbyt wysoki VAT. liberalizacja kodeku pracy plus obniżenie Vatu wystarczyłoby żeby zdynamizować polską gospodarkę.

Polska nie jest samotną wyspą, ale należy do cholernie ocięzałego archipelagu (UE) i tak naprawdę nie wszystko zależy już od nas.

co do ekologii - polecam teksty publicystyczne oraz naukowe z zakresu skąd innąd znanego na naszym forum Konrada T. Lewandowskiego - najczęstszymi powodami niszczenia przyrody i środowiska są bezmyslne akcje jego ratowania. innymi słowy politycy powinni się od środowskia odwalić i oddać te sprawy specjalistom.

Edukację juz mamy jedną z najlepszych na świecie. akademicką mam na mysli. a co się polepszy to się popieprzy. co do turystyki w pełni się zgadzam, reklama turystyki w Polsce powinna byc podstawą naszej polityki zagranicznej. co do sportu... hmm... to nie takie proste. Co do kultury, to wolałbym też żeby zajmowały się tym niezależne od państwa organizacje (dotowane z budżetu, żeby było jasne - dlaczego? bo inaczej mielibyśmy tylko mandarynę).
_________________

 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 25 Styczeń 2006, 13:33   

Aida napisał/a:
Państwo nadzoruje przepisy prawne, które ustalają zakres działania i strukturę np. firm, ale nie może ingerować w wewnętrzne sprawy poszczególnych przedsiębiorstw.

co to oznacza? Jako praktyk - nie rozumiem.

Aida napisał/a:
Z drugiej strony niezbędna jest zmiana podejścia poszczególnych ludzi. Działalność na rzecz państwa, czyli choćby rzetelne, czyli sprawne i uczciwe wykonywanie swojego zawodu jest niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania kraju


Przypuszczam Aido, że czytałaś Platona i kilku innych filozofów wypowiadadających się na tematy Państwo/Społeczeństwo/Człowiek? Jak chcesz sprawić żeby ludzie nagle stali się DOSKONALI?

Aida napisał/a:
Przede wszystkim budowa sieci dróg i autostrad, w tym powstrzymanie pozornych oszczędności (tańsze materiały powodują, że trzeba częściej prowadzić remonty, a więc w sumie wydatki są większe) i przyspieszenie budowy tras komunikacyjnych, i ogólnie inwestycji budowlanych. Tranzyt to doskonała inwestycja, przynosząca ogromne dochody.

obawiam się, że jest to postulat dosyć często powielany przez chyba wszystkie partie polityczne. Trzeba. Powinno się. Jest niezbędnym? Słyszałem to wielokrotnie jakoś nie widzę żadnej poprawy. No może niewielką (chwała za A4 na odcinku K-ce - Gliwice:-) )

Aida napisał/a:
Kolejną sprawą jest wsparcie dla firm i likwidacja barier biurokratycznych. Przykładem jak wspaniale się to sprawdza może być Nowa Zelandia. Wprowadzony tam system pozwalający zarejestrować firmę zdalnie, w ciągu 24 godzin sprawia, że w tej chwili jest to jedno z najszybciej rozwijających się gospodarczo państw na świecie.


u nas też już nie jest tak źle jak było przed kilkoma laty. No i powtarzam pytanie. Zmiany, ale jak?

Aida napisał/a:
Rzeczą wręcz podstawową jest tworzenie miejsc pracy w oparciu o nowe technologie, np. teleinformatyczne. Trzeba zweryfikować możliwości gospodarcze, wykorzystanie i handel surowcami, poziom istniejących technologii i import na tle współczesnych wymagań, i dostosować go do realnych potrzeb.


jak czytam o "stworzeniu miejsc pracy" to mi się włos jeży. Marks, Engels i paru innych się przerwacają w głowach. Kto ma tworzyć te nowe miejsca pracy? Państwo? Może dodatkowe etaty dla teleinformatyków w Zusie?

Aida napisał/a:
Inne sprawy pilne i możliwe do rozwiązania to np. monopol ubezpieczeniowy w służbie zdrowia (wprowadzenie konkurencji na tym polu doprowadziłoby do drastycznego zmniejszenia kosztów i poprawy jakości leczenia, jak to ma miejsce na Słowacji),


ależ u nas też jest konkurencja w służbie zdrowia, tyle, że za lekarza "konkurencyjnego" trzeba zapłacić (ale ma się od ręki), a za zapłaconego z funduszu płacić (podobno) drugi raz nie trzeba, tylko się czeka pół roku, aż łaskawie przyjmie, bo mu wpłyną środki, czy co tam innego. Drastyczne zmniejszenie kosztów, nawet sprywatyzowanie wszystkich szpitali chyba by tego "drastycznego" obniżenia

Aida napisał/a:
niewykorzystane niemal w ogóle ogromne zasoby jakie mamy w dziedzinie turystyki (a jest to prawdziwa „kopalnia złota”), brak wsparcia dla inicjatyw kulturalnych (kolejne ogromne źródło dochodu), brak sensownego dialogu pomiędzy państwem i Kościołem, rozdrobnienie rolnictwa i niewykorzystanie ziem popegeerowskich. Bezrobocie w sytuacji gdy brakuje ludzi do pracy, brak przystosowania otoczenia i umożliwienie normalnego funkcjonowania ludziom niepełnosprawnym i tak dalej.


Wrzuciłaś wszystko do jednago worka. Turystykę, Kościół, kulturę , niepełnosprawnych i napisałaś, że wsparcie dla inicjatyw kulturalnych jest ogromnym źródłem dochodu. Bałagan. Chyba, że chodziło Ci o niepełnosprawnego księdza zamierzającego odbyć podróż po dolinie Nidy w celu posmakowania jej walorów i namalowania kilku obrazów z natury.

Aida napisał/a:
Ważna jest też sprawa ekologii i zachowania posiadanych zabytków przyrody i kultury. Dewastacja jaka następuje powoduje ogromne straty również finansowe. Monopol energetyczny jest również destrukcyjny i dla środowiska i dla obywateli. W ogóle nie wprowadza się u nas nowych rozwiązań energetycznych. Najtańszym i najbezpieczniejszym jest energetyka jądrowa, wokół której narosło zbyt wiele bezsensownych obaw i mitów. Tymczasem przy zastosowaniu nowoczesnych technologii byłoby to jak dotąd najlepsze rozwiązanie.


tak jak napisał Keyff, niech się ekologą zajmą naukowcy, a politycy niech im w tym nie przeszkadzają.
Aida napisał/a:
Niezbędne jest też wspieranie tworzenia miejsc pracy w dziedzinie kultury


grrrrrrrrrrrrr.... i w Zusie i w Zusie!


Aida napisał/a:
PRZYŁĄCZ SIĘ DO NAS


wybacz, ale nie.... Nie z niechęci do partii politycznych (a tą mam potężną), ale z powodu - przede wszystkim - braku konkretów.
_________________
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Styczeń 2006, 15:46   

a wogóle, to nie partię ale jakąś orgniazację aktywizującą społeczeństwo chociażby do rozsądnych wyborów (chociażby wyborów w stylu 'mniejsze zło').

i nie 44 tylko 42 :)


a sprawy palenia itepede to się załatwia nie prawem karnym, ale wsmoniana przeze mnie edukacja społeczną.
_________________

 
     
Aida
Gość
Wysłany: 26 Styczeń 2006, 14:20   

Wszyscy wiecie, gdzie dzwonią, ale nie wiecie w którym kościele i w konsekwencji każecie mi w kółko powtarzać to samo. Po czym nie czytacie tekstu całościowo, tylko przyczepiacie się do zdań wyjętych z kontekstu. A co do ekonomii to mi się już gadać nie chce. :)
Krótko mówiąc się wszyscy na wszystkim znają tylko właściwie, to (ZNOWU) konkretnie nie wiadomo więc po co robić. Dżeez. A do tego macie w głowach misz-masz propagandowy. Proszę o analizę własnych wypowiedzi. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Dobra nie jestem kaczka dziwaczka, koniec pieszych wycieczek. To jeszcze raz.

W kraju mamy tak ok. 38mln ludzi, więc muszą się znaleźć ci co potrafią coś zrobić dobrze.
Zadaniem partii jest zebranie specjalistów i opracowanie optymalnej organizacji, czyli: co można wykorzystać, co trzeba załatwić przepisami a od czego należy się odchrzanić.

Wg. mnie odchrzanić się należy od: wolnego rynku, spraw osobistych, części sfery budżetowej, mediów. Ruszyć sprawy takie jak: brak podstawowej wiedzy ekonomicznej i o kapitalizmie - czyli informować i zachęcać ludzi do przedsiębiorczości i rozwijania się. To ostatnie należy ułatwić maksymalnie.
Nikogo do niczego nie wolno ekonomicznie zmuszać, ale np. trzeba informować ludzi o tym, żeby inwestowali czas i pieniądze w siebie a tym samym gospodarkę i zapewnić im równe szanse w tej materii (edukacja, zminimalizowanie procedur, dostęp do funduszy unijnych). Pokazać im dobre rozwiązania zagraniczne, te co m.in. wymieniłam. Generalnie im bardziej państwo wtrąca się w gospodarkę wolnorynkową tym gorzej - ludzie sami potrafią sobie poradzić. Trzeba tylko pilnować, żeby nie robiono rzeczy nieuczciwych, czyli mówiąc krótko zapobiegać kradziejstwu, oligarchii i kantowaniu klienta - od tego są organy ustawodawcze, żeby to dobrze robiły. Np. problem z oprocentowaniem kredytu.
To, że ludzie nie wiedzą, że np. reklama jest tylko jedną z form promocji i kupują w ciemno, że należy analizować krytycznie wszystko to co jest w środkach przekazu. Że tytuł i stanowisko nie decydują o racji. Trzeba ludzi nauczyć myśleć i działać samodzielnie - wielu to potrafi ale nie ma po temu warunków. Że trzeba pracować profesjonalnie. Już mówiłam co proponuję.
Z drugiej strony sfera budżetowa - rzecz niezbędna, ale wymaga demonopolizacji (np. gaz i ZUS) i WŁAŚCIWEJ prywatyzacji a nie takiego bajzlu jak jest. To się udaje, popatrzcie na telefony. Popatrzcie na Słowację, Czechy, Niemcy, Szwedów, i na ten burdel za przeproszeniem jaki mają Anglicy, gdzie im się ciągle rząd robi na zmianę republikański i ludowy, a tym samym gospodarka świruje. Popatrzcie na rozwój ekonomiczny Niemiec - inwestują w nowoczesne sfery gospodarki i dają jej się rozwijać.

Już mi się czwarty raz czy piąty powtarzać nie chce.
Myślcie po swojemu, bo ja tu same prasówki widzę.

A i jeszcze pytanie Kormaćka. Otóż pieniądze robi się tak: po założeniu grupy obowiązkowo wyznacza się składki, powiedzmy 20-30zł/mies. Tak przychodzące pieniądze dzieli się na 3: 1 część się odkłada na wysokooprocentowanym koncie. 2 się inwestuje w ulotki, plakaty, wiece, z resztą są to rzeczy, które daje się robić prawie po kosztach, jeśl tylko umieć się zakręcić. 3 część się daje komuś kto ma doświadczenie i inwestuje się z zyskiem.
To jest jeden z pomysłów, są też inne opcje.

Co do reszty się na razie nie wypowiem, bo mi ręce opadają. :)

Na razie.
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 26 Styczeń 2006, 14:27   

P.S. To jasne, że jeśli z przeproszeniem można coś sp... to ludzie to sp... Jeśli nie można to też sp... Ale jak już mówiłam z 38mln ludzi, z czego ok.62% w wieku produkcyjnym musi się znaleźć 400 osób rozsądnych, a z 10 tys. pracowitych.

http://www.regioset.pl/regio.php?lg=0&mn=12

Przy okazji. W Wlk.Bryt. poszukuje się polskich pracowników, w ciągu 4 dni w firmie znajomego Polacy wyrobili to co Anglicy w 2 tyg. Polak poza tym jak mu siądzie samochód albo spadnie obrazek ze ściany, to nie wzywa pomocy drogowej tylko naprawia i jedzie dalej.
W Norwegii jest powiedzenie "zrobił jak Polak". Czyli perfekcyjnie.
Polacy są kreatywni.
A 70% studentów z mojej uczelni chce wyjechać pracować za granicę, bo tu "nie ma warunków". Bo jest bajzel.

I ten bajzel trzeba uporządkować. Samo się nie zrobi. Finito. :)
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 26 Styczeń 2006, 16:10   

re up Aida:
to dobrze, że Tobie się chce. To dobrze, że widzisz bajzel. Tyle tylko, że takich programów jak ten, który napisałaś jest wiele. Zajrzyj na strony różnorakich partii (mniemam, że to już zrobiłaś). PIS, Samoobrona, wszystkie te piękne i chwytające za serce, dumę, czy cokolwiek innego frazesy.
Bardziej od ulotek i programów, składek i takich różnych bzdur przekonuje mnie faktyczne działanie. Może tak już jestem skonstruowany, a może to po prostu wiek, że okres porywczości mam za sobą. Człowiek staje się Entem. Czasami.
Moi znajomi też wyjeżdżają za granicę. Ja pewnie też bym wyjechał, gdybyu nie to że zainwestowałem zbyt wiele czasu w moją edukację, która jest na tyle specyficzna, że na niewiele by mi się przedała poza granicami RP.
Nikt nie pisze, że zasadniczo nie masz racji. Pisz programy, rozwieszaj ulotki. Prosiłaś o zdanie - to je masz. Moim zdaniem to co napisałaś nie jest błędne, infantylne, czy cokolwiek takiego. Tyle tylko, że dla mnie niczym sie nie wyróżnia. Pewnie, gdyby nie to, że znalazło się akurat tutaj, na forum, nawet bym tego nie pzrzeczytał.
Mniej sloganów, więcej konkretów. Tyle, że konkrety to najlepiej widać działaniu. Więcej rozmawiaj z potencjalnymi "członkami" Twojej Wymarzonej Partii, a mniej do nich pisz. Zdobądź 3 zwolenników w ten sposób, a być może porwiesz miliony.
W powyższej wypowiedzi nie znalazła się ani jedna kropla ironii ani sarkazmu.
Ale teraz napiszę: jestem za numerem 42! :lol:
_________________
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 26 Styczeń 2006, 16:33   

Gość napisał/a:
W kraju mamy tak ok. 38mln ludzi, więc muszą się znaleźć ci co potrafią coś zrobić dobrze.

To ty ich musisz znaleźć, albo tak rozreklamować twó 44, żeby sami z chęcią przystąpili.
Jestem ciekawy ile osób z samego UAM, przystąpiło by do 44, ale nie tak, że sobie przystępują i finito, tylko takich, co to by przystąpili i mieli pomysły, propozycje, których zachęciłby ten tekst z pierwszego postu, którzy wiedzieliby co chcą zrobić.

Poza tym , zawsze mnie irytowało, wypisywanie ciągiem w jednym zdaniu kilku pomysłów, które w tym przypadku uzdrowią wg Ciebie Aido, gospodarkę. Wolałbym jeden a rzetelnie opracowany. Sam wiem po sobie, że jak tak wymieniam, to znaczy, że umiem tylko wymienić i na tym kończy się moja pobieżna wiedza z danego tematu. Jako inicjator jesteś zapewne w czymś specjalistką, zacznij od tej swojej wąskiej specjalizacji i tyle. Jeżeli kogoś nakłonisz, kto się zna na ekonomii, to niech on się zajmie sprawami ekonomicznymi (jeśli upzednio zgodziliście się co do głównych kwestii) itd.

Mam nadzieję, że z mojej strony było konstruktywnie :wink:
 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 26 Styczeń 2006, 18:04   

Wawrzyniec - wodki mu dac.

Cos jednak w tym jest, ze starsi maja zyciowe doswiadczenie i umieja powiedziec :) .

Aido, ty piszesz, ze my powtarzamy propagande, ale zobacz, ze jest tak jak napisal Wawrzyniec - kazda partia pisze podobnie jak tutaj. Mowi - my chcemy, zeby bylo lepiej.

Ja sam sie na tym nie znam za dobrze i z powodu kierunku studiow sie nie bede znac. Wiec sam nie mam genialnych pomyslow, dlatego ja nie zakladam partii. Jedyne co umiem przydatnego w polityce to rozmawiac z ludzmi i zalatwiac rozne sprawy - uwazam, ze to mi wychodzi dobrze. Ale to najwyzej mozna nazwac 'politykowaniem', a nie pomyslem na rzadzenie.

Wiem, ze Polacy sa postrzegani za granica (a szczegolnie w Anglii), za bardzo pracowitych. W Anglii zdarza sie czesto, ze ludzie pracuja tam 4h na dobe! Dostajac przy tym ponad 2 tys funtow miesiecznie. Dlatego Anglicy maja nastawinie - nie przepracowywac sie.

Teraz co do twojego przykladu - patrzcie na Anglie tam jest zle, patrzcie na Niemcy tam jest dobrze. To powiem Tobie, ze wlasnie to w Niemczech sytuacja jest nie ciekawa...
Tak mi sie to skojarzylo z pewnym spotkanie w liceum. Przyszli do nas kolesie opowiadajacy sie za JOW (jednomadatowe okregi wyborcze). I tak wsrod stosu argumentow byl taki oto. Ameryka (majaca system JOW) zawsze, gdy wygrala wojne w danym kraju nie wprowadzala swojego systemu wyborczego (niby, po to, zeby bylo gorzej w tych krajach). I tutaj daje przyklady: Wlochy (dobry przyklad, bo dopiero po wprowadzeniu systemu mieszanego - tylko czesc kraju ma JOW - sie ustabilizowala tam scena polityczna - tak to rzed zmienail sie co rok), ale dalej pokazuja Niemcy (jak dla mnie to od czasu wojny troche sie rozwineli) i w koncu Japonia (no ci to sa dopiero zacofani... z kraju siedzacego w sredniowieczu zrobil sie swiatowy lider...).
Dlatego jesli wybiera sie przyklady to nazy to przemyslec...

To tylko taka dygrasja. Sam uwazam, ze JOW nie jest zlym pomyslem i przy aktualnej sytuacji na scenie politycznej (zobaczcie co sie dzis dzieje w sejmie) na pewno nic bysmy nie stracili z proby wprowadzenia takiego systemu wyborczego.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 27 Styczeń 2006, 09:23   

settler napisał/a:
Wawrzyniec - wodki mu dac.

a mogę prosić piwo?;-)

settler napisał/a:

Cos jednak w tym jest, ze starsi maja zyciowe doswiadczenie i umieja powiedziec


a tam od razu starsi, ekhem, ekhem, ekhem......

Po prostu trochę się już w życiu naobserwowałem. Jest taki moment w życiu każdego człowieka, że chciałby wszystko zmienić, wydaje mu się, że porwie Świat za sobą. Tyle, że w ogromie pomysłów na zmiany można się łatwo zgubić i nie zrobić nic. Tak jak napisał Kormaciek - mniej problemów, a więcej rozwiązań.
_________________
 
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 27 Styczeń 2006, 12:11   

Łoł. :) No wreszcie, dzięki. :)

Cytat:
to dobrze, że Tobie się chce. To dobrze, że widzisz bajzel. Tyle tylko, że takich programów jak ten, który napisałaś jest wiele. Zajrzyj na strony różnorakich partii (mniemam, że to już zrobiłaś). PIS, Samoobrona, wszystkie te piękne i chwytające za serce, dumę, czy cokolwiek innego frazesy.

Tak tylko jest jeden problem. W kampaniach są piękne "frazesy", ale tak naprawdę nikt nie ma zamiaru ich realizować. Od ponad 15 lat krajem rządzi zamknięte środowisko polityczne, zmieniają się tylko nazwy partii. Nie mają interesu, żeby wprowadzać jakiekolwiek zmiany.

Kormaciek: a masz może jakiś pomysł, gdzie szukać? 3 osoby już mam, brakuje jeszcze 12. :]
Co do tych specjalistów, to właśnie o tym pisałam.

Re Settler: jeżeli umiesz coś załatwiać/organizować to może b. pomóc. :) Właśnie o to chodzi, żeby załatwiać różne rzeczy.
Z tymi Niemcami i Anglią przykłady są ogólne. Możemy mieć inne zdanie na ten temat. :)

Wawrzyniec, piwo mogę Ci fundnąć. :)

Dobra, rozwinę temat, zrobię stronkę i wtedy dostaniecie informacje. Muszę je poprostu spisać i pogadać z niektórymi ludźmi (ekonomia i prawo, jeśli chcecie wiedzieć).

A na koniec tak dla poprawienia humorków: Idea Killers czyli wypowiedzi zabijające inicjatywę i twórcze myślenie:

-Amerykanie juz to dawno wymyslili.
-Jesli to takie proste to dlaczego nikt wczesniej na to nie wpadl?
-To sie nigdy nie uda.
-Ty zawsze masz glupie pomysly.
-Nie podoba mi sie to.
-To trzeba zrobic inaczej.
-Yhy, ehe.
-To zbyt skomplikowane/wydumane/niepraktyczne/proste. (amerykanie
juz to wymyslili?)
-To moze dobre dla (amerykanie?) ale nie dla nas.
-Nie lubie cie.
-Nigdy czegos takiego nie robilismy.
-Badzmy realistami.
-Jak na to wpadles?
-I kto to zrobi?
-Fajnie, ale...
-Myslisz ze to naprawde zadziala?
-Co ludzie powiedza... (jacy ludzie, Amerykanie?)
-Jak ty do k%$#* nedzy na to wpadles?
-Czy ktos kiedys robil cos takiego?

Hej.
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 27 Styczeń 2006, 13:06   

Gość napisał/a:
Dobra, rozwinę temat, zrobię stronkę i wtedy dostaniecie informacje.

To to powinnas akurat zrobić zanim napisałaś pierwszego posta :wink:
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 27 Styczeń 2006, 16:17   

Gość napisał/a:
Wawrzyniec, piwo mogę Ci fundnąć


Dziękuje, ale chyba nie jest tak źle, a poza tym wychowanie nie pozwala, aby Kobieta z mnie płaciła. Chyba;-) Powodzenia Ci życzę.
A tak z ciekawości - jakich informacji chcesz od prawników? 8-)
_________________
  
 
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 27 Styczeń 2006, 18:32   

Hehe dzięki. :) Miło spotkać kulturalnego mężczyznę.

Na razie potrzebne mi było ile kosztuje wpisowe przy zakładaniu organizacji. Już wiem, że podwyższyli do 500zł.
A w przyszłości będą to na pewno pytania o źródła różnych przepisów prawnych - raczej orzeczeń i ustaw. Ale prawnika mam w domu, więc póki co sobie radzę.

Ale dziękuję w razie wątpliwości będę pytać. :)
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 27 Styczeń 2006, 18:34   

Kormaciek napisał/a:
Gość napisał/a:
Dobra, rozwinę temat, zrobię stronkę i wtedy dostaniecie informacje.

To to powinnas akurat zrobić zanim napisałaś pierwszego posta :wink:

Kormuś skup się. :) Po to zamieściłam tu tekst do oceny PRZED zamieszczeniem go na stronie, żeby wyłapać ew. oczywiste bugi.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group