Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Microsoft, czy 'open source'?
Autor Wiadomość
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 3 Czerwiec 2008, 19:03   

.spk napisał/a:
albo przynajmniej bez nortona


pfff. przeciez mozesz sobie go od razu wywalic, zreszta tak jak pisalem, poza samym startem komputer nie wykazywal objawow zadyszki. Zreszta teraz laptopy maja po 4 giga ramu, wiec to nie jest strasznie zabojcze dla komputera.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
LudoS 


Wiek: 25
Dołączył: 14 Wrz 2005
Skąd: Ślunsk
Wysłany: 3 Czerwiec 2008, 19:29   

Ja tam mam lapa z 1GB RAMu, Vistą i nawet miałem nortona do konca subskrypcji, a dodatkowo przez pierwsze miesiące miałem włączone Aero i spokojnie dawał rade.
_________________
This is all get a little bit complicated.
Póg Mo Thón.
 
 
     
.spk 


Wiek: 25
Dołączył: 19 Gru 2006
Wysłany: 3 Czerwiec 2008, 19:53   

Niecałe 450 na laptopie. 512 na stacjonarce. Za mało za mało na nortona.:<
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 3 Czerwiec 2008, 21:07   

settler napisał/a:
Zreszta teraz laptopy maja po 4 giga ramu


Chyba Twój laptop;-)!
Z mojego jednogigowego vista poleciała bardzo szybko, a nortona to nawet nie myślałem ładować.
XP+avast i działa jak trzeba, ale konieczne jest rychłe uruchomienie formatu i zrobienie z niego dziewicy, bo po roku już zaczyna się ślimaczyć. Niestety Ubuntu z moimi, koniecznymi do pracy, programami nie działa, bo lecą sobie w kulki przez IE, także alternatywne instalowanie linuxa jest bez sensu, bo i tak trzeba mieć windę.
_________________
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Czerwiec 2008, 21:40   

wawrzyniec napisał/a:
ale konieczne jest rychłe uruchomienie formatu i zrobienie z niego dziewicy, bo po roku już zaczyna się ślimaczyć.


Hahaha, właśnie ostatnio śmialiśmy się z chłopakami i Agatą, że mój komp śmiga na windowsie zainstalowanym we wrześniu roku 2006. Już mi się nawet service pack 3 nie chce zainstalować na tym "ściernisku".
Śmieszno, bo mam np 4/5 uruchomień bluescreena i restart przed załadowaniem windowsa, ale to nic. ;)

Może się kiedyś zepnę i będzie mi sie chciało zrobić formata. :mrafroamerykanin:
 
     
Łukasz 
Moderator


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa

Wysłany: 3 Czerwiec 2008, 22:47   

Uboot napisał/a:
Hahaha, właśnie ostatnio śmialiśmy się z chłopakami i Agatą, że mój komp śmiga na windowsie zainstalowanym we wrześniu roku 2006.


To może się policytujemy? ^^ Moja winda została zainstalowana 28 stycznia 2005 roku. ;]
_________________
:+1:
 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 3 Czerwiec 2008, 23:39   

wawrzyniec napisał/a:
Chyba Twój laptop;-)!
Z mojego jednogigowego vista poleciała bardzo szybko


Jak zaobserwowalem u innych przy 1 GB ramu nie da sie z Vista zyc, wiec w ogole nie ma co dyskutowac. Natomiast przy 2 GB (u mnie i u matki) smiga dobrze. Ojciec kupil swojego chwile pozniej niz ja i juz wyszla konfiguracja z 4GB ramu. A jako, ze chyba byla mowa o kupowaniu komputera, dlatego napisalem, ze juz tyle pamieci to nie problem, a prawda jest taka, ze nawet jesli kupisz komputer z 1GB to pierwsza rzecza jest dokupienie drugiego.

Mam wrazenie, ze przesadzacie, albo robicie nie wiadomo co, bo ja systemik na stacjonarce mam juz ponad 2 lata i jest ok, a wczesniej mialem duzo dluzej. Jedyny powod reinstalacji to przejscie na jasna strone mocy, czyli systemik z MSDNAA (jakbym glupi nie mogl poprostu kodu nowego wpisac). I nigdy nie mialem problemow, a praktycznie nie uzywam zadnego softu do sprzatania systemu.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 4 Czerwiec 2008, 07:44   

settler napisał/a:
Natomiast przy 2 GB (u mnie i u matki) smiga dobrze. Ojciec kupil swojego chwile pozniej niz ja i juz wyszla konfiguracja z 4GB ramu

Zapis z rozmowy rodziny Jasinów:

<Mama Settlera> Chłopcy, obiad na stole!
<Tata Settlera> Idę!
<Settler> Idę!
<Tata Settlera> 'Tata Settlera afk - strawa'
<Settler> 'Settler' afk - wyżerka!'
 
     
LeeLa 


Wiek: 22
Dołączyła: 16 Sty 2007
Skąd: Cieszyn/Katowice
Wysłany: 4 Czerwiec 2008, 20:05   

Settler napisał/a:
Jak zaobserwowalem u innych przy 1 GB ramu nie da sie z Vista zyc, wiec w ogole nie ma co dyskutowac.


Da się życ, nawet całkiem nieźle. Mam 1gb, początkowo miałam zamiar dokupic drugi, ale po co, skoro wszystko chodzi szybko i w miarę sprawnie?
_________________
"me have feeling you only have books"
 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 4 Czerwiec 2008, 21:09   

LeeLa napisał/a:
Da się życ, nawet całkiem nieźle. Mam 1gb, początkowo miałam zamiar dokupic drugi, ale po co, skoro wszystko chodzi szybko i w miarę sprawnie?


Can't be. Smutno to powiedziec, ale Vista bierze prawie 700 MB ramu. Oznacza to tyle, ze wystarcza to na uruchomienie tylko jednego wiekszego programu i koniec. Jeszcze gorzej, jesli ktos ma zintegrowana grafike bez wlasnej pamieci.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
ciacho00 


Wiek: 23
Dołączył: 29 Gru 2006
Wysłany: 6 Czerwiec 2008, 00:18   

settler napisał/a:
eszcze gorzej, jesli ktos ma zintegrowana grafike bez wlasnej pamieci.


Leela, a Ty przypadkiem nie jestes w takiej wlasnie sytuacji? A jakoś nie narzekasz :D
Dodam że ojciec ma identyczna sytuacje i tez nie narzeka :D Wiec jak ktos ma laptopa tylko po to zeby napisac pare zdan w Wordzie i czasem posiedziec w necie to 1 GB ramu w zupełnosci wystarczy bo po co wiecej.
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 6 Czerwiec 2008, 10:33   

Cytat:
Leela, a Ty przypadkiem nie jestes w takiej wlasnie sytuacji? A jakoś nie narzekasz :D
Dodam że ojciec ma identyczna sytuacje i tez nie narzeka :D Wiec jak ktos ma laptopa tylko po to zeby napisac pare zdan w Wordzie i czasem posiedziec w necie to 1 GB ramu w zupełnosci wystarczy bo po co wiecej.

Z pewnością mamy do czynienia z powyłączanymi bajerami w Viscie typu aero.
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 6 Czerwiec 2008, 11:30   

Uboot napisał/a:
Z pewnością mamy do czynienia z powyłączanymi bajerami w Viscie typu aero.


Wbrew pozorom aero tak duzo nie zabiera. W sumie jak ktos uzywa komputera jako maszyny do pisania to moze. Dla mnie jest to narzedzie do nauki i pracy. Np. jak ostatnio robilem projekt na studiach to uzywalem Matlaba, Audition i Photoshopa. Vista z 1GB tego nie pociagnie. Dlatego, jesli ktos chce zrobic cos wiecej niz napisac maila i obejrzec film to naprawde nie wyda. Zreszta naprawde roznica predkosci nawet przy podstawowych dzialaniach jest bardzo duza. Napisalem powyzej jak sie ma sytuacja, wiec tego sie nie da oszukac. Vista jest pamieciozerna.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 6 Czerwiec 2008, 11:48   

Z doświadczenia wiem, że jeszcze vistowski sidebar pożera dużo pamięci ram.
 
     
LeeLa 


Wiek: 22
Dołączyła: 16 Sty 2007
Skąd: Cieszyn/Katowice
Wysłany: 6 Czerwiec 2008, 18:18   

Taak, pytajcie mnie o rzeczy, których nie rozumiem... 8-[

Z tego co kojrzę karta graficzna zintegrowana nie jest, pasek boczny wyłączony, żadnych dodatkowych rzeczy nie używam. Ok, zacina się kiedy włączę za wiele rzeczy naraz, ale staram się go oszczędzać. Z założenia miał służyć tylko do podstawowych funkcji i tak jest nadal. Poza tym jest ładny i ma fajne przyciski nad klawiaturą, które mogę sobie pomacać i działa :mrgreen:

[ Komentarz dodany przez: Agata_G: 6 Czerwiec 2008, 18:35 ]
No, i to jest najważniejsze! :spoko:

edit: O, dowiedziałam się właśnie, że jednak jest zintegrowana. Za bardzo nie wiem o czym to świadczy, no ale to tak gwoli ścisłości.
_________________
"me have feeling you only have books"
 
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 8 Czerwiec 2008, 00:13   

A który laptop nie ma zintegrowanej karty graficznej? :roll:
Mogą być lepsze i gorsze, ale wszystkie siedzą mocno na płycie głównej i z wymianą ich może być nielichy kłopot, chyba że ktoś ma master skilla w używaniu lutownicy i późniejszym pisaniu sobie nowych sterowników pod płytę.
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 8 Czerwiec 2008, 00:28   

Tru, zle napisalem. Chodzilo mi o to co bylo dalej, czyli, ze grafika ma wlasna oddzielna pamiec.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 8 Czerwiec 2008, 16:46   

a wracając do tematu to ja nie mam żadnego problemu w ubuntu z podłaczaniem projektora. robiło się to wiele razy i za każdym razem, kiedy podłącząm coś do wyjścia "d-sub" czy to byyłby projektor czy monitor dostaję obraz. i bezproblemowo działa mi przełączanie klawiszami funkcyjnymi. ale może mój laptop nie jest aż tak zintegrowany z vistą i obsługuje standardy któe powstały wiele lat temu.

a co do OO - od kilku lat nie używam MSO i nie jest on mi do niczego potrzebny. pomimo tego, że pracuję w firmie w której non stop używa się tabelek (Calc) i pisze się setki dokumentów (Writer) nie wiem jak jest z prezentacjami, ale na organizowanych przez nas konferencjach 80% ludzi miało przentacje w Impressie i nie było z tym żadnych problemów. robiłem też wstępny skład książki MaB i pomimo tego, że było tam 200 stron nie miałem z tym żadnych kłopotów. Natomiast pamiętam jak kiedyś robiłem wstepny skłąd książki mojego ojca w Wordzie i za każdym razem gdy otwierałem dokument wyglądał on inaczej. każdy ruch obrazka przerzucał go na inną stronę i wiele tyym podobnych jaj których w OO nie mam.

a to, drogi settlerze, że szybciej i łatwiej posługujesz się systeme któego używasz na codzień od systemu który odpalasz raz na jakiś czas jest tak samo oczywiste jak to, że łatwiej ci się jeździ Twoim autem, niż jakbyś miał jechać moim partnerem. Jest to zresztą podstawowy obeiktywny problem z wolnym oprogramowaniem tzw. "koszt przejścia".

pozdrawiam.
_________________

 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 8 Czerwiec 2008, 22:45   

Keyff napisał/a:
bezproblemowo działa mi przełączanie klawiszami funkcyjnymi


Tez sie zdziwilem, ze Ubuntu tego nie robil. Tamten komputer to Fujitsu-Siemens, moze oni cos inaczej porobili. Nie mam pojecia.

Keyff napisał/a:
Natomiast pamiętam jak kiedyś robiłem wstepny skłąd książki mojego ojca w Wordzie


Ja w zyciu w Wordzie zlozylem ksiazek, ktore lacznie mialy pare tysiecy stron i nie mam powodu do narzekania.

Keyff napisał/a:
a to, drogi settlerze, że szybciej i łatwiej posługujesz się systeme któego używasz na codzień od systemu który odpalasz raz na jakiś czas


To nie ja robilem, tylko osoba, ktorej jest to komputer. I nie ma tam Windowsa, a ten znajomy wlasnie uzywa tylko Ubuntu, wiec to nie to. A nie ma (a przynajmniej nie znalezlismy) okienka do zarzadzania monitorami. W Windowsie takie masz latwo dostepne i zawsze jesli jest jakis problem z przelaczaniem przez klawisze funcyjne (bo zdazalo mi sie, ze cos pomieszalem w opcjach i byl problem z rozdzielczosciami), to tam wszystko latwo mozna ustawic. wystarczy prawy klawisz na pulpit.

Keyff napisał/a:
Jest to zresztą podstawowy obeiktywny problem z wolnym oprogramowaniem tzw. "koszt przejścia".


Akurat w tym wypadku chyba nie o to chodzilo, ale masz racje. Z kazdym oprogramowaniem tak jest. Ja teraz sie specjalnie zmuszam do uzywania Photoshopa, bo przez wiele lat mi sie nie chcialo go uzywac, bo corelowego Photo Painta znam bardzo dobrze (mimo iz jestem swiadomy, ze jest to gorszy program).
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Saviq 


Wiek: 28
Dołączył: 25 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 8 Czerwiec 2008, 23:11   

settler napisał/a:
Ja teraz sie specjalnie zmuszam do uzywania Photoshopa, bo przez wiele lat mi sie nie chcialo go uzywac, bo corelowego Photo Painta
Kurde bogaty człowiek.
_________________
42!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group