Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Kto PYTA nie bladzi...
Autor Wiadomość
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 22:17   Kto PYTA nie bladzi...

forum napisał/a:
Cytat:
Blade_Master napisał/a:
Dawać foty wakacyjne pyty!

Następnym razem uważaj co piszesz, bo będzie ost.


shout napisał/a:
x e [Wczoraj 14:28] Blade_Master: No Kor, "pyta" jest uzywana od dawna i jakos Ubootowi tego nie wygarniales...
x e [Wczoraj 20:37] Kormaciek: Ale nie uzywa tego na forum, tylko w szalcie, a to róznica!


Qba vs Kor PM napisał/a:
Qba: Ty tak na powaznie bo nie zajarzylem? Jesli tak to troche dziwne ze shocie nikt nie zwraca na takie odzywanie sie do siebie uwagi, z reszta Uboot sieje/siał tak do wszystkich i jakos nigdy nie bylo problemu, wiec nie wiem czemu teraz mialby byc

Kor: Bo szałt to szałt, a na forum może wejść każdy, i od pyt niech sie wyzywa w szałcie, albo nie wiem gdzie, na forum nie. Przynajmniej ma ode mnie jasność. A uboot sieje, ale nie na forum i nie w postach, chyba ze w gildii mochów, chociaż też nie pamietam.



Dobra bo dzisiaj się zdenerwowałem, zwykle zostawiam takie sprawy na Gildie Moderatorów albo PM... ale nie tym razem. Z powyższych cytatów (a właściwie z ostatniego) możecie się już domyślić mojego stanowiska.

Cała sprawa chodziła za mną przez cały dzień i Kor przyznam szczerze, nie rozumiem Twojego stanowiska. Słowa pyta i wszystkich jego odmian używa się na forum i robi to nie tylko Blade. Co więcej przoduje w tym brać moderatorska z adminem w roli głównej.

Żeby nie było, że rzucam słowa na wiatr:

Nasze komputery - Blade - strona 4 post 1
Temat o stronce bladego w GW - Blade - strona 2 post przedostatni
Wystrzegajcie się - Settler - strona 4 post 6
Gamesy czyli w co gracie - Krejt & Uboot - strona 5 post ostatni i przedostatni
Na rozruznienie - Settler - strona 7 post 13
I tylko jeża... - Uboot - storna 2 post 9

Nie chcę żebyście brali mnie też za jakiegoś przewrażliwionego gościa, który nie może czytać o pycie. Osobiści nie mam nic przeciwko temu słowu, chociaż poziom wypowiedzi na forum z zastosowaniem tego wyrażenia, według mnie zostawia wiele do życzenia. Zastanawia mnie jednak fakt dlaczego do tej pory, nikt nie zwrócił nikomu uwagi o taki sposób ekspresji i dlaczego padło akurat na Bladego?

Chciałbym też zaznaczyć, że próbka podanych przeze mnie przykładów nie jest w żaden sposób spreparowana, wystarczyło w opcji szukaj wpisać "pyte" praz "pytę" oryginał "pyta" sobie odpuściłem jako że pokrywa się z różnymi odmianami czasownika "pytać".


Co do wypowiedzi Kora, odnośnie szałta i forum. Dla mnie minichat jest integralną częścią naszego "portalu" dlatego dla mnie nie ma różnicy czy dane słowa padają w postach czy w wypowiedziach, które znikną po paru dniach. Uważam, że zarówno posty jak i shout świadczą o poziomie zarówno forum jak i ludzi, którzy się na tym forum wypowiadają. Dlatego podział Forum/Szałt jest dla mnie sztuczny i nienaturalny.

Na koniec, chciałbym poruszyć najbardziej drażniącą i nurtującą mnie w tej sprawie kwestię. Kiedyś toczyła się na forum dyskusja na temat "naszego i waszego podwórka". Niestety musze przyznać, że w moim odczuciu mamy na forum do czynienia z równymi i równiejszymi... nie chce nikogo obrażać, ani wytykać palcami, po prostu będzie dobrze, jeśli się w ogóle nad tym zastanowicie.


EDIT: pomyślałem, że przyda się tym, którzy mają niestandrdowe ustawienia a chciali by mnie sprawdzić odnośnie prawidowości co do wskazywania pyt-postów... u mnie wyświetla się 20 wiadomości na stronę.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 22:26   

QbaJak napisał/a:
Co więcej przoduje w tym brać moderatorska z adminem w roli głównej.

O?
Z ciekawości zapuściłem szukanie w swoich postach. Wynik? 0.
Dla porównania, u Uboota znalazłem 8.

Chyba że masz na myśli innego admina.
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 22:28   

Zauważ Qba ilu moderatorów przypada na ogólną liczbę "aktywnych" użytkowników.....
To tak BTW, bo kiedyś się nad tym zastanawiałem i wyszło mi na to, że "bez liku" ;-)
Uważam jednak, że aby ustanawiać standardy nalezy się do nich stosować, co się tyczy również offtopów (od których się nie odżegnuję), mikro-wypowiedzi i takich tam.
Żeby było jasne - w przypadku użytkowników (w tym również modów i adminów), którzy wnoszą poza tym wiele ciekawszych treści - to nie razi tak bardzo. Jednakże - kto jest bez winy (etc.). Tak więc - Twoją wypowiedź w całym moim seniorstwie popieram.
amen
_________________
 
 
     
efzetiks 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 13 Kwi 2004
Skąd: Szczecin
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 22:38   

powiem szczerze, ze pierwsze pojawienia sie slowa "pyta" zaskoczyly moja skromna osobe. Uwazam bowiem, ze slowo "pyta" ma wiadome pochodzenie i wiadome znaczenie. Ale nic nie mowilem, bo nie jestem tutaj od mowienia a takze nie uczestnicze w szaltowym "po za oficjalnym" (czego najmocniej zaluje) zyciu forum, wiec stwierdzilem, ze to jakies nowe zasady.

bylem bardziej zdziwiony niz oburzony, bo do slow "mniej ladnych" mam specyficzne podejscie uwazam bowiem, ze jest to troche smieszne ze slowa rozniace sie chociazby litera sa mniej lub bardziej ladne. Jednak abstarachujac od moich prywatnych odczuc pewne zasady powinny byc zasadami. No chyba, ze jakis aneks do obowiazujacego slownictwa zrobimy i oficjalnie stwierdzimy czy slowo na ch** to to samo co slowo na py** na du** czy inne, chociaz to kazdy sam powinien wiedziec. Zmierzajac do wniosku stwierdzam, ze jadnak forum jest rzecza w pewnym sensie "oficjalna" i pewne slowa nie powinny miec tu wstepu. Jezeli chodzi o szalta to stanowi takze czesc forum mimo, ze mniej oficjalna (a jezeli maja do niego dostep osoby niezalogowane to jest czescia bezwatpienia takze oficjalna).

a zeby na sam koniec przekreslic wszystko co napisalem oraz cala powage mojej wypowiedzi napisze: "kto pyta ten pyta"

ps. kontrowersyjne slowo zreszta wystepuje nawet w jakze super oficjalnym miejscu tj. pod tematem o CJ i chyba wtedy sie tak bardzo zdziwilem
  
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 22:43   

Offtopy to inna sprawa, to raz. Wg mnie zwrot, "o w pytę", albo gierka jest "w pytę" brzmi lepiej niż powiedzenie na kogoś dawaj zdjęcia "pyto". Nie sądzę żeby Blejd tak myślał jak napisał, jednak mi się to słowo źle kojarzy w przeciwieństwie do Ciebie.

Co do szałta, to byłu tu różne teksty, nawet gorsze, ale jak powiedziałem, forum, to forum. Dla mnie szałt nie jest integralną częścią forum aż tak (fzx -> niezalogowane osoby nie mają dostępu do szałta). To taki krzykacz. Ja nie rozumiem z kolei jednej sprawy, czemu moja wiadomość prywatna jest na forum. Mi tam rybka, ale zaPYTAĆ można.
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 22:50   

dobra, jeśli trzeba napisać jakiś pozew, to proszę się zgłaszać... [+VAT oczywiście]
Ale faktycznie - między "w pytę" lub "wpytę" a "pyty" jest róznica inna niż użycie samego spornego wyrazu.
Tak jak w pomiędzy "za!@#iste" a "po!@#y"
tu się zgadzam
_________________
 
 
     
efzetiks 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 13 Kwi 2004
Skąd: Szczecin
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 22:56   

ale to jest wlasnie jakies takie dziwne przyzwolenie, bo to cale "za***scie" mnie np. drazni.. popadajac w ekstremum mozna stwierdzic, ze kazde uzycie wulgaryzmu w zabarwieniu pozytywnym jest ok i np, "wykur**scie" tez jest/bedzie dopuszczalne.

chociaz racja, powiedzenie o kims wulgaryzmu a uzycie go by cos opisac to jest roznica. Nikogo nie obrazimy. Ale temat wyrazu sie nie zmienia, a nie przesadzajmy z ta moca przedrostkow i innych przyrostkow.

znowu dochodze do wniosku, ze albo nie mam wlasnego zdania albo patrze na wszystko obiektywnie..

kor -> dzieki za wyjasnieni sprawy dostepnosci Szalta, bo sie wlasnie zastanawialem nad tym
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 23:16   

efzetiks napisał/a:
albo nie mam wlasnego zdania albo patrze na wszystko obiektywnie..


nie rozumiem

między stwierdzieniem "fpytę" a "zaj!@#iście" jest różnica, bo pierwsze nie jest aż tak wulgarnie nacechowane
mięczy określeniem kogoś per "pyty" [tu tez niedługo pojawią się znaczki] a "poj!@#y" różnica jest znacnzie mniejsza
kolejny amen
_________________
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 23:19   

Wydaje mi się wmieszało się w to wszystko za dużo przesadyzmu.


Podałes linki Qba. Sprawdziłem wszystko sie zgadza. A teraz popatrz gdzie te wszystkie posty, gdzie te wszystkie tematy się znajdują.
Otóz jak łatwo zauważyć na podforum "Po godzinach" a w przeważającej częsci w dziale Istota Istnienia.
A teraz podpis pod tym działem :
Cytat:
Jazda dowolna. Neverendingi, rozmowy średnio poważne o Świecie Kuli i co tam jeszcze Wam się podoba.


I ja się "zapytuję" o co chodzi?
Przyznaję, że to prawdopodobnie ja sporwadziłem Pytę (i jej pochodne) na forum, ale nie miałem zamiaru, nigdy nikogo owym zwrotem obrażać.

Blejd napisał "Dawać foty wakacyjne pyty!" Co faktycznie nawet mnie zniesmaczyło i IMO Kormaciek dobrze zrobił zwracając mu uwagę, ale nie można tego porównywać do "film był fpytę", "pogoda jest w pytę".
To jest bez sensu.


Uboot napisał/a:
To tak jakby zestawić Pytę z Pytką Niby tylko zdrobnienie, a wprowadza zamieszanie. Za Pytę to mozna dostać osta, a z Pytki co najwyżej przez twarz.
Tyle ode mnie
 
     
efzetiks 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 13 Kwi 2004
Skąd: Szczecin
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 23:24   

re wawrzyniec: taka osobista refleksja, bo na dobra sprawe zgadzam sie z kazda strona, ze slowo "nieladne" ale bezprzesady bo to tylko slowo, ale w sumie uzywac nie powinnismy...

czuje cos, ze zaraz dojdziemy do porozumienia wszyscy i wybiegniemy razem na lake (trzymajac sie za rece), a podejrzewalem ze bedzie to dluga i burzliwa debata. Mozna tez uznac, ze kazdorazowe uzycie slowa "py**" to oddanie holdu Wilq`owi a to cel szczytny..
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 23:31   

Cytat:
Mozna tez uznac, ze kazdorazowe uzycie slowa "py**" to oddanie holdu Wilq`owi a to cel szczytny..


Otóz to.
Własnie z Wilqa owo słowo zostało zapożyczone, ale to jest komiks dla osób ,których...
QbaJak napisał/a:
...poziom wypowiedzi na forum z zastosowaniem tego wyrażenia, według mnie zostawia wiele do życzenia
, więc nie ma czym sie chwalić :(
  
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 23:33   

Krejt napisał/a:
O?


Krejt: http://uam.dmkhosting.com...ie-vt308,80.htm
przedostatni post... więcej nie znalazłem, ale też nie specjalnie nie szukałem (tyle co w pierwszym moim poście). Temat nie jest wymierzony przeciwko Tobie ani nikomu innemu na forum, tylko przeciwko kulturze, której czasami brak.


Kormaciek napisał/a:
Ja nie rozumiem z kolei jednej sprawy, czemu moja wiadomość prywatna jest na forum.


Kor: Już kiedyś rozmywaliśmy na ten temat. W twoim PM'ie nie znalazły się, żadne wewnętrzne przemyślenia ani osobiste wyznania. Zająłeś dane stanowisko, jako osoba pełniąca daną funkcję (w tym wypadku moderatora) musisz się liczyć z tym, że Twoje wypowiedzi zostaną upublicznione. Jeśli czujesz się urażony przepraszam. Natomiast jeśli to co chcesz powiedzieć "publicznie" oraz "na boku" rozmija się o 180 stopni, to tym bardziej nie czuje się winny wklejenia Twojego PM na forum.



Wracając do słowa "pyta" i Waszych wypowiedzi. Jeśli mam się określić to dla mnie "w pytę" oraz "pyto" są na tym samym poziomie i identycznie nacechowane tak samo negatywnie. Najbardziej na forum razi mnie jednak używanie wszystkich odmian słowa czarnych oraz nigga. Wydaje mi się, że od jakiegoś czasu stało się to znakiem interpunkcyjnym w wypowiedziach niektórych. Co może dziwić, to fakt, że stało się to tak popularne, iż przysłowiowy "czarnuch" dorobił się swojego emota na forum. Co przeraża, to fakt, że jeszcze kilka miesięcy temu dostało się Erpegisowi za wyrażanie, nie w pełni politypie popranych myśli odnośnie (przepraszam za użyte słowo) kolorowych. Jak dla mnie po raz kolejny niektórzy z nas pokazują, że jednym wolno... innym nie.

Oczywiście w swoim prywatnym życiu możecie się wyrażać jak się Wam podoba, chciałbym jednak przypomnieć że czarnuch jest słowem obraźliwym oraz faszystowskim, ponadto (w moim odczuciu) przeklinanie i obrażanie się na papierze (w sensie pisemnie) jest znacznie gorsze niż rzucanie mięsem podczas mówienia.

Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że zaraz zwróci się przeciwko mojej osobie masa forumowiczów. Chciałbym jednak zaznaczyć, że według mnie nie ma "twardych" i "lekkich" przekleństw tak jak nie ma twardych i lekkich narkotyków. Kulturę wypowiedzi albo się ma albo jej nie ma... niestety wydaje mi się, że Nasze forum zmierza w kierunku komentarzy jakie możemy znaleźć pod wiadomościami na wp czy onecie, co oczywiście wcale mi się nie podoba.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 23:43   

QbaJak napisał/a:
Temat nie jest wymierzony przeciwko Tobie ani nikomu innemu na forum, tylko przeciwko kulturze, której czasami brak.

Przeciwko brakowi kultury.
No nie wiem, zdanie "Co więcej przoduje w tym brać moderatorska z adminem w roli głównej" zabrzmiało jakbym to ja rzucał pytami na lewo i prawo, a to miejsca nie ma. Nawet w ShoutBoksie, w którym zresztą nie piszę zbyt wiele.
Więc o ile z Twoją krucjatą mógłbym się na upartego zgodzić, to tego zdania będę się czepiał, dopóki nie sprostujesz. Bo rzuciłeś we mnie błotkiem jak - nie przymierzając - poseł Bullterier.
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 23:50   

QbaJak napisał/a:
chciałbym jednak przypomnieć że czarnuch jest słowem obraźliwym


Tak, ale tylko w stosunku do osób o tym kolorze skóry.

Jeżeli Krejt powiedziałby że go to obraża (a nie jest nawet czarny), zaniechałbym używania tego słowa.

A moze my obrażamy "czarnoskórych" określeniem Krejt ?

A co do Erpegisa i jego ongis wypowiedzi.
Juz wtedy "czarnuch" jako słowo, był używany w miniczacie. Samego sensu wypowiedzi Erpegisa nie pamiętam, ale po ostrej reakcji częsci forumowiczów, wnioskuję ze musiała być mocna. O wiele mocniejsza od "zadomowionego" już "nygasa".
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 23:53   

w życiu, tak zwanym realnym. czasami klnę jak szewc
jestem równiez w stanie wyrażac się bez epitetów
cały czasy jednak widzę różnicę w wyrażeniu "w cholerę" a "cholerycy"
ale ciekaw jestem gdzie ta dyskusja się potoczy
co do "czarnuchów" :mrnigga" etc - to już zupełnie inna historia
QbaJak napisał/a:
przeklinanie i obrażanie się na papierze (w sensie pisemnie) jest znacznie gorsze niż rzucanie mięsem podczas mówienia.

tak, bo to są inne emocje. Co powiesz - o ile nie zostanie nagrane - zostaje tylko w eterze. Co napiszesz - trwa dłużej.
POzostaje kwiestia skierowania danego słowa, czy jako przerywnik (czy inne paskudztwo), czy jako "wołacz".
który to już amen?

p.s. Kabaret Dudek (Upupa Epops) " na każdego mieszkańca jeden szeryf przypadał.....
_________________
  
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 23:53   

Krejt napisał/a:
Więc o ile z Twoją krucjatą mógłbym się na upartego zgodzić, to tego zdania będę się czepiał, dopóki nie sprostujesz.


No więc prostuje i przepraszam. Zdarzyło Ci się użyć tego słowa raz, wiec nie miałem prawa wrzucać Ciebie i niektórych modów do jednego worka. Chciałbym tez przeprosić wszystkich tych, którzy poczuli się niesprawiedliwie dotknięci. Jeszcze raz przepraszam i prosze o zamknięcie tej sprawy bo wszyscy wiemy, że nie o wyzywanie się i wytykanie palcami w mojej "krucjacie" chodzi.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 19 Sierpień 2006, 00:13   

Cytat:
Tak, ale tylko w stosunku do osób o tym kolorze skóry.


Uboot, z całym szacunkiem, ale to tak jakby powiedzieć, że wypowiedź "Ty k****o!" jest obaźliwa tylko w stosunku do kobiet pałających się prostytucją.

wawrzyniec napisał/a:
cały czasy jednak widzę różnicę w wyrażeniu "w cholerę" a "cholerycy"


Ja też. Mimo to dziwi mnie fakt, że przez długie miesiące używa się na forum "pyta" we wszystkich jego odmianach, a za chwilę zwraca uwagę Blejdowi, że tak zwraca się do innych forumowiczów.

Tak jak Waw, też czasami klnę jak szewc, ale nigdy nie wyrażam się tak przy moim 12 letnim bracie.

Faktem jest też, że słowo pisane jest (a przynajmniej powinno być) słowem przemyślanym. Dlatego proszę o zastanowienie się, skoro na okrągło używa się u nas słowa pyta, to wiadomo było, że prędzej czy później jeden forumowicz zwróci się tak do drugiego. Każde kolejne użycie jednego czy drugiego słowa powszechnie uznawanego za obraźliwe, niesie za sobą ryzyko, że dowolny użytkownik starszy, czy młodszy uzna takie wypowiadanie się na forum za normalne i częstość użycia słowa na ch*, sprawi, że dla niego znaczenia cholera (choroba) i ch****ra nie będą miały różnicy.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 19 Sierpień 2006, 00:44   

Mowisz Qba, ze kazde przeklenstwo traktujesz tak samo. Oznacza to, ze ze stawiasz na rowni slowa jak cholera i o k***a, czy kurcze i k***a? Dla mnie jest to przesada, gdyz naprawde nie przypominam sobie, zebym spotkal sie z kims, kto ma na ten temat tak mocne zdanie. (widac malo jeszcze doswiadczylem)
Powiem tylko, ze oprocz jezyka polskiego zdazylo mi sie uczyc 4 jezykow i w kazdym z nich sa przeklenstwa mocniejsze i slabsze.
Ze odwolam sie do twojego porownania do narkotykow. W takim wypadku, uwazasz, ze piwo tez jest ciezkim narkotykiem? Granice postawilo gdzies spoleczentwo, mozna sie z tym niezgadzac, jednak nalezy pamietac, ze to spoleczenstwo nas otacza.

Co do "czarnucha" to zauwaz, ze wszystko zalezy od kontekstu. Czy uwazasz w takim razie, ze film Pulp Fiction jest rasistowski?
Powiem tylko tyle, ze gdyby slowo to bylo uzyte, jako przejaw rasizmu, to jako pierwszy bym sie zdenerwowal. Poprostu slowo "nigger" w jezyku angielskim wyewoluowalo.

Zastrzegam, ze nie bede sie juz wypowiadal w tym temacie i moim zdaniem powinien zostac zamkniety. Mam tez nadzieje, ze nikogo nie urazilem swoimi wypowiedziami na forum, jesli tak to bardzo przepraszam.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Słupek 
VIP


Wiek: 22
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 19 Sierpień 2006, 01:13   

Zapytanko małe mam, czy ktoś z Was pofatygował się sprawdzić w słowniku, co tak naprawdę znaczy sporne słowo? Definicja ze SJP wydawnictwa PWN brzmi:
pyta ż IV, CMs. pycie; lm D. pyt
<<powróz, rzemień, szmata skręcone na kształt sznura jako narzędzie do
bicia>>
Nigdzie nie zanotowano, że to wulgaryzm. Nie przyszło Wam do głowy, że niektórzym używającym słowa "pyta" może chodzić o powróz?
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
efzetiks 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 13 Kwi 2004
Skąd: Szczecin
Wysłany: 19 Sierpień 2006, 01:27   

tak, tak, oczywiscie.. kutas tez jest normalnym slowem... to ja jeszcze z pytaniem takim szzegolowym wyskocze czy mowienie "wpipke" jest ok czy nie ok, bo sie juz naprawde zgubilem w tym wszystkim chociaz jedno wiem, ze nie wolno mowic "czarnuch"/"murzyn" tylko "afroamerykanin"... i prosze nie zamykajcie tego tematu...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group