|
Karty |
| Autor |
Wiadomość |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 16 Wrzesień 2005, 11:46 Karty
|
|
|
Podczas rozmowy z Krejtem na gadu zaczalem sie zastanawiac, czy ktos na forum moze grywa w brydża?
Moze znalazla by sie forumowa czworka?
Mam taka nadzieje i czekam na zgloszenia . |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Skonto

Wiek: 23 Dołączył: 09 Kwi 2004
|
Wysłany: 16 Wrzesień 2005, 17:11
|
|
|
Ja z gier karcianych to preferuję tysiąca i inne mniej skomplikowane gry . Prawdę mówiąc nigdy nie grałem w brydża a chciałbym się nauczyć. |
_________________ H20, CO2, KSG, ET - rzeczy do życia niezbędne!! |Uuk! - cała prawda o życiu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 10:23
|
|
|
Też w sumie chciałbym sie nauczyć, Jak do tej pory to umiem z tych fajniejszych w remika, pana, makao no i w kibel |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 18:38
|
|
|
| Do nas w szkole przyszedł elegancki pan, miał długi wykład na temat szlachetności sportu, jakim jest brydż (daliśmy mu mówić, bo zjawił sie na matematyce) po czym rozdał nam ulotki klubu brydżowego. Był z nich całkiem ładny stateczek, muszę przyznać. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 20:14
|
|
|
Oj cos widze, ze tu nie ma amatorow tej wspanialej gry. Czy po twoim poscie, Sayoko, mam rozumiec, ze uwazasz brydz za cos glupiego i niewartego zainteresowania? Jesli tak to mi przykro...
Mysmy w szkole grali kiedy tylko sie dalo, kiedy sie nie dalo tez. Nawet gdy gracze siedzieli podczas lekcji po calej klasie. Poprostu lezka sie w oku kreci. I tyle talii zabranych przez nauczycieli , ale przynajmniej jak zabierali to patrzyli na nas z powazaniem, wiedzac czym jest brydz. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 20:19
|
|
|
Jakmożesz jakas stronke settler polecic ktora fajnie wprowadzi w arkana, bede dzwieczny. Ja z takich niby-ambitnych gier, to uwielbiam go - gre z najwieksza iloscia posuniec i rozwiazan, nawet szachy tyle nie mają, ale to nie karcianka, niestety.
A slyszal ktos o ""karcianej"" grze Mafia ??? I inspektorze Catanim i o Miasto idzie spac |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 21:55
|
|
|
| settler napisał/a: | | Czy po twoim poscie, Sayoko, mam rozumiec, ze uwazasz brydz za cos glupiego i niewartego zainteresowania? Jesli tak to mi przykro... |
Miałam tylko na myśli, że fajnie się robi statki z kartek papieru. Podziwiam wręcz ludzi, którzy są zdolni zrozumieć coś bardziej skomplikowanego od "Kenta" |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 22:06
|
|
|
Mafia to nocami na wycieczkach szkolnych przy piwku, jak nauczyciele juz szli spac .
Co do nauki brydza to u mnie w rodzinie to pewnego radzuju tradycja, wiec ja sie tak nauczylem. Potem w szkole jakos dalsza nauka.
Niestety nigdy mi nie starczylo checi (ani stalej pary), zeby sie nauczyc jakiejs porzadnej licytacji...
Poszukajcie w necie. Mysmy uczyli innych pokuzujac jak sie gra poprostu i po jakims czasie chwytali. Moze macie kogos, kto was nauczy. Naprawde wystarczy licytacja naturalna, zeby czerpac przyjemnosc z gry, choc znajomosc jakiegos trefla, czy innych to ju gra na porzadnym poziomie.
Dlatego chyba zostaja wam google, bo ja nic specjalnego nie pamietam. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Gosia

Wiek: 27 Dołączyła: 14 Lut 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 23 Wrzesień 2005, 22:37
|
|
|
Mafia...piękna gra....w nowszej wersji zamiast Cataniego występuje Colombo a wersji ekskluzywnej - podkład muzyczny z horroru w tle... |
_________________ są trzy rodzaje ludzi: ci co żyją; ci co umarli i ci co żeglują... |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 23 Wrzesień 2005, 23:05
|
|
|
| Jeżeli ktoś zna zasady to czy mógłby je tu wpisać, bo już znam 3 odmiany i nie wiem która wersja Mafii jest "prawidłowa". Nie pogardzę linkiem do jakiejś strony, którą ciężko znaleść. |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 27 Wrzesień 2005, 20:50
|
|
|
| JA!!! JA!!! Gram w brydża!!!! Bardzo źle i na trzeźwo nie umiem policzyć punktów, ale gram!!!! (Przynajmniej przez pół pierwszego robra, zanim mnie wykopią od stolika). |
|
|
|
 |
nanom

Wiek: 25 Dołączył: 28 Maj 2008 Skąd: warszawa... prawie
|
Wysłany: 24 Lipiec 2008, 16:13
|
|
|
sorry za odgrzewanego kotleta, ale wpisałem sobie w searchu "brydź" i dostałem ten temat.
W brydża gram pasjami, co w domu z ojcem-wielbicielem i bratem-nałogowcem nie jest trudne, wystarczy dookoptować siostę Jeśli nie w realu, to ćwiczę na rewelacyjnym programie Brydź Baron 17 (polski, łatwy w obsłudze, profesjonalny, polecam). Może na najbliższym zlocie znajdzie się wreszcie czworo do gry? |
_________________ stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!! |
|
|
|
 |
Łukasz
Moderator

Wiek: 21 Dołączył: 21 Gru 2005 Skąd: Nie Warszawa

|
Wysłany: 24 Lipiec 2008, 16:52
|
|
|
| Ja się całkiem niedawno w brydża grać nauczyłem. Dwa razy mi się udało w ciągu tygodnia ugrać niewylicytowanego szlema... W tym za pierwszym razem karty miałem dosyć marne a partner około 4 punktów. |
_________________
|
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24 Lipiec 2008, 19:55
|
|
|
ja gram w brydża
co do licytacji to jest taki polski standard który się nazywa bodajże "wspólny język"
ja gram mniej wiecej tyym czyli sztuczny trefl/silny trefl wilkosz, steinman, słabe 3 w starszy kolor, pytanie o asy i króle.
jak coś to zawsze jestem chętny do gry.
ps. do tych co by się chcieli nauczyć - same zasady są proste jak drut, problem jednak w tym, że gra polega na tym, aby dogadać się z partnerem i tutaj zaczynają się schody.
Z ciekawostek jeszcze podam, że granie w brydża na pieniadze nie jest w świetle polskiego prawa hazardem - także nawet na tym szczeblu jest ona uznawana za wyjątkowo zależną od umiejętności graczyyy. |
_________________
|
|
|
|
 |
nanom

Wiek: 25 Dołączył: 28 Maj 2008 Skąd: warszawa... prawie
|
Wysłany: 24 Lipiec 2008, 20:03
|
|
|
ja niestety mam słabe rozeznanie w systemach i schematach, ale z tego co piszesz rozpoznaję wspólny język, steinmana i pytania, które mój program nazywa schematem Blackwooda.
No to czwórka już jest. Set, Aida, Keyff i Lucas, ja w razie czego na rezerwę |
_________________ stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!! |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24 Lipiec 2008, 20:31
|
|
|
tak tak Blackwood |
_________________
|
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
Kapitanka
Dołączyła: 11 Sie 2008
|
Wysłany: 15 Sierpień 2008, 20:19
|
|
|
hmmm ja też kiedyś grałam ale głównie w makao, remika, pokerka Obecnie nie ma potencjalnego gracza. Obecnie zainteresowałam się( znowu) grą karcianą Magic the Gathering. Słyszał ktoś może |
|
|
|
 |
nanom

Wiek: 25 Dołączył: 28 Maj 2008 Skąd: warszawa... prawie
|
Wysłany: 15 Sierpień 2008, 20:28
|
|
|
| Słyszał. IMO karcianki są denne. Znaczy się - pięknie wyglądają. Arty na Warcrafcie czy Magicu są śliczne, trzeba przyznać. Ale to tyle. Zebranie niezłej talii kosztuje majątek, a gdy w końcu się zbierze coś sensownego, to gra zaczyna być nużąca... |
_________________ stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!! |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 16 Sierpień 2008, 14:15
|
|
|
A ja lubię remika i makao |
|
|
|
 |
|
|