Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Holidays
Autor Wiadomość
Łukasz 
Moderator


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 3 Lipiec 2006, 10:41   

Ja za to, przez sporą część wakacji będę miał naturalne solarium i siłownię w jednym. A do tego mi jeszcze zapłacą chyba. :mrgreen: Przez resztę czasu będę pewnie giercował z kumplem w Hirołsów/Disciples. W wolnym czasie zaś będę zapuszczał włosy. :mrgreen: Nie ma to jak wakacje na wsi. :roll:
_________________
:+1:
 
 
     
filozof 


Wiek: 19
Dołączyła: 16 Kwi 2006
Skąd: z domu
Wysłany: 3 Lipiec 2006, 11:15   

Ja tam nie lubię upału w wakacje i nie wiem jak opalający się mogą wytrzymać te godziny smarzenia się na plaży bo ja po 5 minutach się zaczynam nudzić :roll:
_________________
"Z Polską na Mundialu zawsze jest tak:
Pierwszy mecz jest kontaktowy,
Drugi mecz jest o wszystko,
a trzeci o honor"
 
 
     
Łukasz 
Moderator


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 3 Lipiec 2006, 11:21   

Ja się opalam bardziej aktywnie. ;] Wierzcie mi, 12 godzin bez koszulki na dworzu robi swoje. I to nawet nie w te największe upały. ;] Dzisiaj znowu kilka godzinna słońcu. Później jeszcze kilka. A później to już całe dnie. Pod koniec wakacji będę idealnym kandydatem na admina. :mrgreen:
_________________
:+1:
 
 
     
I.Inni 


Wiek: 21
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 3 Lipiec 2006, 13:05   

Ja byłem dwa dni w Warszawie (brzyydkie miasto...), a za tydzień jadę do Szklarskiej Poręby.
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 5 Lipiec 2006, 22:03   

A ja w sobotę wyjeżdżam na jakieś zapupie co się zwie Bukówko... zero neta, biblioteki, kablówki. Jedyna rozrywka to walenie łbem w ścianę obory.
W dodatku ...
*minuta ciszy*
... jadę z rodzicami. Na 3 tygodnie.
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
Monkey 


Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lip 2004
Skąd: Kwidzyn/Toruń
Wysłany: 5 Lipiec 2006, 22:08   

Sayoko napisał/a:
zero neta, biblioteki, kablówki.

Widać, że nie czujesz ducha przygody. :mrgreen: Ty miejski stworze!
Sayoko napisał/a:
jakieś zapupie co się zwie Bukówko
Sayoko napisał/a:
Na 3 tygodnie.

3? To rzeczywiście troszkę za długo.

Ja dopiero w sierpniu wyjeżdżam do domku na wsi. Pod Poznaniem. Jedyny, ale za to wielki minus za jezioro a raczej za jego brak.
Na razie innych planów niet.
_________________
"Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi."
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 5 Lipiec 2006, 22:14   

ostatni tydzień sierpnia/pierwszy tydzień września - wyspa Kor¢ula/Chorwacja. Będzie oczywiście super :rotfl:

edit: zarówno mój avatar, jak i łódka w podpisie pochodzą z tamtych stron.....
_________________
 
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 5 Lipiec 2006, 22:20   

Monkey napisał/a:
Widać, że nie czujesz ducha przygody. Ty miejski stworze!

Taaaak, to ja. Czym mogę służyć?

W ogóle nie pojmuję idei wyjeżdżania na wakacje. Chciałabym siedzieć w Krakowie, móc pójść do kina, na lody i przeczytać w końcu dalszy ciąg Love Hiny. Będę tkwiła w środku jakiejś wiochy, gdzie nawet moja ukochana Trójka radiowa nie odbiera, najbliższy sklep dwie godziny drogi, a komary są w ilościach proporcjonalnie odwrotnych do ilości rozrywek.
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
Łukasz 
Moderator


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 5 Lipiec 2006, 22:22   

Monkey napisał/a:
Sayoko napisał/a:
zero neta, biblioteki, kablówki.

Widać, że nie czujesz ducha przygody. :mrgreen: Ty miejski stworze!


Heh. Ja - mieszkaniec wsi - też jakoś nie czuję ducha przygody. A gdybym miał jeszcze się kompa na wakacje pozbyć to chyba bym musiał całe przewegetować zakonserwowany, bo bym z nudów nie przeżył. :wink: Niestety na luksus wegetacji nie mogę liczyć, bo jak co roku będę potrzebny w roli taniej siły roboczej :roll: w gospodarswie rolnym. Na szczęście niedługo przyjeżdża w moje okolice mój kumpel z piaskownicy. Może uda mu się sprowadzić dla mnie jakieś ciekawe lektury. A jak nie to chyba się będę musiał do bardzo skromnej biblioteki publicznej wybrać po "Czekając na Godota", ktorego pewnie i tak nie mają.
I cytacik na koniec: W czasie deszczu dzieci się nudzą. W czasie wakacji nudzą się jeszcze bardziej.
_________________
:+1:
 
 
     
Henna 
Moderator


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 5 Lipiec 2006, 23:16   

Łukasz napisał/a:
I cytacik na koniec: W czasie deszczu dzieci się nudzą. W czasie wakacji nudzą się jeszcze bardziej.


I drugi cytacik:
"Nuda. tylko ludzie ją wymyślili. Jakąż mieli wyobraźnię" :mrgreen:

I tu wychodzi wyższość jedynaków nad posiadaczami rodzeństwa - jedynak nigdy się nie nudzi - bo zawsze sam musiał wynajdywać sobie zajęcie. Ja jestem szczęsliwą jedynaczką (nie licząc brata bliźniaka, którego mam od niedawna :lol: ) i nie mam czasu się nudzić.
_________________

"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
 
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 6 Lipiec 2006, 10:55   

Ja jadę 10 lipca do Jastrzębiej Góry (nawet nie wiem gdzie toto jest), gdzie spędze 2 tygodnie, potem wracam do domu. Zapewne wyjeżdżam wtedy do babci. Luźna przerwa. Po przerwie jadę do Włoch, nad rivierę adriatycką. Na obóz windsurfingowy.

Te wakacje zapowiadają się bardzo dobrze :mrgreen:
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 6 Lipiec 2006, 11:33   

Blade_Master napisał/a:
Ja jadę 10 lipca do Jastrzębiej Góry (nawet nie wiem gdzie toto jest)


Mapy to w domu nie masz??? A nawet jak nie masz, to zawsze zostaje wujek Google
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 6 Lipiec 2006, 12:31   

Cytat:
Mapy to w domu nie masz??? A nawet jak nie masz, to zawsze zostaje wujek Google


No wiadomo, że mam - rzecz w tym, że mi się nie chce szukać :mrgreen:
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 6 Lipiec 2006, 12:59   

Gehenna napisał/a:
I tu wychodzi wyższość jedynaków nad posiadaczami rodzeństwa - jedynak nigdy się nie nudzi - bo zawsze sam musiał wynajdywać sobie zajęcie. Ja jestem szczęsliwą jedynaczką (nie licząc brata bliźniaka, którego mam od niedawna :lol: ) i nie mam czasu się nudzić.


ekhem??? Mam 3 braci i dwie siostry i zapewniam Cię, że nie wiem co to nuda....;-)
I nie wiem dlaczego przedstawiciele kultur agrarnych i opartych na grabiach mają niby "nie czuć ducha przygody". Wieś jest bardzo przygodowa...... (ja jestem miejsko/wiejski).
_________________
 
 
     
Krasnola 
Kochanica Kora


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Paź 2004
Skąd: Poznań (Zalasewo)
Wysłany: 6 Lipiec 2006, 14:50   

Ja kilka dni temu wróciłam już z pierwszych wojaży...
Od 18 czerwca byłam na praktykach dziennikarskich w Białymstoku (gdzie jednemu z dziennikarzy przekazałam adres naszego forum, bo jak weszłam któregoś dnia do jego pokoju, to akurat CJ czytał ^^ i podobno syna ma wkręconego w ŚD), gdzie udawałam, że dzielnie pracuję wraz z pewnym panem... Całkiem nieźle nam o udawanie wychodziło, nawet nikt się nie wściekał, że się op... to jest ... tego... lenimy :P Potem cztery dni spędziłam w Białowieży na odpoczynku, całkiem sympatycznie było, wzięliśmy sobie udział w Białoruskiej wersji Nocy Kupały - śmiechowo.
Teraz czekają mnie dwa tygodnie w mym domostwie, z dziećmi na głowie, tylko jutro mam wolne, to nad jezioro zwiewam...
A potem dwa tygodnie w górach z moją matematycą....
I miesiąc ostatni już non stop w Poznaniu, wizyty w parkach, nad jeziorkiem... Ech ^^ Żyć, nie umierać...
I zapewne wakacyjny romans z Kormaćkiem się rozwinie :twisted:
_________________
Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar!
 
 
     
Henna 
Moderator


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 6 Lipiec 2006, 17:13   

wawrzyniec napisał/a:
ekhem??? Mam 3 braci i dwie siostry i zapewniam Cię, że nie wiem co to nuda....;-)


Jeśli jesteś najstarszy z tej gromadki to nic dziwnego - widać Ty zapewniałeś im rozrywkę kiedy rodzice mieli was dość :wink: . A jeśli nie to jesteś jakiś naturae lusus :mrgreen: .
_________________

"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 6 Lipiec 2006, 17:57   

to moje rodzeństwo zapewniało mi rozrywkę.
bardzo szybko uciekali :mrgreen:
EoOT
na wakacjach też :lol:
_________________
 
 
     
Krasnola 
Kochanica Kora


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Paź 2004
Skąd: Poznań (Zalasewo)
Wysłany: 6 Lipiec 2006, 19:40   

Gehenna napisał/a:
Jeśli jesteś najstarszy z tej gromadki

Ja też jestem :( Dwa młodsze męskie potwory choduję na piersi :|
_________________
Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar!
 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 8 Lipiec 2006, 19:37   

Wbrew wszelkim przeciwnoscia jade na tydzien do Zakopanego, pewno ktos mi za to glowe urwie, ale tak to sie przez cale wakacje nigdzie nie rusze.

Jako, ze od roboty sie nie urwe i bede tam musial miec internet, to sie ode mnie nie uwolnicie jednak.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Krasnola 
Kochanica Kora


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Paź 2004
Skąd: Poznań (Zalasewo)
Wysłany: 8 Lipiec 2006, 20:07   

settler napisał/a:
sie ode mnie nie uwolnicie

Oh, to straszne :)
Heh, a moje wakacje upływają pod znakiem sprzątania, gotowania i opieki nad dziećmi...
Chociaż wczoraj był wypad nad jezioro i koncert. Takie pozytywne akcenty.
_________________
Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime