|
Hobby |
| Autor |
Wiadomość |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 4 Wrzesień 2005, 21:46 Hobby
|
|
|
Tak, jak w temacie. Macie jakieś hobby?
Ja kiedyś zbierałem karty telefoniczne. Nazbierałem ok. 130 kart - w tym 4 z Egiptu
Jeszcze dawniej zbierałem znaczki. nie była to moja pasja, ale nadal gdzieś je mam.
A jak byłem mały, to zbierałem kamienie (te ciekawe oczywiście, z muszelkami, albo wzorkami).
W wolnym czasie lubię sobie porysować.
Tak dla wiadomości - Bardziej preferuję rysowanie ołówkami, niż kredkami. O farbach nie ma mowy.
Lubię także grać w piłkę nożną, siatkę, ręczną. Oprócz tego: Windsurfing, pływanie, bieganie, szachy, zbieranie grzybów (to też sport )
Fascynujące, prawda? A wy?
[]Post oczywiście jak zwykle napisany nieskładnie i z błędami - czyli tak jak lubię :] [] |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 5 Wrzesień 2005, 08:01
|
|
|
KUCIE,KUCUIE, KUCIE!
A teraz będzie jeszcze ciekawiej, odkąd dostałam się do Mojego Wspaniałego Gimnazjum® (teraz na przykład siedzę na kompie dzięki Naszemu Wspaniałemu Planowi Lekcji. Idę do szkoły na 13: 35- nie pytajcie nawet, kiedy wracam ).
Oprócz tego fantasy wszelkiej maści, od Lewisa i Tolkiena po "Artemisa Fowla" , oraz manga.
Również lubię rysować, aczkolwiek z efektami miernymi. Nigdy w życiu nie udało mi się nabazgrolić porządnego faceta!!! |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 13 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 5 Wrzesień 2005, 15:37
|
|
|
jako osoba poznego renesansu zajmuje sie rzeczami roznymi. Glownym hobby jest naprzykrzanie sie innym i mowienie... tak mowienie to wspaniale hobby.
no ale z takich bardziej ze tak powiem serious to:
zbieractwo:
- napisy z fajek (bedzie z tego sporo z 6ciu krajow swiata)
- wafle pod piwo
- kiedys karty telefoniczne posiadam glownie karty japonskie
- jak bylem maly to zbieralem nakretki ale mi przeszlo
- rozne dziwne rzeczy ktore moge przybic do mojej tablicy korkowej
sport:
- nie uznajemy tego za hobby ale jak juz to kosz i silownia
tworcze:
- pisanie opowiadan (zawieszone)
- bawienie sie ps`em
- tworzenie scenariuszow do komiksow a zarazem ich tworzenie (nie od strony wizualnej jednak)
rozrywki:
- wspomniane mowienie
- komiksy, komiksy, komiksy
- rzucanie fajek
- gry komputerowe wszelkiej masci (szczegoly w wiadomym temacie)
- rpg, to nnie jest moje hobby bo nie mam z kim grac ale chcialbym
OT - Sayoko: nie martw sie, przyjdzie taki wiek ze i faceci zaczna Tobie wychodzic |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 13 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 23 Wrzesień 2005, 15:04
|
|
|
| tez kolekcjonowalem i nie naklejki tylko poprostu obrazki.. to byly jedne z niewielu gum wtedy co nie mialy naklepjki tak jak wszelkei He-Man`y czy Alfy tylko takie papierki blyszczace, no i powodowaly raka |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 23 Wrzesień 2005, 15:50
|
|
|
to co jest pod linkiem 1 to nie sa naklejki
takie cosie wlasnie zbieralem zreszta pewno gdzies w domu sa
ale to dawno bylo... |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Gosia

Wiek: 27 Dołączyła: 14 Lut 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 23 Wrzesień 2005, 22:25
|
|
|
w "turbówkach" nie było naklejek..tylko takie małe błyszczące obrazki...to były czasy |
_________________ są trzy rodzaje ludzi: ci co żyją; ci co umarli i ci co żeglują... |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 23 Wrzesień 2005, 22:58
|
|
|
Tak, tak pomyliłem się, nie chodziło mi o naklejki tylko takie małe obrazki. Zresztą widzę, że wszyscy wiedzą o so chosi. |
|
|
|
 |
btd

Wiek: 32 Dołączył: 08 Sie 2005 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 24 Wrzesień 2005, 15:00
|
|
|
bo kazdy zbieral hehe
i byly chyba 3 rozne serie z tego co pamietam
a ja czytanie, rower, samochody, w tym pojazdy strazackie
dawniej klocki lego- szczegolnie technic (zreszta do tej pory nie pozbylem sie i nie mam zamiaru)
komp - net, granie (czekam na realizacje zamowienia na WoW), wymyslne sposoby na zarzniecie debiana ale najbardziej grzebanie w sprzecie
No i moja wieczna ogromna milosc - MUZYKA.. bez kompa potafie wytrzymac ale bez muzyki nie |
_________________ em.. przeczytalem prawie wszystko.. po angielsku tez.. i co dalej? jeszcze jeszcze!
http://brand.dyndns.info/~btd/ |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 27 Wrzesień 2005, 11:01
|
|
|
Jak rozumiem - temat dotyczy tego czym zajmują się userzy po i w przerwach w pracy ...
Muzyka (nie da się żyć bez niej) w wersji czynnej i biernej
Fotografia!
Kiedyś sklejanie modeli, trochę malowania figurek
Długie wieczorne rozmowy z żoną
Piwko i spacer z psem;-)
jak się uda to i trochę pokręcić się na dwóch kółkach po okolicy....... |
_________________ |
|
|
|
 |
Nobby

Dołączył: 05 Mar 2006 Skąd: Mroki
|
Wysłany: 7 Marzec 2006, 20:37
|
|
|
Odrazu ostrzegam ze moj post bedzie dlugiiiiiiiiiiiiii....jako ze jestem osoba uprawiajaca wiele hobby - czyli nic co bylo by pozyteczne:
od czego by tu zaczac? W sumie wszystko zatacza wieksze badz mniejsze kregi , oscyluje wokół fanastyki, S-F, horroru, rysunku i muzyki.
ale od poczatku:
Rysunek i fotogorafia(tradycyjna - czarnobiala klisza niskotemperaturowa)- z tym wiarze swoja przyszlosc-wybieram sie na architekture wiec musze duzzzzzo rysowac- uczeszczam na kursy i wciagu tygodnia pracy(5 dni roboczych) wykonuje 3 prace formatow 50 cm na 70 (spokojnie juz zaczolem tego GSP i spolke)
Ksiazki: głownie spod znaku: Tolkien, Lovecraft, Star Wars(tutaj zbieralem tez wiele roznych pierdułek...no dobra czasami nadal zbieram^^, z Tolkienem podobnie) oczywiscie Terry Pratchett i wielu innych autorow-ksiazki zwykle wynajduje na straganach z tanimi ksiazkami, lub na allegro.
Idac dalej- Bractwo rycerskie- od kilku ladnych lat mam treningi, sam wykonalem swoja kolczuge i wiekszosc rynsztunku(teraz robie druga kolczuge innym sciegiem) mam dwa miecze i topór ^^ oraz wiele innego ochronnego badziewia. Ponadto strzelam z łuku
Dalej- modelarstwo, robienie makiet,rzezba -robienie roznych dziwnych rzeczy: w wakacje skonczylem robic replike blastera E-11 jakiego uzywali szurmowcy z SW-jak chcecie moge walnac fotke. A takze skonczylem Figurke Cthulhu, teraz robie smoka, a maska Rodianina(obcy z SW) dalej czeka na silikonowy odlew.
Ostatnie-(chyba?) - muzyka- zbieram i slucham muzyki rockowej, instrumentalnej, metal (wszelkie odmiany) a takze jazzu (akuku^^) na wszelkich mozliwych nosnikach-od CD, kaset po winyle i osmiosciezkowce Ponadto gram na bassie we wlasnej kapeli i pisze teksty piosenek.
W sumie moj pokoj wyglada jak wielkie muzeum - tam walaja sie miecze- prawdziwe i repliki tych swietlnych, w kacie stoi stojak z kolczuga, to tu to tam wojska z Warhammera i Lotra scieraja sie w morderczej walce, regaly uginaja sie od ksiazek (doslownie) i podrecznikow RPG, a gdzie indziej znow mozna znalesc karcianki i modele statkow gwiezdnych, oraz sterty czarnych krazkow (moze nie sterty ale kilkanascie mam)- sciany zas zdobia rysunki, plakaty i tarcza w otoczeniu broni bialej- wiem wiem -porabany jestem ^^ |
_________________ Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 7 Marzec 2006, 22:36
|
|
|
Moje ostatnie hobby: wkręcanie Blejda i pomaganie innym przy Jego wkręcaniu |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków

|
Wysłany: 9 Marzec 2006, 17:23
|
|
|
Pierwsze, jedyne i najważniejsze hobby: CZYTANIE - największa przyjemność w życiu. Doszło do tego, że nie potrafię np. zjeść śniadania beż książki rozłożonej na stole...
Aha, ostatnio także postowanie na forum UAM |
_________________
 |
|
|
|
 |
jagocha

Wiek: 21 Dołączyła: 14 Lut 2006 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 Marzec 2006, 17:50
|
|
|
Ja cierpię na brak zainteresowań i hobby. No może czytanie, ale ostatnio latanie po bibliotekach i namawianie rodziców na finansowanie książek straszliwie mi nerwy psuje, bo w bibliotekach pustki(przynajmniej w mojej okolicy), a rodzice jakoś nie kwapią się do kupna książek |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 10 Marzec 2006, 10:18
|
|
|
Ja mam hobby wielce kształcące, produktywne i rozwijające:
Pożeranie czekolady. Na przykład na czas.
Czekolada jest bowiem rozwiązaniem wszelkich problemów ludzkości. Jakby Hitler jadł czekoladę, pewnie by go przyjęli na to ASP i świat miałby kilka lat spokoju.
Tylko zrobiłam coś bardzo głupiego... postanowiłam, że przez cały Wielki Post nie tknę czekolady. Minął tydzień, a ja już mam ochotę wgryzać się w meble z rozpaczy
Czookliiiiiiiiiiiiiiiit! |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Nobby

Dołączył: 05 Mar 2006 Skąd: Mroki
|
Wysłany: 10 Marzec 2006, 10:29
|
|
|
| Sayoko napisał/a: | Tylko zrobiłam coś bardzo głupiego... postanowiłam, że przez cały Wielki Post nie tknę czekolady. Minął tydzień, a ja już mam ochotę wgryzać się w meble z rozpaczy
Czookliiiiiiiiiiiiiiiit! |
to hobby czy uzaleznienie ?:D |
_________________ Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule. |
|
|
|
 |
Angelina

Wiek: 19 Dołączyła: 05 Mar 2006
|
Wysłany: 10 Marzec 2006, 16:55
|
|
|
Też mam podobne hobby, ale nie robiłam postanowień, bo i tak po dwóch dniach bym se z tym dała spokój. Oprócz czekolady zdarza mi się też spożywać wszelkiego rodzaju batoniki i ciasteczka. Na szczęście nie tyję od tego |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 10 Marzec 2006, 18:03
|
|
|
| W innym temacie padło sformuaowanie o nieszkodliwych pasjach. A jakie są te szkodliwe? |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 10 Marzec 2006, 18:09
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | W innym temacie padło sformuaowanie o nieszkodliwych pasjach. A jakie są te szkodliwe? |
No, ja słyszałem o maniakalnym zbieraczu palindromów (wyrazów, które od tyłu czyta się tak samo, np. kajak, kobyła ma mały bok, itp.), który tak je zbierał, że w końcu rodzina mu się posypała... |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Łukasz
Moderator

Wiek: 21 Dołączył: 21 Gru 2005 Skąd: Nie Warszawa
|
Wysłany: 10 Marzec 2006, 18:12
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | jakie są te szkodliwe? |
Najbardziej szkodliwą pasją jest skakanie na bungee bez liny. Na szczęście nie nalezy ona do mnie. Jedyną moją szkodliwą pasją jest nadmierne korzystanie z komputera.
A z tych nieszkodliwych to lubię sobie w wakacje z kumplem pogrywać w badmintona podczas dysputów toczących się na temat książek/gier komputerowych (zwłaszcza HOM&M). |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|