Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Czytanie w Empikach
Autor Wiadomość
Łukasz 
Moderator


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa
Wysłany: 24 Luty 2007, 13:36   

Krejt napisał/a:
A Empik jest w każdym większym mieście.


Co nie zmienia faktu, że do najbliższego Empiku mam >100km i jednak wolę dostawę do domu.
_________________
:+1:
 
 
     
ciacho00 


Wiek: 23
Dołączył: 29 Gru 2006
Wysłany: 24 Luty 2007, 21:52   

Wracając do tematu: w moim empiku problem czytania gazet został rozwiązany w bardzo prosty sposób : po prostu nie ma tam zadnych miejsc, zeby spocząć, wiec trzeba gazetki czytac na stojąco. chociaz.... jak tu czytać, skoro gazetki sa foliowane ?
Spryciarze z nich, nie ? ;)

A ksiązki? chciałoby sie wam czytac na stojąco? Mnie nie... No własnie. I po problemie :)
Rzecz jasna, zadnych kawek czy innych Herbatek nie uświadczycie.
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków

Wysłany: 24 Luty 2007, 22:36   

ciacho00 napisał/a:
jak tu czytać, skoro gazetki sa foliowane ?
Spryciarze z nich, nie ?

A ksiązki?


Zauważyłem że wydawcy ksiażek też się "wycwaniają"
Otóż, coraz więcej książek w twardych oprawach, czyli tych droższych, foliuje się. IMO bardzo dobry pomysł.
 
     
Inkwizycja 
VIP


Wiek: 24
Dołączyła: 04 Paź 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 24 Luty 2007, 23:14   

Pomysł dobry, ale pod warunkiem, że na półce znajdzie się jeden egzemplarz niezafoliowany, by można go było przejrzeć. Bo nie wiem, ile osób kupi "na ślepo" np. album Salvadora Dali czy Wojciecha Siudmaka za 299 zł., nie wiedząc nawet, co ten album zawiera i jakiej jakości są reprodukcje.
_________________

- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary.
 
 
     
Monkey 


Wiek: 21
Dołączyła: 22 Lip 2004
Skąd: Kwidzyn/Toruń
Wysłany: 24 Luty 2007, 23:25   

Uboot napisał/a:
Zauważyłem że wydawcy ksiażek też się "wycwaniają"
Otóż, coraz więcej książek w twardych oprawach, czyli tych droższych, foliuje się. IMO bardzo dobry pomysł.

Inkwizycja napisał/a:
Pomysł dobry, ale pod warunkiem, że na półce znajdzie się jeden egzemplarz niezafoliowany, by można go było przejrzeć. Bo nie wiem, ile osób kupi "na ślepo" np. album Salvadora Dali czy Wojciecha Siudmaka za 299 zł., nie wiedząc nawet, co ten album zawiera i jakiej jakości są reprodukcje.


Jest jeszcze jedno niebezpieczeństwo. Raz kupiłam "Ciekawe czasy" zafoliowane właśnie. Już w domu zauważyłam, że coś wyżarło mi pół książki. Brakowało jej w środku kilkanaście stron.
No, ale chyba trzeba już podjąć takie ryzyko, tak samo jak kupując przez internet.
Ale od tamtego czasu mam zwyczaj kartkować książkę, którą wybrałam, sprawdzając, czy na pewno wszystko jest na miejscu.
Zdarzało mi się kiedyś kupować książki w zupełnie innym mieście, przejazdem, bo u mnie jeszcze Empika nie było. Nie wiem, czy wracałabym 100 km, bo książka była 'wyżarta'. :|
_________________
"Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi."
 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 24 Luty 2007, 23:36   

Foliowanie jest czesto zabiegiem samego sklepu. Empik tak robi robi wlasnie z drozszymi ksiazkami (pewno po to, zeby mieli tylko jeden zniszczony egzemplarz).

Ja zawsze kartkuje ksiazke przed kupieniem i wybieram egzemplarz z nieuszkodzona okladka. Jednak, gdy jest mozliwosc kupienia zafoliowanej ksiazki to taka wybieram. Nigdy jeszce nie trafilem w ten sposob na wybrakowana sztuke, a nawet jesli, to wole pojechac wymienic, niz miec pobrudzone, czy pogniecione kartki.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Słupek 
VIP


Wiek: 22
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 25 Luty 2007, 11:37   

Cytat:
Zapominasz, że w Merlinie skasują jeszcze dychę za wysyłkę, a w Empiku masz darmową dostawę do salonu.

Jak ktoś kupuje dobra kultury nałogowo, to się szybko może dorobić darmowej wysyłki w Merlinie od jakiegośtam progu (najpierw 100, potem 80, 50 i każda wysyłka).
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
Gadzinisko 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 25 Luty 2007, 12:02   

Słupek napisał/a:
Jak ktoś kupuje dobra kultury nałogowo, to się szybko może dorobić darmowej wysyłki w Merlinie od jakiegośtam progu (najpierw 100, potem 80, 50 i każda wysyłka).


Ja z siostra, mimo, że kupujemy w zasadzie dość rzadko, ale sporo na każdy, mamy już darmowego kuriera. Czyli jak widać - da sie.
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
 
 
     
Gracjan 


Wiek: 25
Dołączył: 24 Lut 2005
Skąd: MOCKBA
Wysłany: 7 Marzec 2007, 12:48   

widze ze temat został już porządnie przegadany =D>

Cóż, podzielam opinie wiekszosci.

Konkretnie, wpieniają mnie podarte/pobrudzopne/pogniecione/ pochlastane(!) knigi i koimksy.

wkurza mnie to ze zawsze trzeba obejrzec ksiązke, czy nie jest zbytnio zdewastowana, i ewentualnie poszukac wśród 20 rozklekotanych, tej jedej "całej" W przypadku komiksów to szczególnie wpieniające, bo jednak kupujemy dzielo graficzne, ktore ma cieszyc oko.

Co do "czytaczy" bo taki termin uknuliście. mam mieszane uczucia. jezeli ktos rozwala sie w kucki na podlodze, lub w pozycji lezącej przeszkadza przejśc, no to wiadomo kosior sie w kieszeni otwiera.
jeżeli nie jestem pewien jakiejs pozycji to zwsze ją przekartkowuje, czytam kilka stron(przy okazji sprawdzam czy czyjes tłuste paluchy nie poznaczyly stron) ale miętolenia knig i komiksów nienawidze. Sam mam kilka egzemplarzy komiksów, które nie tylko były doś ekstremalnie czytane ale i finezyjnie wyginane... pozatym, jakiś tydzień temu kupiłem sobie ksążke Fiedlera "Madagaskar..." okładka jest konkretnie porezana(twarda*)
kartek pare, pogietych. No ale kupiłem. Bo bardzo chciałem przeczytac, i przymknąłem oko na zniszczenia.


jeżeli jest m-ce co by usiąśc i sprwdzic towar, to okej - ale bez niszczenia!**

a tak suma sumarum - nieswoich rzeczy raczej nie wolno niszczyc, no nie?
rozumiem ze ktos nie ma kasy, i che sobie poczytac, okej, nie mw tym nic zlego ale niech nie niszczy!
Zresztą oplaca się kupowac interesujące nas tytuly
bo dzieki temu ze knigi będą się sprzedawac - autorzy będą widziec sens pisania.




*naszczęście twarda - bez szkody dla fotografii wewnątrz.
**LEŻENIA POMIĘDZY regałami nie akceptuje.
_________________
Ночной Дозор Москва
 
     
Szalkie 


Wiek: 94
Dołączył: 27 Cze 2007
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28 Czerwiec 2007, 21:51   

Gdy jest czas czytam. Nawet zdarzy mi się rozwalić na podłodze.

Wiem, jestem zły. :<
_________________


Memento mori.
 
     
Acibuk 


Wiek: 21
Dołączył: 05 Lip 2007
Skąd: Pszów
Wysłany: 8 Lipiec 2007, 21:21   

Ja gdy jestem w Empiku to nie mam czasu czytać, bo dla mnie jest to istna pielgrzymka z przyjaciółmi, (gdy spóźnię się na autobus to muszę czekać 2h) każdy wie po co przyjechał i od razu po to idzie, czasem przystanę tylko przy Podręcznikach do D&D (w Empiku tylko raz coś przeglądałem, był to "Podręcznik Gracza" wersja 3.5. Chciałem sobie porównać bo w domu mam 3.0 :P ) Tylko jeden z moich kumpli kupuje na oślep :P
 
 
     
Szalkie 


Wiek: 94
Dołączył: 27 Cze 2007
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 9 Lipiec 2007, 12:07   

DnD? Spal to. <;
_________________


Memento mori.
 
     
Acibuk 


Wiek: 21
Dołączył: 05 Lip 2007
Skąd: Pszów
Wysłany: 9 Lipiec 2007, 13:50   

A niby czemu?? Ty jesteś jakimś wyznawcą Warhammera, czy co?? :P
 
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 30
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 9 Lipiec 2007, 14:23   

 
     
Szalkie 


Wiek: 94
Dołączył: 27 Cze 2007
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 9 Lipiec 2007, 22:00   



Do Acibuka : Ani DnD ani Warhammer. <;
Po prostu zdrowe, polskie systemy tj. Aphalon, Neuroshima i Dzikie Pola.
Te zachodnie zdzierają z nas kasę, nie oferując nic poza ładnymi obrazkami. :mrafroamerykanin:

Co do czytanie w Empikach, czytałem gdzieś wywiad z prezesem (?) Empiku który pozytywnie wyrażał się o ludziach czytających bez zakupu książki.
W końcu, gdyby im to nie odpowiało nie ustawialiby sof. <;
_________________


Memento mori.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime