Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
[*]
Autor Wiadomość
nanom 


Wiek: 25
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 20:52   [*]

Zmarł właśnie Rick Wright, muzyk i jeden z założycieli legendarnej grupy Pink Floyd. Jego partie na instrumentach klawiszowych były równie ważną częścią składową niesamowitego klimatu ich utworów, co gitara Gilmoura czy wokal Watersa...

Temat wydzielony. K.
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
arekrem 


Wiek: 21
Dołączył: 10 Sie 2007
Skąd: Inąd Zdrój
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 21:46   

Oh, shit :( Wystawiać świeczki :(
[*]
_________________
"Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu."
 
 
     
Agata_G 
Moderator


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 22:23   

Przepraszam, ale co właściwie da zmarłemu muzykowi takie wystawienie wirtualnej świeczki? Czy nie lepiej o nim po prostu pamiętać? Może poruszam ten temat przy niewłaściwej i bolesnej dla niektórych okazji, ale to dla mnie takie straszne pozoranctwo...
_________________

 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 22:29   

nie lubię pisać takich postów, ale zdecydowanie zgadzam się Przedmówczynią.
Poza tym zdanie typu "stawiać świeczki" typuję równo z "wpisujcie miasta". Argh.
Panowie z Komandy Pinka Flojda mają i tak już z górki, ale popisy z Pompei i tak będę pamiętał na zawsze.
_________________
 
 
     
nanom 


Wiek: 25
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 22:30   

no to dla Ciebie. A może dla innych to po prostu taki przekaz "strasznie mi szkoda że odszedł, lubiłem go i jego utwory, będzie mi go brakowało". Czy palenie zniczy na cmentarzach to też pozoranctwo?

edit nanoma: to było skierowane do Agaty, po prostu waw mnie ubiegł o minutę
edit mój 2: tak, Pompeje są niezapomniane...
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 23:12   

@nanom> ale ja się zgadzam z Agatą..... Nawoływanie do wystawiania świeczek, realnych lub wirtualnych uważam z głupie. Ok, tak jak w przypadku Hirama Bullocka, o którym pisałem w SB, palę wirtualnego znicza, ale jakbym napisał: palcie "świeczki!" to bym się musiał poddać lobotomii i paru innym zabiegom.
Pompeje i The Wall to były te filmy które potrafiły przykuć wiele osób (w grupach), do tak zwanego magnetowidu, na długie chwile i było super. Inny Świat i tyle.
_________________
 
 
     
nanom 


Wiek: 25
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 23:52   

no dobra. Przekonałeś mnie. Faktycznie namawianie do palenia zniczy nie musiało być najmądrzejsze - kto zechce, ten sam zapali. Ale samego gestu będę bronił. I sam wystawię świeczkę dla Ricka [']

The Wall mnie wgniótł w fotel i długo tam trzymał. Oglądałem ten film w sumie 4 razy, mam go na DVD i uważam za jeden z lepszych, jaki kiedykolwiek widziałem...
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 00:20   

gest jest gestem.
The Wall to kawał mojego poznawania muzyki.obrazu.pewnej uczuciowości....
Pompeje to uczta dla pewnego zakręcenia.
Rick Wright nie jest może dla mnie takim klawiszowcem jak wielu z jego dekady, ale warto<<<<<<<<mu postawić znicz. Tyle na temat. Szacunek i tak w ogóle . Wyżej The Wall ciągle stawiam jeden koncert Petera Gabriela, ale to bardzo subiektywna ocena.
_________________
 
 
     
nanom 


Wiek: 25
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 00:37   

Jak dla mnie to dyskusja o zniczach jest zakończona, przynajmniej do czasu aż Agata się wypowie.

The Wall... Pod względem muzycznym to dla mnie jednak krok w tył w porównaniu z takimi płytami jak Dark Side of the Moon czy Wish You Were Here. Za duże piętno na tekstach odcisnął Waters, za bardzo to przypomina jego autobiografię...
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 10:55   

to ja dorzucę swoje.

[']


a każdemu kto widzi problem w tym, że ludzie chcą wykonać gest w stronę zmarłego w postaci zapalenia świeczki, czy to zwykłej, czy to wirtualnej, czy to poprzez wstawienie w opis na gg życzę aby się poważnie zastanowił zanim przeleje taką "myśl" na papier tudzież klawiaturę. Nikomu nie życzę wizyt na pogrzebach, ale ja ostatnio sporo bywałem i dla mnie wypowiedź Agaty jest co najmniej oburzająca.
_________________

 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 11:46   

Wszystko ok, kto chce niech sobie zapala, ale nawoływania typu: "Wstawiajcie świeczki" i pokrewne "Wpisujcie miasta" jest co najmniej dziwne.

Ps. Imo, bardziej odpowiednim miejscem na takie świeczki byłaby strona Floydów, ich profil na Myspace itp. Jeżeli ktoś tak uczynił to zwracam honor.
 
     
Agata_G 
Moderator


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 12:20   

wawrzyniec napisał/a:
Poza tym zdanie typu "stawiać świeczki" typuję równo z "wpisujcie miasta". Argh.


Exactly.

Keyff napisał/a:
a każdemu kto widzi problem w tym, że ludzie chcą wykonać gest w stronę zmarłego w postaci zapalenia świeczki


Ale jaki to gest? Co robisz dla zmarłego muzyka, poza tym, że klikniesz trzy razy w klawiaturę? Takie coś [właściwie nic] ma świadczyć o twojej pamięci i szacunku do niego? A nie lepiej napisać [na przykład tak jak waw] dlaczego go podziwiasz, jakie utwory wryły ci się głęboko w pamięć? Może przez to zachęcisz kogoś do ich posłuchania i dzięki temu przybędzie jeszcze jedna osoba pamiętająca zmarłego. Śmierć to bardzo poważny temat i bardzo często to ludzka tragedia, więc myślę, że nie wolno sprowadzać jej do takich pustych gestów.

I zauważ, że o zniczach stawianych na cmentarzach nic [!] nie napisałam, więc nie masz się o co oburzać. I nie rozumiem, skąd tu nagle wyskoczyły pogrzeby?
_________________

 
 
     
nanom 


Wiek: 25
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 12:47   

Agata_G napisał/a:
Ale jaki to gest? Co robisz dla zmarłego muzyka, poza tym, że klikniesz trzy razy w klawiaturę? Takie coś [właściwie nic] ma świadczyć o twojej pamięci i szacunku do niego? A nie lepiej napisać [na przykład tak jak waw] dlaczego go podziwiasz, jakie utwory wryły ci się głęboko w pamięć? Może przez to zachęcisz kogoś do ich posłuchania i dzięki temu przybędzie jeszcze jedna osoba pamiętająca zmarłego. Śmierć to bardzo poważny temat i bardzo często to ludzka tragedia, więc myślę, że nie wolno sprowadzać jej do takich pustych gestów.

Uno momento, przecież jedno drugiemu nie przeszkadza, prawda? Może ktoś po prostu nie chce się dublować, powtarzać tego samego co inni i wystarczy mu taki gest? Powiedz, co może zrobić ktoś taki jak ja, poza wystawieniem wirtualnej świeczki i napisaniem wspomnienia? Czy według Ciebie powinienem kupić bilet i osobiście jechać na pogrzeb Ricka i tam zostawić prawdziwy znicz?

Agata_G napisał/a:
I zauważ, że o zniczach stawianych na cmentarzach nic [!] nie napisałam, więc nie masz się o co oburzać. I nie rozumiem, skąd tu nagle wyskoczyły pogrzeby?

Ale z Twojej wypowiedzi można wywnioskować, że znicze prawdziwe są ok, a te wirtualne nie. Dlaczego? Bo za te pierwsze się płaci?

Uboot napisał/a:
Ps. Imo, bardziej odpowiednim miejscem na takie świeczki byłaby strona Floydów, ich profil na Myspace itp. Jeżeli ktoś tak uczynił to zwracam honor.

Masz trochę racji, ale zostawianie świeczek tu, na forum, to po prostu spontaniczna reakcja na zasłyszaną wiadomość. Dopiero później człowiek zaczyna myśleć, jak jeszcze mógłby uhonorować zmarłą osobą...
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
Agata_G 
Moderator


Wiek: 26
Dołączyła: 20 Paź 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 13:13   

Nie, nie przeszkadza. Ale "świeczka" nie powinna tego całkowicie zastępować, o to mi chodzi.

Kiedy ktoś stawia znicz "fizycznie", to coś musi poświęcić - swój czas; wysiłek, żeby dotrzeć na cmentarz; swoje przemyślenia nad grobem. Można powiedzieć, że poświęca to dla zmarłego. "Świeczka" to pusty gest - nie wymaga wysiłku.
_________________

 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 15:27   

Ale o co chodzi?

:?: _ :?:
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
arekrem 


Wiek: 21
Dołączył: 10 Sie 2007
Skąd: Inąd Zdrój
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 15:55   

Chodzi o to, że jak chcesz uczcić pamięć muzyka świeczką, to jesteś żałosny.
_________________
"Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu."
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 16:05   

Cytat:
Chodzi o to, że jak chcesz uczcić pamięć muzyka świeczką, to jesteś żałosny.

Mnie zabolało tylko i wyłącznie Twoje: "Wystawiajcie świeczki".
W domyśle: "Kto nie postawi, ten jest kawał ch**a, bo nie uczcił pamięci Rick Wright."

Tak jak napisała Agata, wolę włączyć sobie jakąś płytę PF i tak uczcić jego pamięć.
Nie można już po cichu? Trzeba na pokaz? Inaczej jestem nieczułym s****synem?

Wystawiajcie sobie tyle świeczek ile chcecie, ale nie zmuszajcie mnie do tego samego. :|
 
     
arekrem 


Wiek: 21
Dołączył: 10 Sie 2007
Skąd: Inąd Zdrój
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 16:20   

Wystawiaj, bo jak nie...

Dobra, ale to nie jest temat do dyskusji o zniczach.

Słuchałem sobie The Wall, i Dark Side cały ranek :(
_________________
"Wiele może się wydarzyć rzeczy niespodziewanych między ustami a brzegiem pucharu."
 
 
     
Słupek 
VIP


Wiek: 22
Dołączył: 29 Kwi 2004
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 19:43   

nanom napisał/a:
Jego partie na instrumentach klawiszowych były równie ważną częścią składową niesamowitego klimatu ich utworów, co gitara Gilmoura czy wokal Watersa...

Mój kumpel by Cię za tę wstawkę uszkodził :)
_________________
“Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 20:36   

arekrem napisał/a:
Wystawiaj, bo jak nie...

To taki żarcik, tak??
Przeinaczasz wypowiedzi.
arekrem napisał/a:
Chodzi o to, że jak chcesz uczcić pamięć muzyka świeczką, to jesteś żałosny.

Nikt tak nie napisał. Keyff trochę zabrnął w krytyce, bo chyba opacznie zrozumiał wypowiedzi.
Krytyka Twojej wypowiedzi dotyczyła w głównej mierze sformułowania, którego - być może - użyłeś niefortunnie, ale które nawoływało do gromadnego naciskania 3 klawiszy, przepraszam z SHIFTem - 4.
Zamiast napisać, że się zapędziłeś - piszesz bzdury.
Słupek napisał/a:
Mój kumpel by Cię za tę wstawkę uszkodził

a to dlaczego?
Waters może nie miał głosu Freddiego Mercurego, ale do brzmienia się dokładał. Mnie pasuje do dzisiaj;-)
Uważam, że klimat danego zespołu tworzą wszyscy muzycy.
Rozwiń proszę Słupku swoją myśl, chętnie przeczytam:)
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group