|
www.pratchett.pl |
| Autor |
Wiadomość |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 23 Kwiecień 2007, 09:49 www.pratchett.pl
|
|
|
www.pratchett.pl
Co sądzicie o nowej stronce o Mr P. i jego tworze - ŚD? |
| |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 23 Kwiecień 2007, 10:17
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | www.pratchett.pl |
Strona ma ciekawy layout, ale zauważyłem kilka buraczków Po pierwsze - zamiast pisać Świat Dysku, to autorzy piszą obydwa wyrazy małą literą. Po drugie - nie ma tam linka do naszego forum A po trzecie - hm... nie ma "po trzecie" |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 23 Kwiecień 2007, 10:41
|
|
|
| Bardzo dużo literówek. |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 21 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 25 Kwiecień 2007, 19:41
|
|
|
Autor chyba nie zamieścił tam niczego, czego nie byłoby już na L-Space i polskiej Wikipedii.
I ta data urodzenia Rincewinda traktowana jako pewnik...
[ Komentarz dodany przez: Aida: 25 Kwiecień 2007, 21:42 ]
czy ta nazwa jest legalna? |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2007, 07:45
|
|
|
| Aida napisał/a: | czy ta nazwa jest legalna? |
Dobre pytanie... Może nasz Forumowy Prawnik powinien zabrać w tej kwestii głos? |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2007, 07:57
|
|
|
| Słupek napisał/a: | | czy ta nazwa jest legalna? |
Jesli nie jest to na takiej zasadzie, zadna ze stron nie ma legalnego adresu... |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2007, 13:02
|
|
|
chodzi Wam o domenę?
moim zdaniem nie jest to żadne naruszenie, jak również to że strona ma w swojej nazwie imię i nazwisko pisarza, tudzież traktuje o jego twórczości.
Jakie by to było naruszenie>?
Jakich praw?
Szczerze mówiąc - nie widzę w tym nic bezprawnego.
[dopóki nie naruszy to np. praw autorskich - poprzez publikację np. ebooków, sprzedaż kubków z tą nazwą chyba też, etc.] |
_________________ |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2007, 13:18
|
|
|
| Gdy Pratchett byl w Polsce twierdzil co innego... Powiedzial, ze nie ma nic przeciw, ale nalezy go informowac w takich wypadkach (chodzilo wtedy o nazwe naszego forum). |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2007, 14:45
|
|
|
Nie przyglądałem się temu problemowi wcześniej, ale w świetle naszych przepisów - nie widzę zastrzeżeń (prawnych) w nazwaniu strony www.sapkowski.pl, www.lem.pl, www.stephenking.pl, czy jakie tam jeszcze wymyślić można....
Co nie wyklucza tego, że mogę się mylić, bo tematu - jak napisałem - nie analizowałem dogłębnie.... Nie widzę jednak nic bezprawnego w nazwaniu strony w ten sposób, co zresztą - o ile wiem bywa często wykorzystywane. |
_________________ |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2007, 16:07
|
|
|
| W sumie fakt, ze nazwisko to nazwisko, nie mozna go zastrzec. Jednak uzywanie nazw zastrzezonych to inna sprawa. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2007, 20:59
|
|
|
No właśnie ciekawi mnie to, że tak powiem zawodowo...
Gdyby ktoś mógł się przyjrzeć przepisom w wolnej chwili. |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Maniaczek

Wiek: 31 Dołączył: 31 Gru 2005
|
Wysłany: 1 Maj 2007, 08:51
|
|
|
Cześć.
Niestety rzadko odwiedzam to forum (głównie z braku czasu) ale gdy już wpadnę to zawsze sprawdzam (musowo) dwa tematy
- Wózek Dibblera
oraz właśnie
- W sieci wyszperane.
Mimo pełnego uznania dla sporej wiedzy jak i dużego "oddania" twórczości Terry'ego jaką reprezentują najaktywniejsi członkowie tego forum to niestety strasznie drażni mnie Wasze typowe na Polaków podejście do różnych spraw. Chodzi mianowicie o to, że zwykle szukacie dziury w całym.
Nie znam autora strony pratchett.pl i gdyby nie to forum możliwe, że trafiłbym na jego "produkt" o wiele później.
Chyba jedyna pozytywna rzecz jaka została o niej napisana to to, że ma ciekawy layout. Cała reszta uwag to jakieś "bzdetne" komentarze pokroju: "Autor chyba nie zamieścił tam niczego, czego nie byłoby już na L-Space i polskiej Wikipedii." Lub ta cała dyskusja o aspekt prawny możliwości użycia nazwiska autora w adresie strony.
No dosłownie ręce opadają.
Sam od jakiegoś czasu dłubię przy "kolejnej" stronie dotyczącej twórczości Pratchett'a (a w szczególności zajmującej się rzecz jasna Światem Dysku). Mimo, iż planuję na stronie umieścić linka do tego forum (jako najlepszemu polskiemu "centrum informacyjnemu" na temat Pratchett'a) to aż się boję czy to samo forum nie zjedzie mojej strony za byle pierdoły ot tylko aby się przyczepić. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 1 Maj 2007, 10:51
|
|
|
| Maniaczek napisał/a: | | Lub ta cała dyskusja o aspekt prawny możliwości użycia nazwiska autora w adresie strony |
Czy przypadkiem nie szukasz dziury w całym, a w szczególności dziury w jakimś żywotnie potrzebnym elemencie organizmu?;-)
Jak na razie - nikt nie "zjechał" omawianej przez Ciebie strony, tak mi się wydaje. Z drugiej strony - czego oczekujesz? Tego, że ktoś będzie się zachwycał kolejną stroną o charakterze informacyjnym? Jednakże nikt jej również nie "zjechał", prawda?
W zamian porozmawialiśmy o innym aspekcie funkcjonowania tej strony, w kontekście powracającej dyskusji o prawach autorskich. Widzisz w tym coś złego? |
_________________ |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 29 Dołączył: 13 Lut 2004
|
Wysłany: 1 Maj 2007, 10:55
|
|
|
Problem w tym, że:
1. | Cytat: | | Autor chyba nie zamieścił tam niczego, czego nie byłoby już na L-Space i polskiej Wikipedii |
- to akurat prawda, więc nie był to raczej bzdetny komentarz, a po prostu stwierdzenie faktu. Polska część sieci cierpi na niedobór specjalistycznych witryn o ŚD i Pratchett'cie, jeśli się coś już pojawi, to raczej nie zainteresuje fana, który takie informacje ma w małym palcu.
2. "Czepianie się" nazwy domeny jest zasadne, ponieważ np. nam Pratchett wytknął, że używamy trejdmarku jako nazwy forum i musieliśmy oficjalnie prosić o pozwolenie. |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 1 Maj 2007, 11:14
|
|
|
| Maniaczek napisał/a: | | Mimo, iż planuję na stronie umieścić linka do tego forum (jako najlepszemu polskiemu "centrum informacyjnemu" na temat Pratchett'a) to aż się boję czy to samo forum nie zjedzie mojej strony za byle pierdoły ot tylko aby się przyczepić. |
Proponuję Ci nic nie robić, niczego w sieci nie zamieszczać, bo wtedy na pewno nikt się do Ciebie nie przyczepi, ani - na Oma! - nie skrytykuje.
Pisarze powinni przestać pisać, bo stado maniaków tylko czyha gdzie zrobią jakiegoś babola, tłumacze tłumaczyć, bo po jaką cholerę narażać się na czepialstwo grupy szurniętych fanów kogoś tam. Artyści powinni dać sobie spokój z malowaniem czy rzeźbieniem, bo na pewno się komuś nie spodoba - na sto procent.
Więc jeżeli nie masz odwagi poddać tego co tworzysz jakiemukolwiek osądowi - po prostu nic nie rób. Dobre samopoczucie gwarantowane. |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 1 Maj 2007, 11:50
|
|
|
| Maniaczek napisał/a: | | Chyba jedyna pozytywna rzecz jaka została o niej napisana to to, że ma ciekawy layout. Cała reszta uwag to jakieś "bzdetne" komentarze pokroju: "Autor chyba nie zamieścił tam niczego, czego nie byłoby już na L-Space i polskiej Wikipedii. |
Na razie nie da się niczego więcej napisać o tej stronie - artykułów jest mało, niektóre są niekompletne i jedyne, co da się ocenić to właśnie layout. Dyskusję o jej jakości proponuję przełożyć do czasu, dopóki strona się nie rozwinie.
A to, że wolimy "swoją" stronę - cóż, patriotyzm lokalny... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 2 Maj 2007, 11:22
|
|
|
Bo jak ktoś Manieczku upublicznia stronę z domeną pratchett.pl to powinna być to raczej rzetelna strona, rzetelnie przygotowana i wszystko inne związane z rzetelnie. A tam tylko rzetelny jest lay - taka prawda. Od literówek się roi, przeczytałem wszystko co tam było, i jest trochę błędów, mało informacji, a jak już są, to jest to kopia z lspace. Ale ok, jeżeli takie rzeczy Cię nie obchodzą, to zostańmy przy tym, że strona ma fajny lay i nieźłe zorganizowane cytaty!
Ciekawe czy jakbyś sam nie przygotowywał stronki o Pratchecie i nie bałbyś się krytyki, to czy byś napisał posta? |
|
|
|
 |
Maniaczek

Wiek: 31 Dołączył: 31 Gru 2005
|
Wysłany: 2 Maj 2007, 12:49
|
|
|
Posta nie napisałem z tego powodu.
Z resztą zanim ja upublicznię swoją stronę to minie tyle czasu, że wszyscy zapomną o mojej wypowiedzi na ten temat.
Moim celem było zwrócenie uwagi, że zwykle podcina się skrzydła "twórcom" (uogólniając) niż ich wspierać, służyć dobrą radą. Wasze rady i opinie były bardziej uszczypliwe niż zachęcające do dalszej pracy nad rozwojem strony.
P.S. Najśmieszniejsze jest to, że twórca strony prawdopodobnie nie ma pojęcia o naszej dyskusji. |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 2 Maj 2007, 13:44
|
|
|
| Maniaczek napisał/a: | Wasze rady i opinie były bardziej uszczypliwe niż zachęcające do dalszej pracy nad rozwojem strony.
P.S. Najśmieszniejsze jest to, że twórca strony prawdopodobnie nie ma pojęcia o naszej dyskusji. |
W związku z powyższym chciałbym zauważyć, że opinie były tylko opiniami. Rad nikt nie udzielał, bo i nie był o takie proszony. Ponadto, przychylam się do powyższych wypowiedzi - na stronie nie ma na razie nic, co mogłoby mnie zainteresować. Osobiście wydaje mi się, że kolejna strona o ŚD nie jest potrzebna, chyba, że będzie miała do zaoferowania coś więcej niż powielanie treści i tak już dostępnych w sieci.
A co do samych stron, wydaje mi się, że najbardziej rzetelnie prowadzona jest strona Nabu, która przez długi czas była aktualizowana praktycznie codziennie. Niestety po ostatnich przejściach z internetowymi złodziejami i kłopotami zdrowotnymi, o których Nabu wspominał, strona od stycznia ma zastój - mam nadzieję, że tylko chwilowy. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 2 Maj 2007, 13:46
|
|
|
Czy wie czy nie wie, to inna sprawa. Z resztą UA-M to chyba największe skupisko fanów ŚD.
Poza tym, jak nie wie, to kiedyś jak wejdzie to się dowie, i jeżeli wyciąnie wnioski i nie będzie taki przewrażliwiony jak ty, to te podcinki skrzydeł tylko mu pomogą: pousuwa literówki, o których może nawet nie wie, wstawi na stronę coś oryginalnego, pousuwa błędy itp.
To czy krytyka jest konstruktywna czy jest to podcinanie skrzydeł zależy od dwóch stron - od krytykujących jak to powiedzą, i od przyjmującego jak to przyjmie. Jako że tu na forum nie ma przyjmującego, piszemy o rzeczach które widzimy. Jeżeli byłby tu twórca, pisalibyśmy pewnie w formie osobowej, typu: [tu_wstaw_ksywkę_w_wołaczu] popraw literówki w artykule o Terrym i będzie luz, itp |
|
|
|
 |
|
|