Przesunięty przez: Kor 16 Luty 2007, 08:29 |
Propozycje nowych książek ze ŚD |
| Autor |
Wiadomość |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 10 Kwiecień 2006, 13:04
|
|
|
O podróży w czasie, skutakch mieszania i paradoksach jest w Nightwatch, a z Bibliotekarzem jakoś sobie nie wyobrażam - dialogi z Uuk i Iik są dobre, ale jak jest ich kilka na ksiażkę.
Wiem, co byłoby naprawdę fajnym pomysłem. Śmierć Babci Esme. Ksiażka z serii o wiedźmach, dziejąca się jakieś kilka/kilkanaścia lat po CJ, gdzie Esme i Ogg są już starowinkami. I Esme w skutek fabuły poświęca swoje życie, A Tiffany staje się bohaterką, pokonuje zuo itepe.
Wtedy Tiffany, Agnes i Magrat (i może Ninia Mp3) byłyby nowymi wiedźmami i seria mogłaby nabrać innych kształtów. Albo skończyć się wtedy, kiedy nowe wiedźmy obejmują władzę nad Lancre, albo nad Kredą. |
|
|
|
 |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 1 Maj 2006, 21:33
|
|
|
| Po co ci kampania wyborcza w ŚD. W Polsce masz wszystko na żywo i w kolorze i równie absurdalnie. A jeżeli mowa o propozycjach. Pratchett zawsze lubił parodiowac jakieś konwencje. Kod Leonarda Da Vinci, czy Ewangelia Judasza oparte są na spiskowych teoriach dziejów. Jedno takie radio w Toruniu też... Przeczytałbym coś takiego. Wielebny Muchomorek zakłada w Ankh Morpork pierwsze radio. W końcu postęp techniczy na dysku postępuje. |
_________________
 |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 1 Maj 2006, 23:14
|
|
|
| Ojciec Muchomorek może nie, ale coś parodiującego Kod Leonarda..., itp. z miłą chęcią bym przeczytał. |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 1 Maj 2006, 23:17
|
|
|
| Nie wiem, czy w Thudzie nie ma czasem nawiązania do Browna. |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 14 Maj 2006, 13:48
|
|
|
| Pomysł trochę dziwny, ale... Może by tak superbohaterowie w ŚD? Najlepiej w formie komiksu taką opowieść bym przeczytał. |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 14 Maj 2006, 20:34
|
|
|
| Nie ma szans. Prachett o tym wspominał. |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 14 Maj 2006, 20:51
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Nie ma szans. Prachett o tym wspominał. |
O? Gdzie i kiedy? |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 14 Maj 2006, 21:06
|
|
|
| Bohaterowie to Vimes, Babcia, Rinso, Cohen. Oni są 'superbohaterami' ŚD. Przecież nie zrobi Pratchett nagle parodii X-Men, czy Supermana. A na umieszczenie wspomnianych przeze mnie postaci nie ma co liczyć - za dużo głównych postaci w jednej ksiażce. Poza tym, było to lekko już zrobione w Ostatnim bohaterze i nie było to jakieś takie super. |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 14 Maj 2006, 21:08
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Bohaterowie to Vimes, Babcia, Rinso, Cohen. Oni są 'superbohaterami' ŚD. |
Nieźle powiedziane. |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 14 Maj 2006, 21:25
|
|
|
Superbohaterowie - Srebrna Orda, więc to już opklepane.
A co by było, jakby zrobić jakąś książkę o reszcie Wielkiej czwórki? Tzn. chodzi mi oczywiście o ŚMIERĆ, Głód, Zarazę, Wojnę... W której to oni byliby głównymi bohaterami. Myślę, że są to postacie na tyle ciekawe, że można by zrobić o nich książkę. O Śmierci już jest dużo książek, ale reszta jest tylko wspominana, więc jakby to było gdyby...? Co Wy o tym myślicie? |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 14 Maj 2006, 21:29
|
|
|
| Złodziej czasu. I nawet już tam nie miał Pratchett za bardzo na nich pomysłu. |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 14 Maj 2006, 22:44
|
|
|
| O tym już też napisał w: "A osta chcesz, Krasnolu?" |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 14 Maj 2006, 23:15
|
|
|
O ile pamiętam, to księżyc na Dysku jest, bo tam ląduje w końcu Rince, Marchewa i Leonard w OB. Natomiast to, co robi Moheratokor, to dyskusja z pozycji siły i jest przejawem męskiego szowinizmu. O! |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 15 Maj 2006, 08:24
|
|
|
| VenaKruczowłosa napisał/a: | | Natomiast to, co robi Moheratokor, to dyskusja z pozycji siły i jest przejawem męskiego szowinizmu. O! |
POPIERAM!
A co by było, gdyby Rince wreszcie miał święty spokój? I tak długo go miał, że znudziłby się mu i sam by ruszył w poszukiwanie Przygód?
Szczerze mówiąc, chociaż Rinso tak strasznie narzeka na przygody, musiał chyba do nich przywyknąć. Po pewnym czasie by do nich zatęsknił, wbrew zdrowemu rozsądkowi. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 15 Maj 2006, 11:28
|
|
|
| No to sie właśnie dzieje poniekąd w Nauce, bo to są chronologicznie ostatnie książki z Rinsem. Tam sam już ma pomysły (NŚD2:Glob), jak przystało na prawdziwego bohatera. |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 15 Maj 2006, 12:24
|
|
|
A w Ostatnim Bohaterze? Tam "nie chce się zgłaszać na ochotnika". Lecz "zna swoje życie" i wie, że i tak wyląduje tam gdzie się cos dzieje. Nie jest to pragnienie przygody, ale swego rodzaju rezygnacja. A także i akceptacja swojego życia i próba przejęcia nad nim fikcyjnej kontroli, aby wejście na pokład "Latawca" było jego własną decyzją.
A OB dzieje się już po Naukach. To znaczy nie wiem jak dokładnie z trzecią, bo tej nie czytałem... |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
Cenere
Gość
|
Wysłany: 1 Wrzesień 2006, 23:14
|
|
|
| Przydałoby ię coś wiecej o Śmierci, czy mi się wydaje? xP Poza tym Pratchett niepotrzebnie ciągle zmienia postacie. |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 22 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 1 Wrzesień 2006, 23:33
|
|
|
Faktycznie, to że prawie każda nowa książka jest o Straży to niepotrzebne ciągłe zmienianie postaci |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
The_Stroy

Dołączył: 23 Gru 2006 Skąd: Ankh-Morpork
|
Wysłany: 28 Grudzień 2006, 23:42
|
|
|
A może wprowadzenie na Dysk jakihś postaci "z zewnątrz". Tzn. Jacyś goście spadają do Ankh w samym środku Ankh-Morpork.Najlepiej żeby nie kapowali nic a nic z tego czym jest Dysk i gdzie są i zeby na każdym kroku popełniali gafy powodując tylko jeszcze wiekszy zament.Między innymi zabili by czyustym przypadkiem (ale to tylko PRZYPADKIEM!) Venitariego... Ale był by Chaos!Wieść o tym obiegła by Dysk.W końcu jedynymi osobami które by były w stanie temu zaradzić były by Wiedźmy.
Tudzież interesujące byly by przygody Rinca w Lancre (Przecież Musiał kiedyś tam trafić...) |
_________________
Uuk! - Powiedział bibliotekarz.
Uuk! - Odpowiedział nieprzytomnie kwestor
|
|
|
|
 |
|
|