Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Polska jest płaska
Autor Wiadomość
Aida
Gość
Wysłany: 7 Czerwiec 2004, 15:30   

2 rzeczy do kolekcji:

WIADOMO¦Ć Z OSTATNIEJ CHWILI.
Plotki o przepisach unijnych dotycz±cych długo¶ci ogórków konserwowych i krzywizny banana to... plotki.

A teraz bomba:
grupa ludzi w Wielkopolsce malowała małe kogutki bejc± i sprzedawała je jako kurki po wyższej cenie.
 
 
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 7 Czerwiec 2004, 16:53   

re Aida:
w jakims miasteczku postawili pomnik bezdomnemu, ktory to (z opowiadan innego bezdomnego) zarabial w czasach PRLu w ten sposob, ze malowal wroble na zolto i sprzedawal jako kanarki - ile w tym prawdy to nie wiem, ze to tak a propos tego co napisalas
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
Mostly Human 


Dołączyła: 30 Maj 2004
Wysłany: 8 Czerwiec 2004, 18:13   

A co powiecie na polskie AntyNoble. Pierwsz± nagrodę dostali ludzie, którzy wybudowali wiadukt bez wjazdu i zjazdu przy drodze z Wadowic do Suchej Beskidzkiej. Drugie miejsce przypadło twórcom Narodowego Funduszu Zdrowia - byłemu ministrowi zdrowia, byłemu premierowi oraz prezydentowi. Trzeci± pozycję w¶ród polskich AntyNobli zaj±ł policjant z Giżycka za now± metodę sprawdzania autentyczno¶ci banknotów, polegaj±c± na tym, że zamiast wieĽć fałszywe banknoty do centralnego laboratorium przesłał je... przekazem pocztowym.
Takie konursy to powienni organizować jakos tak co miesi±c, i tak by im tematów nie zabrakło :lol:
_________________
-Posiadam taką zadziwiającą moc!Patrz!- uniósł pobliski kamień, chwycił to, co leżało pod nim, i machnął ręką- Wiszisz? Zaskoczony, co?
-Bardzo.
-Aha!
-Nigdy dotąd nie widziałem, żeby ktoś tak postępował ze skorpionem.
 
 
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 8 Czerwiec 2004, 22:03   

tez slyszalem o tym policjancie, jak to uslaszalem to az nie chialem wierzyc, ze to prawda :)
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
teodork
Gość
Wysłany: 8 Czerwiec 2004, 23:05   

Z tym policjantem to chyba miejska legenda jest. Z tego co pamietam jakas gazeta podjela sie sprawdzenia prawdziwosci tej historyjki i wyszlo, ze jest ona wymyslona.
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 9 Czerwiec 2004, 16:37   

Pojechałam sobie dzisiaj do Centrum. Widział kto¶ ostatnio Hotel Sobieski? Ten ***** ?
Pomalowali go na RÓŻOWO! W ZIELONE I ŻÓŁTE ŁATY!!!

To lepsze niż ten dworcowy zegar na Pałacu Kultury.

Przy okazji: jak kto¶ jest zainteresowany kupnem wahadełka, miotły, czarnego kota, albo ma¶ci na mole, to w łykendy na dworcu PKS jest co tydzień "giełda ezoteryczna". Al. Jerozolimskie 144. Wstęp wolny.

A dzi¶ - to co¶ dla Krejta - spotkałam prawdziw± babcię klozetow± z Barei?
Ja: "Złotówkę?" pytam "Czy z VATem?"
Ona (spojrzenie bazyliszka) "Zło-tów-kę. Wa-tu nie ma. Wat bę-dzie póĽ-niej." (pamiętacie t± babę z "Potwory i S-ka"? :lol:
 
 
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 9 Czerwiec 2004, 18:30   

Ach, Aida, spotkałaby¶ baby z sekretariatu w mojej szkole, to by¶ się załamała. CZasami muszę skorzystać z komputera w szkole, a dostanie klucza do pracowni to powinna być trzynasta prraca Heraklesa :|
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 9 Czerwiec 2004, 21:23   

Ta niewykonalna? :P
 
 
Mostly Human 


Dołączyła: 30 Maj 2004
Wysłany: 11 Czerwiec 2004, 21:55   

Hm...Skojarzyła mi się tu sprzedawczyni z naszego sklepiku szkolnego. W ci±gu dwóch lat pracy opanowała wydawanie reszty, ale nie "ogrom produktów". Tym sposobem nie do¶ć, że Marsy, Twixy i Prince Polo to to samo, bo wszystko z czekolad± , a jakikolwiek smak jogurtu wybierzesz (z wymienionej przez ni± wczesniej całej gamy) i tak dostaniesz jagodowy, przy dużej dozie szczę¶cia nie przeterminowany, to po zwróceniu uwagi można zostać oskarżonym o "bezczelno¶ć i brak poszanowania" :? .Cała przerwa mi kiedy¶ na tym zeszła, dopóki się nie poddałam i byłam gotowa przyznać, że gazowana woda mineralna i "Minerado" to jedno i to samo :)
Ech... G.S.P. Dibbler to przy niej niebo :wink:
_________________
-Posiadam taką zadziwiającą moc!Patrz!- uniósł pobliski kamień, chwycił to, co leżało pod nim, i machnął ręką- Wiszisz? Zaskoczony, co?
-Bardzo.
-Aha!
-Nigdy dotąd nie widziałem, żeby ktoś tak postępował ze skorpionem.
 
 
Mustrum
[Usunięty]

Wysłany: 12 Czerwiec 2004, 09:44   

Ech, kiedy¶ to było lepiej. Mieli¶my przy szkole taki sklepik jarzyniak. Sprzedawali tam kolorow± wodę w woreczkach do picia przez słomkę. Była woda czerwona, zółta i niemal mityczna zielona woda. Wszystkie smakowały tak samo, ale po zielon± ustawiały się ogromne kolejki. Skład obejmował wodę, cukier i barwnik spożywczy. Były tez lizaki o smaku cukrowo-kwaskowatym, za to o różnych kolorach i kształtach. I nie zapominajmy o rakotwórczych gumach "Turbo". Wtedy to mieli¶my wybór :) . Ale sklepowa była tak samo niegrzeczna jak Twoja. Wniosek: niektóre rzeczy się nie zmieniaj±.
 
 
efzetiks 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 13 Kwi 2004
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13 Czerwiec 2004, 15:52   

rakotworczosc gumy Turbo to jest urban legend.. chyba ze poprostu ten rak to jest rzecz ktora zdarza sie innym :D
 
 
 
Mustrum
[Usunięty]

Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 14:24   

"Wszystko jest trucizna i nic nia nie jest - wszystko zależy od dawki" Paracelsus.
Był tam składnik (o ile wiem jakis stabilizator). Jak spora czę¶c drażni±cych ¶rodków chemicznych mógł oddziaływać mutagennie i karcinogennie a wiec wywoływać nowotwory. Z drugiej strony to dym wędzarniczy, wiele stabilizatorów, niektóre barwniki i inne spotykane na codzień rzeczy sa w jakim¶ stopniu, (przyjęte w ogromnych dawkach) rakotwórcze. Nie można wiec tego brac na poważnie. Pewnie jaki¶ składnik w tej gumie przekroczył Polska Normę i st±d dym. Ale nie ma co psuć dobrej legendy.
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 14:57   

A tak na marginesie: "bajka miejska" to chyba kalka z angielskiego? Bo pierwszy raz słyszałam to okre¶lenie parę lat temu. :)
 
 
efzetiks 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 13 Kwi 2004
Skąd: Szczecin
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 17:07   

tak, tak... ale lubie te wszystkie bajki, szczegolnie jak sie zaczyna od 'kolega mojego kolegi...' .. u mnie w Szczecinie jest taka buda z zapiekankami (tylko) i jak sie podejdzie i sie spyta czy sa frytki to kobieta dziabie nozem.. podobno prawda.. podobno kolezanka kolegi sprawdzala.. :D

ale i tak najbardziej mi sie podobalo jak w Poranku Kojota gangster grany przez Huka (czy jak mu tam) opowiadal o tej kradziezy co zostaly tylko szczoteczki i aparat - miesiac wczesniej ktos mi to opowiadal jako 'rodzice kolegi mojego kolegi...'
 
 
 
Mustrum
[Usunięty]

Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 08:39   

Chyba pierwsza polska bajka miejska to legenda o smoku wawelskim :D

p.s. a pamiętacie bajki o szatanistach jeżdż±cych czarnymi samochodami i porywaj±cymi dzieci? też każdy cos słyszał. To wybucha co parę lat

QBAJAK: jest taka opcja "Edytuj" zeby nie pisac 2 postow pod rzad.... szczegolnie krotkich"
 
 
efzetiks 
VIP


Wiek: 29
Dołączył: 13 Kwi 2004
Skąd: Szczecin
Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 10:04   

ej.. to nie byli szatanisci tylko zakonnice w czarnej Woldze.. ale to za Gomoolki bylo, wiec sie co pevien czas sklad zmienia..
 
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 10:52   

Nie wiedziałam, że zakonnice. Takie nasze lokalne "faceci w czerni". ;)

To ja Wam teraz opowiem bajkę zasłyszan± w tv. Podobno opowiadaj± j± sobie wszystkie Straże Pożarne od Gibraltaru po Odrę. :)

Raz rodzina Polaków wybrała się na wczasy do Niemiec. Mieli ze sob± kotka, i oczywi¶cie na granicy okazało się, że nie maj± na niego dokumentów. Normalny Anglik albo Niemiec wrócił by się, i załatwiał przez trzy lata szczepienia, za¶wiadczenia i kwarantanny. Ale jako, że my umiemy kombinować, Polacy wzięli kotka pod pachę i pu¶cili go wolno. Kotek wlazł na drzewo po niemieckiej stronie i tury¶ci przejechali bez kotka, legalnie. A potem zatrzymali się pod drzewem, wyjęli telefon komórkowy, i zadzwonili po niemieck± Straż Pożarn±. Straż przyjechała, bardzo uprzejmie zdjęła kotka ("Bitte") i nasi tury¶ci pojechali dalej, z kotkiem...
 
 
Mustrum
[Usunięty]

Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 12:52   

He, he, he. A popos Niemiec. Jaki¶ aktor polski opowiadał taka anegdotkę w telewizji. to było 2-3 lata temu. Polska ekipa kręciła film w Niemczech. Ten aktor grał współczesnego, niemieckiego policjanta. Miał, przerwę, nudził się i krecił sie po planie w niemieckim mundurze. Nagle podchodzi do niego para staruszków i mówi: dobrze, że pan tu pilnuje, bo tu jacy¶ Rosjanie film kręc±... Oto przykład jak głupie bywaj± uprzedzenia.
 
 
Wampi
[Usunięty]

Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 15:21   

Uprzedzenia... Wiecie, byłam kiedy¶ w Szwecji na kilka dni i... od tej pory na prawdę mi wstyd za nasz naród.

To było małe, urocze miasteczko. Weekend, puste centrum. Trzy małe sklepiki, przed każdym półeczki z najbardziej potrzebnymi towarami. jakie¶ mydło, papier, gazety i inne bzdety. A na klamce reklamówka na pieni±dze. Tam, w Szwecji, to zupełnie normalna sprawa. Nikt nie kradnie. Nikt, poza Polakami. Dla Polaka było szczytem przyjemno¶ci zakosić reklamówkę z pieniędzmi... :roll:

Druga sytuacja, tego samego dnia. Pod domem stoi piękny, luksusowy samochód - ewidentnie ¶ci±gnięty z USA. Obchodzimy do okoła, zachwycamy się, och'amy i ach'amy pięć minut. NAgle wychodzi z domu wła¶ciciel. W piwrwszej chwili chowamy głowy w ramiona i szykujemy się na zjebkę czy grożenie Policj±, jakby pewnie w Polsce było. A pan tymczasem, łaman± angielszczyzn± pyta czy się podoba, poczym wręcza kluczyki i mówi: "PrzejedĽcie się, je¶li chcecie."
Obawiam się jednak, że już niedługo Szwedzi będ± musieli diametralnie zmienić swoje obyczaje, ponieważ coraz więćej POlaków odwiedza takie małe, ciche miasteczka, jak tamto. :roll:
 
 
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 19:37   

Mój przyjaciel mieszka w Szwecji, a to jakie jest to państwo nadaje się jako osobny temat do II(po prostu niektóre zwyczaje wydaj± się w Polsce nienormlane). W każdym razie opowiadał mi, zę w sZwecji często samochody zostawia się niezamknięte i z kluczykami w ¶rodku... Tam jest najzwyczajnaiej w ¶wiecie bardzo mało kradzieży. Albo przypadek z Chorwacji mojego kolegi:

Jaki¶ facet jedzie skuterem, zatrzymuje się, zostawia kluczyki i na chwilę gdzie¶ idzie. Chwilę potem kto¶ inny wsiada na skuter, przekręca kluczyki i odjezdża. Jak widać Chorwacja to nie Szwecja, tak zostawaić pojazdów nie można...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi