|
Dlaczego "Kocioł"?! |
| Autor |
Wiadomość |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 28 Marzec 2007, 14:14
|
|
|
Z całym szacunkiem, ale to za bardzo naciągane. Losowy werset z biblii może być co najwyżej zbiegiem okoliczności, nie sądzę, żeby Pterry o tym myślał opisując tę postać.
Moim zdaniem ksywa pochodzi od konieczności ogólnego mycia i wyszorowania duszy, zanim nie dosięgnie jej potępienie, o czym Kocioł ciągle głosi. Coś podobnego myśli Vimes w NGN... |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 28 Marzec 2007, 15:09
|
|
|
Choćby nawet i Kor miał rację, to jednak "Miska", jako przezwisko dla faceta, wydaje mi się mało poważnym pomysłem. |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 28 Marzec 2007, 19:32
|
|
|
Ja przede wszystkim jestem dla Kora pełna podziwu, bo znalazł jakiekolwiek odniesienie w Biblii.
Ale cóż... myślę, że Terry miał na myśli coś oczywistego i "walącego po oczach"... tylko my nie jesteśmy w stanie tego wyłapać. To moze mieć coś wspólnego nawet z hasłami jakiejś angielskiej sekty czy ruchu ... |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 28 Marzec 2007, 23:04
|
|
|
Przyłączam się do Erpegisa. Dalej: Wizytuj jest człowiekiem o nieskazitelnej, wyszorowanej do białości duszy.
Chyba ogólnie "Kocioł" nie jest tu tłumaczeniem aż tak bardzo trafionym. Washpot to w końcu "garnek do mycia". Czyli "Miednica"? Może jednak "Kociol" lepszy... |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków

|
Wysłany: 28 Marzec 2007, 23:16
|
|
|
Ale to właśnie w kotle postawionym na ogniu najlepiej się prało w czasach "bezpralkowych" [i czasami nadal się tak pierze, szczególnie białe rzeczy - najlepiej odplamia ]. Pewnie o to chodzi w tym tłumaczeniu - nic nie oczyści twojej duszy/twoich ubrań lepiej, niż Kocioł! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 29 Marzec 2007, 08:42
|
|
|
Ja wyszperałem, że ktoś inny znalazł To raz.
Dwa, że i to i to ma sens. Podówjne nawiązanie ze strony Pratchetta - co często robi. Oczywiście - Kocioł - gdzie indziej wyszorujesz niewiernemu dusze, jak nie w kotle z wrzatkiem i z niewiernym w środku? A że przy okazji Wizytuj jest fanatykiem religijnym (za mocno powiedziane, ale junołłotajmin), to jego ksywka oprócz tego że ma znaczenie jak wyżej, mogła się Praczowi skojarzyć właśnie z u nas przetłumaczonym w Biblii na Misę słowem washpot. |
|
|
|
 |
Aida
Wiek: 31 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 2 Kwiecień 2007, 20:14
|
|
|
Nie wiedziałam gdzie to wlepić to daję tu skoro jest dyskusja o imionach.
Oto skąd wzięła się Niania Ogg...
| Cytat: | | "the surname Ogg (...) I got it out of the phone book in any case." - Terry Pratchett |
|
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
|
|