|
Bagaż |
| Autor |
Wiadomość |
Sm00k [Usunięty]
|
Wysłany: 25 Luty 2004, 14:43 Bagaż
|
|
|
| Wlasnie. Najbardziej przerazajaca forma zycia multiversum. Czym jest? Skad sie wziela? Dokad zmierza? Po kim? |
|
|
|
 |
OPeCe
Dołączył: 17 Lut 2004 Skąd: ŁódĽ
|
Wysłany: 25 Luty 2004, 16:03
|
|
|
jest jedna metoda zniszczenia bagazu. Wystarczy poleciec z nim dokadkolwiek z Okecia. Nie ma mowy zeby sie odnalazl. Podejrzewam, ze to jakas lotniskowa forma l-przestrzeni.
{edit: znaczy nie tyle zniszczenia, co pozbycia sie go. Zniszczenie jest malo prawdopodobne. Niczym wampir Lestat na bagnach, bedzie sie pozywial innymi torbami i pechowymi sprzataczami} |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 25 Luty 2004, 16:41
|
|
|
Eh ta istota ...
W jednej chwili przyjaciel w drugiej wróg...
Zniszczyć ją ? Nawet gdybyś ją wyrzucił poza krawędź dysku. To później usłyszałbyś tupot setek nóżek, a wtedy nie chciałbyś na nią spojrzeć tylko wiać gdzie pieprz rośnie |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Bonifacy [Usunięty]
|
Wysłany: 7 Marzec 2004, 13:05
|
|
|
Dlaczego z myślącej gruszy robi się tylko Bagaże?
Pomyślcie o możliwościach - stoły, krzesła, meble... |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 7 Marzec 2004, 13:48
|
|
|
| Może są. Jeśli w Discworld Noir klikniesz lewym przyciskiem myszy na biurko Lewtona, usłyszysz:,,Sapiens pearwood comes from a plant so magical that it is totally impervious to all forms of magic, and so valuable that thieves have cut each other's throats to own it. Unfortunately, I couldn't afford a desk made of it so I made do with pine. It's a nice desk, thought.'' Być może kogoś stać na to? |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 12 Marzec 2004, 21:23
|
|
|
| Bonifacy napisał/a: | Dlaczego z myślącej gruszy robi się tylko Bagaże?
Pomyślcie o możliwościach - stoły, krzesła, meble... |
Laski magów z tego bywają (te co mają na czubku gałkę ). |
|
|
|
 |
Anakolut

Wiek: 25 Dołączył: 18 Lut 2004 Skąd: Tczew/Olsztyn
|
Wysłany: 13 Marzec 2004, 12:16
|
|
|
| w KM albo BF pare razy jest wspomniane, ze na Dysku drewno myslacej gruszy jest bardzo trudno dostepne i wszyscy sie dziwia ze znalazlo sie go az tyle zeby zbudowac Bagaz.. to chyba proste wyjasnienie dlaczego nie robi sie z niego innych sprzetow.. |
_________________ "Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 13 Marzec 2004, 14:55
|
|
|
| tyle ze juz w ciekawych czasach okazal sie ze na kontynencie przeciwwagi drzewo myslacej gruszy wcale nie jest takie trudno dostaepne wiec teoretycznie meble mogly by byc tam z tego robione |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
qjoe [Usunięty]
|
Wysłany: 27 Marzec 2004, 00:09
|
|
|
Bo ono jest praktycznie niedostępne tylko na reszcie Dysku...
Zreszt±, różnice w detalach między książkami z początku cyklu (szczególnie tymi do Straż!Straż!) a późniejszymi są znaczne. Co jest zresztą normalne dla rozwijącej się serii, szczególnie, że Terry później dodał trochę powagi Dyskowi - i z doskonałym skutkiem dla póĽniejszych powieści.
Sam to zresztą skomentował:
"There are no inconsistencies in the Discworld. There are alternative pasts." |
|
|
|
 |
Skonto

Wiek: 23 Dołączył: 09 Kwi 2004
|
Wysłany: 13 Kwiecień 2004, 14:39
|
|
|
Rincewind stwierdził, że gdyby bagaż był cały wypełniony złotem, to i tak on sam byłby więcej wart. (swoj± drog± dzięki temu stał się jednym z najbogatszych ludzi w Ankh-Morpork ) A poza tym na kontynencie przeciwwagi mogli nie potrzebować my¶l±cych rzeczy (to byłoby uci±żliwe) |
_________________ H20, CO2, KSG, ET - rzeczy do życia niezbędne!! |Uuk! - cała prawda o życiu |
|
|
|
 |
qjoe [Usunięty]
|
Wysłany: 24 Kwiecień 2004, 23:36
|
|
|
A raczej mocno niebezpieczne...
Chociaż bagaży używają nagminnie. Tylko żaden z nich nie ma tak agresywnego usposobienia jak Bagaż. |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 28 Dołączył: 12 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2004, 14:02
|
|
|
| swoja droga to podejrzewam ze taka myslaca grusza nie jest zbytnio chetna zeby ja sciac.. wiec tak czy siak zdobycie takiego drewna (na Przeciwwagi Kontynencie) jest trudne |
| |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2004, 14:30
|
|
|
ja tam myslę, że sytuacja jest złożona. Z jednej strony istnieje myśląca grusza i robione z niej bagaże powszechnie znane na kontynencie przeciwwagi. Z drugiej strony jest Bagaż, który został zakupiony w "jednym z tych sklepów" jest on, powiedzmy wyj±tkowym przedstawicielem swojego gatunku, cos powiedzmy jak to, że Gaspode jest psem.
aha i jeszcze jedno - pamiętajcie, że bagaże się rozmnażają, co jest wyraźnie zasygnalizowane w Ciekawych Czasach. Więc nie jest tak, że każdy jeden został zrobiony przez człowieka ze ściętej myślącej gruszy. |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 26 Kwiecień 2004, 20:20
|
|
|
| No tak, to już wiemy skąd się wziął Pinokio. |
|
|
|
 |
Antrajk

Dołączył: 11 Kwi 2004 Skąd: Katoffice
|
Wysłany: 27 Kwiecień 2004, 17:55
|
|
|
Aida ) pragne zauwazyc ze twoje teorie sa zaprawde swietne i logiczne.
Moze malo kobiet czytajacych Pratchetta udziela sie na forum, ale chociaz te ktore to robia, robia to godnie
re down:
No dobra, moze byc? |
_________________ Antrajkus Masterus Koderus stapajacy Na Glinianych Nogach, Arcykaplan Pomniejszych Bostw, Honorowy czlonek Strazy Miejskiej Ankh-Morpork, ulubieniec patrycjusza, itp etc |
| |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 27 Kwiecień 2004, 18:15
|
|
|
re:Antrajk W poście wypadałoby napisać coś więcej niż tylko jedno słowo, emotikonke,oraz dwa znaki interpunkcyjne. Podejrzewam że jedno zdanie złożone(ewentualnie proste) to w miarę rozsądne minimum. Chociaż może się czepiam.
re:Aida Wreszcie ktoś obalił legendę |
|
|
|
 |
||c [Usunięty]
|
Wysłany: 27 Kwiecień 2004, 19:43
|
|
|
Przeciez w Kolorze magii pojaiwl sie ikonograf z myslacej gruszy! Chodził na trójnogu |
|
|
|
 |
skrytobójczyni [Usunięty]
|
Wysłany: 14 Lipiec 2004, 13:55
|
|
|
tak.... pomyślcie co by to było, gdyby mieć np. krzesło z myślacej gruszy.... próbujesz na takim usiąść i padasz na podłoge, bo to już dawno zwiało....
albo stół, na którym postawiono obiad... MAMOOO!!!! JEDZENIE MI ZWIEWAAA!!!!!! |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 28 Dołączył: 12 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 14 Lipiec 2004, 17:59
|
|
|
mamooo!!! stol mi zjadl obiad... mamo!! stol mnie je!! |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 14 Lipiec 2004, 20:37
|
|
|
Stoliczku, nakryj się (nogami)?
Re up up up away: popatrzcie tylko. A w naszym ¶wiecie, na odp. Kontynentu, takich "my¶l±cych" rzeczy jak mrówków. Cała Japonia tym stoi...
Rany kota, wła¶nie mi przyszło, jakby to Polska wygl±dała na ¦D, strach się bać... :boje: |
|
|
|
 |
|
|