|
Znaczenie dyskowych imion i nazw |
| Autor |
Wiadomość |
Aida
Wiek: 31 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 10 Wrzesień 2006, 23:31 Znaczenie dyskowych imion i nazw
|
|
|
Ten temat chyba już był, a jak nie to powinien być chyba...
Pratchett jest autorem, który używa imion "znaczących" (jak w Biblii ). Te imiona czasem mają znaczenie proste do odgadniecia, a czasem ich powiązania są bardzo głeboko zakamuflowane.
Jak zobaczyłam temat "Wymowa Dyskowych Imion" to w pierwszej chwili myślałam, że o to chodzi.
Podobnie jest jeśli chodzi o nazwy i o postacie. I tak np. Sam(uel) Vimes to krzyżówka szeryfa z filmów Dzikiego Zachodu (Sam), i może Holmesa+wina? (Vine+Holmes=Vimes). Tak przynajmniej sugerują Anglicy. Z kolei Patrycjusz to żywcem wyrwany Sherlock Holmes (nawet wygląd i sposób mówienia się zgadza) z Sherlocka przemianowany tu na Havelocka, połączony z Wawrzyńcem Medyceuszem, patronem artystów Florencji (Medici->Vetinari).
Ale oprócz tego są też i trudniejsze rozwiązania, więc zachęcam do spekulacji (choćby ten Washpot...) |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Ath
Wiek: 23 Dołączył: 15 Kwi 2006
|
Wysłany: 24 Wrzesień 2006, 18:11
|
|
|
Ja zastanawiałem się kiedyś nad znaczeniem imienia jednej z postaci Czarodzicielstwa - Coina. Na początku kojarzyło mi się po prostu z monetą, ale złotą - tak jak oczy tego bohatera. Jednak pewnego dnia na lekcji angielskiego padło pytanie o znaczenie słowa coin, ale jako czasownika (nie miałem wtedy pojęcia, że pełni ono też taką rolę). Okazało się, że to coin oznacza mniej więcej wymyślać nazwę. Cóż, czy czarodziciel mógłby szczycić się lepszym mianem? |
_________________ - Leżymy w rynsztoku, Nobby - jęknął. - Ooo!
- Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy... |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Październik 2006, 11:42
|
|
|
Mi sie bardzo podoba imię naszego trollowego strażnika, czyli Detrytusa.
W języku polskim Detritus oznacza dosłownie Drobnica. Pasuje jak ulał, albo jak wyrzeźbił.
A tutaj takie moje dywagacje:
Nobby- Być może to wariacje słowa nobody, czyli nikt. Ale bardziej prawdopodobne to nawiazanie do określenia na angielskiego policjanta czyli Bobby, a moze to jedno i drugie.
Nie mam pojecia tylko czym może być Nobbs.
Colon- Czyżby skrót od Colonela, czyli naszego pułkownika?
Reg Shoe -Regenerate -regeneracja
Shoe to but ale Shoelace to już sznurowadło.
Wiem że to mocno luźle skojarzenie, ale Reg jakby sie regeneruje/naprawia przysznurowując/przyszywajac swoje odpadające kończyny. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Październik 2006, 12:23
|
|
|
Reg to skrót od Reginald, co może byś skojarzeniem z regiment, czyli tez i pułk.
Colon to oznacza średnik - chociaż nie wiem z czym to można skojarzyć
Co do Nobby'ego, to nie pomyślałem, faktycznie i może pasowac do nobody i do Bobby.
W Nightwatch jest jeszcze jeden ważny policjant o nazwisku Keel. Samo Keel znaczy kil, albo stępkę, tudziez równowagę, ale chodzi raczej, o to, że Keel, czyta się bardzo podobnie do Kill, czyli do zabójstwa. |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Październik 2006, 12:28
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Keel, czyta się bardzo podobnie do Kill, czyli do zabójstwa. |
A czytając od tyły wychodzi Leek, czyli Por |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Październik 2006, 15:08
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Colon to oznacza średnik - chociaż nie wiem z czym to można skojarzyć |
Może z takim byciem "pomiędzy". Gdzieś było wspomniane, że sierżant to taki stopień zawieszony "pomiędzy" podwładnymi a oficerami...
Mało prawdopodobna teoria, fakt. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 21 Październik 2006, 19:52
|
|
|
Zdaje się, że "nobby" to przymiotnik oznaczający coś arystokratycznego, czy godnego arystokraty (np. w Nanny Ogg's Cookbook pojawia się określenie "nobby tastes"); w angielskim free dictionary słowo to tłumaczy się jako modny, elegancki. Tak więc imię kaprala Nobbsa bardzo kontrastuje z jego osobą i jednocześnie pasuje do plotki o jego szlacheckim pochodzeniu . |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Październik 2006, 20:25
|
|
|
| Ale wymyślając to imię Pratchett chyba nie myślał (Straż! Straż!) o tym, że w Zbrojnych będzie chciał zrobić z Nobby'ego arystokratę... |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 21 Październik 2006, 22:07
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Ale wymyślając to imię Pratchett chyba nie myślał (Straż! Straż!) o tym, że w Zbrojnych będzie chciał zrobić z Nobby'ego arystokratę... |
W Na glinianych nogach. Nigdy nic nie wiadomo. Może jakieś dalekosiężne plany miał. Prawdopodobnie jednak jest to przypadek. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
Beryl

Dołączyła: 10 Wrz 2006
|
Wysłany: 22 Październik 2006, 14:56
|
|
|
| Inkwizycja napisał/a: | Tak więc imię kaprala Nobbsa bardzo kontrastuje z jego osobą i jednocześnie pasuje do plotki o jego szlacheckim pochodzeniu . |
Faktycznie, zwłaszcza biorąc pod uwagę imiona Nobbsa - Cecil Wormsborough St. John Nobbs - brzmi arystokratycznie, prawda? Mama Nobby'ego miała jak widać ambicje - może stąd właśnie wziął sie przydomek "Nobby"? . Nawiasem mówiąc Cecil wywodzi się od łacińskiego przymiotnika caecus - ciemny, wątpliwy. |
_________________ Zawsze mierz wysoko. Być może nie trafisz w cel, ale też nie odstrzelisz sobie stóp. |
|
|
|
 |
Venasque

Wiek: 25 Dołączył: 21 Sie 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 27 Październik 2006, 20:37
|
|
|
| Sayoko napisał/a: | | Kormaciek napisał/a: | | Colon to oznacza średnik - chociaż nie wiem z czym to można skojarzyć |
Może z takim byciem "pomiędzy". Gdzieś było wspomniane, że sierżant to taki stopień zawieszony "pomiędzy" podwładnymi a oficerami...
Mało prawdopodobna teoria, fakt. |
Stopien to fakt, ale tu chodzi chyba raczej o 'sredniosc' samej osoby Colona. Bo to jest taki sredni facet z brzuszkiem Ze srednim charakterem, srednia inteligencja i srednimi horyzontami. Co do inteligencji to juz lepiej zmilcze bo kto wie gdzie kryja sie zajadli fani 2-planowych postaci |
_________________ Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom
-Jesteś mądrzejszy od Detrytusa-pocieszył kolegę Nobby.
-Też sobie to powtarzam. Mówię:" Fred, cokolwiek się stanie, jesteś mądrzejszy od Detrytusa". Potem mówię: "Fred... ale drożdże też są".
 |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 27 Październik 2006, 21:39
|
|
|
| Venasque napisał/a: | | Stopien to fakt, ale tu chodzi chyba raczej o 'sredniosc' samej osoby Colona. Bo to jest taki sredni facet z brzuszkiem Ze srednim charakterem, srednia inteligencja i srednimi horyzontami. Co do inteligencji to juz lepiej zmilcze bo kto wie gdzie kryja sie zajadli fani 2-planowych postaci |
Zanim napiszecie takie rzeczy to pomyscie sie, ze srednik z wyrazem sredni kojarzy sie w jezyku polskim, ale w angielskim juz nie... |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 28 Październik 2006, 00:43
|
|
|
| w ang, Colon może się kojarzyć z Colonel, a to, przynajmniej tak mi się kojarzy, to coś związanego z policja chyba. |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 28 Październik 2006, 09:17
|
|
|
Eee... w FullMetal Alchemiście to był jakiś stopień wojskowy.
| settler napisał/a: | | Zanim napiszecie takie rzeczy to pomyscie sie, ze srednik z wyrazem sredni kojarzy sie w jezyku polskim, ale w angielskim juz nie... |
Właśnie dlatego stwierdziłam, ze się to kupy nie trzyma. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Blek_Rajder

Wiek: 23 Dołączył: 14 Lut 2005
|
Wysłany: 28 Październik 2006, 10:10
|
|
|
| Colonel to tak, jak u nas pułkownik [w wojsku]. |
_________________ - JAK WSADZAJĄ DO ŚRODKA TE KAWAŁKI CZEKOLADY? (...) PRZECIEŻ CZEKOLADA POWINNA ROZPUŚCIĆ SIĘ PRZY PIECZENIU...
- - - - - - - -
jupikajej
http://www.last.fm/user/blekrajder/ |
|
|
|
 |
Dragonia

Wiek: 28 Dołączyła: 27 Paź 2006
|
Wysłany: 28 Październik 2006, 10:30
|
|
|
| I to juz ma jakiś sens, a nie jak z tym przecinkiem czy średnikiem... |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 28 Październik 2006, 11:17
|
|
|
Nie rozumiem Kora...
Najpierw bylo:
| Uboot napisał/a: | | Colon- Czyżby skrót od Colonela, czyli naszego pułkownika? |
Na co postem nizej Kor odpowiedzial:
| Kormaciek napisał/a: | | Colon to oznacza średnik - chociaż nie wiem z czym to można skojarzyć |
A potem kawalek dalej nagle:
| Kormaciek napisał/a: | | w ang, Colon może się kojarzyć z Colonel, a to, przynajmniej tak mi się kojarzy, to coś związanego z policja chyba. |
Dziwne...
Ale niewazne.
| Dragonia napisał/a: | | I to juz ma jakiś sens, a nie jak z tym przecinkiem czy średnikiem... |
Czy wedlug Ciebie ma sens, czy nie, to i tak nie da sie ukryc, ze colon to srednik i Pratchett nazwal jednego ze zwoich bohaterow Średnik. Pytanie brzmi tylko dlaczego.
Mi tez z powodu brzmienia od razu Colon skojarzyl sie z Colonelem. Tylko, ze porucznik to calkiem wysoki stopien i chyba nie wystepujacy w policji. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Venasque

Wiek: 25 Dołączył: 21 Sie 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 28 Październik 2006, 11:52
|
|
|
Pulkownik, nie porucznik.
Co do tego srednika to zgadzam sie, ze nie nosi on takiej nazwy w angielskim ale czy to zaraz oznacza ze Anglik nie moze go kojarzyc z czyms co znajduje sie gdzies posrodku? Pomiedzy dwiema czesciami zdania? Nie uwazam zebysmy musieli sprowadzac zamysl PTerry'ego do jednego tylko aspektu. Jego gry slowne i nawiazania zazwyczaj kryja w sobie wiecej niz jedno dno... |
_________________ Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom
-Jesteś mądrzejszy od Detrytusa-pocieszył kolegę Nobby.
-Też sobie to powtarzam. Mówię:" Fred, cokolwiek się stanie, jesteś mądrzejszy od Detrytusa". Potem mówię: "Fred... ale drożdże też są".
 |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 28 Październik 2006, 12:00
|
|
|
| Venasque napisał/a: | | Pulkownik, nie porucznik. |
Moj blad oczywiscie.
Srednik najczesciej stosuje przy wypunktowaniu. Uzywanie go jako czegos mocniejszego niz przecinek w konstrukcji zdania jest praktycznie w zaniku.
Wrzucilem do Wikipedii 'colon' i na pierwszym miejscu wywalilo mi jelito grube. Zreszta jak chcecie sie pobawic w teorie ne ten temat to prosze - http://en.wikipedia.org/w...disambiguation) |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 28 Październik 2006, 12:33
|
|
|
Set > zapomniałem że napisał to Uboot, a potem o tym samym pomyślałem
A ja jestem ciekawy, czy Colon to normalnie tez stosowane imię? |
|
|
|
 |
|
|