 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
|
Zaprośmy Terry'ego do Polski! |
| Autor |
Wiadomość |
Asdark

Wiek: 23 Dołączył: 01 Gru 2006 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 16 Marzec 2009, 16:16 Zaprośmy Terry'ego do Polski!
|
|
|
Temat może wydawać się dość niepoważny, ale jak zwykle - wszystko zależy od chęci
Chodzi mianowicie o to by ponownie zaprosić Terry'ego do naszego, pięknego kraju.
Sam mogę się zająć pisaniem maili do odpowiednich władz ( a co! ), jednakże prosiłbym o pomoc do kogo tak naprawdę mam się zgłosić - czy do władz na Politechnice Warszawskiej (na której to terenie odbyło się spotkanie z Terrym w 2004 AD), czy do jakieś angielskiej ambasady w Polsce?
Myślę, że gdyby podjąć radykalne kroki (można nawet wystosować odpowiednią petycję) jest szansa, na ponowne ściągnięcie Pratchetta do Polski
Żeby nie było że jesteśmy gorsi - nasi germańscy sąsiedzi organizują w sierpniu bodajże własny konwent Świata Dysku na którym nie zabraknie takich sław jak: sam PTerry czy Stephen Briggs.
Myślę więc że mamy spore szanse Tak więc zróbmy coś w tej sprawie! |
_________________ (...) Ale przecież wszyscy byliśmy kiedyś młodzi.
Śmierć rozważył to dokładnie.
NIE, stwierdził. NIE WYDAJE MI SIĘ |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 16 Marzec 2009, 17:48
|
|
|
dobry pomysł! ja się mogę podpisywać na petycjach^^ do niczego innego się nie nadaję. zresztą, szansa, że zorganizujecie spotkanie w miejscu innych niż Warszawa, jest jedna na... hm, nie, nie milion
a gdzie dokładnie w Germanii będzie to spotkanie? bo ja mieszkam z 50 km od granicy i czasem mi łatwiej do Niemiec niż do Warszawy dojechać xD |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 21 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 16 Marzec 2009, 18:08
|
|
|
| Asdark napisał/a: | | czy do władz na Politechnice Warszawskiej (na której to terenie odbyło się spotkanie z Terrym w 2004 AD), czy do jakieś angielskiej ambasady w Polsce? |
Do królowej od razu. Przecież Terry stanowi angielskie dobro narodowe, więc tylko sięgnięcie do najwyższych władz da skutki.
A na serio to przychodzą mi do głowy 3 możliwości:
1) Sam PTerry
2) Jego agent Jak-mu-tam (nie pamiętam nazwiska)
3) Prószek
Ale pamiętaj, że najważniejszą rzeczą jest to, że ktoś musi za taki przyjazd zapłacić. Pratchetta byłoby stać na przyjazd na własny koszt, ale czarno widzę taką możliwość. Jest to oczywiście akcja promocyjna, więc najbardziej by się pod tym względem opłacało Prószkwi, ale...
Nie widzę dużej szansy powodzenia.
Spróbować jednak warto, zwłaszcza, że e-maile nic nie kosztują. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 16 Marzec 2009, 18:17
|
|
|
| Asdark napisał/a: | Sam mogę się zająć pisaniem maili do odpowiednich władz ( a co! ), jednakże prosiłbym o pomoc do kogo tak naprawdę mam się zgłosić - czy do władz na Politechnice Warszawskiej (na której to terenie odbyło się spotkanie z Terrym w 2004 AD), czy do jakieś angielskiej ambasady w Polsce? |
Imo, Pterry był zaproszony w 2004r przez Prószka, a nie przez PW. Pamiętamy przecież, że Pracz oprócz Warszawy odwiedził jeszcze Kraków i chyba Poznań.
Na początek proponuję maila z pytaniem właśnie do wydawnictwa, o ewentualną wizytę Pracza w Polsce.
Może mają coś w planach.
Ewentualnie, walić z pytaniem można jeszcze do Empiku. |
|
|
|
 |
Anakolut

Wiek: 25 Dołączył: 18 Lut 2004 Skąd: Tczew/Olsztyn
|
Wysłany: 16 Marzec 2009, 19:46
|
|
|
Plany były - przed ogłoszeniem informacji o chorobie Terry'ego... i po tym się kompletnie posypały (z resztą samemu Praczowi wszystkie plany się wtedy zmieniły). Terry ogólnie ostatnimi czasy 'omija' większość spotkań z fanami, a już w szczególności te wyjazdowe.. Choć pomysł jest oczywiście super, to jednak obawiam się, że na razie jest mała szansa na realizację go. Ale do Prószka mogę napisać, nic nie zaszkodzi |
_________________ "Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl |
|
|
|
 |
Asdark

Wiek: 23 Dołączył: 01 Gru 2006 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 17 Marzec 2009, 09:31
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | | a gdzie dokładnie w Germanii będzie to spotkanie? bo ja mieszkam z 50 km od granicy i czasem mi łatwiej do Niemiec niż do Warszawy dojechać xD |
Więcej informacji tutaj -> http://www.scheibenwelt-c...index.php/Start
Z tego jednak co mi się wydaje, spotkanie będzie miało miejsce przy zachodniej granicy Niemiec - czyli niestety od nas kawałek i jeszcze trochę... |
_________________ (...) Ale przecież wszyscy byliśmy kiedyś młodzi.
Śmierć rozważył to dokładnie.
NIE, stwierdził. NIE WYDAJE MI SIĘ |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 17 Marzec 2009, 10:00
|
|
|
danke właśnie widzę, że też mi blisko nie będzie... ech... to już chyba jednak Warszawa. Zorganizujcie coś, jak już 18 skończę xD |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 17 Marzec 2009, 10:18
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | | Zorganizujcie coś, jak już 18 skończę xD |
To musimy się śpieszyć, bo jeszcze Pracz nam xD |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 17 Marzec 2009, 10:52
|
|
|
| W Niemczech, Australii, czy nawet UK Pratchett przyjezdza na konwenty. My mamy za malo/zbyt leniwych fanow. Jedyne co sie odbywa w temacie to nasze spotkania, na ktorych wcale nie ma tak duzo osob. Wiec na poczatek zapraszam, zebyscie przyjechali na spotkanie, moze przygotowali cos od siebie. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Anakolut

Wiek: 25 Dołączył: 18 Lut 2004 Skąd: Tczew/Olsztyn
|
Wysłany: 17 Marzec 2009, 19:18
|
|
|
Maila napisałem, pozwolę sobie wkleić fragment:
| Cytat: |
Jeżeli chodzi o wizytę to na razie nie ma szans. Jest to spowodowane tylko i
wyłącznie stanem zdrowia autora. Naszym marzeniem byłoby go ściągnąć do
Polski, ale jest niemożliwe. |
Jak rozumiem Pracz omija spotkania w celu podpisywania książek i zwyczajne pogadanki organizowane przez wydawnictwa, a na konwenty przyjeżdża zapewne z jakiegoś poczucia wewnętrznego obowiązku Dopóki więc w Polsce nie będzie konwentu, albo też PTerry nie poczuje się na siłach znowu zacząć przyjmować zaproszenia na spotkania promocyjne, to raczej go u nas nie zobaczymy... |
_________________ "Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 18 Marzec 2009, 09:35
|
|
|
Przepraszam, że ton mojego e-maila będzie taki a nie inny, ale czy was pogięło? Znaczy Asdarka, Lady Vetinari, Anokoluta? Weźcie wy się zastanówcie!
Po pierwsze Terry był wporzo i jest wporzo. Oznacza to, że jak jest fajna impreza dyskowa, to często gęsto pojawia się na niej w charakterze gościa, mistrza ceremonii itp. I jak ktoś zauważył są to konwenty np w Niemczech, w Australii, w Czechach, w Stanach, i przeróżne (a jest ich dużo) imprezy na Wyspach. Pomijam już DiscwordCony, Wincantony, plany Mobu.
Tylko że słowem kluczem jest tu przymiotnik fajna impreza, czytaj: duża, sponsorowana przez media, wydawnictwo, często jest to premiera książki, albo tzw signin' tour. Hotele, noclegi, media wiedzą wszystko wcześniej, są przygotowane w różny sposób itp.
Po drugie, czy któryś z wymienionych przeze mnie użytkowników był na którymkolwiek spotkaniu fanów Pratchetta? Otóż jest to fajna impreza ale nie tego kalibru. Nawet panie z Prószka zawsze mają coś innego ważniejszego w tym samym czasie i tylko ograniczają się do wysłania darów (za co oczywiście zawsze jestem im wdzięczny ale wolałbym, żeby same przyjechały/przyjechała choć raz; w tym roku znowu staram się je ściągnąć, zobaczymy).
Po trzecie, Terry był u nas kilka razy, i zawsze było to związane z premierą książki. Najnowsza premiera na jesień (UA) także wtedy można by się starać...
...ale po czwarte, pamiętajcie, że Terry ma teraz troszkę inne troski.
Dlatego najlepszym podsumowaniem jest to, co napisał set:
| settler napisał/a: | | Wiec na poczatek zapraszam, zebyscie przyjechali na spotkanie, moze przygotowali cos od siebie. |
A co do samego konwentu dyskowego w formie ogólnej a nie tylko forumowej to podyskutujemy na V spotkaniu - (będzie to całkiem ciekawa i produktywna dyskusja i nowy punkt programu). Przyjedźcie, weźcie udział, podzielcie się pomysłami! |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 18 Marzec 2009, 10:41
|
|
|
Nie, nie pogięło mnie (nie wiem, jak resztę ) I nie, nie byłam jeszcze na żadnym konwencie. Pierwszego Pratchetta przeczytałam niemal dokładnie rok temu, więc jeszcze jakoś nie było czasu. Poza tym, jestem niepełnoletnia i rodzice ledwo zezwalają mi na przejechanie 140km pociągiem z kilkoma kolegami do Poznania, a co do samotnej podróży do Warszawy - pozostawiam wykład moich rodziców Twojej wyobraźni, Pasikorku Więc niestety, ja mogę służyć dobrą radą (a przynajmniej we własnym zamyśle dobrą), nie swoją obecnością...
Oczywiste jest, że T. P. jest teraz chory i właściwie o czym my rozmawiamy? Może rzeczywiście poczekać trochę i mu czterech liter nie zawracać... |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
3bik_z

Wiek: 18 Dołączył: 17 Paź 2008 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 18 Marzec 2009, 17:28
|
|
|
Do Warszawy nie musisz koniecznie jechać, bo spotkanie jest w Katowicach, poprawcie mnie jeżeli się mylę. Co do rodziców to nie mam lat jeszcze 16 i mam to gdzieś co o tym sądzą, że pojadę na to spotkanie |
_________________
 |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 18 Marzec 2009, 17:31
|
|
|
A czy organizatorzy spotkania wezmą odpowiedzialność za osoby nieletnie....?
Taka mała dygresyjka. |
_________________ |
|
|
|
 |
3bik_z

Wiek: 18 Dołączył: 17 Paź 2008 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 18 Marzec 2009, 17:35
|
|
|
| No to stanowi swojego rodzaju przeszkodę, ale może uda mi się namówić siostrę która jest pełnoletnia żeby się zabrała ze mną i wtedy problem rozwiązany, przynajmniej jeśli chodzi o mnie, bo nieletnich chcących się pojawić na spotkaniu może być więcej. |
_________________
 |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 18 Marzec 2009, 18:25
|
|
|
do Katowic mam chyba jeszcze dalej, nie wiem zresztą, bo mapa Polski od zawsze jest moim wrogiem. Rzeczywiście, najbliższe spotkanie chyba w Katowicach, ale ja miałam na myśli ewentualny przyjazd Terry'ego, to chyba raczej do W-wy, prawda? zakladamy przyjazd sir Patchetta do stolicy przecież... |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
3bik_z

Wiek: 18 Dołączył: 17 Paź 2008 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 18 Marzec 2009, 18:50
|
|
|
No nie wiem, ostatnio odwiedził też chyba Kraków i Poznań (szkoda, że wcześniej nie czytałem jego książek bo w Poznaniu mieszkam). Ale nie ma co się rozwodzić na ten temat, bo wygląda na to, że w najbliższym czasie na jego pojawienie się w naszych stronach na razie nie ma co liczyć, niemniej byłbym z jego przyjazdu bardzo zadowolony. Szkoda, że fandom ŚD w Polsce jest taki mały, gdybyśmy mieli taki wieeeelki konwent to Terry by nas regularnie odwiedzał |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 19 Marzec 2009, 09:14
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | ale ja miałam na myśli ewentualny przyjazd Terry'ego, to chyba raczej do W-wy, prawda? zakladamy przyjazd sir Patchetta do stolicy przecież... |
Właśnie chodzi o to, że na razie nic nie zakładamy...
Co do odpowiedzialności za osoby niepełnoletnie, to możemy zrobić tak, że zostaną odebrane z dworca (ja czy ktoś inny was odbierze) i doprowadzi bezpiecznie do klubu czy do MDK, gdzie odbywa się POPLIT. No i jak coś, w drugą stronę też. |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
Wysłany: 19 Marzec 2009, 17:55
|
|
|
3bik_z, Ja też jestem z Poznania. Mogę Cię dostarczyć do Katowic, ale | Pasikorek napisał/a: | | osoby niepełnoletnie, to możemy zrobić tak, że zostaną odebrane z dworca (ja czy ktoś inny was odbierze) i doprowadzi bezpiecznie do klubu czy do MDK |
i tak ten punkt trzeba będzie zrealizować, bo ja sama do Klubu jak zwykle nie trafię xD
No chyba że będę jechać do Krakowa wcześniej i do Katowic z Krakowa się kopnę. Ale to się okaże przed samym POPLITEM zapewne.
A co do tematu stricte - podpisuje się pod wcześniejszą wypowiedzią Kora obiema łapkami.
Fani u nas są zorganizowani tragicznie, jedyną jako tako sprawnie działającą osią REALNEGO, a nie wirtualnego ruchu fanowskiego jest nasze forum, które na spotkaniach liczy sobie ok 20- 30 osób, z czego 1/3 to członkowie ŚKFu, którzy możliwe że nie pojawiliby się, gdyby spotkanie było gdzie indziej. Poza tym warto tez wspomnieć koleżankę z "konkurencyjnego" forum, która jadąc na nasze spotkanie wylądowała na zakupach i na spotkaniu się nie pojawiła, tak ją wciągnęło wydawanie pieniędzy.
W każdym razie nie jest to grupa, która mogłaby zorganizować jakiś poważny konwent na większą skalę, gdzie możnaby zaprosić Pratchetta. O ile się nie mylę, organizatorzy konwentów okołofantastycznych również próbują go ściągnąć do Polski - z tym samym skutkiem. Manager Pracza odmawia ze względu na chorobę pisarza. A tej choroby, jak tu ktoś zasugerował, nie przeczekamy.
Owszem, bardzi bym się cieszyła, gdyby Pracz do nas przyjechał ponownie, bo ostatnim razem udało mi się z nim zamienić tylko parę zdań w poznańskim empiku ( i wygłupić przed Piotrem, którego jeszcze wtedy nie znałam ), ale raczej wątpię, aby do tego doszło. |
_________________ Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar! |
|
|
|
 |
Asdark

Wiek: 23 Dołączył: 01 Gru 2006 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 26 Maj 2009, 11:43
|
|
|
A może by wystosować odpowiednie pismo aby Pratchett był gościem honorowym na przyszłorocznych Targach Książki w Warszawie? |
_________________ (...) Ale przecież wszyscy byliśmy kiedyś młodzi.
Śmierć rozważył to dokładnie.
NIE, stwierdził. NIE WYDAJE MI SIĘ |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |