Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zaginione, zmienione zdania
Autor Wiadomość
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 26 Maj 2006, 11:10   

Burza mózgów robi swoje. :P
To co, tłumaczymy zbiorowo Piątego elefanta? Niczym stado szaleńców, określających siebie mianem 'grupa świstaka', co to przetłumaczyli zbiorowo ostatni tom Henia Kociołka? :mrgreen:

settler napisał/a:
Co do terminatora, to zresztą PWC też użył tego slowa w Morcie i moim zdniem wykreślanie jest błędem.
Nikt nie mówi o wykreślaniu, trudno też ominąć to słowo, gdy pisze się o dawnym terminowaniu u bednarza czy stolarza. Ale czy zatytułowałbyś teraz swoją książkę 'Terminator', mając na myśli przygody chłopca terminującego u kupca bławatnego?
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 26 Maj 2006, 11:21   

VenaKruczowłosa napisał/a:
To co, tłumaczymy zbiorowo Piątego elefanta?


ja mogę pracować jedynie nad przetłumaczonym już tekstem;-)
A w związku ze świstakiem to ja miewam tylko Dzień Świstaka.
VenaKruczowłosa napisał/a:
Ale czy zatytułowałbyś teraz swoją książkę 'Terminator', mając na myśli przygody chłopca terminującego u kupca bławatnego?

W tym kontekście dziełko o tytule "Obcy" niejakiego ALberta Camusa od jakiegoś czasu ma przechlapane. Jako i Nostromo Josepha Conrada, et cerata ;-)
_________________
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 26 Maj 2006, 11:32   

wawrzyniec napisał/a:
W tym kontekście dziełko o tytule "Obcy" niejakiego ALberta Camusa od jakiegoś czasu ma przechlapane. Jako i Nostromo Josepha Conrada, et cerata ;-)
E tam, zaraz przechlapane! Mają zwiększoną sprzedaż. :P

Idę sobie, bo robię OT i Vanti w końcu będzie miał dobry powód, żeby wlepić mi osta. :mrgreen:
 
     
Leonel 


Wiek: 19
Dołączył: 27 Maj 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Maj 2006, 08:37   

Cytat:
[Jeżeli chcesz dyskutować, to może zarejestruj się na forum, albo przynajmniej - wypadałoby - podpisuj posty.]


Cytat:
(chwilami też Galla Anonima)


RAZ zapomniałem wpisać nazwę użytkownika przy dodawaniu posta, po prostu nie jestem przyzwyczajony :P No i zapisało się jako "Gość", a ja potem nie mogłem zmienić... Nie była więc to anonimowość celowa...
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 5 Czerwiec 2006, 12:12   

Jeden kwiatek.
Polskie tłumaczenie str 232:
Cytat:
"Miał jedną głowę, chociaż lewe ucho było czarne i spiczaste, a lewe biało-brązowe i oklapnięte"

A w oryginale:
Cytat:
"There was one head, although the left ear was black and pointed while the right ear was brown and white and flopped"



Drugi kwiatek. Tłumaczenie strona 102:
Cytat:
"Niania wyjęła zaproszenie z jej upadku ręki"

I oryginał:
Cytat:
"Nanny took the invitation from her outflung hand"


Btw, co dokładnie znaczy outflung ?
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 5 Czerwiec 2006, 13:10   

Uboot napisał/a:
"Miał jedną głowę, chociaż lewe ucho było czarne i spiczaste, a lewe biało-brązowe i oklapnięte"

A to ładne! Dwa lewe... no, no - czysta fantastyka. ;)
Cytat:
"Niania wyjęła zaproszenie z jej upadku ręki"

Tutaj ewidentnie wypadło co najmniej jedno słowo. Powinno być coś w tym stylu: "Niania wyjęła zaproszenie z jej odrzuconej przy upadku ręki".
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 5 Czerwiec 2006, 13:31   

Oxford Concise English (PalmOS):

outflung - adj. (especially of a person's arm) thrown out to one side
_________________

Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
 
     
Aida 
Moderator

Wiek: 30
Dołączyła: 21 Cze 2004
Skąd: znikąd
Wysłany: 6 Czerwiec 2006, 12:32   

opadniętej?
_________________
Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje.
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 6 Czerwiec 2006, 13:15   

odrzuconej, wyciągniętej, wysuniętej - obojętne w sumie, ale coś tam być powinno.
'Opadniętej przy upadku' - jakoś nie brzmi zbyt dobrze.
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 6 Czerwiec 2006, 16:18   

Odrzuconej przy upadku IMO.
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 11 Czerwiec 2006, 12:41   

Ktoś chyba już wspominał na forum o tym że w pewnym momencie Jason Ogg stał się Shawnem Oggiem, czyli zaliczył dubla :P
Oto dowód:
str 255

Cytat:
Brzdęknęło głośno i z szacunkiem, kiedy zasalutował Wielki Jim Mięcho, służący za osłonę dwóm innym ochotnikom.
-Se myślę- oznajmił -że jakby tak rozpalić taki wielki ogień pod bramą, toby się ich wykurzyło.
- Niezły pomysł -uznał Jason
- Jason, to królewskie wrota -zaprotestował Jason -Już i tak był na mnie trochę zły, że w zeszłym tygodniu nie oczysciłem wychodków...
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 20:13   

Mała zmiana, wykonana pewnie dlatego ze u nas nie ma takiej jednostki miary jak "kamień" (stone), ale wcielo 4 kilo.... a tak na poważniej zastanawia mnie bardziej czemu akurat cetnary, bo powiem szczerze, że miałem problemy identyfikacją wielkość jednostkie tej miary.

Terry napisał/a:
True, it was a billion tons of pyramid, and hitherto the largest client of an inhumation had been Patricio, the 23-stone Despot of Quirm.


PWC napisał/a:
Owszem, ofiarą jest miliardtonowa piramida, podczas gdy do tej pory największym klientem inhumacji był Patricio, trzycetnarowy Despota Quirmu.



dla nie orientujących się
stone = 6,35kg
cetnar = 50kg

aha i jeszcze jedno, moje wydanie książki jest wydaniem angielkim, i teraz małe pytanko mające wieksze pojęcie o języku, czy bilion został w tym wypadku dobrze przetłumaczony? Wiem, że ktoś (anglicy albo amerykanie) mają przesunięte nazewnictwo o parę zer, ale nigdy nie umiem zapamięteć kto.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 20:31   

z tego co ja wiem, to billion się tłumaczy właśnie jako miliard.

wg. słownika angielskiego Oxford - billion to 1,000,000,000 czyli 10 do 9 a to dokładnie tyle ile u nas się nazywa "miliard".

a myslę, że cetnar dlatego, że "stone" też jest staroanglieską miarą. więc wg bardzo słusznego klucza, PWC (jak zwykle dobrze) wziął miarę staropolską.

a że zgubił 4 kilo przy 150kg to akurat nie problem, tymbardziej, że co miał napisać? 3.1?
_________________

Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 20:36   

Billion

- to tysiąc milionów, czyli miliard
- to milion milionów, czyli bilion ale tylko w GB, czyli w Great Britain (Wielka Brytnia).

Stone i cetnar - 6.35*23 = 146.05 50*3 = 150, czyl podobnie i brak jak mówisz 4 kilo. Ale tak sobie myslę, że stone jest przestarzały, więc napisanie 150 kilowej niepasowału, a takie cetnary brzmią starodawnie i są też już raczej nieużywane.
 
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 21:35   

fajnie kor, że napisałeś coś nowego w tej rozmowie :)
_________________

Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 21:36   

dobra dobra, niech Wam będzie :P ... a żeby nie było, że sie tylko bezpodstawnie czepiać umiem, to dwa cytaciki, opowiadające jak kobieta stała się mężczyzną

PWC napisał/a:
- Błogosławiona jest Królowa Far-re-ptah - odczytał po¬słusznie Dii. - Władczyni Niebios, Pani...


PWC napisał/a:
- Zniszczymy piramidy - oznajmił Far-re-ptah, przeciskając się do przodu.
- Zniszczycie królestwo - orzekł Dios. - Nie mogę na to pozwolić.
- Jako mówca umarłych - odparł Far-re-ptah - oświadczam, że tylko wtedy będziemy wolni.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 21 Czerwiec 2006, 21:52   

O, i to to jest kwiatek! (Podobnie, jak z tymi 400 przykazaniami :wink: )

Napisałem, że bilion uzywa się w dwóch znaczeniach. A tamto pisałem w czasie, kiedy ty pisaleś Keyff, tylko coś mi nie chciało wysłać.
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 25 Lipiec 2006, 18:41   

W sumie nie błąd ale chyba nie ma lepszego tematu, dlatego najwyżej się wydzieli potem.

Czytam sobie właśnie Ruchome obrazki i się zastanawiam nad jednym faktem. Przy okazji wymyślania pseudonimu artystycznego dla Galienta (trolla grającego w migawkach) PWC nadaje mu imię Skallin (w oryginale Rock)

Niby wybieg bardzo dobry, jak dla mnie Skallin jest o wiele lepszą nazwą własną niż powiedzmy Skała. Niestety PWC, w tym konkretnym przypadku traci żart który znajduje się w oryginale

PWC str. 67 napisał/a:
A teraz, Morry i Galient...
- Skallin - poprawił Skallin.
- Naprawdę? Wszystko jedno(....)


PTerry p. 73 napisał/a:
Now, Morry and Galena-
'Rock' corrected Rock
''Really? Anyway (...)


Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie po polsku ten żart nie ma w ogóle sensu. Z drugiej stronny, nie jest on aż tak śmieszny i tak istotny, żeby nie można go było opuścić. Chciałbym jeszcze zaznaczyć, że wyłapałem taki "niekonsekwencje", tylko w jednym miejscu, możliwie, że odniesienia do imienia Rock pojawiają się także w dalszej części książki. W żadnym wypadku nie chodzi mi o to, żeby wyłapywać straty ilościowo, ale mam do Was pytanie. Czy uważacie, że dla lepszego tłumaczenia nazw własnych można rezygnować, z żartów, które w tekście zawarł sam Pratchett? I czy powinno się raczej oddawać żarty, niż brnąć w kwiecistość języka?
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 25 Lipiec 2006, 19:52   

A teraz z innej beczki: "Czyli co PWC dodał od siebie"

PWC str.78 napisał/a:
Święty Gaj - Holy Wood, jak go nazywali co bardziej snobistyczny mieszkańcy - rozrastał się przez podział.


PTerry p.85 napisał/a:
And Holy Wood grew by fission.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 25 Lipiec 2006, 23:32   

QbaJak napisał/a:
Czy uważacie, że dla lepszego tłumaczenia nazw własnych można rezygnować, z żartów, które w tekście zawarł sam Pratchett?

Nie. Bo przecież da sie tak wymyślić, żeby i byla nazwa własna i żart - przykląd bluzy kangurki z OK.

Co do skalinu, to jeden aspect żartu jest zachowany, drugi nie. W sumie imię Rock można było zostawić jak jest, bo w kontekście muzyki każdy wie o co chodzi.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime