Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zaginione, zmienione zdania
Autor Wiadomość
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 17:53   

A ja uważam, że lepiej zignorować drugi sens niz pisać jak pewnien inny tłumacz wszędzie *Nieprzetłumaczalna gra słów.
A Esk chyba tylko się przyjaźniła z Simonem...
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 18:06   

Sayoko napisał/a:
A Esk chyba tylko się przyjaźniła z Simonem...

Czyli ja też Settler mogę mieć rację bo i o taki "seks" mogło chodzić, czyli w sumie nieseks :wink:
 
 
     
Henna 
Aniołek Krejta


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 18:20   

Właśnie skończyłam "Równoumagicznienie" i seksu w sensie "seksu" nie znalazłam (no chyba żeby liczyć klientów Hilty :P ). Ja również uważam że tu chodzi o płeć - kobieta - mag i mężczyzna - czarownica... A kto chciał Babcię zrobić honorowym magiem? :twisted:
_________________

"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 18:34   

Jestem tuff guy, ale mnie trochę przekonaliście. Czyli jest to zdanie typu:
Cytat:
Będzie to opowieść o piłce, ale nie w sensie piętnastka Nike z lakierowanymi szwami, chociaż i taka będzie w tej opowieści wykorzystana.


Jak widać chodziło mi o zjawisko piłki nożnej, futbol, a nie o samą piłkę do kopania. Tylko że tu jest fajnie, bo te dwa określenia opisuje jedno słowo. Takie zdanie z kolei byłoby gorsze:

Cytat:
Będzie to opowieść o zamku, ale nie w sensie starożytnym, ciekawe-która-cegła-kryje-tajne-przejście, mrocznym i pełnym pułepaek, tylko zamku błyskawicznym.

ponieważ, zamek budowla i zamek do spodni mają mało ze sobą wspólnego. Dlatego zamiast seksu i płci bo to oznacza ang wyraz sex trzebaby było użyć jakiegoś innego zamiennika IMO, a to zmieniłoby całkiem sens nie seksu i płci tylko całego zdania.
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 20:41   

settler napisał/a:
Czy jak ci sie dziewczyna spodoba, to nazywasz to seksem? 8-)
Mnie jak sie dziewczyna podoba, to czasem określam, że jest seksowna. Myślałam, że faceci też tak czasem mówią... :P
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 21:18   

Nie wnikam co sie dzieje, jak sie Tobie dziewczyna podoba Veno ;)

Ale nie chodzi o mowienie seksowna tylko nazywanie milosci (uczucia) seksem :P .
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 11 Kwiecień 2006, 21:47   

I słusznie, czynisz, że nie wnikasz. :mrgreen:
Ale jednak uważam, że bliższe jest nazywanie uczucia jakimś przymiotnikiem od słowa seks, czy powiązanie znaczeniowe z tym słowem, niż odwrotnie, czyli wiązanie polskiego słowa 'płeć' ze słowem 'seks' - co Pratchett uczynił dzięki wieloznaczności tegoż słowa po angielsku.
I nawet jeśli - jak stwierdziła Gehenna - nie ma w książce nic o seksie, to jednak zdanie o gimnastyce i dzieleniu ilości nóg przez dwa, przy zastosowaniu słowa 'płeć' straciłoby cały sens, dowcip i tę odrobinę pikanterii. :wink:
 
     
Keyff 
Moderator


Wiek: 31
Dołączył: 24 Mar 2004
Skąd: Wrocław
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 08:40   

miłość i seks <lol> czasem to tylko seks czasem to tylko miłość ;) dobrze jak idą w parze.

<lol>

a co do dwóznaczności slowa sex:

1. nieważna płeć - ważne uczucie!

2. nieważny sex - ważne uczucie!
_________________

Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 09:37   

Keyff napisał/a:
a co do dwóznaczności slowa sex:

1. nieważna płeć - ważne uczucie!

2. nieważny sex - ważne uczucie!


nie wiem jak odczytać powyższe oświadczeniam ale widzę, że się zrobiło wiosennie na forum i te hormony tak jakoś nisko latają... :lol:

pomijając dwuznaczność słowa sex - przypomina mi się jak to rzekomo pewien Polak na pytanie w ankiecie o płeć (sex) napisał: Yes! ;-)
_________________
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 10:45   

Tak mi się skoajrzyło jakoś z tą rozmową:

Cytat:
- Name?
- Abu Dalah Sarafi.
- Sex?
- Four times a week.
- No, no, no..... male or female?
- Male, female...... sometimes camel.......
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 18:47   

Mi tez sie z tym dowcipem skojarzylo. Jak go pierwszy raz czytalem to sie niezle potluklem, jak z krzesla spadlem :D .
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Leonel
Gość
Wysłany: 25 Maj 2006, 18:30   

Cytat:
Bo latwo powiedziec, ze jest to nienajlepsze wyjscie, ale niech wtedy, ktos zaprezentuje lepsze.


Mi przychodzi na myśl tylko "stosunek płciowy".

Cytat:
(...)Ponieważ jest to również opowieść o seksie, choć raczej nie w sensie atletyczno-gimnastycznym, czy też w sensie "policz wszystkie nogi i podziel przez dwa".


Więc byłoby:

Cytat:
(...)Ponieważ jest to również opowieść o stosunku płciowym, choć raczej nie w sensie atletyczno-gimnastycznym, czy też w sensie "policz wszystkie nogi i podziel przez dwa".


Wiem, kombinuję :mrgreen:
Co myślicie?
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 25 Maj 2006, 21:37   

Jak dla mnie - beznadziejnie. Sorry, ale w pierwszym słowie 'sex' użytym przez Pratchetta chodzi właśnie o płeć, a nie o miłosne igraszki. A Ty walisz na początku właśnie to, o czym Pratchett dalej w zdaniu pisze, że nie o to chodzi.
 
     
Gość
Gość
Wysłany: 26 Maj 2006, 07:09   

Nie, bo stosunek do czegoś albo stosunek czegoś to nie tylko seks. Używa się tego w innych znaczeniach, więc stosunek płciowy znaczy też stosunek do płci...
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 26 Maj 2006, 08:49   

Nie do końca wiem jakim językiem się posługujesz, i nie wiem gdzie używa się tego w innych znaczeniach, ale w języku polskim zwrot 'stosunek płciowy' ma jedno znaczenie: akt spółkowania. Wygibasy słowne nic tu nie pomogą. Słownik języka polskiego też jest w tym względzie dość nieubłagany.
Co innego by było, gdyby to określenie oznaczało faktycznie jeszcze cokolwiek innego, jak w przypadku słów, które początkowo używano w jednym znaczeniu, a z czasem nabrały zdecydowanie odmiennego. I tak razi u Łozińskiego słowo 'Łazik' użyte na wędrowca, gdyż pierwsze skojarzenie jest całkiem inne, i pewnie nikt już nie użyje w tytule zwrotu 'gwiezdne wojny', nawet jeśli dokładnie pasowałby do treści. Podobnie jest ze słowem 'terminator', którym już właściwie nie określa się młodego człowieka uczącego się rzemiosła, a słowa 'pieprzyć' też należy używać bardzo ostrożnie.
Jednak w przypadku 'stosunku płciowego' nawet taki przypadek nie zachodzi.

[Jeżeli chcesz dyskutować, to może zarejestruj się na forum, albo przynajmniej - wypadałoby - podpisuj posty.]
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 26 Maj 2006, 09:19   

Gość napisał/a:
Nie, bo stosunek do czegoś albo stosunek czegoś to nie tylko seks. Używa się tego w innych znaczeniach, więc stosunek płciowy znaczy też stosunek do płci...

Pierwsze słysze, żeby stosunek płciowy oznaczał stosunek do płci jako postawę, zachowanie :|
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 26 Maj 2006, 10:16   

Dyskusja naszego Leonela (chwilami też Galla Anonima) pobudziła trochę moje komórki (obydwie szare).
Tekst TP:
Because this is also a story about sex, although probably not in the athletic, tumbling, count-the-legs-and-divide-by-two sense
Tekst PWC:
Ponieważ jest to również opowieść o seksie, choć raczej nie w sensie atletyczno-gimnastycznym, czy też w sensie "policz wszystkie nogi i podziel przez dwa".
Moja propozycja, niestety zmieniająca nieco oryginał:
Ponieważ jest to również opowieść o stosunkach i płci, lecz nie w sensie gimnastyczno-atletycznym, czyli "policz wszystkie nogi i podziel przed dwa".

[Wiecie co, ale jakby PWC myślał przy każdym żarcie słownym tyle, ile ja przy tym jednym zdaniu, to ŚD ukazywałby się raz na dwa lata 8-[ ]
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 26 Maj 2006, 10:28   

Ale to wazny dowcip.
Jedyne co to mozemy przyjac, ze PWC sie dopiero uczyl ;) . Chociaz dla mnie niezapomniane jest tlumaczenie zarty jezykowego z BF, gdzie Cholewa zrobil to genialnie (o poziomach zniszczenia ksiazek).
Co do terminatora to zreszta PWC tez uzyl tego slowa w Morcie i moim zdniaem wykreslanie jest bledem. Mimo, iz mi sie kojarzy ze Schwarzeneggerem (dobrze napisalem? bo nie chce mi sie sprawdzac) to uwazam, ze powinno byc uzywane. Zwykly pomocnik brzmi nijak. Pozatym terminator to tez stazysta, a to brzmi juz niejak.

Ale robie OT, zaraz sobie osta dam...
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 26 Maj 2006, 10:32   

Ja tam napisałbym, iż jest to nieprzetłumaczalna gra słów :lol:

VenaKruczowłosa napisał/a:
Wiecie co, ale jakby PWC myślał przy każdym żarcie słownym tyle, ile ja przy tym jednym zdaniu, to ŚD ukazywałby się raz na dwa lata


Dziękujemy Ci Panie, za CJ czekające na mnie w EMPiKu po drugiej stronie ulicy!
Dziękujemy CI tuż po podziękowaniach za OK, który nie tak dawno się ukazał i w oczekiwaniu na kolejne tomy prosimy Cię o niezagłębianie się w sposób benedyktyński w każde słowo, a szczególnie w sex;-)

A poza tym zastanowiam się nad taką wersją:
Ponieważ jest to również opowieść o różnych aspektach płci, lecz nie w sensie gimnastyczno-atletycznym, czyli "policz wszystkie nogi i podziel przed dwa".
_________________
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 26 Maj 2006, 10:42   

Cóż, wasze wersje (Vena i Wawrzyniec) są chyba lepsiejsze :roll:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group