|
Wezwać Straż! - czyli ewolucja straży od S!S! az do SN |
| Autor |
Wiadomość |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 22 Sierpień 2005, 10:30
|
|
|
| settler napisał/a: | | Polecam "Opowiadania niesamowite", czy jakos tak |
"Opowieści niesamowite". |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 22 Sierpień 2005, 11:10
|
|
|
Re Set: Mam to mam - poczytaj opowiadanko Wahadło i Studnia - niesamowite.
A co do całęj serii, to rzeczywiśćie do każdej powieści nie pasuje klimat Noir - np. do BHAM, czy S!S!, ale mam przeczucie, żę do NW i do Thuda będzie pasował |
|
|
|
 |
btd

Wiek: 32 Dołączył: 08 Sie 2005 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 23 Sierpień 2005, 21:44
|
|
|
Masz na mysli Night Watch? Hmmm nie pasuje mi tam noir, mimo ze Vimes chyba bardziej cyniczny w zadnej innej ksiazce nie byl (heh jesli o to chodzi to jest moim idolem ) |
_________________ em.. przeczytalem prawie wszystko.. po angielsku tez.. i co dalej? jeszcze jeszcze!
http://brand.dyndns.info/~btd/ |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 25 Sierpień 2005, 20:11
|
|
|
| Poza tym w żadnym filmie typu NOIR główny bohater nie lata w deszczu goły po mieście wrzeszcząc w niebogłosy... |
|
|
|
 |
btd

Wiek: 32 Dołączył: 08 Sie 2005 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 7 Wrzesień 2005, 08:12
|
|
|
hehe ale stezenie cynizmu i checi do wypicia jest podobne |
_________________ em.. przeczytalem prawie wszystko.. po angielsku tez.. i co dalej? jeszcze jeszcze!
http://brand.dyndns.info/~btd/ |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 7 Wrzesień 2005, 12:19
|
|
|
| Aida napisał/a: | | Poza tym w żadnym filmie typu NOIR główny bohater nie lata w deszczu goły po mieście wrzeszcząc w niebogłosy... |
Ostanio oglądałem (o zgrozo) taki filmik pod tytułem "Ostatni Sprawiedliwy" i trochę latania (z pistoletami) na golasa Bruce Willis wykonywał. No może nie w deszczu A atmosfera była ..... trochę NOIR (zaraz mi się oberwie za mieszanie konwencji ) |
_________________ |
|
|
|
 |
Maggus
Wiek: 26 Dołączył: 22 Kwi 2005 Skąd: Lódź
|
Wysłany: 7 Wrzesień 2005, 12:21
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Mr. P. uśmierci kogoś ze straży w Thudzie |
Mam nadzieję, że TP nie zabije moich ulubionych postaci.
O zesz! Byle nie kpr. C. W. St J. Nobbsa i sier. Colona, bo zarzuce czytanie czegokolwiek. Czy ktos widzial kiedys lepszy archetyp zlego gliniarza( Nobby) a z Cyklu o SMA-M to najzabawniejsze postacie, pozwalaja nabrac dystansu do siebie... |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 7 Wrzesień 2005, 18:45
|
|
|
Wawrzyniec, musze to napisac. Sam stwierdziles, ze Ci sie oberwie, wiec przynajmniej nie bedziesz zaskoczony , ale ja poprostu musze.
Filmu widzialem tylko kawalek, kiedys dawno temu, ale... no walsnie.
Wszystko zaczelo sie w Japonii. Niejaki Akira Kurosawa nakrecil jeden ze swoich naiwybitniejszych filmow - Yojimbo (tutul polski to 'Straż Przyboczna') - z niezapomnianym Toshirô Mifune w roli glownej. Obraz napawde godny polocenia, poprostu Kurosowa u szczytu formy (zreszta jest to jeden z 3 najbardziej znanych jego filmow). Mialo to miejsce w roku 1961.
Po wielkim sukcesie tego obrazu, w 1964 roku Sergio Leone narkecil film 'za garść dolarów' (co ciekawe produkcji hiszpansko-wlosko-niemieckiej) z Niejakim Clintem Eastwoodem w roli glownej. Jak sie altwo domyslic Japonia samurajow ustapila miejsca dzikiemu zachodowi. Sprawa sie jednak troszke skaplikowala, bo producenci filmu nie zaplacili nic Kurosawie, ktory wytoczyl im proces i zarobil na tym sowicie.
W 1996 roku powstala kolejna wersja tej historii, czyli wspomniany 'last man standing' z Brucem Willisem.
Konkluzja jest taka, ze film ten nie ma w sobie nic z noir. Z tego co pamietam to juz szybciej z kinem gangsterkim opowiadajacym o latach 30-tych.
Co prawda przyznaje, ze film widzialem dawno i do tego jeszcze nie caly.
A Tobie Wawrzyncu polecam Yojimbo . |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 26 Wrzesień 2005, 12:24
|
|
|
No i wykrakałem;-)
Film Kurosawy widziałem dawno, dawno temu. Jak chyba większość filmów tego reżysera - niesamowity. 4 a few dollars more - też.
Abstrahując od tego, że kolejny remake (last man standing) oczywiście jako taki nie jest filmem NOIR, ale - jeśli dobrze rozumiem definicję gatunku - to dla mnie do tych ramek pasuje np. Chandler (bardzo CZARNY;-), a Mr Willis jest dla mnie idealnie chandler'owskim typkiem. Stąd mój powyższy post. Trzeba jednak wziąść poprawkę na szerokie pojęcie klimatu NOIR, który dla mnie budowany jest przede wszystkim przez kurz, cienie, deszcz, nieogolonego bohatera cynika, któremu ewidentnie potrzebny jest łyk bourbona na dzień dobry, no i wyuzdane kobiety..:lol: |
_________________ |
|
|
|
 |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 02:32
|
|
|
| Blade_Master napisał/a: | | Terry pisząc S!S! wiedział co gdzie i jak. |
Przepraszam, ale czy teraz nie wie? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 10:43
|
|
|
No, nie mów Banita, że teraz to wie wszystko. Chodziło mi o to, że PTerry dawniej miał mniej luda w Straży, a teraz? Sam pewnie nie wie za bardzo kto gdzie i jak.
W sumie to może i nie musi. To tak jak z figlami. Znamy kilku dokładnie, a o reszcie wiemy tylko tyle, że są brudni, brutalni i lubią sobie popić - i tyle nam starczy.
| banita napisał/a: | | Przepraszam, ale czy teraz nie wie? |
Może z dokładną lokalizacją poszczególnych miejsc w AM, nie ma problemu. Gorzej ma już ze strażakami. Nie zna ich wszystkich - ale jak już wcześniej wspomniałem na przkładzie figli, to żaden problem.
Nie określił ile jest ich dokładnie. Powiedział "dużo", a to nie jest dokładne określenie Kiedyś to wszystko było Łatwiejsze - nie miał on do opisywania tysięcy strażników, tylko czterech. Może PT wie, ale na pewno nie zna wszystkich strażników (chociaż po co?)
Wiem, że sam sobie przeczę, ale w szaleństwie jest metoda
Niedawno wstałem zresztą |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 21 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 18:37
|
|
|
| Blade_Master napisał/a: | | tysięcy |
??????????
NGN cytat: "teraz w Straży było prawie 30 ludzi" |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 19:38
|
|
|
A może nie pamiętam, ale wiem, że gdzieś czytałem, że straży było ponad setkę...
Jestem prawie pewien. |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 21 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 19:50
|
|
|
| Blade_Master napisał/a: | | straży było ponad setkę |
No to może w BHA-M, bo Marchewa przyjął przez ten czas tyle ludzi i nieludzi, że możliwe, że była setka. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 20:49
|
|
|
No, w temacie jest "ewolucja straćy od S!S! aż do BHA_M"
No więc dlatego tak napisałem... |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 25 Luty 2006, 21:07
|
|
|
| Ponad setkę to już raczej w NightWatch, bo sobie czytam teraz, i było jakieś zdanie, kiedy Sam Dumał, że kiedyś to było inaczej być strażnikiem, a teraz, pełno strażników, wampiry czy ktoś tam inny chcą swojego przedstawiciela nawet. |
|
|
|
 |
Mattiah

Wiek: 21 Dołączył: 03 Lut 2006 Skąd: Al Khali
|
Wysłany: 21 Marzec 2006, 20:15
|
|
|
Ok, pomówmy o tej ewolucji...
Moim zdaniem jedyni strażnicy, którzy od czasu S!S! do BHA-M zmienili się to tylko Vimes, Marchewa, Angua i Cudo.
Vimes odstawił alkohol i stał się... odważniejszy? Na początku S!S! wydawał sie dla mnie tchórzem.
Marchewa nauczył się poruszać w Ankh-Morpork, stał się mniej oburzony na to co go otacza, stał się nawet miejscami wredny. O ile w S!S! Marchewa jest chłopcem, to z kolei w Zbrojnych jest już mężczyzną.
Angua w Zbrojnych przypominała mi Marchewę w S!S! To co zmieniło się w Angui to także nauczenie się życia w Ankh-Morpork, zyskanie cynizmu, czasami nawet i wredności. To prawda, że otoczenie wpływa na ludzi
Cudo... No sam nie wiem. W NGN była po prostu zagubioną nowicjuszką. W BHA-M to zwyczajny szary funkcjonariusz. |
_________________ A mulato, an albino, a mosquito
My libido |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Marzec 2006, 20:19
|
|
|
| Mattiah napisał/a: | | zwyczajny szary funkcjonariusz. |
Zdefiniuj "zwyczajny i szary". Biorąc pod uwagę skład straży, to dość trudno tam być takowym... |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Mattiah

Wiek: 21 Dołączył: 03 Lut 2006 Skąd: Al Khali
|
Wysłany: 21 Marzec 2006, 20:27
|
|
|
| Sayoko napisał/a: | | Zdefiniuj "zwyczajny i szary". |
Ok. W NGN Cudo czymś się wyróżniała. W BHA-M była tylko tłem dla popularniejszej części straży - Vimesa, Marchewy itp. |
_________________ A mulato, an albino, a mosquito
My libido |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Marzec 2006, 20:37
|
|
|
| Czyli Cudo nie przeszła ewolucji, tylko zeszła na dalszy plan i tyle. |
|
|
|
 |
|
|