|
Tłumaczenie tytułów |
| Autor |
Wiadomość |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2 Kwiecień 2004, 10:27 Tłumaczenie tytułów
|
|
|
Czyli kolejna reaktywacja tematu ze starych ulic.
Dla nie wtajemniczonych - piszcie, jak waszym zdaniem powinny brzmiec tytuly nieprzetlumaczonych jeszcze ksiazek PTerry'ego.
Mozecie tez pisac, jak wy byscie przetlumaczyli to co juz ma polskie wersje.
Temat ten powstal, z tego co pamietam, chwile po ukazaniu sie na rynku Zbrojnych, wiec od tego czasu sie troche pozmienialo... mamy nowe tlumaczenia oraz nowe ksiazki w oryginale.
Ostatnio przewodnim tematem bylo przetlumaczenie "Jingo", ktore chyba sprawia najwieksze problemy.
Zapraszam do rozmowy |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2 Kwiecień 2004, 11:34
|
|
|
Z tego co z TN pamiętam, to Jingo tłumaczone było do¶ć różnie. Mi najbardziej podobało się ''Szable w dłoń'' (kto to wymy¶lił ) W każdym razie jest o niebo lepsze od nieszczęsnego ''Szowinizm''. |
|
|
|
 |
Kormac
Gość
|
Wysłany: 8 Kwiecień 2004, 21:27
|
|
|
| z tego co mi się wydaje to może "Szowinista". Trochę lepiej brzmi od "Szowinizm" |
|
|
|
 |
OPeCe
Dołączył: 17 Lut 2004 Skąd: ŁódĽ
|
Wysłany: 9 Kwiecień 2004, 11:16
|
|
|
| a nie moznaby zostawic "jingo"? |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 Kwiecień 2004, 16:25
|
|
|
re:up Była już taka propozycja. Moim zdaniem całkiem niezła, ale dobry polski odpowiednik też może być. W końcu Polacy nie gęsi, też swój język maj± |
|
|
|
 |
Skonto

Wiek: 23 Dołączył: 09 Kwi 2004
|
Wysłany: 9 Kwiecień 2004, 17:02
|
|
|
| Jingo to DOSŁOWNIE "szowinista", a nie "szowinizm" (jingoism). A tak o tłumaczeniach, to jak oceniacie tłumaczenie "Feet Of Clay" = "Na glinianych nogach"? Jak dla mnie to już same "glininane stopy (nogi)" brzmi± lepiej. |
_________________ H20, CO2, KSG, ET - rzeczy do życia niezbędne!! |Uuk! - cała prawda o życiu |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 Kwiecień 2004, 17:48
|
|
|
| Ale ''Szowinsta'' to rzeĽnickie tłumaczenie |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 9 Kwiecień 2004, 23:18
|
|
|
podobanie jak "na glinianych nogach" - jakies to takie nie pratchettowe |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Skonto

Wiek: 23 Dołączył: 09 Kwi 2004
|
Wysłany: 10 Kwiecień 2004, 17:25
|
|
|
| A tak wogóle, to kto jest tłumaczem "Feet Of Clay" - Cholewa? Bo po tytule jako¶ mi się tak nie wydaje... |
_________________ H20, CO2, KSG, ET - rzeczy do życia niezbędne!! |Uuk! - cała prawda o życiu |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 10 Kwiecień 2004, 21:13
|
|
|
| tak Cholewa, z dyskowych pratchettów o tylko Maurycy przetłumaczony jest przez pani± Malinowsk±-Grupińsk±, która (przynajmniej według danych z Prószyńskiego) tłumaczyć bedzie jeszcze Wee Free Men i A Hat Full of Sky (czyli tak zwany cykl dla dzieci) reszta należy do Cholewy |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Kwiecień 2004, 08:32
|
|
|
| I bardzo dobrze. |
|
|
|
 |
OPeCe
Dołączył: 17 Lut 2004 Skąd: ŁódĽ
|
Wysłany: 11 Kwiecień 2004, 10:10
|
|
|
malinowska... no coz, zobaczymy. Ona zdaje sie do Fantastyki tlumaczyla opowiadanka swego czasu. Kiedys nam na maila odpisala - z prosba forumowiczow o wypuszczenie w jednym tomie nomow albo maxwellow.
feet of clay? hmm, nie wiadomo jak to przetlumaczyc, wszystko srednio brzmi, ale "gliniane stopy" juz chyba lepiej niz "na glinianych nogach" :/
a moze nie tlumaczyc by go tak doslownie, a np sprobowac zrobic cos z wyrazem "glina" albo "gliniarz" (jako policjant). wtedy bylaby ta dwuznacznosc. tylko, ze teraz odezwa sie glosy, ze tytul "Gliniarz" jest malo pratchettowy. |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11 Kwiecień 2004, 10:15
|
|
|
Dorota Malinowska jest/była od samiutkiego pocz±tku redaktorem prowadz±cym całej serii "fantstyka" w Prószyńskim, zajrzyjcie sobie do dowolnej ksi±żki z serii "Fantastyka" Prószynskiego na trzeci± stronę, na pewno znajdziecie tam jej nazwisko |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 11 Kwiecień 2004, 11:11
|
|
|
co do tłumaczenia tytułów to sprawiłem sobie ostatnio Kosmiczny Róg Obfito¶ci (wydanie 2001 nie to niebieskie które znaja wszyscy, a ze Zbojnymi na okładce - 5 złoty taniej ) w każdym badĽ razie przetłumaczone tam s± już niektóre tytuły i co¶ mi sie zdaje że były one ustalena z Cholew± i tak (przypominam ze wydanie z 2001 nie wiem jak wygladało to w tych starszych wydaniach)
Fot - Na Glinianych Nogach
H - WiedĽmikołaj
J - Jingo (tak po prostu)
LC - Ostatni Kontynent
CJ - Carpe Jugulum (tez tak normlanie)
5E - Pi±ty elefant
i to by było na tyle, jak na moje to nic sie w przyszło¶ci w tej kwestii nie zmieni
a Pani Dorota jest prezesem Polskiej Izby Ksiażki (PIK) bodajze od 31 marca 2003 |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 26 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 11 Kwiecień 2004, 11:27
|
|
|
"Na glinianych nogach" to bardzo fajne tłumaczenie. "Gliniarz" itp. będ± spoilowały koniec.
"Jingo" ostatecznie może zostać. Nie tłumaczy się w sumie słów "Dixie", czy "By Jove".
Pi±ty elefant brzmi porz±dnie Ze ¶l±ska.
Pytanie: Czy waszym zdaniem Feegles z Carpe Jugulum powinny mówić gwar± góralsk±? |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
OPeCe
Dołączył: 17 Lut 2004 Skąd: ŁódĽ
|
Wysłany: 12 Kwiecień 2004, 23:04
|
|
|
nie wiem czy bedzie spoilowalo, nie czytalem
znam tylko parenascie stron w empiku |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 12 Kwiecień 2004, 23:26
|
|
|
miejmy nadzieje, ze pani Dorota nie bedzie za duzo Pratchetta tlumaczyla, bo po 'popisie' w postaci Maurycego to ja mam bardzo mieszane uczucia
Rog Obfitosci JEST tlumaczony przez Cholewe, wiec mysle, ze mozna sie spodziewac tamtejszych tytulow, ew. PWC wykombinuje cos do tych co zostawil, choc zarowno Jingo, jak i Carpe Jugulum to jest trudna sprawa, bo jak przetlumaczyc ten drugi?? Carpe Gardłum, ew. inne Krtanium to brzmi z lekka nie powaznie (nawet jak na swiat dysku)
mysle, ze faktycznie moze troche lepsze by byly 'Glinianie Stopy/Nogi', ale i tak nie jest zle
Piaty Elefant dobry, choc jestem ciekaw, czy stanie sie Piatym Sloniem
a z tej listy to Wiedzmikolaj i Ostatni Kontynent to moim zdaniem oczywiscie 100% pewniaki |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 13 Kwiecień 2004, 08:27
|
|
|
| poważnie? a to ciekawe, bo to przecież Amber wydał a my¶lałem, że Cholewa się przewija tylko przy Prószyńskim (no kiedy¶ tłumaczył dla bodajże Phantom Press horrory Mastertona). |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 13 Kwiecień 2004, 08:28
|
|
|
| Ja bym wolal piatego slonia zamiat elefanta. Ale pozostale tytuly sa dobre. |
|
|
|
 |
Antrajk

Dołączył: 11 Kwi 2004 Skąd: Katoffice
|
Wysłany: 13 Kwiecień 2004, 08:59
|
|
|
| Elefant nie brzmi zle.. ale to tylko moje antrajkowate zdanie |
_________________ Antrajkus Masterus Koderus stapajacy Na Glinianych Nogach, Arcykaplan Pomniejszych Bostw, Honorowy czlonek Strazy Miejskiej Ankh-Morpork, ulubieniec patrycjusza, itp etc |
|
|
|
 |
|
|