|
ŚMIERĆ |
| Autor |
Wiadomość |
mar
Gość
|
Wysłany: 19 Luty 2005, 18:21
|
|
|
Moją pierwszą książką z serii Swiata Dysku był "Mort" i włąśnie wtedy ŚMIERĆ stał się moim ulubionym bohaterem : ) Nawet teraz idąc do księgarni w poszukiwaniu nowej książki z ŚD najpierw przeglądam ją szacując ilość stron na których pojawiają się DUŻE LITERY
Sympatia do tego bohatera jeszcze się wzmocniła po "KOsiarzu" ( Bill Brama mnie zabił) i "Wiedźmikołaju" (uzasadnieni podobne do Krejta). |
|
|
|
 |
Niania_Ogg [Usunięty]
|
Wysłany: 19 Luty 2005, 18:46
|
|
|
| mar napisał/a: | Nawet teraz idąc do księgarni w poszukiwaniu nowej książki z ŚD najpierw przeglądam ją szacując ilość stron na których pojawiają się DUŻE LITERY |
Też tak kiedyś miałam Teraz otwieram się na innych bohaterów, aczkolwiek Smierć ma taką prace że musi się pojawić chyb w każdej książce przynajmniej raz |
|
|
|
 |
LudoS

Wiek: 24 Dołączył: 14 Wrz 2005 Skąd: Ślunsk
|
Wysłany: 14 Wrzesień 2005, 21:17
|
|
|
Mi ŚMIERĆ zaczela sie podobac po przeczytaniu Kosiarza oraz Muzyka Duszy, jest to najlepszy bohater swiata dysku ze wzgledu na profesje oczywiscie hehe i jego pruby zapomnienia lol
PS. troche glupio przetlumaczyli w kosiarzu nazwisko ŚMIERCI - Brama (chodzilo o Gate porownanie z Bill Gates) przyznam ze na poczatku nie kapnolem tego o co chodzi z Bramą. |
_________________ This is all get a little bit complicated.
Póg Mo Thón. |
| |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 15 Wrzesień 2005, 06:52
|
|
|
Śmierć jest postacią jedyną w swoim rodzaju (co wszyscy wiemy) i nikt niebędący TurtleManem by na równie genialny pomysł nie wpadł.
Jednak, pomimo całej sympatii, jaką go darzę, nie ma go w czołówce moich ulubionych postaci... a to za sprawą zidiociałej Susan, z którą zmuszony jest się pojawiać w paru książkach i być dla niej miły. To psuje wrażenie. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
SStefan
VIP

Wiek: 22 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Druga Ćwiartka
|
Wysłany: 15 Wrzesień 2005, 14:50
|
|
|
| Śmierć jest oją ulubioną postacią, naprawdę... Dochodzi do tego, że gdy dorwę jakąś nową książkę Praczeta, najpierw przerzucam kartki, żeby się dowiedzieć, jak dużo razy on wystąpi (bo występuje chyba w każdej, nie?). Przez to np. za szybko dowiedziałam się, że *pewna osoba* umrze w "Zbrojnych", lub kim jest tajemniczy morderca z "Maskarady" (nie będę walić spojlerów...). Głupia mania, przyznaję, ale nie potrafię się powstrzymać... |
_________________ "Zacznijmy od tego, że za czasów Józefa chłopaki wyprowadzili się do Egiptu jak w PRL-u za chlebem. Przez długi czas Izraelici i Egipcjanie byli ziomalami. Ale potem przyszła niewola izraelska. (Wiecie, widocznie zły diabeł zaczął działać)." <--N ie ma to jak wykwalifikowana katecheza XD |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 15 Wrzesień 2005, 19:24
|
|
|
| LudoS napisał/a: | | PS. troche glupio przetlumaczyli w kosiarzu nazwisko ŚMIERCI - Brama (chodzilo o Gate porownanie z Bill Gates) przyznam ze na poczatku nie kapnolem tego o co chodzi z Bramą. |
Tyle że w oryginale Bill nazywał się Bill Door... Ciekawe, skąd wzięła się plotka o Billu Gate? |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 15 Wrzesień 2005, 21:15
|
|
|
| A pewnie stąd że ludzie zamiast sięgnąć po oryginał przetłumaczyli sobie z polskiego na ichniejszy, wiec jest jak jest i poradzić nic sie na to nie da |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Skonto

Wiek: 23 Dołączył: 09 Kwi 2004
|
Wysłany: 16 Wrzesień 2005, 16:15
|
|
|
| I.Inni napisał/a: | | Tyle że w oryginale Bill nazywał się Bill Door... Ciekawe, skąd wzięła się plotka o Billu Gate? |
Chyba przez automatyczne skojarzenie... |
_________________ H20, CO2, KSG, ET - rzeczy do życia niezbędne!! |Uuk! - cała prawda o życiu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 09:55
|
|
|
| LudoS napisał/a: | | PS. troche glupio przetlumaczyli w kosiarzu nazwisko ŚMIERCI - Brama (chodzilo o Gate porownanie z Bill Gates) przyznam ze na poczatku nie kapnolem tego o co chodzi z Bramą. |
Tu nie chodzi wogóle o Bila Gates'a.
W Eryku jest taki dialog Eryka z Rincem, kiedy unoszą się w przestrzeni zanim stwórca stworzy Dysk (z kanapki z serem i rzeżuchą)
| Cytat: | - Rincewindzie...
- Słucham?
- Kiedy otwieram usta, nie wydobywa się żaden dźwięk.
(...)
- Czyli że otacza nas absolutne nic. Nic totalne. – Rincewind zawahał się. – Jest na to takie słowo...To, co masz, kiedy już nic ci nie zostało i wszystko jest zużyte.
- Wiem. To się nazywa “rachunek”
Rincewind zastanowił się. Brzmiało to mniej więcej właściwie.
- Dobrze - rzekł. – rachunek. W nim właśnie jesteśmy. Płyniemy w rachunku absolutnym. Całkowitym, zupełnym, nieprzeniknionym rachunku. |
W takim wypadku Bill, nie odnosi się do Billa Gates'a tylko raczej do kompletnej próżni, nicości, zapomnienia, niepamięci, itc. A Door to już wiadomo: drzwi, portal przejście, czyli wyśmienite nazwisko jak dla ŚMIERCI, nawet, jeśli jest incognito. |
| |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 10:47
|
|
|
Kor - tylko jak to juz pare osob napisalo wczesniej nie Gate a Door.
Nie mowiac, ze Anglikom w takim samym stopniu Bill Door moze sie kojarzyc z Billem Gatesem, jak nam Bill Brama. Jedno i drugie troche inne, a jednak podobne. Oczywiscie nie chce w ten sposob przekonywac, ze taki byl glowny zamysl PTerry'ego. Tymbardziej, ze ksiazka zostala napisana jeszcze przed era Win95. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 11:08
|
|
|
| Już poprawione, thx Set! Poza tym, jakoś nie widzę w Kosiarzu miejsca na aluzję do Gates'a. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 11:25
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Poza tym, jakoś nie widzę w Kosiarzu miejsca na aluzję do Gates'a. |
Na sile to bys sie jakos dalo nawet do Castro przyrownac Smierc, ale jak to mowia Anlicy - that's the point. Smierc to nie szef MS. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 17 Wrzesień 2005, 11:40
|
|
|
Hmm MS, czyżby MagicSoft |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 20 Wrzesień 2005, 16:41
|
|
|
Ej, ale WIN3.11 był. Więc czemu nie?
Korm, magic soft to mi się raczej z Final Fantasy kojarzy. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 20 Wrzesień 2005, 17:12
|
|
|
| Aida napisał/a: | Ej, ale WIN3.11 był. Więc czemu nie? |
Em... nie byl. Byl win 3.0.
Wiem, czepiam sie .
U nas wtedy wszyscy siedzieli ostro w DOSie, bo win zaczal byc bardziej popularny chyba od 3.1. Zreszta to i tak tylko nakladki, a nie systemy w sumie.
(ale glupi OT zrobilem, przepraszam...) |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Mattiah

Wiek: 21 Dołączył: 03 Lut 2006 Skąd: Al Khali
|
Wysłany: 3 Luty 2006, 19:55
|
|
|
Śmierć to postać unikatowa, fenomenalna, świetna. Najbardziej przypadł mi do gustu w książce Wiedźmikołaj. Podoba mi się w nim jego wiara w sprawiedliwość i dziwienie się światu z którego zabiera żywych. A jego próby zrozumienia świata i ludzi wywołują może nie salwy śmiechu, ale napewno dobrotliwy uśmiech. Humor jaki przemawia przez Śmierć jest humorem sympatycznym. Śmierć ma u mnie piątkę z plusem. |
_________________ A mulato, an albino, a mosquito
My libido |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 21 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 3 Luty 2006, 20:40
|
|
|
Cosik się tu nie wypowiadałem jeszcze. Czas nadrobić zaległości.
Mnie Śmierć przypomina trochę Forresta Gumpa. Taki inteligentny koleś, który nie może znaleźć swojego miejsca w świecie. Nie do końca przyjmuje swoją rolę i wplątuje się w sprawy ejszcze bardziej dla niego obce.
A koncepcja Śmierci jako Billa Gatesa to dla mnie słuszny trop. Kosiarz powstał w '91. W tym czasie Bill był już dość znaną postacią. Że zacytuję Wikipedię:
| Cytat: | | The release of Windows 3.0 in 1990 was a tremendous success, selling around 10 million copies in the first two years and cementing Microsoft's dominance in operating systems. |
Oczywiście to Śmierć jest moją ulubioną postacią |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 3 Luty 2006, 21:00
|
|
|
| Słupek napisał/a: | | A koncepcja Śmierci jako Billa Gatesa |
Pisałem o tym chyba z 3 razy w różnych tematach. Nie ma czegoś takiego jak koncepcja Śmierci jako Bill Gates !! |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 21 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 3 Luty 2006, 21:17
|
|
|
Przepraszam, mój błąd. Poszperałem gdzie trzeba, i dotarłem do wywiadu z Discworld Monthly.
| Cytat: |
DWM: Is there any conscious resemblance between Death's name in Reaper Man, Bill Door, and Microsoft CEO Bill Gates? If Death had looked the other way, might he have seen a gate instead?
TP: Who knows? But as far as I am concerned, he chose Bill because it was a name Miss Flitworth had mentioned and Door because he saw a door. Quite honestly, I had no other aim in mind.
|
Jasno jest powiedziane, że Terry o Gatesie w chwili pisania nie pisał. Ale jednak, w tej wypowiedzi pozostawił jakby otwartą furtkę (bramę? ) dla czytelnika. Mamy niejaką wolność interpretacji i odkrywania nowch znaczeń nie wytworzonych przez autora.
EOT, bo jeszcze jakaś wojna będzie |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 3 Luty 2006, 21:21
|
|
|
Gates właśnie jest w Polsce. Pokazywali go w TVN z podpisem 'MICRO mózg". Chyba go ktoś w tej stacji bardzo lubi. |
|
|
|
 |
|
|