|
ŚD a HP |
| Autor |
Wiadomość |
Turin Dagnir

Wiek: 17 Dołączył: 31 Sie 2008 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 31 Sierpień 2008, 11:14
|
|
|
Lubię i Świat Dysku i Harrego Pottera i świat Ardy (Śródziemia) jednak Harrego Pottera zdecydowanie najmniej. Ostatni tom "Relikwie Śmierci" to po prostu jedna wielka kaszanka. W kółko gdzieś podróżują, zbierają grzyby w środku zimy, a Harry (też w zimie) widzi pająka łażącego po oszronionej pajęczynie! Masakra. Myślałem, że pogoń za horkruksami będzie ekscytująca, a wszystkie wpadają naszej trójce po prostu w ręce. Błędów też jest sporo np. Rowling pisze, że Harry nigdy jeszcze nie słyszał głosu Crabbe'a (albo Goyle'a kto to wie), a jak w drugiej części pili eliksir wielosokowy? Z żalem to mówię, ale w filmie dobrze pokazano, że musieli ich głosy udawac, chociaż i tak Malfoy powinien się zorientowac.
Zdecydowanie bardziej wolę książki Tolkiena (przeczytałem niemal wszystkie) tak dokładnego świata fantasy po prostu nie ma! Świat Dysku jest prawie tak samo dobry. |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 31 Sierpień 2008, 13:53
|
|
|
| Turin Dagnir napisał/a: | | Harrego Pottera zdecydowanie najmniej. Ostatni tom "Relikwie Śmierci" |
To baaardzo ciekawe - oficjalny polski tytuł ostatniego tomu to "HP i Insygnia Śmierci", natomiast "Relikwie" to nielegalne tłumaczenie również nielegalnie dostępne w internecie. Wygląda na to, że Turin kradnie nie tylko Pratchetty. Cóż to musi być za głód wiedzy, umiłowanie czytania, które powoduje, że ludzie popełniają te straszne czyny!
[a teraz pewnie ktoś napisze, że znowu modzi czepiają się niewinnych nowych użytkowników... akurat niewinnych! ] |
_________________
 |
|
|
|
 |
Turin Dagnir

Wiek: 17 Dołączył: 31 Sie 2008 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 31 Sierpień 2008, 14:10
|
|
|
| To już jest żałosne. Czyli nie mogę się pomylic? A nie przyszło ci do głowy, że przed tłumaczeniem oficjalnym sam sobie próbowałem przetłumaczyc ten tytuł? To zabronione? relikwie to wg mnie lepszy tytuł. jak chcesz mogę ci wysłac zdjęcie całej mojej półki z wszystkimi częściami HP. I ty mówisz, że nie czepiacie się nowych? |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 31 Sierpień 2008, 14:19
|
|
|
Jeżeli rzeczywiście je masz, to przepraszam - i to szczerze przepraszam za posądzenie. Ale w internecie większość nielegalnych tłumaczeń tego tomu ma właśnie taki tytuł. Więc sam rozumiesz - dodając do tego faktu twoje wcześniejsze wynurzenia dotyczące ebooków można wysnuć tylko jeden wniosek.
I jeszcze raz przepraszam, jeżeli się mylę! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Turin Dagnir

Wiek: 17 Dołączył: 31 Sie 2008 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 31 Sierpień 2008, 14:25
|
|
|
| Na grzbiecie książki widac skrawki trzech palców Voldemorta (który znajduje się na tylnej okładce). Książkę mam właśnie na kolanach. Jeśli ty też masz ją w domu możesz to sprawdzic. Więc użycie słowa "jeżeli" w ostatnim zdaniu nie było konieczne. |
|
|
|
 |
Miru
Dołączyła: 09 Mar 2008
|
Wysłany: 31 Sierpień 2008, 14:54
|
|
|
| Wiem, że jestem czepialska, ale okładkę można znaleźć w internecie. Bardziej wiarygodne by było gdybyś zacytował fragment, którego nie da się znaleźć w necie. No i oczywiście nie możemy mieć pewności czy po prostu nie pożyczyłeś tej książki od znajomego. Jak wszyscy widzą, nie da się tego udowodnić, więc może uznajmy wszyscy, że Turin książkę kupił i dajmy z tym spokój? |
_________________ Jak to jest, że za każdym razem gdy szukam w google "plany zdobycia władzy nad światem" wyskakują mi same pornostrony?... Oooo - ta jest niezła! |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 31 Sierpień 2008, 15:18
|
|
|
Dość!
Turin Dagnir został już ukarany za ebooki, dlatego proponuję zakończyć temat. Skoro Turin pisze, że książkę posiada to oznacza, że prawdopodobnie ją ma i dlatego nikt nie ma prawa podważać jego prawdomówności. Agata już sprostowała swoją wypowiedź i przeprosiła Turina, dlatego temat "Relikwii Śmierci" uważam za zakończony. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
|
|