|
Pratchett w oryginale |
| Autor |
Wiadomość |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 11:41
|
|
|
| Czytanie Pratchetta od czytania Pottera różni się straszliwie, sądze żeznajomośc wystarczająca do Pottera jest za mała. W Pratchecie trzeba znać idiomy, slang, oraz po prostu żarty językowe. Chociaż moze z kilkoma odpowiednimi słownikami pod ręką moze Ci się udać, joanno. |
|
|
|
 |
Wampi [Usunięty]
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 14:22
|
|
|
| Potwierdzam. Przez harry;ego przebrnęłam bez większych trudności. Z Prachettem dałam sobie spokój po trzech stronach. Maj inglisz is tu lajt. |
|
|
|
 |
joanna [Usunięty]
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 21:30
|
|
|
Pozycze i sprobuje. Przeciez mi nie zaszkodzi Jesli bede potrzebowac zbyt duzo slownikowania to dam sobie spokoj, nie lubie tak czytac. |
|
|
|
 |
Vende
Gość
|
Wysłany: 17 Czerwiec 2004, 09:55
|
|
|
Przesadzacie. HP jest jest pisany dla innego odbiorcy, wiec porownywac nie ma co... Za to stanowi swietna lekcje nauki przyslowkow i przymiotnikow
Na anglojezyczne czesci SD trzeba sie po prostu przestawic... po 3-4 ksiazkach nawet slownika nie trzeba uzywac za czesto. Jak ktos chce rozpoczac zabawe niech zacznie od 2 znanych ksiazek, zeby sie przestawic na styl oraz forme i angielskiej skladni, i sposobu budowania zdan przez Pratchetta.
Tego Cholewa nie oddaje - szczegolnie w ostatnich tlumaczeniach, ktore sa coraz bardziej jego wyobrazeniem... szczegolnie jak niedotlumaczy zdan, nawstawia podmiotow domyslnych lub wydawcy sie na stronie zle lamie, wiec usuwa - Ostatni Bohater jest tego najlepszym przykladem. |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 28 Dołączył: 12 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 17 Czerwiec 2004, 15:59
|
|
|
| no to kolejne zakupy mnie w takim razie czekaja.. bo sie rzucilem na gleboka wode i kupilem The Truth ale w EmPiku lezy m.in Guards! Guards! wiec juz wiem na co zostana wydane pieniadze.. |
|
|
|
 |
Vende
Gość
|
Wysłany: 17 Czerwiec 2004, 21:12
|
|
|
Tylko nie zaczynajcie od The Last Continent Czesc masakra... hihihihihihihi... |
|
|
|
 |
Madame_Kadamon [Usunięty]
|
Wysłany: 17 Czerwiec 2004, 21:40
|
|
|
| Eee, czemu? Tylko trzeba znać Mad Maxa i Priscille Królowa pustyni. rRszta jakos idzie. |
|
|
|
 |
Vende
Gość
|
Wysłany: 18 Czerwiec 2004, 11:31
|
|
|
| Jakos opisy ucieczki Rincewinda zaczely mnie za mocno przenosic w na inna plaszczyzne poznawalnosci... podobnie zreszta jak kangur i stylizacja jezykowa. |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 18 Czerwiec 2004, 19:11
|
|
|
Fakt, dla mnie też było "ciężkie". |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 23 Czerwiec 2004, 10:39
|
|
|
A mi kilka dni temu wreszcie udało się zaopatrzyć w Nanny Ogg's Cookbook Znalazłem ją w Hetmańskiej, w dziale książek obcojęzycznych. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 10 Lipiec 2004, 22:37
|
|
|
Słupek, jak to zadnego??
przeciez jest, juz niewiele, ale jeszcze cos jest (miejmy nadzieje na dostawe), powiem wiecej, troche (choc pojedynczych) jest po niemiecku (w tym jezyku to tylko ksiazke kucharska ktos kupil )
tylko patrz w dziale ksiazek w jezykach obcych, a nie na pratchettowym regale
aha, ale z powodu ceny i tak polecam English Unlimited (ta na Podmłyńskiej - ta mniejwiecej naprzeciw mlyna) |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 21 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 11 Lipiec 2004, 17:38
|
|
|
Ja piszę o Empiku w Gdyni na Świętojanskiej, bylem tam chwilke, bo z Gdyni nie jestem. Tak sie sklada, ze polka z fantasy jest obok polki z tytulami anglojezycznymi Ale jak bede w gdyni, to spojrze do jakiejs ksiegarni jezykowej, co tez na swietojaniskiej jest (nie wiem gdzie dokladnie) |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 11 Lipiec 2004, 18:47
|
|
|
| Aida napisał/a: | Gdzie za 28???!!! Ja dostaję, za 36!!!
By się Pracz zdziwił ile my się musimy nachodzić... |
Aida w Wa-wie za 28 dostaniesz na Jerozolimskich miedzy DC a PKiN następny budynek za Marriotem
ksiegarnia ma taki biały szyld Book Land czy jakos tak
tyle ze tytuły to raczej te pierwsze tak mniej wiecej do Kosiarza
/juz o tym pisałem ale jak widać trzeb sie powtarzać/ |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 11 Lipiec 2004, 22:51
|
|
|
Słupek wybacz jakos szybko czytajac 'y' zamienilo sie na 'a'
ale i tak przejechanie sie skmem jest dobrym pomyslem, jesli chcesz kupic ksiazki w oryginale, to w Gdansku znajdziesz troche tam gdzie pisalem |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 21 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 13 Lipiec 2004, 22:26
|
|
|
| Tyle, ze do gdanska jak i do gdyni ja mam kawal drogi i do empiku zajrzalem przy okazji, bo w tych miastach bywam wybitnie rzadko, a ten empik megastore w gdansku przy kinie (bodajze krewetka) jest dobrze wyposazony w oryginaly? |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 13 Lipiec 2004, 23:09
|
|
|
powiem tak - dopiero po ostatnim remoncie pojawily sie tam regaly z ksiazkami w jezykach obcych. ostatnio jak bylem to Pratchetta w oryginale nie bylo juz tak duzo (po kilka sztuk tytulow, ktore mozna dostac po polsku), ale moze z powodu konczacych sie zapasow niedlugo bedzie jakas dostawa. dlatego jesli juz to polecam ksiegarnie polozona 5 minut piechota od empiku, o ktorej wspomnialem.
aha, no i w empiku jest kilka (tu juz pojedynczych egzemplazy) ksiazek PTerry'ego po niemiecku, ale jak widac nikt sie niemi nie interesuje
a ja sie pochwale
gdy wyjezdzalem zachaczylem o Empik i znalazlem na polce Nanny Ogg's Cookbook
jednak oprocz tej ksiazki nie zauwazylem znaczacego przyrostu angielskiego Pratchetta w tym lokalu
i jeszcze taki PS. byly tez tam bodajrze 2 egzemlaze "The Unadulterated Cat" |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Vende
Gość
|
Wysłany: 1 Sierpień 2004, 20:54
|
|
|
No to i ja sie pochwale... po maksie
Udalo mi sie kupic komiksik Guards! Guards! poczyniony kreska Grahama Higginsa. Pereleczka. |
|
|
|
 |
teodork [Usunięty]
|
Wysłany: 3 Sierpień 2004, 12:43
|
|
|
| Komiksy i ksiazki Pratchetta w oryginalne widzialem w krakowskim British Council (tak mini ksiegarenke maja). Ceny w miare znosne. |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 10 Wrzesień 2004, 22:10
|
|
|
Niedawno dostałem amerykańską wersję "Ciekawych czasów". U mnie to angielski tak sobie, więc skupiłem się tylko na imionach, nazwach i innych rzeczach trudniejszych do przetłumaczenia.
I muszę powiedzieć, że PWC przetłumaczył dobrze, pomijając fakt, że Piękny Motyl i Kwiat Lotosu miały bardziej melodyjne imiona (Pretty Butterfly i Lotus Blossom).
BTW: Czy wiecie, że gdy puszczają w Ameryce brytyjski film, to wstawiają napisy? |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
| |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 10 Wrzesień 2004, 22:22
|
|
|
jeśli chodzi o Pratchetta w jezyku angieslkim to osobom które nie czują się na siłach polecam cykl YA (Maurycy, WFM, A Hat Full of Sky etc.) czyta się na prawde prosto i przyjemnie
oczywiście jest to moje subiektywne odczucie ale pamietam że po WMF zarbalem sie za 5E i tego drugiego czyta się juz znacznie trudniej m.in. przez to że częstotliwość sięgania do słownika (przynajmniej w moim wypadku) była 5-6 razy wieksza |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
|
|