|
Pratchett w oryginale |
| Autor |
Wiadomość |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 4 Sierpień 2006, 10:45
|
|
|
| W gdanskiej ksiegarni English Unlimited (tej kolo kosciola sw. Katarzyny) kupilem dzis mapke Lancre. Mozna tam znalezc jeszcze jedna, a takze Almanac i 4 (pamietam, ze byl Mort i Guards! Guards!, pozostalych 2 tytulow juz nie). |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 21 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 22 Sierpień 2006, 23:14
|
|
|
Ja tylko chciałbym się pochwalić, że zacząłem czytać The Truth i jak na razie jest to dla mnie droga przez mękę, tzn. ogólnie większość słów rozumiem, ale cała reszta to są takie potworki co widzę pierwszy raz na oczy.
Chyba zanim przeczytam całość, prószek wyda książkę po polsku |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
Venasque

Wiek: 25 Dołączył: 21 Sie 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 24 Sierpień 2006, 00:05
|
|
|
Ja mam po angielsku Thief of Time i Night Watch i nawet wiekszosc rozumiem ale jednak brak w tym wszystkim tej plynnosci i radosci z czytania po polsku. Dochodzi tez zapewne nieznajomosc niektorych faktow, bo nie przeczytalem jeszcze wszystkich ksiazek po polsku (ale juz prawie;). Ale niewatpliwie jest to dobry sposob na szlifowanie jezyka (choc nieco hardcorowy ) |
|
|
|
 |
Anoia

Wiek: 26 Dołączyła: 23 Sie 2006 Skąd: dark side of the sun
|
Wysłany: 24 Sierpień 2006, 00:27
|
|
|
najwiekszy problem jesli chodzi o tłumaczenie mialam z ksiazka kucharska Niani Ogg.
A ze robienie figginow to sprawa delikatna nie moglam dopuscic zadnym pomylek wiec troche nad tym siedzialam.
ale do tej pory nie wiem czy zrobilam wszystko jak trzeba...
teraz jestem w trakcie Carpe Jugulum (ang) i szło by mi pewnie dość szybko gdyby nie to, że postanowiłam nie tylko przeczytac ale też sie czegos przy okazji nauczyc:/ |
_________________ - Who are you?
- We are the Knights Who Say... 'Ni'!
- Ni!
- No! Not the Knights Who Say 'Ni'!
- The same!
|
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 24 Sierpień 2006, 09:29
|
|
|
Akurat Thief of Time i Night Watch przeczytałem po ang. I w sumie to wygląda tak, że jak nie rozumiem jakiegoś słowa, jednak rozumiem całe zdanie, bądź sens zdania, to nie chce mi się biec po słownik. Ale jeżeli dane słowo ma znaczenie dla fabuły, albo jest często wykorzystywane, to juz wtedy sprawdzam. I tak było zarówno z Złodzieju czasu jak i w Nocnej straży.
W Złodzieju czasu ważne jest żeby rozumieć to co mówi Lu-Tze, a w Night-Watch, to co mówią o rebelli, i co mniej wiecej oznacza nazwa Unmentionable, czy jak to tam leciało. Mój ang. nie jest taki dobry i dałem radę bez słownika przeczytać. Dla porównania czytałem jeden rozdiał Harry'ego po ang, i rozumiałem dosłownie wszytko. |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
Wysłany: 24 Sierpień 2006, 10:34
|
|
|
| settler napisał/a: | Takie pytanie do osob, ktore czytaly The Truth.
Jak oceniacie ta ksiazke? |
Um. Jeśli nie jest za późno na wynurzenia, to dorzucę swoje trzy grosze. Wprawdzie czytałem tę książkę już dość dawno (bezzwłocznie po wydaniu hardcovera w UK), więc w żadne szczegóły dotyczące fabuły, nawet bez spojlerowania, wdawać się raczej nie będę, ale fakt bezsporny jest taki, że The Truth to jak dotąd jedna z trzech-czterech moich ulubionych książek ze Świata Dysku, obok Night Watch, Fifth Elephant i Jingo. Może to w pewnym stopniu wynika ze zboczenia zawodowego, w końcu książka opowiada o powstaniu wolnej prasy w Ankh-Morpork...
Ale generalne wrażenie, jakie mi po niej zostało, jest takie, że w porównaniu do kilku innych najnowszych pozycji ŚD, było tam znów relatywnie dużo humoru, interesujące spojrzenie na przedstawicieli Straży (w tym Vimesa) jako bohaterów drugoplanowych, genialne ukazanie Vetinariego opędzającego się od dziennikarzy, a także zaiste świetnie naszkicowane postaci panów Tulipa (niezapomniane _ing - swoją drogą kompletnie nieprzetłumaczalne, ciekawe jak sobie z tym PWC poradzi...) i Pina. Dla mnie w sumie 10/10. |
_________________ Moje Dziewczęta!
Moje Dziewczęta updated! |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 24 Sierpień 2006, 10:48
|
|
|
| Apaczyk napisał/a: | | (niezapomniane _ing - swoją drogą kompletnie nieprzetłumaczalne, ciekawe jak sobie z tym PWC poradzi...) |
A proszę ja Ciebie bardzo:
http://uam.dmkhosting.com...7,100.htm#21721
Takie nasze dywagacje na ten temat |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 5 Październik 2006, 01:42
|
|
|
Szukając w tekście PiD uzasadnienia, że "Damy" powinny być z dużej litery, znalazłam niezwykły jak na Pratchetta fragment:
"People think all they do is hang around the hive all year, waiting for those few brief minutes when the queen even notices their existence, but that doesn't explain why they've got more sense organs than the roof of the CIA building." |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 11 Kwiecień 2007, 17:30
|
|
|
Byłem dzisiaj w American Bookstore w Galerii Mokotów (Warszawa) Sprzedają tam pratchetty w wydaniu kieszonkowym Harpera Collinsa za 25zł, co w porównaniu z odpowiednikami Corgi za 35zł jest niezłą okazją, oczywiście tylko dla tych którzy kupują książki ze względu na treść a nie okładki Kirby'iego .
Na koniec jeszcze się pochwalę, że zakupiłem Amazing Maurice.... |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
tiara

Wiek: 34 Dołączyła: 25 Sty 2006
|
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 27 Kwiecień 2007, 17:46
|
|
|
To zależy czego po tych pozycjach oczekujesz. Są to przerobione powieści Pratchetta. Jako ciekawostka - na pewno fajne. Dla kogoś, kto interesuje się teatrem, z pewnością będzie bardzo ciekawe. Jednak z przyczyn oczywistych, nic nowego tam nie znajdziesz. Są skróty, są minimalne didaskalia, wstępy Briggsa. Briggs trzyma się fabuły powieści - raczej nie ma tam zmian.
Sztuki były wystawiane w teatrze Unicorn w Abingdon, a potem zostały wydane przez Corgi. |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 26 Sierpień 2007, 20:07
|
|
|
Podczas pobytu w Kopenhadze poszedłem do księgarni w celu zakupienia sobie czegoś z ŚD po duńsku. Sprzedawca najpierw nie wiedział o co chodzi (mówię: "Terry Pratchett". A on prowadzi mnie na stoisko z... Harrym Potterem. No tak - Harry, Terry, what's difference). W końcu udało mu się znaleźć WCL i wydanie zbiorcze Nomów w twardej oprawie. Wybrałem to pierwsze.
Swoją drogą, nie dziwię się, że nie kojarzył Pratchetta. W Danii wyszło tylko pięć pierwszych części cyklu ŚD, cykl o Nomach i o Johnnym.
WCL (czyli De sma bla maend; niestety, forum rozwala duńskie znaki) wydani są lepiej niż w Polsce - większy format, wyraźniejsze ilustracje. Wydawnictwo Borgen. Tłumaczył Svend Ranild. Cena - 269 koron (prawie 139 zł... Swoją drogą, mimo, że Nomy były grubsze i w HD, to jednak cena mniejsza).
Niestety, nie znam duńskiego, więc nie jestem w stanie ocenić jakości tłumaczenia. Pan Ranild zostawił większość nazwisk takie, jak były w oryginale (czyli Akwila jest Tiffany), ale babcia Weatherwax nazywa się już Vejrvinding. |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Nimrodel
Dołączyła: 26 Sie 2007
|
Wysłany: 26 Sierpień 2007, 20:42
|
|
|
| I.Inni napisał/a: | | Swoją drogą, nie dziwię się, że nie kojarzył Pratchetta. W Danii wyszło tylko pięć pierwszych części cyklu ŚD, cykl o Nomach i o Johnnym. |
Hmm, a ja wcale jak chodziłam po księgarni w Kopenhadze nie znalazłam po duńsku, za to po angielsku było dużo (tam przecież większość włada angielskim biegle- nawet w tv filmy lecą w oryginale tylko są napisy duńskie) Nawet HP po duńsku było mało z 4 książki w księgarni, a po angielsku pełno.
| I.Inni napisał/a: | | WCL (czyli De sma bla maend; niestety, forum rozwala duńskie znaki) wydani są lepiej niż w Polsce - większy format, wyraźniejsze ilustracje. Wydawnictwo Borgen. Tłumaczył Svend Ranild. Cena - 269 koron (prawie 139 zł... Swoją drogą, mimo, że Nomy były grubsze i w HD, to jednak cena mniejsza). |
Ceny książek to oni mają kosmiczne.
Najtańsza jaką widziałam a oryginale to było 110koron (55zł) |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 20 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 26 Sierpień 2007, 20:44
|
|
|
| Nimrodel napisał/a: | | Hmm, a ja wcale jak chodziłam po księgarni w Kopenhadze nie znalazłam po duńsku |
Na widoku może nie być. Księgarz musiał iść na zaplecze. |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Sofi

Dołączyła: 25 Cze 2007 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 08:36
|
|
|
Rozmowy z księgarzami mają przyszłość. Może sie okazać że dana książka jest na zapleczu, albo że można ją sprowadzić.
A w Hetmańskiej aktualnie mają Nanny Ogg's Cookbook (ten tytuł zdaje się trudno dostać) |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 13:17
|
|
|
| Sofi napisał/a: | | A w Hetmańskiej (...) |
Pozostaje domyślać się o jakąż to Hetmańską chodzi....
Ja na przykład szczerze odpowiem, że nie wiem. A myślałem, że wszyscy mieszkamy w jednym mieście lub też globalnej wiosce.... |
_________________ |
|
|
|
 |
Sofi

Dołączyła: 25 Cze 2007 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 4 Wrzesień 2007, 13:47
|
|
|
| Gdzieś wcześniej w tym wątku jest powiedziane, że Księgarnia Hetmańska znajduje się w Krakowie, na "rogu" Rynku i Grodzkiej. Piszę "rogu", bo tam de facto nie ma rogu, tylko łuk. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 4 Wrzesień 2007, 14:34
|
|
|
| Sofi napisał/a: | | Gdzieś wcześniej w tym wątku jest powiedziane, że Księgarnia Hetmańska znajduje się w Krakowie, na "rogu" Rynku i Grodzkiej. Piszę "rogu", bo tam de facto nie ma rogu, tylko łuk. |
OT
ok, powinienem był przeszukać wątek (lub całe forum) i znaleźć informację o tym gdzie leży Hetmańska
być może...
przez wrodzoną uczciwość napiszę, iż tego nie zrobiłem, aczkolwiek nie czuję się okropnie winny
EOT |
_________________ |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
|
|
|
 |
|
|