 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
|
Pomysły na tłumaczenie Neologizmów |
| Autor |
Wiadomość |
Megumi

Wiek: 22 Dołączyła: 03 Maj 2007
|
Wysłany: 12 Maj 2007, 16:29
|
|
|
z tym dopplerem w zdaniu to ja to widzę mniej więcej: dźwięk, którego częstotliwość zmniejszyła się do zera |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 12 Maj 2007, 23:51
|
|
|
| Co do dopplera: pamiętam, że u Sapkowskiego (o ile mnie pamięć nie myli) tak był określany stwór przyjmujący cudzą postać. Może zły to trop, ale go pod rozwagę poddaję |
_________________ |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 22 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 13 Maj 2007, 00:32
|
|
|
| To się chyba doppelanger nazywa albo jakoś podobnie. Przynajmniej w Baldur's Gate tak było. |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 13 Maj 2007, 09:27
|
|
|
Ogólnie Doppelganger to stwór wykorzystywany w literaturze, filmie... I chyba akurat nie ma żadnych konotacji z efektem Dopplera.
Megumi > za długo, jak na moje oko. Niby efekt Dopplera polega właśnie na tym, że jak jedzie karetka, to najpierw słyszymy wysokie tony, i jak się zbliża, to tony się środkują i obniżają. Tak, jakby krzyczący z oddali Rincewind dobiegł do nas, przebiegł i zniknął w oddali, cały czas krzyczac: Aaaaaaaaaaaaaaa!!!
Kontekst jest tylko taki: | Kod: | | There was a soft sound, a choking noise, and a scream that dopplered into nothing. | za bardzo nie wiemy o co chodzi, możliwe, że ktoś spadł w przepaść, czy odleciał z hukiem i wtedy jego krzyk podlega zasadom efektu Dopplera. Ale mieszanie w to słowa częstotliwość to tak nieliteracko. |
|
|
|
 |
Megumi

Wiek: 22 Dołączyła: 03 Maj 2007
|
Wysłany: 13 Maj 2007, 15:53
|
|
|
Kormaciek, możliwe, że za długie, możliwe też, że w ogóle do bani, ja tylko napisałam co ja sądzę
| Kormaciek napisał/a: | | Ale mieszanie w to słowa częstotliwość to tak nieliteracko. |
Mnie Pratchett właśnie zawsze kojarzył się ze stylem, w którym występują czasami dziwaczne/naukowe pojęcia |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 13 Maj 2007, 22:13
|
|
|
Na pewno chodzi tutaj o efekt Dopplera. Innej opcji nie widzę.
Ale do tych słów naprawdę przydałby się kontekst... |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 14 Maj 2007, 09:21
|
|
|
konteksty są.
może jako dziedycznie, po linii PWC
dla mnie bardziej parówkowatość. dla anglosasów co we flaku to sausage, ale dla nas w hotdogu (sausage inna bun) jest parówka. |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 15 Maj 2007, 11:35
|
|
|
| Lu-Tze napisał/a: | | heridititerrilyly |
To jest tak jak z banananami, co babcia nie wiedziała kiedy skończyć
Tu jest tak samo wymówiona dziedziczność - dziedziczyność, dziedzicznoszność coś w tym stylu. |
|
|
|
 |
Walter

Wiek: 22 Dołączył: 16 Sty 2007 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 15 Maj 2007, 14:34
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: |
To jest tak jak z banananami, co babcia nie wiedziała kiedy skończyć |
Odnoszę nieodparte wrażenie, że to raczej niania zapętliła bananananananay |
_________________ "I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę."
Nie płakałem po Kaczyńskim.
|
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 15 Maj 2007, 22:56
|
|
|
'gevaisa', można zostawić w sumie jak jest.
'womanful' w całej kobiecie, nie jest to neologizm. Słowo utworzone na wzór 'handful'.
'effluviences' to jest rzeczywiście chyba słowo na grypę, 'szmalec gołęby jest najlepszy na szkodlywe wypływy."?
Tubso i Bissonomy to oczywiście Chrzęsłość i Dwójmiść. Starożytne cnoty
'thlabber', mam wrażenie że słowo jest jakoś związane z 'flabberghasted', więc może 'szlaber'? I tak nie ma znaczenia
oodleplex to jest słowo zwykłe. jedynka z milionem milionów zer, coś takiego. Chyba się nawet tego używa w polskiej matematyce. |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 16 Maj 2007, 09:12
|
|
|
Gevaisa jest nawiązaniem do Genizah.
| Cytat: | genizah (l.mn. genizoth), hebr., schowek, składnica, skarbnica uszkodzonych a. (chwilowo) niepotrzebnych rękopisów.
Etym. - staroż. Żydzi czuli głęboką, tradycyjną niechęć do niszczenia, darcia, palenia słowa pisanego; często magazynowano zwoje w glinianych wazach, w jaskiniach skalnych; odkrycie w 1947-64 ok. 600 rękopisów pochodzących z II w. p.n.e.-68 r. n.e., przechowanych w jaskiniach wokół Qumran nad M. Martwym, było jednym z rezultatów tej niechęci. |
http://en.wikipedia.org/wiki/Genizah | http://en.wikipedia.org/wiki/Cairo_Geniza
Tubso i Bissonomy to Tubso i Bisonomia. Albo Chrzęsłość i Dwójmiść, albo Sowigatość i Mezyna - dwie starożytne cnoty, o których nikt nie pamięta. Ja bym jednak zostawił w oryginale. Fajnie brzmią.
Oddleplex to oczywiście nawiązanie do googleplexu, czyli największej liczby we wszezchświecie, której nawet nie da się zapisać na dzień dzisiejszy - brakło by wszechświata W matematyce używa się raczej właśnie googleplexu. A oddle i podobnie brzmi i oznacza również 'mnóstwo'. Tak jak ktoś mówił, odcholerylion (chociaż tu jest kłopotliwa cholera), odgromylion, popestkylion, można jakiś fajny tworek wymyślić, bo tam chyba jest taki kontekst, że przydałoby się to przetłumaczyć.
Subsendential - ja bym nie szedł tropem eksternicznego, tylko tropem transcendential ~ subscendential, czyli subscendentny, jako nawiązanie do transcendentny.
Effluviences - to taka Flu i Influencja, która leci z Ciebie jak z Wesuviusa, bardzo sprytne pratchettowe słowo. Zostawiłbym Efluwiencja, bo i tak się kojarzy.
Horlock - być może jest to nawiązanie do Porlocka (Samuel Taylor Coleridge - The man from Porlock), gdzie w tym kontekście oznaczać będzie intruza, niechcianą osobę. W kontekście ze słowami trampler i snaffler (koniokrad, złodziejaszek) pasuje, i jest to raczej taki twór Pratchettowy (litery hor nawiązują do konia).
feagued-up w tym kontekście to będzie chyba podrasowany (chociaż równie dobrze może znaczyć zajeżdżony).
Substition - W kontekście jest, że jakieś duchy nie są superstition (przesąd), tylko własnie substition. Podsąd, jak ktoś podał pasuje - sub - ale ciężko to bedzie wytłumaczyć w kontekście, gdzie Pratchett napisał, że te to coś co istnieje, ale mało kto w to wierzy. Można w takim razie zastąpić to zasądem i wtedy, mało kto w to wierzy, większość osób zapomniała.
gangle off to nie neologizm, tylko bardziej slanowy czas. frazowy, znaczący m.in. (w tym kontekście) odtoczyś się (będąc np, zmęczonym, po pijaku, słaniając się na nogach), odpałętać się, odszwendać się.
thlabber - jako że jest to magiczne słowo wśród magów, to tak jak thaum, zostawiłbym thlaber. |
|
|
|
 |
Megumi

Wiek: 22 Dołączyła: 03 Maj 2007
|
Wysłany: 16 Maj 2007, 15:50
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: |
Oddleplex to oczywiście nawiązanie do googleplexu, czyli największej liczby we wszezchświecie, której nawet nie da się zapisać na dzień dzisiejszy - brakło by wszechświata W matematyce używa się raczej właśnie googleplexu. A oddle i podobnie brzmi i oznacza również 'mnóstwo'. Tak jak ktoś mówił, odcholerylion (chociaż tu jest kłopotliwa cholera), odgromylion, popestkylion, można jakiś fajny tworek wymyślić, bo tam chyba jest taki kontekst, że przydałoby się to przetłumaczyć.
|
pierdyliard? |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |