 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
Przesunięty przez: settler 23 Lipiec 2006, 12:50 |
Książki nie po polsku i nie po angielsku |
| Autor |
Wiadomość |
I.Inni

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 20 Lipiec 2005, 12:34 Książki nie po polsku i nie po angielsku
|
|
|
Temat ten tworzę, by każdy, kto ma książkę z ŚD w jakimś ciekawym języku, mógł się pochwalić
Ja ostatnio zdobyłem "Zbrojnych" po hiszpańsku, czyli "Hombres de armas". Był jeszcze do kupienia "El segador" czyli "Kosiarz", ale był droższy i z paskudnie zieloną okładką.
Wydawnictwo DeBOLS!LLO, seria Bestseller. Tłumaczył Albert Sole (z ukośną kreską nad "e"), który nie jest jedynym tłumaczem ŚD w Hiszpani (bo "El segadora" kto inny tłumaczył).
Tłumaczenie? Cóż, mi trudno oceniać, bo po hiszpańsku umiem powiedzieć jedynie "Dzień dobry", "Dziękuję" i "Do widzenia". Aha, i wiem co to znaczy "pajero" (kto ciekaw, niech sprawdzi ). Ale zauważyłem, że tłumacz stosuje tzw. "gambit DMG", czyli tłumaczy imiona i nazwiska (nie wszystkie. Vimes pozostał Vimesem, a Nobby Nobbym. Ale już Marchewa został Zanahorią). Kto zgadnie: kto to jest lord Óxido? Lord Rust, oczywiście!
I PRAWDOPODOBNIE Śmierć jest rodzaju żeńskiego... |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 20 Lipiec 2005, 12:46
|
|
|
w Gdansku bez problemu mozna kupic Pratchetta po niemiecku, ale moj stosunek do tego jezyka jest niezbyt przychylny, wiec nawet przez mysl mi nie przeszlo, zeby kupowac
Śmierc rodzaju zenskiego??? Przeciez to tragedia. Zupelnie zmienia sytuacje... Upewnij sie co do tego. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Lady Luck

Dołączyła: 09 Lip 2005
|
Wysłany: 20 Lipiec 2005, 13:55
|
|
|
| I.Inni napisał/a: | | I PRAWDOPODOBNIE Śmierć jest rodzaju żeńskiego... |
Jeśli dasz radę to zdobądź jakiś fragment opisujący Śmierć. Być może na jego podstawie udałoby się stwierdzić, czy Śmierć to Ona czy On...
Ja co prawda hiszpański tylko lubię ale moja siostra miała okazję liznąć go na studiach, a Pratchetta uwielbia i nie darowałaby PANI ŚMIERCI... |
_________________ Wystarczy zmieniać kraje i imiona, a jeśli ma się odpowiedni sposób bycia, świat jest otwartym mięczakiem. Na przykład wystarczyło przejechać ledwie sto mil, by stać się lady.. |
|
|
|
 |
I.Inni

Wiek: 21 Dołączył: 09 Wrz 2004
|
Wysłany: 20 Lipiec 2005, 14:39
|
|
|
| settler napisał/a: | | Śmierc rodzaju zenskiego??? Przeciez to tragedia. Zupelnie zmienia sytuacje... Upewnij sie co do tego. |
Proszę bardzo. Oto fragment:
TOC TOC.
Beano levantó la vista.
- Quien es?
LA MUERTE.
Po polsku (wersja prawdopodobna):
PUK PUK.
Fasollo odwrócił się.
- Kto tam?
ŚMIERĆ.
Czyli Śmierć przedstawia się w tym fragmencie. A przedrostek "La" używany jest chyba do rodzaju żeńskiego. Ale zaznaczam, że hiszpański to nie jest język, jaki znam... |
_________________ Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed! |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 20 Lipiec 2005, 15:29
|
|
|
No, ja po hiszpańsku to wiem, co znaczy (tu podam jak się wymawia) "te kiero" i nic więcej , ale jeśli zrobili z NIEGO JĄ, to idzie tylko współczuć słonecznym el pistolettos.
Co do książek, to mam niemiecki Dywan [Die Teppichvollker] w wydaniu Hayne. Jak ktoś się nie orientuje, to wydawnicto Hayne zasłynęło m.in z wlepiania reklam zupek do książek i do bezpodtawnych zmian okłądek. Dla przykładu, w Dywanie, który posiadam, Hayne postanowiło wlepić okłądkę z książki James Corley'a Planeta Benedykta(rónież autorstwa Kirby'ego).
O innych "Hayne Horrorach" można poczytać na stronie Collina Smythe'a
http://www.colin-smythe.c...ges/dwindex.htm
Temat z racji ciążaru dyskusji, przenoszę do Holu, gdzie będzie mu znacznie lepiej |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 13 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 20 Lipiec 2005, 16:12
|
|
|
| I.Inni napisał/a: | | Ale już Marchewa został Zanahorią |
w sumie to nie najlepszy przyklad dzialania a`la DaMaGe bo Marchewa w polsce takze stal sie Marchewa i dziwne by bylo gdyby w hiszpani tez Marchewa byl |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 11:23
|
|
|
Jeżeli w ich serii występuje rzeczywiście Pani Śmierć, to tylko z powodu takiego, że tłumacz jest jakimś tradycjonalnym człowiekiem, i w jego kulturze występuje Pani Śmierć. Oczywiście jest to pewnie bardzobardzoijeszczebardziej tradycyjny człowiek.
Dla nas - to znaczy każdego innego Polaka, śmierć - jeżeli już istnieje - występuje w osobie żeńskiej. Tak to już mamy wkodowane. A pomyślcie sobie, że tłumaczem jest jakiś zacofany dziadek, który takie poglądy ma na życie i nie może przyjąć do wiadomości, że Śmierć to facet.
Mam nadzieję, że nie naplątałem. Niech ktoś to przetłumaczy na polski
| Cytat: | | Śmierć kobietą.. Boże, ten świat schodzi na psy... |
A czy ten komentarz był taki potrzebny ? Każdy wierzy w co innego. Wyobraź sobie, że dla mnie to jest jak najbardziej normalne, że ktoś wierzy, że Śmierć jest kobietą. Zresztą zapytaj się mamy, czy Śmierć jest facetem czy kobietą. Odpowie, że jest kobietą - tak to już działa.
Wiem, że ten cytat, odnosił się do ŚD, więc piszę dalej :
W Świecie Dysku jest akuratnio tak, że Śmierć jest facetem - dlaczego ? Bo każdy go sobie tak wyobraża. Gdyby ludzie myśleli, że jest kobietą, byłby nią.
Klienci Śmierci oczekują, że pojawi się on w postaci : Śmierci - Skarabeusza, Śmierci-Faceta, i Śmierci- Kobiety. Może Śmierć stał się kobietą w ich serii dlatego, ponieważ
wszyscy w to wierzą, i dla tłumacza stwarzanie Śmierci faceta byłoby absurdem.
Oczywiście dziwię się tłumaczowi - powinien trzymać się książki tłumacząc ją, a nie zmieniać. Ja już będę kończył. |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 11:33
|
|
|
| Krasnola napisał/a: | Śmierć kobietą.. Boże, ten świat schodzi na psy... |
Nie opowiadaj bzdur Krasnola, jakie psy. Przecież w naszej polskiej kulturze Śmierć też jest przedstawiana jako kobieta. W kulturze hiszpańskiej jest to pewnie tak mocno zakorzenione że czytelnikowi cieżko byłoby się pryzwyczaić do Śmierci rodzaju męskiego. Mogło to by nie zostać nawet zaakceptowane.
Tak jak Pterry powiedział że Śmierć może tylko być rodzaju męskiego, tak Hiszpanie mogą się upierać przy swoim, a jeżeli dostali zgodę od Pratchetta na taką zmianę to tylko chwała im że udało się przekonać autora. Ich wybór i tylko należy się cieszyć ze u nas zostało to zmienione.
Swoją drogą jak ktoś powiedzałby Ci że Śmierć jest rdzaju męskiego zanim się sięgnęłaś po książki ŚD to z pewnością oburzyłabyś się ale w drugą stronę. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 11:54
|
|
|
| Krasnola napisał/a: | | Śmierć kobietą.. Boże, ten świat schodzi na psy... |
Krasnoli pewnie chodziło o to, że nie do pomyślenia jest, żęby przerobić w ŚD JEGO na NIĄ....
| Uboot napisał/a: | | Tak jak Pterry powiedział że Śmierć może tylko być rodzaju męskiego, tak Hiszpanie mogą się upierać przy swoim, a jeżeli dostali zgodę od Pratchetta na taką zmianę to tylko chwała im że udało się przekonać autora |
No dobra, a co będzie z Wiedźmikołąjem i całą serią, Susan będzie miała Babcię.... |
| |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 12:04
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | No dobra, a co będzie z Wiedźmikołąjem i całą serią, Susan będzie miała Babcię.... |
A to juz ich problem
A moze Smierc lubi sie przebierac w damskie ciuszki poprostu |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 12:15
|
|
|
Gdy czytałam KM, szczęka mi opadła z powodu płci Śmierci. A teraz nie potrafię o nim myśleć inaczej niż jako facecie...
Zdaje się, że w greckiej mitologii Śmierć jest kobietą, staruszką, którą się nosi na plecach przez rzeki- coś jak dyskowa czarownica . Ach, to narrativum...
Co nie usprawiedliwia tego zbrodniarza, co zmienia płeć Mrocznemu Kosiarzowi |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Lady Luck

Dołączyła: 09 Lip 2005
|
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 14:37
|
|
|
Moim zdaniem to tylko rodzajnik "La". U nas nikt nie zmienił słowa "Śmierć" na np. "Śmiercioch" tylko po to, żeby brzmiało jak rodzaj męski. W polskim tłumaczeniu jest ten Śmierć i trzeba przyznać, że w pierwsych momentach brzmi to dziwnie, ale my już się przyzwyczailiśmy. Najwyraźniej hiszpański tłumacz pozostawił rodzajnik żeński, ale nie koniecznie zmienił tym samym płeć... u nas brzmi śmieszniej ten Śmierć, który jest facetem, a może u niech (w Hiszpani) dowcipem jest ta Śmierć, który jest facetem.
Nie ma się co pieklić, trzeba spróbować jakoś to sobie wytłumaczyć, a nie od razu, że "O, matulu jedyna, co za szmira, a niech ich wszystkich...!".
Takie jest moje zdanie. |
_________________ Wystarczy zmieniać kraje i imiona, a jeśli ma się odpowiedni sposób bycia, świat jest otwartym mięczakiem. Na przykład wystarczyło przejechać ledwie sto mil, by stać się lady.. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 14:57
|
|
|
| A moje jest zdanie takie, że przydałby się z tej wersji hiszpańśkiej dialog, w któym SMIERĆ mói coś osobowo. Np. ZROBIŁEM TO. Bo jak tak mówi to jest luz, a jak mówi ZROBIŁAM TO, to lipa. |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 22:17
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Krasnola napisał/a: | | Śmierć kobietą.. Boże, ten świat schodzi na psy... |
Krasnoli pewnie chodziło o to, że nie do pomyślenia jest, żęby przerobić w ŚD JEGO na NIĄ....
|
DOKŁADNIE. A wyście mnie objechali No ładnie
Myślę, ze Śmierć jako kobieta odbiera ten klimat... To już nie to. |
_________________ Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar! |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 21 Lipiec 2005, 22:31
|
|
|
Fakt, tyle tylko, że zauważyłem cel tej wypowiedzi. Moim zdaniem był to tylko zbędny komentarz. Na boga ! Kto cię objechał ? Ja tylko podałem kilka powodów dlaczego Śmierć może występować w ich ŚD jako kobieta ! Opanuj się - Wdech, wydech.
| Cytat: | | DOKŁADNIE. A wyście mnie objechali |
Mocne stwierdzenie. Powiedz w którym momencie dokładnie.
Ja nikogo nie zjechałem. Uboota trochę bardziej poniosło, ale starał się także wytłumaczyć skąd się mogła wziąć Pani Śmierć. I jeszcze raz : Nikt tu nikogo nie zjechał. I nie używaj takich podkreśleń, jakby ci się krzywda stała.
Edit Kor!
Jak najmniej takich postów proszę was, są wakacje, czas relaksu, relaksu, relasku to czas a wy doszukujecie się czegoś czego nie ma. Widzę że zaczyna tu narastać jakiś mały konflikt, więc interweniuje - ręką na zgodę!!!! albo o celowośći postów i objechania w PM proszę.
Edit Blejd : Nie ma sprawy. |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 02:16
|
|
|
Po francusku Śmierć to La Mort ale "Il parle COMME CA"
"La" to rodzajnik, nie można powiedzieć Le Mort - to tak jakbyśmy chcieli powiedzieć po polsku dajmy na to "Śmiercia". Natomiast sama postać jest w rodzaju męskim. W tekście mówi się o nim IL, a nie ELLE. Prawdopodobnie w wersji hiszpańskiej jest identycznie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aida
Wiek: 31 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 14:38
|
|
|
Ciekawe jak odbierają to Francuzi. Bo u nas to jest mniej bolesne, zwłaszcza, że nie mamy świra na punkcie zapożyczeń. (Ostatnio miałam system po francusku. Że katalog to dossier to jeszcze rozumiem, ale jak zobaczyłam, że bajty, które w każdym jezyku są bajtami to oktety, to zdechłam ze śmiechu). |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 24 Luty 2006, 15:13
|
|
|
| Aidmin napisał/a: | | bajty, które w każdym jezyku są bajtami to oktety |
a komputer to l'ordinateur
zgadzam się z banitą, we francuskim napisanie Śmierć w rodzaju męskim to po prostu byłby błąd, który u nas nie budzi taki kontrowersji bo trochę mniej widoczny jest. |
_________________ |
|
|
|
 |
Venasque

Wiek: 25 Dołączył: 21 Sie 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 24 Sierpień 2006, 01:14
|
|
|
Wlasnie a propos czy ktos ma jakas ksiazke PTerry'ego po francusku? Nie odwazylbym sie na probe czytania w tym jezyku (znam go bardzo slabo) ale ciekaw jestme jak np. tlumacza tytuly, imiona, nazwy itp
Co do plci Smierci to nie wiem o co tak klotnia? Kazdy wie ze w Polsce Smierc jest plci zenskiej, ale wlasnie to ze u Pratchetta jest meskiej jest (niezamierzonym co prawda) dodatkowym elementem humorystycznym. Bardzo dobrze ze p. Cholewa to tak zostawil! Pamietam ze kiedy czytalem KM i nie wiedzialem ze po angielsku to TEN Smierc to wlasnie ten pomysl bardzo mnie rozsmieszyl |
_________________ Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom
-Jesteś mądrzejszy od Detrytusa-pocieszył kolegę Nobby.
-Też sobie to powtarzam. Mówię:" Fred, cokolwiek się stanie, jesteś mądrzejszy od Detrytusa". Potem mówię: "Fred... ale drożdże też są".
 |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi |