Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Gnomy, gnolle
Autor Wiadomość
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 9 Marzec 2006, 16:15   Gnomy, gnolle

No wlasnie tak sie zastanawiam - Gnomy - u pratchetta wydaje sie ze sa dwa rodzaje. Przynajmniej ja odnosze takie wrazenie. Jeden rodzaj to troche jak duszki - a przynajmniej te znane z Wiedzmikołaja- Gnom Kurzajka, Gnom od dzwoneczkow itd itd. No i drugi rodzaj gnomów - ten ktorego przedstawicielem jest Ciut Szalony Artur z NGN.
Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Czy to dwa rozne rodzaje? zabawa TP? Czy moze blad tlumacza i faktycznie to dwie rozne rasy? A swoja droga to miedzy arturem a ciutludziami widze duzo podobienstwa- glownie szybkosci. - chcialbym jednak sie dowiedziec czy w orginale Wee a Free Man jest napisane ze oni sa niebiescy w tatuazach czy sa w niebieskich tatuazach?
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 9 Marzec 2006, 16:22   

Są niebiescy i mają bodajże czerowne tatuaże (mówię z pamięci). A temat IMO nadaje się do Ulubionej Dyskowej Rasy.
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 9 Marzec 2006, 16:37   

Kormaciek napisał/a:
A temat IMO nadaje się do Ulubionej Dyskowej Rasy.

Czemu ? ja tutaj raczej poruszam problem jak z elfami - ale jezeli moderatorzy i admini uwazacie ze trzeba przeniesc nie bede protestowal

EDIT Kor!
Jak się rozwinie - zostaje
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 9 Marzec 2006, 21:10   

Hmmm o ile pamietam to Ciut Szalony Artur mial chyba cos wspolengo z Feeglami, ktos nawet kiedys zasugerowal ze od niego wzieli sie Ciutludzie u DMG. Co do gnomow z Wiedzmikolaja nie bralbym ich pod uwage, poniez byly to istoty tworzone na potrzeby akacji, czyli nie tworzyly rasy samej w sobie a byly raczej efektem zalamania rzeczywistosci... czy jakos tak.
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 9 Marzec 2006, 21:28   

ale chyba Ricully wspomina w kosiarzu o Gnomie Kurzajce- o ile dobrze pamietam - a Wiedzmikolalu on sie pojawil jako emanacja wiary. czyli o ile dobrze Cie zrozumialem QbaJak - Ciut szalony Artur to jednak klasyczny rodzaj Gnoma?
A jeszcze chyba w strazy byl jeden Gnom o ile sie nie myle?
czy moglbys cos rozwinac na temat tych Ciutludzi i ich pochodzenia?
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 9 Marzec 2006, 21:33   

Tak, w strazy tez jeden pracuje. Jest on gnomem typu Ciut Szalonego Artura.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 9 Marzec 2006, 21:46   

W Straży był Buggy Swires. I jest on gnomem. Być może to ten sam gnom, który pojawił się w BF.

W Kosiarzu Gnom Kurzajka [Verruca Gnome] nie pojawił się. W Wiedźmikołaju jest, bo różne rzeczy ożywają, ale nic nie jest opisane.

Ciut Szalony Artur to nie Figiel, tylko Gnom. [w oryginale gnome]
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 9 Marzec 2006, 21:47   

chodzilo mi raczej o to ze Ciut ma wiecej wspolnego z Feeglami niz z Gnomem jako takim, nie wiem jak zostalo ujete to w tekscie bo NGN czytalem juz dawno, dlatego moja argumentacja moze byc tutaj G warta, ale jesli jest on opisany jako cos niebieskiego, szybkiego i nadzwyczaj silnego to musi on nalezec do Ciutludzi

natomiast gnomy z Wiedzimikolaja to tak jak napisales emanacja wiary - stowrzone tylko dlatego ze ktos o nich pomyslal

wiec Feegle i gnomy to nie to samo i raczej bym ich nie mieszal... co do gnoma w strazy to chyba jest o nim za malo informacji, zeby go gdzies przyporzadkowac... no chyba ze ja znowu nie pamietam, ale to wszystko dlatego ze straz jest najmniej znana mi seria

co do samych Ciutludzi, to jest to "wojownicza rasa", ktora wierzy ze Dysk to tak na prawde ich niebo, pochodza z krainy baśni (sorry jesli pomylilem cos w nazewnictwie, ale nie czytalem DMG) z ktorej zostali wyrzuceni przez krolową zimy (?) bo sie jej przeciwstawili


__
edit: z powyzszego posty wychodzi jednak ze Ciut jest gnomowym gnomem - sorki ze wprowadzenie w blad
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 9 Marzec 2006, 21:58   

Kaprala Buggy'ego Swiresa można zobaczyć na zdjęciu w Terminarzu Straży Miejskiej. Stoi na pierwszym planie pomiędzy Tyłeczkiem, a Vimesem.

Jest też sam (na stronie z 6 kwietnia). Czytam właśnie NW i tam jest on w odziałach lotnych z tego co pamiętam.
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 9 Marzec 2006, 22:03   

Chyba tak. Lata na golebiach z tego co mi sie wydaje.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 10 Marzec 2006, 09:26   

Jeśli dobrze pamiętam (a NW czytałam jakiś czas temu #-o ) to na czapli...

Natomiast wydaje mi się, że "coś" tkwi w teorii o pokrewieństwie gnomów z Figlami. Buggy Swires na przykład używa takiego samego środka transportu jak Hamish bodajże (poprawcie, jeśli się mylę) a Ciut Szalony Artur zachowuje się po prostu identycznie jak ofiary DMG.
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 10 Marzec 2006, 09:47   

Kormaciek napisał/a:
W Kosiarzu Gnom Kurzajka [Verruca Gnome] nie pojawił się. W Wiedźmikołaju jest, bo różne rzeczy ożywają, ale nic nie jest opisane.

nioe chodzi mi ze był w kosiarzu - w sensie fizycznym tylko ze Ricully o nim wspomina. ale to bylo jednak w muzyce duszy - jak Ricully wypowiada sie na temat higieny.
QbaJak napisał/a:
, ale jesli jest on opisany jako cos niebieskiego, szybkiego i nadzwyczaj silnego to musi on nalezec do Ciutludzi

nie byl niebieski - nawet na okladce do NGN jest przedstawiony jako maly człowiek- ale był szybki i napewno silny skoro nawet byka zdzielił z głowki
QbaJak napisał/a:
zeby go gdzies przyporzadkowac... no chyba ze ja znowu nie pamietam, ale to wszystko dlatego ze straz jest najmniej znana mi seria

Vimes zauwaza i pyta marchewe- co robi Gnom w strazy i kto go zatrudnił
Sayoko napisał/a:
Natomiast wydaje mi się, że "coś" tkwi w teorii o pokrewieństwie gnomów z Figlami. Buggy Swires na przykład używa takiego samego środka transportu jak Hamish bodajże (poprawcie, jeśli się mylę) a Ciut Szalony Artur zachowuje się po prostu identycznie jak ofiary DMG

to chyba tylko podobienstwo charakterow- skoro ustalilismy ze Figle mialy niebieska skore a nie tatuaz(jako cos naniesionego sztucznie) a gnomy mialy napewno odcien cielisty
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
  
 
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 10 Marzec 2006, 10:02   

Nobby napisał/a:
nioe chodzi mi ze był w kosiarzu - w sensie fizycznym tylko ze Ricully o nim wspomina. ale to bylo jednak w muzyce duszy - jak Ricully wypowiada sie na temat chigieny.

A nie w "Wiedźmikołaju"?

... chigiena... a curz to za dzifo?
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 10 Marzec 2006, 10:27   

Sayoko napisał/a:
A nie w "Wiedźmikołaju"?

w Wiedzmikołaju byl juz jako emanacja - fizyczna- a w Muzyce Duszy Ricully wspomina tylko o Gnomie Kurzajce.

Ale wracajac do tematu - o ile moge wnioskowac to w tej ksiazce wystepujac Ciut Ludzie - a przynajmniej tyle domyslam sie po okladce. Czy ktos juz czytal Carpe Jugulum? O ile ssie nie myle to w ksiazka w nastepnej kolejnosci ktora zostanie u nas wydana w tlumaczeniu :D
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Konin/Warszawa
Wysłany: 10 Marzec 2006, 11:49   

Tak, CJ ma się u nas pojawić w maju. I owszem - Nac Mac Feegels tam występują. Na spotkaniu z PeWuCe w Trafficu spytaliśmy się go jak sobie z tym poradzi. Powiedział mniej więcej coś takiego: "W CJ będą Feegle (przez dwa 'e') a nie Figle, tak jak to jest u pani Masłowskiej. I wytłumaczę to zapewne tym, że oni są innym plemieniem z innej wyspy" :wink:
_________________

And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible

"Juggernauts" Enter Shikari
 
 
     
Krejt 
Administrator


Wiek: 29
Dołączył: 13 Lut 2004
Wysłany: 10 Marzec 2006, 11:55   

A czy w SzŚD w komentarzach Terry'ego do rysunków Figli nie było powiedziane, że Ciut Szalony Artur był ich pierwowzorem? Coś takiego mi świta, a nie mogę teraz sprawdzić.
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 10 Marzec 2006, 12:06   

Nobby napisał/a:
nie byl niebieski - nawet na okladce do NGN jest przedstawiony jako maly człowiek- ale był szybki i napewno silny skoro nawet byka zdzielił z głowki


akurat okładkami bym sie w tym wypadku nie sugerowal, wszyscy wiemy jako był Josh :)

Co do Artura jako pierwowzoru Feegles to całkiem mozliwe, pewnie stad mi sie wzielo, ze Ciut był jednym z nich
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 10 Marzec 2006, 12:07   

"Figle wiele zawdzięczają Ciut Szalonemu Arturowi, łapaczowi szczurów w Na glinianych nogach. Bardzo mały, bardzo silny, permanentnie rozzłoszczony, zdolny pokonać dorosłego człowieka, a co dopiero szczura - Artur był jedną z postaci dalszego planu, które potem nie chcą odejść.
W Carpe Jugulum było już takich mnóstwo i Fik Mik Figle zaczęły sie rozwijać"
SŚD (tłum.PWC)
Tłumacząc SŚD, tłumacz użył terminu z WCL, pewnie dlatego, że była to jedyna polska terminologia. IMO szkoda, że album nie ukazał się po CJ. :|
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 10 Marzec 2006, 12:19   

Vanti napisał/a:
a nie Figle, tak jak to jest u pani Masłowskiej

:mrgreen: W sumie poziom jakti jak u Masłowskiej :mrgreen:
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 10 Marzec 2006, 12:30   

QbaJak napisał/a:
akurat okładkami bym sie w tym wypadku nie sugerowal, wszyscy wiemy jako był Josh

no ale przy opisie Artura TP nie znaznaczyl ze byl niebieski- a to raczej cos co raczej rzuca sie w oczy ;) a napisalem ze "nawet na okladce" czyli jako bonus to dopisalem;)
Czyli w koncu doszlismy do tego ze Artur byl jedynie literackim pierwowzorem figli i w serii Dyskowym trakowe pojawiaja sie-nie tylko w opowiesciach. Nie wiem czy jest tu jeszcze cos do dodania:D
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group