Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Krejt
10 Marzec 2009, 09:21
Geografia + Dyskografia = topografia?
Autor Wiadomość
petros_polonos 


Wiek: 48
Dołączył: 10 Mar 2009
Skąd: Efeb, wyspa Korfu
Wysłany: 10 Marzec 2009, 07:48   Geografia + Dyskografia = topografia?

Ja to mam dobrze, bo wiem, że mieszkam w Efebie. A jak to jest z innymi krainami? Czy ktoś już jakoś sensownie próbował rzutować Dysk na Kulę? I co mu z tego wyszło? I co z mu z tego przyszło? I co z niego zostało?

Bo ja mam parę swoich typów - na A-M w pierwszej kolejności... :-) Jeden taki typ to mam nawet blisko - dobę żeglugi na północ.
 
 
     
Apaczyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sie 2006
Skąd: Gdynia/ Warszawa
Wysłany: 10 Marzec 2009, 17:02   

No cóż, kilka ewidentnych tropów rozsiał sam PTerry w swoich książkach, choćby jeden z bardziej oczywistych - Klatch to rzecz prosta Francja (excuse my Klatchian). Że nie wspomnę o Imperium Agatejskim i kontynencie XXX. :)
_________________
Moje Dziewczęta!

Moje Dziewczęta updated!
 
     
petros_polonos 


Wiek: 48
Dołączył: 10 Mar 2009
Skąd: Efeb, wyspa Korfu
Wysłany: 10 Marzec 2009, 18:15   

To ewidentne, drogo Watsonie. :-)
Samo A-M mi się widzi jak collage Londynu, Nowego Jorku (Big Wahoonie) i Wenecji...
_________________
Przyjeżdżajcie na Korfu! I przywieźcie ketchup!
 
 
     
Lu-Tze 
VIP


Wiek: 40
Dołączył: 31 Sty 2007
Skąd: Chotomów
Wysłany: 11 Marzec 2009, 12:11   

Djelibeybi z piramidami jest oczywiste.
Lancre moim zdaniem podchodzi pod Szkocję.
Howondoland też łatwy do przypisania.
A-M jak dla mnie nie jest kalką jednego miasta - i Amsterdam i NY i Londyn i wiele innych możnaby w nim znaleźć.
Omnia dość intrygująca - mi się kojarzy z Mezopotamią może... a może i nie...
Genua, wbrew nazwie, dla mnie jest Nowym Orleanem, takim jak w Wywiadzie z Wampirem.
a my - cóż.... Zlobenia... ;)
_________________
Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
 
     
Apaczyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sie 2006
Skąd: Gdynia/ Warszawa
Wysłany: 11 Marzec 2009, 13:14   

Uberwald to oczywista konglomerat Niemiec, Szwajcarii i Transylwanii. :)
_________________
Moje Dziewczęta!

Moje Dziewczęta updated!
 
     
nanom 


Wiek: 25
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 11 Marzec 2009, 15:27   

Klatch to Francja? Raczej Bliski Wschód chyba...
Llamedos to musi być Walia, NicToFjord wskazywałby na Skandynawię, a o ile pamiętam Ostatni Kontynent, Wyspy Brunatne jakoś dziwnie przypominają Hawaje.
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
Apaczyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sie 2006
Skąd: Gdynia/ Warszawa
Wysłany: 11 Marzec 2009, 15:48   

nanom napisał/a:
Klatch to Francja? Raczej Bliski Wschód chyba...


Klimat i wygląd mieszkańców mógłby, owszem, na to wskazywać, ale po pierwsze to najbliższy zamorski sąsiad A-M, coś jakby zaraz za cieśniną, a po drugie w sposób bezdyskusyjny Pratchett używa przytoczonego wyżej sformułowania "excuse my Klatchian" analogicznie do angielskiego "excuse my French". Więc raczej znowu konglomerat. W sumie to logiczne, żeby nic nie było zbyt oczywiste.
_________________
Moje Dziewczęta!

Moje Dziewczęta updated!
 
     
petros_polonos 


Wiek: 48
Dołączył: 10 Mar 2009
Skąd: Efeb, wyspa Korfu
Wysłany: 11 Marzec 2009, 16:48   

Klatch to taki zlep Francji (bliskość i tradycyjna niechęć) i Bliskiego Wschodu - aluzje do 'szmatogłowości' i do cywilizacji znacznie starszej niż A-M no i sama stylizacja w BHA-M.

No i kawa....
_________________
Przyjeżdżajcie na Korfu! I przywieźcie ketchup!
 
 
     
nanom 


Wiek: 25
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 11 Marzec 2009, 21:53   

co do tej Francji to obaj macie rację, jednak podobieństwo kończy się na bliskim położeniu i niechęci, bo żadnych innych "francuskich" elementów w Klatchu nie znajduję.
A co z Quirmem? Wspominany wielokrotnie, ale jakoś nie bardzo wiem do czego go przypisać...
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
petros_polonos 


Wiek: 48
Dołączył: 10 Mar 2009
Skąd: Efeb, wyspa Korfu
Wysłany: 11 Marzec 2009, 21:59   

Szwajcaria x Hiszpania?
"In this regard, it relates to Ankh-Morpork as Eastbourne relates to London, or possibly as Spain relates to the United Kingdom." - miejsce życia dla emerytów z wyższych sfer, oraz szkół dla panien? No i Leonardo - ale on to przypadkiem.
_________________
Przyjeżdżajcie na Korfu! I przywieźcie ketchup!
 
 
     
petros_polonos 


Wiek: 48
Dołączył: 10 Mar 2009
Skąd: Efeb, wyspa Korfu
Wysłany: 11 Marzec 2009, 22:04   

O, a tu już wszystko opisali.
http://en.wikipedia.org/w...f_the_Discworld

Idę czytać.
_________________
Przyjeżdżajcie na Korfu! I przywieźcie ketchup!
 
 
     
lady_Vetinari 

Wiek: 20
Dołączyła: 01 Paź 2008
Skąd: A-M/Breslau
Wysłany: 12 Marzec 2009, 18:44   

ja bym Quirm jakoś właśnie z Francją łączyła! Ci arystokraci z Quirmu... ale to jest moja osobista opinia.
Klatch dla mnie zawsze był czymś w rodzaju konglomeratu krajów arabskich. Aczkolwiek Wasza argumenty za Francją przekonują :)

a kontynent XXXX- hm.. nie mam pojęcia xD baaardzo trudne... :mrgreen:
_________________
Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe
 
 
     
Anakolut 


Wiek: 26
Dołączył: 18 Lut 2004
Skąd: Tczew/Olsztyn
Wysłany: 12 Marzec 2009, 20:37   

Apaczyk napisał/a:
nanom napisał/a:
Klatch to Francja? Raczej Bliski Wschód chyba...


Klimat i wygląd mieszkańców mógłby, owszem, na to wskazywać, ale po pierwsze to najbliższy zamorski sąsiad A-M, coś jakby zaraz za cieśniną, a po drugie w sposób bezdyskusyjny Pratchett używa przytoczonego wyżej sformułowania "excuse my Klatchian" analogicznie do angielskiego "excuse my French". Więc raczej znowu konglomerat. W sumie to logiczne, żeby nic nie było zbyt oczywiste.



A może po prostu "excuse my Klatchian" wypadło przypadkiem, bo akurat Praczowi najbardziej podpasowało fonetycznie? Albo Klatch był pierwszym krajem, który przyszedł mu na myśl pisząc to? Jak dla mnie, to nie jest to żaden argument, potwierdzający to, że Klatch ma być odbiciem Francji - nanom słusznie zauważył, że podobieństw jest bardzo mało i żadne z wymienionych mnie osobiście nie przekonuje do takiego punktu widzenia. Jakby w Anglii przyjęło się powiedzenie "Excuse my Mongolian" to pewnie teraz rozważali byśmy podobieństwo Klachu do kraju Chingis Khana... A co jeśli Praczowi akurat inna klepka stuknęła w głowie i napisałby "Excuse my Howondolandian"? Podobieństwo tych powiedzeń to nie argument wskazujący Francję, ale zwykła spekulacja, która jednak ginie pod natłokiem innych argumentów, wskazujących bezsprzecznie na bliski wschód
_________________
"Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl
 
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 12 Marzec 2009, 20:42   

Nalezy tez pamietac o bliskim zwiazku krajow Maghrebu z Francja.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Apaczyk 
VIP


Wiek: 37
Dołączył: 18 Sie 2006
Skąd: Gdynia/ Warszawa
Wysłany: 13 Marzec 2009, 10:32   

settler napisał/a:
Nalezy tez pamietac o bliskim zwiazku krajow Maghrebu z Francja.


Otóż to. Dla mnie Klatch to coś jakby połączenie południowej Francji z Algierią czy Marokiem, połączenie wszak nie całkiem od rzeczy. Ale każdy ma oczywiście prawo do własnych interpretacji.

Anakolut napisał/a:
A może po prostu "excuse my Klatchian" wypadło przypadkiem, bo akurat Praczowi najbardziej podpasowało fonetycznie? Albo Klatch był pierwszym krajem, który przyszedł mu na myśl pisząc to? Jak dla mnie, to nie jest to żaden argument, potwierdzający to, że Klatch ma być odbiciem Francji - nanom słusznie zauważył, że podobieństw jest bardzo mało i żadne z wymienionych mnie osobiście nie przekonuje do takiego punktu widzenia. Jakby w Anglii przyjęło się powiedzenie "Excuse my Mongolian" to pewnie teraz rozważali byśmy podobieństwo Klachu do kraju Chingis Khana... A co jeśli Praczowi akurat inna klepka stuknęła w głowie i napisałby "Excuse my Howondolandian"?

Problem w tym, że w Anglii powiedzenie "excuse my French" nie przyjęło się przypadkiem, a wynika z bardzo konkretnych, zadawnionych waśni pomiędzy obu krajami i jest swego rodzaju potwierdzeniem wielowiekowej angielsko-francuskiej rywalizacji. Dlatego nie bardzo wierzę, że to mocno naładowane znaczeniami powiedzenie PTerry przeniósł do Świata Dysku ot tak sobie, nie zwracając uwagi na to jakiego kraju będzie ono dotyczyło. A ponadto to mi jakoś mimo wszystko przypomina chociażby rywalizację o Leshp, tak przekonująco opisaną w Jingo. Powtarzam, nie wszystko jest tu jednoznaczne i oczywiste, ale pewne tropy są ewidentne. A Terry raczej nie zostawia ich przypadkiem.
_________________
Moje Dziewczęta!

Moje Dziewczęta updated!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi