 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
|
elfia ewolucja |
| Autor |
Wiadomość |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 09:59 elfia ewolucja
|
|
|
Postanowiłem zacząć od nowa... Znaczy czytać to co wydano w wersji PL z serii ŚD. No i eksperyment ten jest o tyle ciekawy, że zauważam, czytając książkę za książką, rzeczy, których czytając je w odstępach kilkumiesięcznych, nie zauważałem.
Weźmy więc Elfy. Wydawało mi się, że pojawienie się elfów następuje w okolicach książki Panowie i Damy. A tu nie...... Są już i wcześniej (chociażby w Ruchomych Obrazkach), tyle że nie są jeszcze tymi Okrutnikami. Są może słabo widoczne, ale nie mają jeszcze tego poziomu wyrafinowania i poczucia własnej wyższości jak na przykład w NŚD2. Trochę poszukałem i ten temat nie był poruszany (posłusznie zgadzam się na odcięcie głowy przez moderatora, o ile szukałem zbyt pobieżnie), a wydaje się intrygujący |
_________________ |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 10:11
|
|
|
Hmmm... ostatnio, gdy spotkałam się ze SStefan, powiedziała mi coś intrygującego: nie czytała "Panów i Dam", natomiast zna "Dysk" i tam również pojawiają się elfy. Czyżby pierwsze wejście takich istot na Pratchettowską arenę nastąpiło przed ŚD?
Sama czytałam "Dysk" ponad rok temu, więc dosyć trudno ocenić mi prawdziwość tego spostrzeżenia, ale myślę, że warto je wziąć pod uwagę. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 11:01
|
|
|
Jak dla mnie nie ma czegoś takiego jak elfia ewolucja. To że pojawiły się wcześniej, chociażby w RO, czy w Dysku, nie oznacza że były tam dobre, lub mniuej złe niż w PiD. Po prostu autor nie odczuwał potrzeby parafrazowania szkockich wierszy i powiedzonek (tak jak w PiD), żeby ukazać je takimi, jakie są. Zaznaczył ich obecność, żeby nie było, że później wzięły się niewiadomo skąd. Tak samo z Figlami. Pojawią się w Carpe Jugulum, dla tych co czytają serię o Akwili, a jeszcze nie wiedzą.
IMHO, Elfy są tak samo złe jak były. Czy to w PiD, czy w NŚD2. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 11:58
|
|
|
chyba nie do końca o to mi chodziło....
Można przyjąć, że elfy istniały cały czas, nie pojawiły się w pewnym momencie akcji ŚD.
Pytanie brzmi: czy koncepcja Elfa była taka sama, na początku (w pierwszych wzmiankach) i na końcu. Ewolucja bardziej w głowie twórcy niż w gotowym już pomyśle.
IMHO: elfy na początku nie są niebezpieczne, okrutne i wyniosłe
Są najbardziej nieuchwytną rasą Swiata Dysku (cytat z RO s.79 - akurat to mam na tapecie)
A w PiD i NŚD2 koncepcja się już właściwie skrystalizowała i faktycznie Są Złe.
NIe mam w tej chwili pod ręką tekstów, ale przekopie się przez pozostałe z lupką i postaram się wskazać inne przykłady.... w przyszłym tygodniu?? [mode: już_prawie_weekend ON] |
_________________ |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 13:43
|
|
|
Dokładny cytat:
| Cytat: | | (...) ...siedzieli ludzie, trolle, krasnoludy. I kilka gnomów. Może nawet parę elfów, najbardziej nieuchwytnej ze wszystkich ras świata Dysku. I sporo innych istot (...) |
Świadczy on wg mnie o tym, że na etapie RO, Pratchett wogóle nie planował, że kiedyś elfy będą złe, i będą jedną z najgorszych ras ŚD. Wprowadził je w tym cytacie, gdyż elfy, trolle i krasnoludy to chyba jedne z najbardziej znanych fantastycznych ras. A że wymyślił, co wymyślił w PiD, to już inna sprawa.
Narodziny elfów można umiejscowić w PiD, tam objawiły się na szeroką skalę. I raczej nie zmieniły się od tamtej ksiażki za bardzo. Dlatego nie ma co mówić o ewolucji. A krókie zdanie w RO świadczy, że Pratchett nie miał żadnej koncepcji co do elfów i umieścił je po to by wymienić jeszcze jedną rasę, lub być może by sparodiować elfy tolkienowskie (one były nieuchwytne).
A jeżeli mielibyśmy już zwracać uwagę na każde zdanie i słowo, to nie ma nic o ich naturze w tym cytacie z RO .
Chyba że ktoś znajdzie cytat z przed PiD mówiący coś o elfach... można podyskutować. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 15:05
|
|
|
No dobra, lecimy...... (a miałem zacząć weekend unplugged;-) )
KM:
| Cytat: | | Po pierwsze, zgubił się. To było nieprzyjemne, ale nie martwiło go zanadto. Las wyglądał interesująco i pewnie żyły w nim elfy albo gnomy. Może nawet jedne i drugie. Szczerze mówiąc, kilkakrotnie miał wrażenie, że dostrzega dziwne, zielone twarze, spoglądające na niego spośród gałęzi. Dwukwiat zawsze chciał spotkać elfa. Właściwie najbardziej chciałby spotkać smoka, ale elf wystarczy. Albo prawdziwy goblin. |
| Cytat: | | Jedynie elfy i trolle przetrwały nadejście człowieka; elfy, ponieważ w ogóle były o połowę za mądre, a trolle, ponieważ były nie mniej od ludzi wredne |
BF
| Cytat: | No i co z tego? - braknął. - Skrzat, goblin, elf... jaka różnica?
- Elf nie - orzekł stanowczo Dwukwiat. - Elfy ubierają się na zielono, noszą szpiczaste czapeczki, a z głów sterczą im takie jakby czuł-ki. Widziałem na obrazkach.
- Gdzie?
Dwukwiat zawahał się i spuścił głowę, wpatrzony we własne stopy.
- Nazywała się chyba „szura buru mrumru".
- Jak? Jak się nazywała?
Niski człowieczek z nagłym zainteresowaniem zaczął oglądać grzbiety własnych dłoni.
- „Książeczka Kwiatowych Wróżek" - wymruczał. Rincewind spojrzał niepewnie.
- Czy to książka o tym, jak ich unikać? - zapytał.
- Nie - zapewnił pospiesznie Dwukwiat. - Mówi, gdzie ich szukać. |
| Cytat: | - Jak nie będziesz się pilnował, to przyjdzie zębowa wróżka i zabierze ci wszystkie zęby - ostrzegł Rincewind.
- Nie, to elfy - odezwał się Swires znad toaletki. - Elfy je żabierają. I jeszcze paznokcie z palców u nóg. Czasami są bardzo drażliwe... znaczy elfy.
Dwukwiat usiadł ciężko na łóżku.
- Coś pomyliłeś - oświadczył. - Elfy są szlachetne, piękne, mądre i dobre. Jestem pewien, że gdzieś o tym czytałem.
Swires i kolano Rincewinda wymienili znaczące spojrzenia.
- Myślisz chyba o innym gatunku elfów - wyjaśnił Swires powoli. - Tu, u nas, mieszkają całkiem inne. Chociaż trudno je nazwać porywczymi - dodał pospiesznie. - Chyba że ktoś chce własne zęby donieść do domu w kapeluszu.
|
R
| Cytat: | | - Posłuchaj - przerwała jej Babcia. - Jeżeli dasz komuś butelkę syropu na wiatry, może mu pomóc. Ale jeśli chcesz, żeby pomogło na pewno, musisz pozwolić, żeby ich umysł zmusił lek do działania. Powiedz, że to promienie księżyca rozpuszczone w winie elfów czy coś w tym rodzaju. Pomamrotąj trochę. Tak samo z klątwami. |
wiem, mało znaczące;-)
w Morcie elfa nie uświadczysz
w Czarodzicielstwie również (chociaż znalazłem delfiny)
TW
| Cytat: |
Magrat wierzyła w mądrość Natury, w elfy, w uzdrawiającą moc kolorów i wiele innych rzeczy, z którymi Babcia Weatherwax wolała nie mieć do czynienia. |
| Cytat: | - Zgadza się. Było tam napisane: Wytwórnia Elfickich Perfum Oraz Różu i S-ka.
- Świetny towar - oświadczył Tomjon, próbując powstrzymać ześlizgiwanie się z wąskiej ławy. - Zwłaszcza numer 19, Trupia Zieleń. Ojciec przysięga, że jest najlepszy. Pierwsza klasa. |
| Cytat: | Gromowy Dech przetarł oczy chusteczką z kolczugi.
- To najsmutniejsze słowa, jakie w życiu słyszałem - oświadczył. Spojrzał na Tomjona. - Zaraz... - Coś sobie uświadomił. - To mężczyzna. A ja się prawie zakochałem w tej dziewczynie na scenie. - Szturchnął Hwela. - Nie jest on trochę elfem, co?
- Absolutny człowiek - odparł Hwel. - Znam jego ojca. |
Piramidy - tylko kilka delfinów;-)
jako i w S!S!
w Eryku: Heliodelifilodelfiboschronenos
w RO Gaspode wypowiada się na temat wielfienia
K - braki
PB - delfiny etc
dlaej nie ma co analizować, bo kreacja końcowa (czy też faktyczne wyłonienie) się dokonała w PiD |
_________________ |
| |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 13 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 15:17
|
|
|
nie nazywalbym tego napewno ewolucja poniewaz tej ewolucji nie ma, nie jest opisana nie mozemy wnioskowac ze wczesniej elfy na dysku byly inne. Elfy poprsotu sie tam pojawialy (w ksiazkach w sensie) a ze nie byly uczestnikami jakis wydarzen nie jestesmy w stanie stwierdzic jakie mialy wredne charaktery. Jednak Rincewind chce ich unikac, abstrachujac od wszedobylskiego strachu Rince`a moze cos na temat elfow juz wtedy bylo wiadomo. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 16:57
|
|
|
| Nie było wiadomo fzx, a jak wiedział to Tylko Pratchett. Ewolucja to w Straży, w zawiłych stosunkach z Vetim, nawet Rince ewoluuje (popatrzcie jaki zapalczywy, odważny i pomysłowy jest w NŚD2, nigdy taki nie był), ale u elfów nie znajdzie się żadnego pierwiastka ewolucji, żadnego elfinium. |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 13 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 19:36
|
|
|
napisalem ze "moze" - moze wtedy jzu "moze" co Pratchett podejrzewal stad pomysl Rince`a na unikanie kontaktu z elfami. Ale racja tak jak napisalem i napisales rowniez Ty o ewolucji nie mozemy mowic, bo mozemy sie przygladac tylko ostatniemu stadium ich literackiego bycia |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 26 Sierpień 2005, 21:45
|
|
|
| Bo elfy z RO to są ci, których babcia w PiD nazwała ludźmi o elfim pochodzeniu. Zwróć uwagę, że elfy z BF są bardzo takie... złe. |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 30 Sierpień 2005, 09:37
|
|
|
napiszę jeszcze raz, aby wyjaśnić niefortunne oznaczenie tematu: nie chodziło mi o ewolucję elfów jako taką (i problematykę ich elfinium ). Bardziej o ewolucję pomysłu na elfy... Jednakże sam sobie na to pytanie w pewnym zakresie odpowiedziałem (vide: cytaty powyżej). Przypuszczam, że pomysłu na początku nie było, po prostu istnieją elfy i tyle, jakie są - napiszemy później i tak aż do PiD. NIe wydaje mi się oczywiście żeby elfy_w_początkowym_stadium były zbliżone do elfów tolkienowskich
Na pewno nie są | Cytat: | | szlachetne, piękne, mądre i dobre |
ale też są
i dzięki temu przetrwały nadejście człowieka.
Zdaję sobie sprawę, że zbyt mało jest danych na temat wczesnych koncepcji PTerry'ego co do tej rasy (gatunku). Podobnie jak o Fik Mik Figlach |
_________________ |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 30 Sierpień 2005, 09:56
|
|
|
| O Figlach w ogóle wcześniej nie ma danych! |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 30 Sierpień 2005, 09:59
|
|
|
ale jak się już pojawiają to z niemałym hukiem |
_________________ |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |