|
Co łączy Andersena ze ŚD? |
| Autor |
Wiadomość |
Henna
Moderator

Wiek: 23 Dołączyła: 02 Mar 2006 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 11 Lipiec 2006, 10:03 Co łączy Andersena ze ŚD?
|
|
|
Ostatnio przeglądając jakieś czaspismo natknęłam sie na ciekawą notkę o tym znanym bajkopisarzu. Jeden znaczący szczegół z jego życiorysu baaardzo mocno skojarzył mi się z zachowaniem pewniej czarownicy
Tu można przeczytać tenże artykulik:
http://img90.imageshack.u...andersen0nl.jpg
Mnie w tym wszystkim najbardziej zastanawia to czy PTerry o tym wiedział i czy celowo Babcia Weatherwax zupełnie trzeźwo i racjonalnie wykonuje czynność, która u Andersena była objawem fobii. Jest oczywiście prawdopodobne, że kiedyś Pratchett o tym usłyszał i postanowił zastosować u swojej postaci, albo wręcz przeciwnie - sam to wymyślił nie wzorując się na nikim.
A jaka jest Wasza opinia? |
_________________
"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
|
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 22 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 11 Lipiec 2006, 11:37
|
|
|
| Gehenna napisał/a: | | A jaka jest Wasza opinia? |
Moja jest taka, że u PTerry'ego nic nie dzieje się przypadkowo (zaraz pewnie ktoś mnie zbije argumentem, że Bill Brama był przypadkowy) Skojarzenie narzuca się samo z siebie, po prostu kolejna aluzja dla tych bardziej oczytanych. |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
Willow

Wiek: 22 Dołączyła: 16 Paź 2005 Skąd: z lasu
|
Wysłany: 11 Lipiec 2006, 21:14
|
|
|
co było pierwsze: jajko czy kura? a może to Andersen wziął przykład z babci? ^^ czemu nie? nie wiadomo jakimi ścieżkami chadza panna Weatherwax |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 11 Lipiec 2006, 21:48
|
|
|
| Willow napisał/a: | | a może to Andersen wziął przykład z babci? |
Jakim cudem? |
|
|
|
 |
Henna
Moderator

Wiek: 23 Dołączyła: 02 Mar 2006 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 12 Lipiec 2006, 10:56
|
|
|
No właśnie - jakim cudem, skoro Andersen zmarł w 1875, a to jeszcze ho ho zanim na świat przyszedł pewnien pan o imieniu Terry P.? |
_________________
"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
|
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 12 Lipiec 2006, 11:20
|
|
|
| Gehenna napisał/a: | Andersen zmarł w 1875, a to jeszcze ho ho zanim na świat przyszedł pewnien pan o imieniu Terry P.? |
Khm, khm... PTerry urodził się 28 kwietnia 1948. To tak tytułem sprostowania.
A moje zdanie jest takie, ze moze to być i celowy zabieg Mistrza jak i przypadek, który skojarzyli fani. Obstawiałbym jednak pierwszą możliwość, bo jak napisał Slupek u Pratchetta nic nie dzieje się przypadkowo... |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
Willow

Wiek: 22 Dołączyła: 16 Paź 2005 Skąd: z lasu
|
Wysłany: 12 Lipiec 2006, 14:37
|
|
|
żarcik taki, rozumiecie...
Ja uważam, że to jednak przypadek, oczywiście mogę się mylić. Tak dla przykładu Mistrz Tolkien sam był zdumiony tym, co fani wynajdywali w jego książkach, bo on w życiu by na to nie wpadł. |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 13 Lipiec 2006, 01:25
|
|
|
kor i gehenna> genialny brak poczucia humoru i absurdalnej wyobraźni <lol>
nie idzie o to czy Andersen to wziął od Pratchetta tylko o to, że mógł to wziąć od Babci. |
_________________
|
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 13 Lipiec 2006, 01:34
|
|
|
Oczywiście mój komentarz może być tylko jeden: Nic, trzeba zacząć czytać wkładkę ekonomiczną do Wyborczej, co by humoru nabyć i abstrakcyjnego pomyślunku |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 13 Lipiec 2006, 01:58
|
|
|
wkładki do wybiórczej są ajne bo jest ich dużo, tzn. są ajne, jak ma się np. malowanie w planach.
Od czytania wybiórczej wyrobisz sobie poczucie, że żyjesz w matrix, ew. jeśli napiszą o czymś co już wiesz - będziesz mógł przeanalizować jak powstają "legendy oparte na".
A jak chcesz sobie poćwiczyć absurdalną i abstrakcyjną wyboraźnię - spróbuj jakąś książkę Pratchetta przeczytać ;p |
_________________
|
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 13 Lipiec 2006, 02:24
|
|
|
No właśnie czytam tego Pratchetta, czytam, tylko chyba czytam nie tego co potrzeba, bo jakoś mi brak tego poczucia humoru brak, a i abstrakcyjnego liznałęm tylko. Ale tak sobie czytam tego Pratchetta i czytam i się zastanawiam, kto jest ojcem tego Harry'ego.
Oczywiście zaslgujemy na śmierć zgonie z moim podpisem.
Tak więc, jeżeli pożyczanie jest 'zapożyczone' od Andersena, to to by trzeba było uwzględnić w apf. Czy są na to inne dowody, np. dokładniejsze? |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 13 Lipiec 2006, 04:13
|
|
|
w mojeje ocenie absolutnie niemożliwy jest taki przypadek. Więc jak dla mnie spokojnie mozna to uwzględnić.
btw. to wlep nam po oście - będziemy mieli po dwa - i znowu razem |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|