|
[I Shall Wear Midnight] i co dalej... |
| Autor |
Wiadomość |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 30 Sierpień 2004, 18:59 [I Shall Wear Midnight] i co dalej...
|
|
|
Odpowiedź na to pytanie można znaleźć na nieocenionej stronie internetowej: L-space.
Kolejna pozycja ze Świata Dysku planowana jest na listopad 2005. Tytuł: "Thud" po polsku (v, 1 głuchy odgłos 2 kołat 3 łomot 4 walić (o coś z głuchym odgłosem) 5 odgłos 6 wydać głuchy odgłos). Ze wstępnych enigmatycznych informacji możemy dowiedzieć się, ze będzie to książka o Straży. Pojawi się w niej nowy członek. Ponad to dowiemy się więcej o odwiecznym konflikcie trolli i krasnaludów - który poprowadzi nas do Doliny Koom...
Oto zapowiedź po angielsku:
Terry read some pages from this book at the Discworld Convention 2004. It is another Watch book, and the bits we heard focused on Vimes being, um, persuaded by the Patrician to accept a female vampire as a Watch member. Terry did not divulge major plot points, but as the title indicates, Dwarf/Troll rivalry and Koom Valley can be expected to feature.
Oprócz tego w maju pojawi się książka pod tytułem "Wintersmith". Będzie to kontynuacja przygód Tiffany Aching.
"Terry read some pages from this book at the Discworld Convention 2004. It is another Tiffany Aching novel, and the bits we heard focused on Tiffany attempting to fight (at great personal risk) an unprecedented fall of snow that is threatening to kill all the livestock. There is also a wonderful scene where Tiffany gives a white kitten as a present to Granny Weatherwax. " |
_________________
 |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 3 Wrzesień 2004, 21:49
|
|
|
jak dla mnie wiadomość wstrząsająca - PTerry ma już zaplanowaną kolejną książkę traktującą o przygodach Tiffany Aching, po Wintersmith........ czy to nie straszne
źródło: www.lspace.org
When I Am Old I Shall Wear Midnight
+ This book is in the planning stages only. No scheduled release date is known.
+ Terry mentioned this novel at the Discworld Convention 2004. It will be the fourth Tiffany Aching novel, and "depending on what happens in [it]", there may be a fifth one. But either fourth or fifth book will be the last one.
+ For an explanation of the title, see the annotation for p. 333 of A Hat Full Of Sky |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 10 Styczeń 2005, 21:41
|
|
|
Kolejny news. Skoro mowa ostatnio o Wolnych Ciutludziach. Pratchett planuje kolejną książkę z tej serii pod tytułem "When I Am Old I Shall Wear Midnight". Na razie jednak nie wiadomo, kiedy ma się ukazać. Pterry wspomnieć o niej miał na Discworld Convention 2004.
Będzie to czwarta już książka z Tiffany Aching w roli głównej. W zależności, co się w niej wydarzy będzie to ostatnia, lub przedostania opowieść z tej serii. W Polsce jak wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują tłumaczyć ją będzie Dorota Malinowska, tak więc dla chętnych i ambitnych pozostaje oryginał, reszta skazana jest na Teksańską masakrę z piłą mechaniczną. A może dokładniej "Teksańską masakrę z piłeczką mechaniczną aciuciu (do lat 5)"
źródło: http://www.ie.lspace.org/...r-midnight.html |
_________________
 |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 18 Styczeń 2005, 22:41
|
|
|
Going Postal już jest. W Empiku na De Gaulle'a przynajmniej. Można dotknąć, przeczytać, a jak kto głupi, to i kupić (79 złotych, ale za to hardcover i duży format).
Spoilerów jest trochę, ale niedużo.
Zdążyłem już przeczytać i ogólne duż... średniej wielkości plus. Bardzo, bardzo, bardzo dużo zapożyczeń z The Truth. Na szczęście lubię tę książkę. Na plus zaliczyć jeszcze można kilka nowych postaci, zwłaszcza Reachera Gilta - fajnego villaina, Stanleya - sierotkę wychowaną przez groch (na grochu? Nie, sir. Przez groch. Rzadko, lecz się zdarza. Miły chłopak, ale zazwyczaj obraca się w stronę słońca), golemy, z których żaden nie jest Dorflem, osoby ze Smoking Gnu.
Ogólnie wszyscy nowi bohaterowie są sympatyczni... Poza Moistem. Główny bohater jest jakiś taki... mało konkretny. Nie okazuje się oszustem, złodziejem i chytrusem, albo przemiana w nim zachodzi zdecydowanie za szybko (na dobrą sprawę chytrusem zostaje). Ale jedno mu trzeba przyznać. Ma całkowicie fajowy kostium. Kobitka (jakie ma imię, skubana!) jest fajna. Cyniczna, wredna, złośliwa, ale fajna. A. I ZŁY POTWÓR mało straszny jest.
Jeśli chodzi o fabułę, to końcówka jest bardzo, bardzo rozczarowująca... Trudności narastają, i tu nagle bęc. Przebłysk geniuszu, rozwikłany węzeł tsortyjski. Parę rzeczy zdarza się bez uzasadnienia.
Vetinari zabłysnął, zwłaszcza w epilogu. Sacharissa jest denerwująca jak zawsze, Ridcully i Myślak coraz bardziej się uzupełniają. To tyle, jeśli chodzi o guest stars. Poza tym, to jest one-shot. Jak "Truth", i nie tylko to ma z tym wspólnego, np rozprawienie się ze złym.
Ogólnie dobra rzecz. Mało innowatorska, ale warto będzie wydać te trochę groszy.
Aha! I jeszcze jedno:
Gra Thud! czyli planszówka istnieje na Dysku, i jest ekwiwalentem szachów po maturze. Coś jak Go, w którym krasnoludy wygrywają. |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 10 Kwiecień 2005, 22:18
|
|
|
Terry planuje następne książki ? To dobrze, przynajmniej będzie miał wszystko poukładane ...
Ja jestem zadowolony, że następną książką z serii będzie książka o straży.
Chociaż znudziły mi sie troche te same schematy w tej serii... Najmilej bym chyba widział czarownice - dawno ich nie było ( nie licząc WCL )
---
A tak trochę poza :
Nie podoba mi się tylko to, że pratchett potrafi całkowicie zmienić postać
Weźmy np. Błazna, który z głupiego małego człowieka z dzwoneczkami stał się Lawrencem III - szalenie poważnym królem ze złotym berłem.
Jeśli stało by się tak jak powiedział Kormaciek, to gdyby Marchewa zostal tym krolem, to pewnie odmienilo by mu to charakter. Lecz, Pratchett chyba rzeczywiście ma jakieś plany co do niego. I jest to w 100 % pewne. Zobaczymy jednak jak to się potoczy dalej... |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 17 Kwiecień 2005, 21:21
|
|
|
| Och, myślę że o Rincewindzie już nic więcej nie da się napisać, po NŚD2. Osiedlił się, i już go nie będą ganiać. O wiedźmach da się napisać jeszcze całkiem sporo, jeszcze dużo Szekspira zostało :> |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 7 Sierpień 2005, 12:03
|
|
|
Zobaczcie tutaj. Ksiazka zostanie wydana w tym samym czasie co Corgi, tylko jeszcze taniej i z inna okladka.
Czy z wczesniejszymi ksiazeczkami tez tak bylo? Czy to nowy wydawca Pratchetta? |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
btd

Wiek: 32 Dołączył: 08 Sie 2005 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 8 Sierpień 2005, 23:46 going postal
|
|
|
Witam
Odnalazlem XXXX czyli to forum
Mam pytanie - mial juz ktos okazje czytac 'Going Postal'? Bo mam pare skojarzen z czego Mistrz sie nabijal, ale jesli malo kto, to szkoda by bylo spoilerowac |
_________________ em.. przeczytalem prawie wszystko.. po angielsku tez.. i co dalej? jeszcze jeszcze!
http://brand.dyndns.info/~btd/ |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 15:19
|
|
|
| Cytat: | | Mam pytanie - mial juz ktos okazje czytac 'Going Postal'? Bo mam pare skojarzen z czego Mistrz sie nabijal, ale jesli malo kto, to szkoda by bylo spoilerowac |
Ja czytałem, ale tylko kawałek w Empiq.
Temat trochę nie tu gdzie trzeba, i nie o takiej treści, jaka powinna być, ale moderatorzy zrobią co trzeba
| Cytat: | | em.. przeczytalem prawie wszystko.. po angielsku tez.. i co dalej? jeszcze jeszcze! |
Pozostały fanfiki. |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 15:23
|
|
|
Ja zostałam ostatnio zasypana oryginałami, wśród nich znajduje się również Going Postal. Jak przeczytam, to się wypowiem( a biorąc pod uwagę mój genialny angielski, będzie to za jakieś osiem lat ) |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 16:34
|
|
|
| Ja przeczytałem. A co? |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
btd

Wiek: 32 Dołączył: 08 Sie 2005 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 18:28
|
|
|
Spoiler!!
Smoking Gnu
nie wiedzialem ze da sie na dysku (oczywiscie bardzo IMHO) pokazac windows/linux no i prawie ze internet z protokolami transmisji danych No i przejecie wiadomosci wlasciwie to phishing Pterry mistrzowsko to wsadzil na dysk |
_________________ em.. przeczytalem prawie wszystko.. po angielsku tez.. i co dalej? jeszcze jeszcze!
http://brand.dyndns.info/~btd/ |
|
|
|
 |
Morgana

Wiek: 24 Dołączyła: 09 Lut 2005 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 19:21
|
|
|
@btd : jesli masz to na kompie w jakimś pdfie czy czymś i podrzucisz to chętnie przeczytam i sie wypowiem na ten temat
sett - ekhm... zasady sa takie, ze jesli chcecie zalatwiac jakies mniej legalne sprawy to prosze prywatnie (PM, mail, gg)
KOR!
wogole od ebookow to sa inne fora i ten post zostaje tylko jako ostrzezenie |
_________________ "Si non confectus, non reficiat.
(If it ain't broke, don't fix it)" |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 22 Sierpień 2005, 15:17
|
|
|
Jest już okładka do najnowszego kalendarza ściennego na 2006 rok. Poznajecie z której książki zaczerpnął Kidby pomysł na okładkę |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 22 Sierpień 2005, 16:02
|
|
|
| Kormaciek napisał/a: | | Poznajecie z której książki zaczerpnął Kidby pomysł na okładkę |
King Kong ? |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 30 Dołączył: 13 Lut 2004
|
Wysłany: 22 Sierpień 2005, 17:01
|
|
|
Khyaa, Ruchome Obrazki! Jedna z moich ulubionych scen!
Must have! |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 22 Sierpień 2005, 17:20
|
|
|
| Krejt napisał/a: | | Jedna z moich ulubionych scen! |
Moich również. "...gigantyczna kobieta trzymająca przerażoną małpę wspina się na się na wysoki budynek..." czy jakoś tak. Czyli King Kong w nyeco odwróconych rolach. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 22 Sierpień 2005, 20:33
|
|
|
Wlasnie jeden egzemplarz przylecial do mnie z Londynu . |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 22 Sierpień 2005, 22:14
|
|
|
| A czego jeśli można spyhtać, kalendarz może?? Ja byłbym wdzięczny za jakikolwiek, a było ich kilka do tej pory. Choć muszę przyznać, że wersja "reverse King Kong" z okładki do Ruchomych Obrazków (Kirby) jest fajniejsza. |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 24 Sierpień 2005, 07:27
|
|
|
re Kor
Ktos niecnie polaczyl tematy stad wyszla taka glupota. Ja to napisalem w temacie o 'Going Postal', ktore to wlasnie zakupilem, przy pomocy mojego ojca, ktory byl kilka dni w Londynie. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
|
|