Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Krejt
5 Kwiecień 2008, 18:07
[Film] Wiedźmikołaj
Autor Wiadomość
Wizard_of_Soul 


Dołączył: 19 Kwi 2004
Wysłany: 29 Listopad 2006, 18:44   

OT(tak nie do końca...pare postów na ten temat było...)

Biorąc w obrone dzieci neostrady [mimo iż na nią raczej nie zasługują :P ]

Sayoko napisał/a:
... przepraszam fanów Jakuba, ale...
BULWA MAĆ! PRZECIEŻ TOTO SIĘ DO DYSKU NIE UMYWA! CAŁY JAKUB OPIERA SIĘ NA JEDNYM CIEKAWYM POMYŚLE CIĄGNIĘTYM PRZEZ CZTERY KSIĄŻKI!


Równie dobrze jeden ciekawy pomysł ciągnięty przez cztery książki, względnie opisuje tomy świata dysku o magach... w kazdym razie pierwsze...

Umywa się czy nie... kwestia gustu... dla mnie Pratchett kapituluje przy twórczości Tolkiena [zwłaszcza, przy miażdżącym Silmarillionie...]

VenaKruczowłosa napisał/a:
Mówisz "ludzie" o dzieciach neostrady?


Twój pomysł jest wtórny... starczy spojrzeć na Niemcy w latach trzydziestych i później...

Cudzysłów bardziej należy się określeniu "humanista" dla np. studentów polonistyki, historii etc.

VenaKruczowłosa o liczbie 17 napisał/a:
Bo to duża ładna liczba pierwsza.


A od tego zaczęła mnie boleć głowa... nie wspominając o oczach...
Krótki tekścik umoralniający... bo widzę, iż nikt bezsensu powyższej wypowiedzi nie zauważył...

Zanim zacznie się wymagać czegoś od innych... należy najpierw zacząć wymagać od siebie... nie pisać bzdur, nie używać pojeć... których jak widac sie nie rozumie...

Określenie liczby 17 mianem dużej liczby pierwszej... jest nieskończenie bardziej błędne niż określenie Wędrowycza mianem szczytu fantasy [w wersji humorystycznej dajmy na to]...

Powzolę sobie zauważyć, iż liczb pierwszych jest nieskończenie wiele...
17 to niewiele w porównaniu z np. [(2^20996011)-1]
Nieprawdaż?


Co nie zmienia faktu, iż w żaden sposób nie zgadzam się z cytowanym na poprzedniej stronie tekście, stawiającym Wędrowycza, wyżej od twórczości Pratchetta [Wędrowycza czytałem większość... Pratchetta analogicznie (pomijając fragmenty Nauki Świata Dysku 2)]

Autor posta jest umysłem ścisłym, który uważa, że osoba nieumiejąca całkować równie dobrze pasuje do określenia humanista, jak osoba nie za dobrze radząca sobie z pisaniem...
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 29 Listopad 2006, 18:51   

Wizard_of_Soul napisał/a:
Autor posta jest umysłem ścisłym, który uważa, że osoba nieumiejąca całkować równie dobrze pasuje do określenia humanista, jak osoba nie za dobrze radząca sobie z pisaniem...

Jeżu! Co to jest całkowanie?! o__O

Wizard_of_Soul napisał/a:
Równie dobrze jeden ciekawy pomysł ciągnięty przez cztery książki, względnie opisuje tomy świata dysku o magach... w kazdym razie pierwsze...

Nie zgodzę się. Każda z książek o magach budowana jest przede wszystkim z użyciem jakiegoś "ziemskiego" motywu, czy też pomysłu. I w ten sposób przez kilka części nie ciągnie się dowcip o krzyczącym na wszystkich nadrektorze, bo Pratchett umieszcza rzeczonego na tle fenomenu rock'n'rolla czy komercjalizacji św. Mikołaja.
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 29 Listopad 2006, 19:41   

Wizard_of_Soul napisał/a:
17 to niewiele w porównaniu z np. [(2^20996011)-1]


Siedemnastka jest jednak zdecydowanie bardziej ponętna od tego potwora, którego wywołałeś powyżej, prawda? :mrgreen:

Szczerze mówiąc, nie zrozumiałem jaki był cel i przede wszystkim sens Twojej wypowiedzi. Pomijając fakt, iż temat dzięki temu niebezpiecznie odchyla się od pionu wyznaczonego przez jego oznaczenie (to już zdecydowanie nie Twoja wina;-)
_________________
 
 
     
Wizard_of_Soul 


Dołączył: 19 Kwi 2004
Wysłany: 29 Listopad 2006, 20:08   

Jeżeli mowa o powabie to stawiał bym na 7-demkę... :P
Sens był taki iż [w tym konkretnym wypadku...] Ludzie "oczytani" [tak tu obecnych nazwijmy] lekko krytykują osoby "nieoczytane" [tak nazwijmy cytowanego wielbiciela Wędrowycza]. Wymagają od ludzi żeby nie pisali herezji...
Natomiast sami rzucają heretycyzmami postaci 17 - duża liczba pierwsza...
No ale ja rozumiem... matematyka jest gorsza... :P

Cytat:
Jeżu! Co to jest całkowanie?! o__O

Jeżeli planujesz zostać humanistką to się zapewne dowiesz... Ew. za jakies 4 lata w liceum.

Cytat:
I w ten sposób przez kilka części nie ciągnie się dowcip o krzyczącym na wszystkich nadrektorze, bo Pratchett umieszcza rzeczonego na tle fenomenu rock'n'rolla czy komercjalizacji św. Mikołaja.


Nie przypominam sobie św. Mikołaja ani rock'n'rolla w tomach o magach jako takich konrektnie... [Czytaj o Rincewind'zie]
Zwłaszcza w cytuję siebie:
Cytat:
względnie opisuje tomy świata dysku o magach... w kazdym razie pierwsze...


Dla mnie pierwsi magowie, albo jak kto woli Rincewind to Kolor Magii, Blask, Czarodzicielstwo...
Pozatym Muzyka duszy, oraz wieźmikołaj o których wspominasz są z mojej perspektywy książkami z "cyklu" o smierci...

Proponuję wydzielić dwa tematy : "17 jako nie za duża liczba pierwsza"
"Wędrowycz a Rincewind jako postać humorystycznego fantasy[zabijcie mnie ale nie wiem jak to ładnie nazwać].Różnice i podobieństwa."
_________________
"Psu wolno i na Pana Boga szczekać"
 
     
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 29 Listopad 2006, 20:15   

Jesli chcecie porozmawiac o liczbach pierwszych, calkowaniu, czy budowie licznika scalonego 74193, to proponuje zalozenie tematu w II.
Jesli nie to jutro pozwole sobie wykasowac te kilka ostatnich postow, ktore sa nie na temat. Prosze o powrot do tematu.
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 29 Listopad 2006, 20:38   

Temat o Wędrowyczu można kontynuować w dziale odpowiednim
Temat liczb pierwszych nie dotyczy liczb pierwszych ale rzekomej herezji popełnionej przez Venę, co do czego - uważam - autor oskarżenia nadużył pióra (czy to humanistycznego czy to matematycznego)
Co do pomysłowości autora będącego patronem niniejszego forum (zaraz po Bogu zajmującym się reperkusjami nadużycia alkoholu) - śmiałbym polemizować z przedmówcą (również jeżeli ograniczylibyśmy się do "pierwszych" książek tegoż autora. A porównania do Tolkiena są co najmniej chybione, bo to trochę inny format literatury IMO.
Biorąc pod uwagę jednak zasadę de gustibus (czasami obowiązującą na tut. forum) wartałoby najpierw czegoś się dowiedzieć o dyskutancie, zanim się z nim nieszczęsną dyskusję rozpocznie, a tutaj nawet wiek trudny do odgadnięcia.... prawda?

Sett, bądź miłościw.....
_________________
 
 
     
Inkwizycja 
VIP


Wiek: 24
Dołączyła: 04 Paź 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29 Listopad 2006, 22:13   

Całek nie ma w materiale liceum (nawet w programie rozszerzonym, który osobiście poznałam). A jak już mowa o herezjach, to np. dla mnie herezją jest pisanie apostrofu przy odmianie obcojęzycznych imion kończących się spółgłoską ("Rindewind'zie") ;) .

A teraz na temat:
Krótki wywiad z reżyserem Hogfathera
Zeskanowane strony gazety poświęcone adaptacji Hogfathera
_________________

- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary.
 
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 30 Listopad 2006, 03:28   

Nie wymagaj od osoby, która doskonale wie, jaka to jest "duża liczba pierwsza", żeby pisała poprawnie po polsku. Potrafi dobrze liczyć, to zasad pisowni już dobrze znać nie musi.
PWC stanowi zatem wyjątek - być może ten słynny z tego, że potwierdza regułę.

"Zanim zacznie się wymagać czegoś od innych... należy najpierw zacząć wymagać od siebie..."
Ta maksyma nie dotyczy widać osoby, która ją wygłasza.
A skoro w temacie filmu niczego ciekawego do powiedzenia nie miała... :roll:

Gdzieś wyczytałam, że w scenie z zębami w Wieży użyto prawie miliona sztucznych zębów (Banjo i Dave pieczołowicie zamiatają je z powrotem na kupkę). Ciekawe czy były to zęby pełnego asortymentu, z trzonowcami włącznie, czy jedynie mleczne. :wink:
 
     
Inkwizycja 
VIP


Wiek: 24
Dołączyła: 04 Paź 2006
Skąd: Wrocław
Wysłany: 4 Grudzień 2006, 17:35   

Troszkę linków na temat:

Strona adaptacji Wiedźmikołaja na portalu stacji Sky One - na stronie trochę zdjęć, rysunków, tapet i - uwaga - kilkuminutowe filmy z planu. Niestety mi się na razie nie wgrały, będę próbować obejrzeć je później ;) .

Trailer Wiedźmikołaja na YouTube - 30 sekund, kiepska jakość, ale i tak wygląda przyjemnie :)
_________________

- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary.
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 4 Grudzień 2006, 19:16   

Bardzo fajne linki, bardzo dużo przeróznego stuffu :))
 
 
     
XXXX-janka 


Dołączyła: 21 Lip 2006
Skąd: XXXX
Wysłany: 4 Grudzień 2006, 19:52   

Filmik może być fajny, tylko ten ŚMIERĆ mi nie pasuje (czacha jak u małpy) :|
 
 
     
Aida 

Wiek: 31
Dołączyła: 21 Cze 2004
Skąd: znikąd
Wysłany: 4 Grudzień 2006, 23:23   

Czacha jeszcze ujdzie gorzej z rękoma. Teatime jakiś dziwny w tym trajlerze. Ale fajne concept-arty.
Zauważyliście, że na c-artach wszyscy są w bieliźnie? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: A Pimpek jest klaczą. Jednorożca!
_________________
Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje.
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 4 Grudzień 2006, 23:30   

Aidmin napisał/a:
Ale fajne concept-arty.

Tylko Riddiculy wygląda dupnie, ale poza tym fajne.
Hogfather genialny. Się Stephan Player postarał. :))
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 5 Grudzień 2006, 08:04   

Mnie się bardzo podoba, ŚMIERĆ mi się podoba przede wsyzstkim, a to było ważne zrobić dobrego Śmiercia (ciekawe, jak wam się podoba animacja?).

Rzeczywuiście, U, Ridcully tylko taki za bardzo zdziadziały, zamiast agresywnego paintballowca i ostergo szefa.
 
 
     
Aida 

Wiek: 31
Dołączyła: 21 Cze 2004
Skąd: znikąd
Wysłany: 5 Grudzień 2006, 08:50   

Dumbledore im wyszedł. :P
_________________
Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje.
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 5 Grudzień 2006, 09:19   

Przypominam że Hogfather będzie wyemitowany w 2 odcinkach na Sky One:
pierwszy 17 grudnia 20:00,
drugi 18 grudnia 20:00.
 
     
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Warszawa

Wysłany: 5 Grudzień 2006, 10:49   

No to teraz może obstawiamy kiedy ukaże się w sklepach torrentowskich? :P Ja myślę, że pierwszy odcinek pojawi się najpóźniej w okolicach północy ;)
_________________

We stop, think, begin to revive
"Gandhi Mate, Gandhi" Enter Shikari
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 5 Grudzień 2006, 11:08   

Vanti napisał/a:
No to teraz może obstawiamy kiedy ukaże się w sklepach torrentowskich? Ja myślę, że pierwszy odcinek pojawi się najpóźniej w okolicach północy


Losty moze i się tak ukazują. Napisy kilka godzin później.

Jednak Johhny i Bomba wyszedł dopiero po jakimś czasie a napisów nie ma chyba do teraz.
Coś mi się wydaje że napisy to powinno nasze forum robić, jako chyba największy ośrodek zrzeszający fanów Pratchetta :P 8-)
Napisy oczywista dla osób niesłyszących
 
     
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Warszawa

Wysłany: 5 Grudzień 2006, 11:18   

Uboot napisał/a:
Losty moze i się tak ukazują.

Nie tylko Losty - również Family Guy'e, Simpsonowie, Prison Breaki, itp.
Cytat:
Jednak Johhny i Bomba wyszedł dopiero po jakimś czasie

Ja jednak mam nadzieję, że angielscy fani nie będą tak samolubni i udostępniom fanom reszty świata ten film :wink:
_________________

We stop, think, begin to revive
"Gandhi Mate, Gandhi" Enter Shikari
 
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 5 Grudzień 2006, 12:57   

Ja oczywiście pędemnabędę w torrentowym sklepie, ale jak będzie DVD z dodatkami, to tez się chyba skuszę :]

Jestem ciekaw, czy któryś z forumowiczów ma dostęp do Sky One żeby ewentualnie nagrac (najlepiej na kkompa, a jeszcze lepiej, na odtwarzaczu cyforwym HD :wink: )?
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group