Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Krejt
5 Kwiecień 2008, 17:07
Wiedźmikołaj - film
Autor Wiadomość
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 8 Luty 2006, 16:41   

A wy zaczeliście mnie wkurzać, bo macie Hallmark, a ja nie :mrgreen:

Czy ktoś wie coś o panu Vadimie Jean?
 
 
     
I.Inni 


Wiek: 20
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 8 Luty 2006, 16:43   

Tutaj info o Vadimie Jean
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 8 Luty 2006, 16:51   

Film pana Jeana, który wyjdzie w 2006 to Burns i bedzie opowiadał o zyciu szkockiego poety Roberta Burnsa. A do jego wierszy odwołuje się Terry Pratchett (chociażby w WCL i KPN).
 
 
     
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 8 Luty 2006, 18:15   

Kormaciek napisał/a:
A wy zaczeliście mnie wkurzać, bo macie Hallmark, a ja nie :mrgreen:


Ale masz settlera :mrgreen:
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
     
Blade_Master 
VIP


Wiek: 20
Dołączył: 23 Lut 2004
Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 8 Luty 2006, 23:01   

Inni link nie działa...

---
Wątpie, żeby wyszło cokolwiek sensownego...
Choć marzę, żeby było coś ekstra ala "Władca Pierscieni" (wiem, że to niemożliwe, ale zawsze mozna marzyć, no nie?) :P
_________________
Du ju lana it banana?
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 9 Luty 2006, 10:09   

Blade_Master napisał/a:
Choć marzę, żeby było coś ekstra ala "Władca Pierscieni" (wiem, że to niemożliwe, ale zawsze mozna marzyć, no nie?)



A ja właśnie chciałbym żeby to był dobry, ambitny, nastawiony na widza film, a nie hollywoodzka superprodukcja, nastawiona na zysk.
 
 
     
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 9 Luty 2006, 10:35   

Uboot napisał/a:
... nastawiony na widza film, a nie hollywoodzka superprodukcja, nastawiona na zysk.


Oj peryskopie peryskopie - bawią mnie takie stwierdzenia, jesli film jest nastawiony na zysk to walsnie jest nastawiony na widza, bo bez widza zysku nie ma. A jak chesz co ambitnego to nie licz na zadna produkcje (do tego niskobudzetowa dla telewizji) a wybierz sie do teatru .
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 26
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 9 Luty 2006, 10:57   

QbaJak napisał/a:
Oj peryskopie peryskopie - bawią mnie takie stwierdzenia


Oj Qba, wiesz o co mi chodzi a jeszcze się czepiasz :wink:

Wole setki razy oglądać Monty Pythona i Świętego Gralla- wybitnie niskobudżetowy film-, zrobiony z pasją "film dla ludzi" ,żywy aż po dzisiejsze czasy, niż Terminatora 3, który jest typową komerchą, "nastawioną własnie na zysk" i na nic innego, zapomniany miesiąc po premierze :x
 
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 9 Luty 2006, 11:02   

Racja.
Czy ten film ma już gdzieś jakąś np. stronę promocyjną? Ciekawi mnie obsada (znając Hallmark to się to na dwóch przeciwbiegłych wyminie z moimi oczekiwaniami ale ciekawy pomysł :) ).
 
     
VenaKruczowłosa 
VIP


Dołączyła: 03 Lut 2005
Wysłany: 9 Luty 2006, 14:12   

Coś w tym jest, że film nastawiony tylko na zysk, na masową widownię, jest jak towar dla wszystkich - to znaczy do końca nie zadowoli nikogo. A humor Pratchetta nie jest humorem masowym, typu Benny Hilla - a więc, aby go zachować, film nie powinien być "dla wszystkich".
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 9 Luty 2006, 18:59   

Ubootowi chodziło pewnie pewnie o to, że masówki, nastawione na zysk, to zazwyczaj mało ambitne produkcje, z których nic nie czerpiemy i co najwyżej pamiętamy jakieś sceny zajeżone efektami specjalnymi.

A z samego założenia Wiedźmikołaj chyba taki nie będzie, choć fajne efekty bym z chęcią pooglądał :wink:
 
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 9 Luty 2006, 19:50   

Kormaciek napisał/a:
choć fajne efekty bym z chęcią pooglądał


Efekty powinny być, ale tylko tak gdzie JEST TO ABSOLUTNIE KONIECZNE. Tam gdzie zamiast komputera można zastosować jakiś trik z kamerą, czy przy montażu, to powinno się to zrobić w ten sposób. Nadużywanie komputera przynosi tylko złe efekty (patrz: LOTR, "nowe" Starwarsy).
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 10 Luty 2006, 09:59   

Cytat:
Nadużywanie komputera przynosi tylko złe efekty (patrz: LOTR, "nowe" Starwarsy).


ekhem?
jakież to nadużycia i wynikające z nich złe efekty masz na myśli? Pytanie dotyczy w szczególności LOTR.... Uprzedzając uwagi o OT - chodzi o dostrzeżenie jakich nadużyć winni się wystrzegać twórcy Wiedźmikołaja 8-)
_________________
 
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 10 Luty 2006, 13:47   

Przerost efektów nad treścią. W końcu ważniejsze stają efekty komputerowe niż sam film.
Poza tym twórcy myślą sobie: "Kiepsko ta scena wyszła, ale naprawi się komputerem".
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 10 Luty 2006, 15:17   

gadio napisał/a:
Przerost efektów nad treścią. W końcu ważniejsze stają efekty komputerowe niż sam film.


a mógłbyś tak Waćpan konkretniej, tak na przykładzie, bo miecz zaczynam ostrzyć....? 8-)
_________________
 
 
     
Krasnola 
Kochanica Kora


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Paź 2004
Skąd: Poznań (Zalasewo)
Wysłany: 10 Luty 2006, 16:25   

Zgadzam się z częscia 'zarzutów' - stare Star Warsy były o niebo lepsze. Był w nich pasja.
Oby i była w "Wiedźmikołaju".
Ale ile ludzi, tyle opini...
_________________
Nie daj się zwieść polskim producentom cyckonoszy! Sprawdż swój PRAWDZIWY rozmiar!
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 10 Luty 2006, 16:28   

Krasnola napisał/a:
Zgadzam się z częscia 'zarzutów'


jakich zarzutów? Właśnie staram się uzyskać jakiekolwiek zarzuty, konkretne, a nie rozmyte jak błotko na dworze ;-) Tak do polemiki po prostu;-)
_________________
 
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 10 Luty 2006, 17:59   

Przykładu mospanie żądasz?

Helifanty na przykładzie są. Bzdurą wierutną to było. Reżyser komputjerami zafascynowany umiar zatracił. Helifantami byłybyż słonie zwykłe, a o ile lepiej byłobyż. I jeszcze mości Logolas z łuku prujący... Żałosne...


A Starwarsy to jest tak. Stare były tworzone z duszą. A klimat nowych najlepiej oddaje to zdanie: "Jednym z pierwszych powodów dla krtórego zdecydowaliśmy się stworzyć prequele , było to, że technika animacji komputerowej osiągnęła już taki poziom" George Lucas (tłumaczenie moje). Stare to była baśń, nowe to teledysk. W starych nie było tak naprawdę tyle walk, lub nie były one tak wyeksponowane. Więcej było "chemii" między aktorami. Zakochani Han Solo i Princess Leia nie mówili dialogami z brazylijskich seriali. Gdyby w starych odjąć kosmos to byłyby i wtedy doskonałe. W nowych bez kosmosu to byłby jeszcze większy crap. Mogę jeszcze tak długo wymieniać. I co waści osełka wypadła z łaskawych rąk? Nie? To się waćpan spotkasz z mym Zerwiczapkiem i ów opinię twą zmieni
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
I.Inni 


Wiek: 20
Dołączył: 09 Wrz 2004
Wysłany: 12 Luty 2006, 12:06   

Ciekawe, czy twórcy zrobią serial zrozumiałym dla tych, którzy w życiu nie czytali żadnej powieści z ŚD? Żeby nie było tak, jak w wypadku Autostopem przez Galaktykę, który był świetnym filmem... jeśli czytało się wcześniej książkę; bo jak nie, to większość wątków mogła być niezrozumiała.
_________________
Curses upon you, Thomas Construction! Humanity will remember you as another Judas, if we aren’t all destroyed!
 
     
Gadzinisko 
Aniołek Krejta


Wiek: 21
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 12 Luty 2006, 12:22   

I.Inni napisał/a:
Autostopem przez Galaktykę


Poszedłem na to. Po seansie stwierdziłem, że warto przeczytać książkę. I dopiero potem wszystko zrozumiałem.
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.



If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group