Przesunięty przez: Krejt 5 Kwiecień 2008, 17:07 |
Filmy animowane |
| Autor |
Wiadomość |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 1 Wrzesień 2004, 18:47 Filmy animowane
|
|
|
jakim cudem takie temat jeszcze nie powstal, wiec go zakladam
chyba wiekszosc osob zagladajacych na forum wie o istnieniu filmu animowanego "Wyrd Sisters" i serialu animowanego "Soul Music"
jako, ze teoretycznie moglbym je ogladnac, oczywiscie gdybym mial oryginalne dvd , to napisze jakie malbym wrazenia
narazie za soba mam Soul Music (pilot i 7 epizodow). wiadomo, ze serialik powstal na podstawie MD, ale moze pare slow o wykonaniu. dla fana Świata Dysku (takiego jak ja) to mila rozrywka, jednak dla kazdego innego bylaby to srednia bajka, stworzona przez czlowieka z dobrym pomyslem. chodzi o to, ze historia jest naprawde dobra (moze dlatego, ze wymyslona przez Pratchetta), ale samo wykonanie juz gorsze. styl rysowania nie przypadl mi szczegolnie do gustu (chociaz nie moge powiedziec, ze jest zly).
gdyby calosc byla rysowana w stylu gry Discworld 2, to byloby duzo lepiej. trolle mogly by wygladac troche lepiej, jednak taki Colon i Nobby to juz tragedia, tego nie da sie opisac to trzeba zobaczyc. niewiedziec czemu magowie maja male brodki (Ridcully jest straszny...), czarny kosmyk na wlosach Susan raz jest z prawej, a raz z lewej, a do tego Quirm sprawia wrazenie, jakby byl wiekszy od Ankh-Morpork...
kolejnym minusem sa glosy, czesto nie trafione, trolle, Śmierć i Śmierć Sczurów sa najgorsi. tutaj nalezy brac przyklad z Discworld Noir, gdzie ci wszyscy mieli naprawde wspaniale glosy.
z niedorobek rezysersko scenariuszowych, to szkola Susan przeniosla sie z Pseudopolis do Ankh-Morpork, a szata Śmierci jest spieta wielka złotą omegą.
pozatym juz teraz mam wieksza awersje do Susan niz wczesniej
jako, ze bledy latwo wypisywac, to ja to zrobilem, taka ich ilosc wcale nie oznacza, ze serial jest zly. dla mnie bylo to pare godzin milej rozrywki, mimo iz zdecydowanie brakowalo pratchettowego humoru.
z plusow wartych szczegolnego zaznaczenia to chyba koncepcja roznych stylow muzyki. "band with rocks in" gra r'n'r w stylu Presley'a, niby bluesujace kawalki w klimatach znanych z filmu 'Blues Brothers", rock udajacy tworczosc Hendrixa, lub Beatlesow.
milo tez zaskoczyl zupelnie nie potterowy Myslak!
mam tez pytanie, bo nie pamietam. czy w ksiazce byl motyw, ze dwa trolle (z pomoca krasnoluda i czlowieka) nie mogli pokonac dwoch rabusiow i musiala im pomoc gitara????
to na tyle, moze ktos tez widzial i opisze swoje wrazenia
poza tym ogladniecie tego na pewno pomoze stworzyc film Aidzie |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 2 Wrzesień 2004, 21:23
|
|
|
Z chęcia obejrzę ale nie mam.
Sama oglądałam "Wyrd Sisters". Trzymało się fabuły aż za bardzo. To plus. Minusy: Brakowało mi akcji, film wlókł się jak makaron za ruskim wojskiem na włoskiej obczyźnie. Do tego styl rysowania - czarne obramowania były zbyt ciężkie w stosunku do reszty. To co zrobili z Nianią przekracza granice dobrego smaku.
Za to głos Babci był dobry. Śmierć mówił, jakby wsadził łeb do studni... |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 3 Wrzesień 2004, 05:50
|
|
|
jeszcze nie mialem czasu sie zabrac za 'wyrd sisters', ale powstalo w tym samym czasie i zostalo zrobione przez tych samych ludzi co 'soul music' (nawet ta sama wejsciowka jest ), wiec mozesz sie spodziewac tego samego |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 3 Wrzesień 2004, 10:03
|
|
|
| To marnie. Ale masz? |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 3 Wrzesień 2004, 11:03
|
|
|
a co do tej omegi na płaszczu Śmiercia - ja sie kiedyś 3 dni zastanawiałem po kiego mu tam podkowa |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 3 Wrzesień 2004, 11:48
|
|
|
Aido, odbieraj maile, a nie pytaj sie na forum
EDIT: JASNE |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 22 Wrzesień 2004, 15:00
|
|
|
aha zapomnialem wspomniec pewna dziwna rzecz
trailer do serialu jest oparty na Kosiarzu, natomiast serial to Muzyka Duszy |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 23 Wrzesień 2004, 20:47
|
|
|
Kiedyś miałem sobie kupić te filmy, niestety zabrakło na Amazonie formatu obsługiwanego w Europie.
A nie ma serialu opartego na Kosiarzu? |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 23 Wrzesień 2004, 21:20
|
|
|
| nie sa tylko 2 seriale (jak na razie) jeden oparty na Muzyce Duszy (i jak pisał Settler z pilotem opartym na Kosiarzu) a drugi na Trzech Wiedźmach |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Majorkan

Dołączył: 27 Sie 2004 Skąd: sk±din±d
|
Wysłany: 1 Październik 2004, 10:32
|
|
|
Obejrzałem ostatnio Soul Music.
Ogólnie moje wrażenia są zbliżone do settlera, jednak nie zgodzę się z nim w kwestii głosów. Wg mnie akurat Śmierć jest podłożony przez Christophera Lee bardzo dobrze, Cliff też mówi całkiem nieleźle No ale nie grałem w Discworld Noir, moze w porównianiu z tą grą rzeczywiście serial wypada blado?
Muszę też powtórzyć, że Nobby i Colon są katastrofalnie beznadziejnie narysowani :/ Twórcy powinni się wzorować na okładce do komiksu "Guards! Guards!" (chyba moja ulubiona wizualizacja strażników ) bo to co zrobili nijak ma się przynajmniej do moich wyobrażeń.
Całe szczęście, że inne postacie są wykonane lepiej - taki Śmierć jest całkiem OK, choć nie wiem po co mu ta Omega Grupa z Wykrokiem też jest przyzwoita, moze magowie mogliby być lepsi.
Serial jako całość oceniłbym na szkolną czwórkę
Teraz ściągam Wyrd Sisters, ale że emuły to dość powolne stworzenia, wrażeniami z filmu o Wiedźmach podzielę się z Wami raczej nieprędko. |
|
|
|
 |
Barraketh [Usunięty]
|
Wysłany: 3 Luty 2005, 11:03
|
|
|
Wlasnie ogladalem pilota do Soul Music i musze powiedziec, ze moje odczucia sa bardzo mieszane. Pomijajac, ze ta kreska w ogole nie pasuje mi do Swiata Dysku (jest jakas taka za wyrazna i za prosta, mnie sie zawsze SD ukazywal w takich ksztaltach jak na okladkach (tak jakby wszystko bylo z lekko nadtopionego wosku ). Poza tym Albert jest przedstawiony okropnie, jak on jest ubrany? I ten katar, to w ogole nie pasuje do Alberta, ktory zawsze jawil mi sie jako posepny starszy czlowiek, z jakims blyskiem inteligencji w oku, a tutaj pokazuja go jak jakiegos cwoka...
Nie wiem jak bedzie dalej, jeszcze nie mam wszystkich odcinkow, ale jak na razie marnie... |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 3 Luty 2005, 13:45
|
|
|
Ten pilot to taki nie pilot, z tego co pamietam. Bo on opowiada bardziej historie z "Kosiarza".
Pociesze Cie, bo jesli mnie pamiec nie myli to w tym miniserialu Albert wyglada juz inaczej.
Zdecydowanie nie nalezy oceniac po tym pilocie.
Masz racje, ze styl rysowania malo pasuje do ŚD, ale moja opinie moze przeczytac powyzej.
Moze wkrotce bede mial "Wyrd Sisters", wtedy napisze pare slow na ten temat. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 17 Luty 2005, 12:51
|
|
|
mam takie pytanie do siedzacych w temacie bo ja z ekranem to jestem troszke na bakier... chodzi mi o ekranizacja Trylogii o Nomach - jestem prawie pewny ze niedawno gdziesz czyatlem ze ma taki film animowany dopiero powstac, czy tez jest w fazie produkjcji... na tomiast spojrzcie co znalazlem na amazaonie http://www.amazon.co.uk/e...3879587-5672433
najciekawsza jest data 1991
w opisie mozemy przeczytac
Truckers, the first of Terry Pratchett's novels to be adapted for TV brings to life the story of the Nomes.
wiec jak to jest - robia nowa ekranizacje czy mi sie juz wszystko pochahmencilo.... no i moze ktos widzial to cudo ktore mozna kupic? |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 17 Luty 2005, 15:12
|
|
|
no prosze
nawet o tym nie wiedzialem
slyszalem tez o powstajacym filmie, ktory ma byc animacja koputerowa, robiona przez ludzi zwiazanych ze Shrekiem
tak na szybko znalzalem ten link
przegladajac temat o nomach znalalem ten sam link (tez zamieszczony przeze mnie ) i inf z faq apf - odsylam do tamtego tematu |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 18 Luty 2005, 19:35
|
|
|
W koncu zdecydowałem sie obejrzec SM w wersji TV i musze powiedziec ze jestem mile zaskoczony - 7 odcinkow "wciagnalem" od razu z mala tylko przerwa na obiad
Trzeba tez napisac ze SM jest o niebo lepszy od animowanych WS - niby robione przez ta sama grupe ludzi ale tu sie chcialo ogladac, czego niesety nie mozna powiedziec o WS - wiem ze to dziwnie zabrzmi ale "Wiedzmy" za bardzo trzymaly sie ksiazki przez co byly nudne jak flaki z olejem, i mimo ze ksiazka bardzo lubie po prostu przy 3W nie dotrawlem do konca... co zawsze mozna jeszcze zmienic
Natomiast SM mialo nawet akcje . Jak serial odwzorowano z ksiazki tego nie jestem w stanie powiedziec bo ksiazke czytalem juz dosc dawno - ale z tego co pamietam glowne watki zostaly zachowane. Co do tlumaczenia, nie mozna sie przyczepic - tylu bledow co Settler* nie nazbieralem, chociaz rektor rzeczywiscie rzucał sie w oczy.
Wracjac jeszcze do serialu - jedyne do czego na prawde mozna sie przyczepic to postaci Dibblera i Nobbyego - niesety stracily tutaj cala swoja osobowsc. Kreska troche dziwna ale po obejrzeniu w calosci jednego odcinka juz sie na nia nie zwraca uwagi.
Co do bledow ktore rzucily sie w oczy to taki najbardziej klujacy znalazl sie w pierwszym odcinku kiedy to Cliff (przypominam ze to trol) jadl kanapke naszpikowana wijacymi sie gąsienicami - jak mowilem nie pamietam juz dobrze tekstu ksiazki, ale mozna uznac ze Terry pisal MD juz w miare w rozwinietym ŚD wiec watpie zeby taka gafe popelnil
Natomiast jedno co mie odrzucilo to wyglad zegara w Przybytku Śmierci - o ile sie nie myle w BF byl dosc szczegolowo opisany i moze dlatego mialem o nim troszke inne pojecie - ale autorzy wyjatkowo sie nie postarali
I jeszcze taka mala uwaga - pierwszy rzut ekranu na hol w Niewidocznym Uniwersytecie - nie przywodzi Wam to na mysl Discworlda1? - jakos mam wrazenie ze hole te byly za rowno w grze jak i serialu identyczne, albo przynjamnije zachowly podobna architekture, za co wielki +.
Edit: * nie wiem czemu ale jestem pewny ze Set gdzies umieszcza posta z wypisanymi bledami w tlumaczeniu - tu go nie ma... wiec moze mi sie tylko przysnilo? |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 19 Luty 2005, 17:56
|
|
|
| Cytat: | | Edit: * nie wiem czemu ale jestem pewny ze Set gdzies umieszcza posta z wypisanymi bledami w tlumaczeniu - tu go nie ma... wiec moze mi sie tylko przysnilo? |
Nie, nie przyśniło ci się : Napisy do Muzyki Duszy - w zjawiskach okołodyskowych |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 20 Luty 2005, 18:57
|
|
|
Wreszcie ogladnalem Wyrd Sisters.
Styl podobny do tego z Soul Music (w koncu ci sami tworcy). Tym razem chyba juz bylem przyzwyczajony do stylu rysowania, bo przeszedl od bez problemu.
TW czytalem dawno, dlatego nie moge powiedziec czy trzyma on sie bardziej tresci niz Soul Music, jednak oba filmy sa zdecydowanie ekranizacjami, a nie adaptacjami.
Moze standardowa lista bledow, ktore mi przeszkadzaly:
- lotnicze okulary na kapeluszu Babci (2 razy wykorzystane podczas lutu na miotle) - poprostu jakas tragiczna pomylka.
- Greebo wyglada tak niegreebowato... Jest za maly i tylko probuje udawac strasznego.
- Babcia wchodzi do swojej chatki przez frontowe drzwi... Dziwne, ze film tak trzymajacy sie ksiazki zawiera takie bledy.
- Chata, a raczej dom Nianii ma pastelowe i bardzo kolorowe tapety, zaslony i wogole wszystko. Do tego znaduje sie w nim bar (jak w pubie z kijem i butelkami na scianach), czy cos takiego bylo w ksiazce?
- Babcia w porownaniu do innych bohaterow wyglada jakby w czasie wolnym przesiadywala na solarium.
- Na koniec - ta mała chatka Babci Weatherwax z ksiazki stala sie dosc pokaznym murowanym domem w filmie.
Do tego, jedna uwaga co do tresci. Dymyslam sie, ze tak tez bylo w ksiazce, ale czy to nie dziwne, ze mieszkancy Lancre sie nie dziwili, ze syn krolewski zamiast 3 lat ma 21...
Co do opinii, to podobna jak do Soul Music. Technicznie srednia, historia wymyslona przez Terry'ego, czyli fani beda sie przy tam chwilke bawic, natomiast reszta... roznie, moze sie podobac lub nie.
PS. Film mimo angielskiej wersji jezykowej moze ogladnac kazdy. Tekst jest mowiony wyraznie i nawet ja nie mialem wiekszych problemow. Nawet jak nie zrozumiecie paru zdan to sie nic nie stanie. Mysle tez, ze jesli ktos niedawno czytal ta ksiazke (ja TW musze sobie odswierzyc, po juz pare lat minelo...) to bedzie mu jeszcze latwiej. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
grego130386 [Usunięty]
|
Wysłany: 15 Marzec 2005, 16:51
|
|
|
Widział ktoś moze napisy do "Wyrd Sisters"?
Najsłynniejszy okrzyk bojowy na świecie to: "Ekhmm... przepraszam" |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 15 Marzec 2005, 22:04
|
|
|
| na razie nie ma - przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
LudoS

Wiek: 24 Dołączył: 14 Wrz 2005 Skąd: Ślunsk
|
Wysłany: 14 Wrzesień 2005, 20:42
|
|
|
| napisy do wyrd sisters sa poszukaj bo juz ktos na tym forum je wzucil, a filmy ze ŚD sa suuuuuper oby powstaly nastepne najlepiej Kosiarz albo Ciekawe Czasy |
_________________ This is all get a little bit complicated.
Póg Mo Thón. |
|
|
|
 |
|
|