Przesunięty przez: Krejt 7 Maj 2006, 12:47 |
PTerry w Polsce |
| Autor |
Wiadomość |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 15 Luty 2004, 12:59 PTerry w Polsce
|
|
|
PTerry ma odwiedzic Nasz-Piekny-Kraj(tm) w dniach 30 maja - 4 czerwca. Podczas swojego malego tournee odwiedzi trzy miasta: Warszawe, Krakow i Lodz.
Do tego czasu powinny sie tez ukazac trzy nowe ksiazki: "Zadziwiajacy Maurycy", "Nauka Swiata Dysku 2" oraz "Na glinianych nogach". |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 15 Luty 2004, 13:39
|
|
|
"Na glinianych nogach", czy jak kto woli puki co "Feet of Clay" ukaze sie chwile przed przyjazdem autora do Polski, wiec troche jeszcze poczekamy
a tak co do spotkania z PTerrym to jak ktos sie dowie jakis szczegolow to niech odrazu pisze
jako, ze ja musze dojechac do Wawy to pewno bede musial popracowac nad jakims noclegiem, albo cos
tak wogole to mile, ze przynajmniej czesc osob z forum sie wreszcie spotka |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 15 Luty 2004, 17:41 szmalec
|
|
|
| To kto organizuje ten słoik smalcu? |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 15 Luty 2004, 22:17
|
|
|
| a smalec ma być taki prawdziwy wiejski, robiony przez nasze babcie czy chcecie byle jaki z supermarketu? |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 15 Luty 2004, 23:57
|
|
|
No chyba lepiej wiejski, gdyz supermarketom lepiej nie wierzyc... |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 13:11 smalec
|
|
|
| No jasne, że wiejski!!! Inny w ogóle nie wchodzi w rachubę! I ze skwareczkami, bo tylko taki lubi! |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 14:55
|
|
|
nie tylko on taki lubi
nie jest wiekszym problemem zrobic, taki made by fans bedzie mu bardziej smakowal |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 26 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 14:57
|
|
|
Mam "kuchnię polską". Stoi gdzieś u mnie w domu |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 15:22
|
|
|
a po co Ci ksi±zki.. jeszcze bedziesz do tego L-space mieszał
wrzuca sie tone słoniny do gara i rozpuszcza (przynajmniej w moim mniemaniu ) a potem wyci±ga smalec jak mażenie - czysta magia |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 17:25
|
|
|
Trzeba jeszcze tylko poczekać aż tłuszcz ocieknie |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 19:18
|
|
|
Heh, wtedy to nas (czyli polskich fanow) na pewno zapamieta i bedzie czesciej przyjezdzal do Polski |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 20:11
|
|
|
W Fantastce (nie jestem pewien że akurat tam) czytałem artykuł o Pterrym, a w nim oprócz rzeczy oczywistych było napisane że po ostatniej wizycie w Polsce w jednej ze swoich ksi±żek stworzył kopalnie tłuszczu. Jak to okre¶lił: ,, do jedzenia dostałem tłuszcz polewny tłuszczem, na bazie tłuszczu ( czy jako¶ tak...) |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 20:22
|
|
|
| kopalnia tluszczu (co co czytali niech przypomna, w ktorej ksiazce) jest chyba najwiekszym polskim akcentem w ¦wicie Dysku |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 20:25
|
|
|
Zamierzonym-tak.Niezamierzonym-nie. Na forum nawet był kiedy¶ temat o podobieństwach ¦wiata Dysku i Polski. Znalazło się tam kilka podobieństw |
|
|
|
 |
eihort [Usunięty]
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 20:26
|
|
|
| ack, dlaczego tylko do tych trzech miast? :x mam juz dosyc tego, ze wszedzie jest daleko z mojej wiochy. -__- |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 16 Luty 2004, 23:59 kuchnia
|
|
|
Takie życie. Ale zawsze jest jeszcze pekape.
Kopalnie tłuszczu były w "5th Elephant". Jak dla mnie to polskim akcentem były kanapki ze smalcem w "Monstruous Regiment" (wła¶nie takim ze skwareczkami).
Można jeszcze dorzucić jabłuszko.....
Mam kuzyna w Anglii, który ostatnio odkrył, że ma tu rodzinę w Polsce i zacz±ł je¶ć w polskich restauracjach - jest zachwycony. I faktycznie, bo ta kuchnia angielska.......
(Jak to szło? "Oni nawet miętę jedz± w sosie miętowym...")
I ja chcę ten wywiad, na forum, b. proszę. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 17 Luty 2004, 08:04
|
|
|
czyli smalec Pratchetta nie opuszcza
mam pytanie co mozna zjesc w resteracji polskiej?? przeciez iscie polski jest tylko bigos chociaz fakt, ze dochodza tez rozne schabowe co jes polska kuchnia wcielila
...aczkolwiek restauracja bigos na 1000 sposobow to bylby bajer |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 17 Luty 2004, 12:09
|
|
|
Stricte polskie dania to na przykład: ruskie pierogi, barszcz ukraiński, karp po żydowsku, ryba po grecku, kurczak po kijowsku (de vollaile), ¶ledĽ po japońsku, chłodnik litewski, no i oczywi¶cie tatar... Polskie dania bez nazwy zagranicznej, to chyba tylko żur, bigos, golonka i łazanki z kapust±. Poważnie. Ale w Anglii się nie znaj±, bo kuzyn oprócz golonki z chrzanem i bigosu, zajada tam pierogi z kasz± gryczan±, które s± daniem ukraińskim.
A Pratchett w jakim¶ wywiadzie mówił, że po prostu uwielbia smalec, zwłaszcza taki z tymi "little crunchy bits". |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 19 Luty 2004, 20:40
|
|
|
Aha, Pratchettetowi trzeba ochronę zapewnić. Skoro zastrzelili Kennedy'ego to jego też mog± spróbować |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 24 Luty 2004, 21:27
|
|
|
Oki ludziska. Mimo, ze do przyjazdu PTerry'ego troche jeszcze czasu zostalo, no ale moze podacie w ktorym miescie bedziecie widziec sie z Mistrzem. Dzieki temu bedziemy mogli sie zbierac w grupy niczym bojowki i razem bedziemy dawac mu ksiazki do podpisu...
Ja na pewno bede w Wawie. |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
|
|