Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Krejt
7 Maj 2006, 12:47
Pratchett w Polsce - sprawozdania forumowe
Autor Wiadomość
KACEK 


Dołączył: 04 Cze 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 9 Czerwiec 2004, 19:17   

na jakiej liscie..???na tej glupiej..bo mialem nie przeklinac:P...kartce papieru ktora niektorzy chcieli zapisac..???ja sie pytam po co ona..?po nic..w takim tlumie i tak kolejki by nei dotrzymali..wiec sie nawet nie wpisyswalem..:Pjezeli chodzilo ci o ta kartke co w empiku hccieli napsac..:Da jesli to co w britishu to nie bylem zapisany..:Dpoprostu wszedlem..:D:P
 
 
 
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 9 Czerwiec 2004, 19:35   

Zabiję :evil: Po to komisja kolejkowa, w tym ja, stworzylismy t±listę, aby jej przestrzegać. Nie wiem czy zauważyłe¶, ale my pilnowali¶my zeby się nie pchano, a ja, ponieważ iałem drugie miejsce na liscie, to byłem jednym z pierwszych którzy dostali podpis. Przed nami była valkiria, a potem my. Więc ta lsita była po to, by się na niej zapisaywać :evil: Oj, Kacek, straciłe¶ w moich oczach...
 
 
wizard
[Usunięty]

Wysłany: 9 Czerwiec 2004, 20:15   

Black Dagger napisał/a:
Zabiję :evil: Po to komisja kolejkowa, w tym ja, stworzylismy t±listę, aby jej przestrzegać. Nie wiem czy zauważyłe¶, ale my pilnowali¶my zeby się nie pchano, a ja, ponieważ iałem drugie miejsce na liscie, to byłem jednym z pierwszych którzy dostali podpis. Przed nami była valkiria, a potem my. Więc ta lsita była po to, by się na niej zapisaywać :evil: Oj, Kacek, straciłe¶ w moich oczach...


Spokojnie black nikt nie my¶lał o li¶cie gdy dziki tłum nacierał.
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 9 Czerwiec 2004, 20:37   

Ładnych rzeczy my się tu dowiadujemy... :P :twisted:

Mam takie pytanie: (był już chyba taki temat nawet :) ), czy mogliby¶my nie nazywać się "fanami"? Czytelnikami, miło¶nikami, entuzjastami, hobbystami ale dlaczego fanami?! Nie wiem jak Wam, ale mnie się "fan" kojarzy z takim ustrojstwem co robi wiatr na duszny pokój (z moich do¶wiadczeń z EMPiKu wynika, że z ludĽmi jest wręcz odwrotnie). Poza tym okre¶lenie "Polish fan" brzmi po angielsku trochę dziwnie... :P
 
 
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 9 Czerwiec 2004, 21:49   

cos jak 'polish metal' - jesli ktos nie wie jest to nazwa pasty do polerowania metalu (np talerzy perkusyjnych)

ale 'polish fan' tez faktycznie ma smieszne znaczenie, jednak to nie nasza wina, ze polski i polerski jest tak samo :) (a takze milosnik i wiatrak :mrgreen: )
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
banita 


Dołączył: 15 Kwi 2004
Skąd: znienacka
Wysłany: 10 Czerwiec 2004, 09:11   

Cytat:

Po to komisja kolejkowa, w tym ja, stworzylismy t±listę, aby jej przestrzegać. Nie wiem czy zauważyłe¶, ale my pilnowali¶my zeby się nie pchano, a ja, ponieważ iałem drugie miejsce na liscie, to byłem jednym z pierwszych którzy dostali podpis.

I tak potwierdza się stara zasada, że wszelkie listy społeczne, biurokracja, władza i socjalizm po cichu służ± tym co je stworzyli :D
_________________

 
 
KACEK 


Dołączył: 04 Cze 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 10 Czerwiec 2004, 10:07   

wlasnie..:Dpopieram..poza tym black ja sie nie pchalem..tylko sunalem z kolejka..:D:Pprzed ochroniarzem stalem 25 minut a prawie na nim wisialem..:] i jaka to byla kolejka jak koles mnie nie wpuszczal za sebie tylko ze 40 osob dookola.???gdzie tu sprawiedliwosc..??ja kolejki przestrzegalem..:/to inni sie pchali..:)nie masz sie co wkurzac mi chodizlo ot ze to nei mialo sensu bo itak ludzie to olali..:Dpozdrawiam imam nadzieje ze teraz troche zyskam..;)
 
 
 
settler 
Pirat Rabarbar


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 10 Czerwiec 2004, 10:35   

ja rozumiem Kacka, chodzi o to, ze nalezy postepowac zgodnie z zasadami, jak tylko sie da, ale czasem, zeby cos osiagnac w zyciu trzeba sie troche "porozpychac", bo inaczej sie zosatanie zadeptanym przez dziesiatki, badz setki innych dazacych w tym samym kierunku - zasada, ze kazdy dostaje rowno to wiadomo czym jest. Moze i piekna to zasada, ale wiemy tez co sie dzieje, gdy do teorii dodamy zwyklych ludzi.
i znowu brzydko skrecam w temat polityki, wiec moze zakoncze moje rozwazania :)
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
KACEK 


Dołączył: 04 Cze 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 11 Czerwiec 2004, 21:23   

nawet nie porozpychac bo ja stalem tak ze bylem pewny autografu..choc dostalem go dopiero o 18.05 czyli teoretycznie 5 inut po czasie..:Pale mi hcodzi oto ze ta lista to szlachetny pomysl ale niewlasciwy na taki tlum..:PPP
 
 
 
teodork
Gość
Wysłany: 12 Czerwiec 2004, 00:00   

Ta lista juz na dlugo przed przyjsciem Pratchetta byla sprawa beznadziejna i gdzies zginela. Ja sam dostalem sie tam na miejsce kolegi kolegi, ktory sie wpisal, a po jakichs 40 minutach slad po nim zaginal. Potem i tak proroctwo "ostatni beda pierwszymi" cialem sie stalo i osoby stojace przy wejsciu czyli bedace gdzies w srodku kolejki daly w tyl zwrot i tyle jakies kolejki istnialy.
Sam pozniej przepychalem i naklanialem do pchania sie ludzi z prawej strony sali, bo w innym przypadku stalibysmy tam az do JEGO przyjscia, co w takim zaduchu pewnie szybko by nastapilo. Bysmy tylko uslyszeli "PRZYKRO MI, ALE WYDAJE MI SIE, ZE AUTOGRAF DOSTANA INNI". Dlatego porzadek i kultura kultura, ale jak mawiala moja wykladowczyni "chamstwo mozna zwalczac tylko godnoscia osobista lub chamstwem do kwadratu". W tym przypadku drugie podejscie byloby skuteczniejsze, gdyby ochroniarze nie byli mniej wiecej zorientowani ktora strona sali ile czekala. Akurat w tutaj naleza im sie podziekowania, ze preferowali "wlasciwa" czesc kolejki.
Co do tekstow na balonikach: zenada.
No i pluje sobie w brode ze nie poprosilem Pterryego o wpis do indeksu w rubryce "High Energy Magic" :)) .
 
 
KACEK 


Dołączył: 04 Cze 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 22 Czerwiec 2004, 21:29   

teodork mi chodzilo nie o teksty tylko o ogolna zabawe ..:Ptaka jak podawanie balonika lub gluchy telefon ktory ktos przerwal..;/..:P
 
 
 
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 23 Czerwiec 2004, 10:42   

Teodork ma rację, to była żenada. Jest to głupia forma zabawy, ponieważprzeszkadza innym i dobitnie ¶wiadczy o kulturze osobistej bawi±cych. A co do listy teodork, to nie zgineła, tylko my j± wzieli¶my, a potem dali¶my następn± kartkę, ponieważ na pierwszej miejsca nie byłó.
 
 
teodork
Gość
Wysłany: 23 Czerwiec 2004, 18:17   

I tyle liste widziano, choc dosc ciekawa pamiatka :)) . Co do zabaw to przynajmniej niektorzy sie mniej nudzili, ale teksty na balonikach typu "fuck security" do nazbyt wyszukanych nie nalezaly, tym bardziej, ze po fanach Pratchetta nalezaoby spodziewac sie mniej topornego "humoru".
Moj pomysl na choralne wydawanie okrzyku uuk! przy wejsciu Pterryego nie zdobyl popularnosci :)) .
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 27 Czerwiec 2004, 20:04   

Notatka z DWMonthly86

"Proszynski in Poland have just published Feet of Clay, and Terry has just returned from a four day signing which had it been twice as long would not have satisfied Polish fans. They had to be turned away from the shops in their hundreds as there were too many wanting their books signed. At one time he was signing 20 books a minute; the only way to leave two of the shops to catch the last train was with the help of a column of security guards! "
 
 
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Konin/Warszawa
Wysłany: 27 Czerwiec 2004, 20:58   

Heh... Oby Terry wyniosl z tego tournee jakies wnioski i przyjechal juz za rok - tym razem na minimum tydzien :wink:
_________________

And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible

"Juggernauts" Enter Shikari
 
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 11 Sierpień 2004, 19:34   

Mam zdjęcia. Bardzo nieostre (wyrzucę ten aparat) niestety, ale s±. Gdzie zamie¶cić? Tutaj?
 
 
QbaJak 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Jastrzębie/W-wa
Wysłany: 11 Sierpień 2004, 20:35   

mozna tutaj a najlepiej bedzie jak w BV stworzy sie osobny temacik z fotkami
_________________
Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods.
 
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 12 Sierpień 2004, 14:28   

...niestety nie nast±pi to prędko, gdyż dzi¶ rano rozp/....szył mi się monitor. Mam tylko stary, lipny 640x480.....................................................
 
 
Bodhii
Gość
Wysłany: 25 Sierpień 2004, 19:03   

Hmm... a ja niestety nie byłam na spotkaniu z Pratchettem. Moja mama za to była i mam 5 ksi±żek z jego podpisem ^^. Oczywi¶cie, przedtym nie wiedziałam kim on wogóle jest... Dopiero potem dowiedziałam isę o ¦wiecie Dysku i o tym wszystkim... Ale gdybym czytała je wcze¶niej, to zapewne bym poszła... :D
 
 
Panna Szczurek
[Usunięty]

Wysłany: 26 Sierpień 2004, 09:30   

A ja musiałam niańczyć młodszgo brata kilkadziesi±t metrów od Pratchetta...
NIGDY sobie i rodzicom tego nie wybaczę!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime