 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
Przesunięty przez: Krejt 7 Maj 2006, 13:47 |
I Spotkanie forumowe [13-14 maja 2006] |
| Autor |
Wiadomość |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 2 Marzec 2006, 10:23 I Spotkanie forumowe [13-14 maja '06] Żółw jest płaski!
|
|
|
| settler napisał/a: | I jeszcze jedno...
Dlaczego Katowice?!?! |
| Gadio napisał/a: | | ołączam się do pytania. DLACZEGO. Katowice to mi już zupełnie nie pasuje. |
| Słupek napisał/a: | | Oczywiście dla mnie najlepszym miejscem na jakiś zlot byłoby 3city. Chociaż w te rejony chyba tylko ja i Sett mamy blisko. Katowice jakoś kompletnie mi nie odpowiadają geograficznie. Ciężko by było uzyskać jakąś zgodę na wyjazd. POzostaje w ostateczności ucieczka |
|
| |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 5 Marzec 2006, 18:35
|
|
|
Ja bym się mogła ewentualnie na to pisać. I, jak już wcześniej pisałam, raczej nie więcej entuzjastów |
_________________
 |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 30 Dołączył: 13 Lut 2004
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 18:11 I Spotkanie forumowe [13-14 maja 2006]
|
|
|
| Katowice byłyby super, blisko mam. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 19:18
|
|
|
Eh, do katowic, to mam tyle co do wawy, więc raczej odpada
Jeśli chodzi o mnie, to w grę wchodzą tylko: Kraków, Kielce |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Aida
Wiek: 31 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 19:46
|
|
|
Katowice są dla wszystkich niewygodne oprócz... PeWuCa. Bo ón tam mieszko. Ponoć.
Ja coś skrobnę jutrem albo pojutrzem może, bo dziś za Chiny nie wyrobię.
Haha tą kartkę od P.W.C. to mogłabym Wam sama napisać, mam IDENTYCZNY charakter pisma. :):)
Buźki dla Doroty. |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 20:32
|
|
|
| Aidmin napisał/a: | | Haha tą kartkę od P.W.C. to mogłabym Wam sama napisać, mam IDENTYCZNY charakter pisma. |
To napisz nam wszystkim...
A ja popieram kadydaturę czegoś na pomorzu, albo proponuję mazury. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 21:02
|
|
|
Ludzie, pomyslcie troche zanim zaczniecie pisac takie komentarze. Mi nie pasuja Katowice, poniewaz z Gdanska troche sie jedzie. I z takiego samego powodu spotkanie nie odbedzie sie na Pomorzu - z Katowic troche sie jedzie.
Dlatego najlepsza jest Warszawa. Kazdy ma dobre polaczenie i w miare podobne odleglosci. Dla mnie tak samo moze byc Lodz, czy Poznan, ale tam nie ma ekipy organizacyjnej, a do tego jest troche gorzej komunikacyjnie.
I z czystym sercem ostrzegam, ze Katowice stawiaja pod znakiem zapytania moja obecnosc... |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 21:09
|
|
|
| settler napisał/a: | | Dlatego najlepsza jest Warszawa. Kazdy ma dobre polaczenie i w miare podobne odleglosci. Dla mnie tak samo moze byc Lodz, czy Poznan, ale tam nie ma ekipy organizacyjnej, a do tego jest troche gorzej komunikacyjnie. |
Ja pisałem też pisałem, że najlepiej Warszawa. Tu mogę się dołączyć do ekipy organizacyjnej. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 21:13
|
|
|
No właśnie, tak każdy może pisać - temu nie pasuje tutaj, tamtemu gdzie indziej... Najsprawiedliwiej byłoby, gdyby te spotkania organizować raz tutaj, raz tam (np. raz w Warszawie, raz na Pomorzu, a kiedy indziej w Katowicach czy Krakowie).
Tylko rzecz NAPRAWDĘ ważna: KONIECZNIE uprzedzajcie duuużo wcześniej o takim spotkaniu - nawet dwa tygodnie może nie wystarczyć - w końcu każdy ma swoje życie i plany. Optymalnym rozwiązaniem byłby np. jeden miesiąc, ale zdaję sobie sprawę z tego, że to raczej marzenie... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Moderator

Wiek: 22 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 21:19
|
|
|
To spotkanie było organizowane racze spontanicznie. Jako dodatek do imprezy tworzonej przez prószka...
___________________
EDIT:
... dopiero później zauważyłem, że to mój trzechsetny post! |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela. |
| |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 21:33
|
|
|
| No tak, wiem. Tylko piszę to na zapas, bo naprawdę bym chciała pojawiać się w przyszłości na takich zjazdach... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 21:43
|
|
|
Ja również obstaję przy Warszawie czy Poznaniu, ew jako centrum Polski Łódź, ale z łodzi to raczej nikogo nie mamy, oprócz niejakiego boota , ale krążą słuchy ze ostatnio zacumował w Bydgoszczy |
|
|
|
 |
otencja

Wiek: 30 Dołączyła: 01 Mar 2006
|
Wysłany: 1 Marzec 2006, 23:13
|
|
|
| Aidmin napisał/a: | Buźki dla Doroty. |
bardzo dziękuję;) i nawzajem, mam nadzieję na szybkie spotkanie, nawet może być na Mazurach;) |
_________________ Zawsze wiem gdzie jestem. Tylko czasem nie wiem gdzie jest wszystko inne... |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 2 Marzec 2006, 00:20
|
|
|
| Agata_G napisał/a: | | Najsprawiedliwiej byłoby, gdyby te spotkania organizować raz tutaj, raz tam (np. raz w Warszawie, raz na Pomorzu, a kiedy indziej w Katowicach czy Krakowie). |
I na kazdym bylby 2, max 3 osoby... |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2 Marzec 2006, 09:34
|
|
|
| settler napisał/a: | Agata_G napisał/a:
Najsprawiedliwiej byłoby, gdyby te spotkania organizować raz tutaj, raz tam (np. raz w Warszawie, raz na Pomorzu, a kiedy indziej w Katowicach czy Krakowie).
I na kazdym bylby 2, max 3 osoby... |
Tak, ale jeśli spotkania będą organizowane tylko w jednym miejscu, to będą na na nie przyjeżdżać tylko TE SAME osoby (te, które mają blisko) - czyli i tak źle, i tak niedobrze... Przecież nie piszę, żeby te spotkania organizować na samych krańcach Polski - np. na Helu, czy na Giewoncie - bliżej środka, ale jaz bardziej z północy, raz bardziej z południa.
I jeśli już się tak zastanawiamy, to co pozostaje? Plebiscyt? Głosowanie smsami? Wyliczanka? Na które miasto będzie najwięcej głosów, to tam się odbędzie?
To ja głosuję na Kraków (oczywiście ), Katowice, z bólem serca na Warszawę - właściwie, niech będzie cała południowa Polska. Kto da więcej? |
_________________
 |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 2 Marzec 2006, 09:53
|
|
|
Jestem ciekaw:
co do przyszłych spotkań- dlaczego nie mają się odbyć gdzieś gdzie wszyscy będą mieli Bardzo Daleko i wtedy będzie równo i sprawiedliwie;-)
co do spotkania, którego dotyczy niniejszy temat - do kogo należy pieczęć Niewidzialnego Uniwersytetu?? |
_________________ |
|
|
|
 |
VenaKruczowłosa
VIP

Dołączyła: 03 Lut 2005
|
Wysłany: 2 Marzec 2006, 12:15
|
|
|
Też jestem za Katowicami. Nie wiem czy wyznaczony termin będzie mi odpowiadał, ale na pewno będę miała niedaleko (wiem, paskudny argument ).
Co do pieczęci, to swojego czasu na południu Polski (w Gliwicach) była księgarnia, która sprowadzała takie gadżety, a także figurki, podpórki do książek itp.. |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2 Marzec 2006, 12:23
|
|
|
Wszytkie wymieniane miasta, krążą wokół Poznania, i to miasto wydaje mi się najbardziej sprawiedliwe, bo i z okolic Trójmiasta i Katowic, a takze Warszawy jest w miarę równa odległość
http://mapa.szukacz.pl/
Co myslicie o Poznaniu, jako o neutralnym gruncie. Pozatym z Poznania mamy Krasnolę |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 2 Marzec 2006, 12:23
|
|
|
Przecież to jest normalne, że spotkanie forumowe odbędzie się w jednym miejscu i jeden będzie miał dalej, a drugi bliżej. A czy ktoś przyjdzie, czy nie, to już inna sprawa. To naprawdę zależy od chęci (a 10 zł w tę czy w tamtą, to już chyba raczej nie stanowi wielkiego kosztu. Ludzie to nie jest DiscworldCon gdzie za dobę hotelową płaci się z 500 zł jak nic!
Ja nie przyjadę, ja mam daleko, a czemu nie koło mnie? To tak jakby każdy chciał żeby spotkanie forumowe było jak najbliżej jego miejsca zamieszkania, najepiej w pokoju obok. Najważniejsze jest chyba to, żeby znaleźć tani lokal, tani nocleg, tanie jedzenie. Wtedy koszt całego wyjazdu to będą bilety i jedzenie. Oczywiście, najlepiej byłoby w centrum, ale jak na razie proponujecie Wawe. Jak znajdziecie tani lokal, tani nocleg, to spoko, ja mogę wszędzie dojechać. Ale.
Ale z założenia, a przynajmniej taka była propozycja przy stoliku w Trafficu, planowaliśmy imprezę, jak już będzie cieplej, właśnie dwudniową, z możliwością noclegu.
Poza tym, że większość osób jak do tej pory nie popatrzyła dalej niż miejsce na mapie i to miejsce gdzie aktualnie siedzieli, to nie wiem czy zauważyliście, ale zazwyczaj konwetny czy spotkania mają program. Takie spotkania jak w Tarfficu, to sobie można robić bez prgramu, siąść sobie pogadać, i będzie fajnie. Ale jak ma być jakiś program, atrakcje. To dobrze byłoby coś przygotować. A nie przygotuje się nic, jeżeli wynajmie się jakiś lokal i wejdzie się tam 10 minut po skończeniu innej imprezy. A sprzęt audio? No przydal by się. Video też by się przydało. Można by kogoś zaprosić. I co zaprosi się taką osobę na piwo i hot-doga z budki przed klubem. Wątpię.
I właśnie biorąc powyższe pod uwagę, zaproponowałem Katowice, ponieważ PWC należy do klubu ŚKF i od słowa do słowa wyszła rozmowa, że tam bez problemu można coś takiego zrobić. Powtarzam: darmowy lokal, w którym takich imrez i spotkań było mnóstwo, darmowy nocleg, dla osób, które nie będą musiały wracać po pierwszym dniu. Nocleg oczywiście w sensie przywiozionych ze sobą: karimat/śpiworów/namiotów/łóżek/ trumien/etc. Można sobie coś upichcić (chleb krasnoludów?), są naczynia. Jest sprzęt grający, jest duży ekran wysuwany, na którym można coś pooglądać, nie wspomnę, że moglibyśmy zaprosić samego Piotra Cholewę Wiem, że tam jakbyśmy się zdecydowali, można taki konwent przeprowadzić.
Tak jak powiedziałem, ja mogę jechać gdziekolwiek, nawet nad morze, i wcale nie będę dalej proponował Katowic, jeżeli ktoś znajdzie dogodniejszą lokację "dla wszystkich" z podobnymi warunkami (w sumie koszt sprowadza się do biletu w dwie strony i do jedzenia, lokalnych biletów miejskich). Po prostu na razie, większość tylko narzeka i marudzi a nic konkretnego nie pisze. Oprócz extremalnych przypadków, to jest tylko chęć samego uczestnictwa, zgromadzenie funduszy i dopasowanie się do terminu.
Let the others speak... |
|
|
|
 |
Aida
Wiek: 31 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 2 Marzec 2006, 13:05
|
|
|
Dobrze gada, dać mu wódki!
Wiecie, jeśli chodzi o chęć uczestnictwa, to wiedzcie, że na forum konkurencyjnego Harrego Pottera, przebywają nastolatki. 13-16 lat. I te nastolatki, moi drodzy jeżdżą po kilkanaście-dziesiąt osób na spotkania forumowe, jednodniowe, ze wszystkich krańców Polski. Gościłam/nocowałam u siebie w swoim czasie dziewczynę, 15 lat, spod Szczecina, która mieszka w ciemnym lesie, 20 km od większej drogi i jechała całą dobę, żeby na 4 godziny spotkać się z koleżankami w Warszawie.
Ja najrozsądniejsze widzę takie rozwiązanie, żeby zrobić 2-3 dniowy zlot, (pomysł ŚKF bdb ), najlepiej z jakimś ogniskiem, noclegiem np. w akademiku (w wakacje można zdaje się wynajmować jak na wczasy) i jakimiś imprezami towarzyszącymi. Nie musi to być na początki Hiper-Profesjonalny Konwent, wystarczy po prostu zlot. Mamy kapelę. Mamy grafika-projektanta. Mamy Cholewę. I tak będzie fajnie.
Aha chciałam zaprotestować. Ktoś ostatnio użył przy mnie wyrażenia (Vanti?), że "za mało osób czyta Pratchetta". Po raz któryś się z tym spotykam. Heh. Może "za mało" bo powinno być więcej, ale jeśli chodzi o ludzi jako takich, to czytających Pratchetta jest wiele więcej niż nam się zdaje. Nie wszyscy siedzą na forum. Nie wszyscy mają świra. Nie wszyscy biegają z transparentami "ZA SMALEC I PRATCHETTA". Ale czyta bardzo dużo.
Nie pamiętacie co było jak Pracz wpadł do Polski?
EDIT Kor!
ewentualna kontynuacja ostatniego akapitu mile widziana ale w innym temacie |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime |