|
Gentlemen |
| Autor |
Wiadomość |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 29 Październik 2008, 12:06
|
|
|
można by to rozwiązać bardziej systemowo.
Spotkałem się z takim rozwiązaniem, bardzo różnych problemów na innych forach.
1. Zakłada się temat w dziale technicznym z zestawem najczęściej popełnianych błędów, z wyjaśnieniem - np. linkiem do wyjaśnień na stronie PWN.
2. w przypadku złamania którejś z tych zasad - wklejać po prostu linka do owego tematu.
Oczywiście to może dotyczyć takich problemów bardziej gramatyczno-składniowych, a nie pisania "góra" przez "ch". W przypadku typowych ortografów polecać ludziom używanie przeglądarki z korektą ortograficzną.
Dla mnie taki system byłby najkorzystniejszy, sam popełniam wiele błędów i bynajmniej nie jestem z tego tytułu dumny, często po prostu nie wiem jaka forma jest poprawna i piszę skupiając się wyłącznie na treści. |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 29 Październik 2008, 18:31
|
|
|
Słuchaj, ja już nie zliczę, ile razy pisałam na forum o tym, żeby korzystać, jeżeli nie ze słowników, to chociaż z autokorekty w Firefoksie lub w Wordzie. I co? I gó... guzik. Ludziom się po prostu nie chce i nie wierzę, żeby takie "polecanie" cokolwiek zmieniło, skoro nie zmieniło przez tyle czasu.
Właśnie wysłałam pierwszą pouczającą PMkę. Nie powiem, do kogo, ale sami poszukajcie, bo warto - błąd iście zabawny . |
_________________
 |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 29 Październik 2008, 20:41
|
|
|
| Agata_G napisał/a: | Właśnie wysłałam pierwszą pouczającą PMkę. Nie powiem, do kogo, ale sami poszukajcie, bo warto - błąd iście zabawny . |
Ej... nie do mnie. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 30 Październik 2008, 08:56
|
|
|
Agata> wiem i właśnie dlatego tak myślę, że może lepiej jest zamiast pisać za każdym razem co i jak - co może źle odbić się na Twoich zasobach czasowych - wrzucać w jakieś jedno miejsce opisy. A wklejać tylko link do tematu. Prawda jest taka, że nikogo do niczego nie zmusisz. Dany delikwent musi poczuć potrzebę poprawy. Pomijam fakt zachowań pt. "robię błędy i dobrze mi z tym" czy też "robię błędy, będę robić błędy, jestem z tego dumny i nic nikomu do tego" bo takie postawy też na tym forum zaobserwowałem.
a co do firefoksa - to ja mam taki problem, że przy moim dość słabym wzroku i "nierozróżnianiu delikatnych barw" - najczęściej nie widzę tych "wężyków" i muszę się specjalnie przyglądać
edit> na niektórych forach jest jeszcze tak, że obowiązkowo należy przejść przez fazę "podglądu". Czasami to wystarcza aby jakiś błąd poprawić, czasem pomaga się zastanowić, czy to co się napisało to rzeczywiście to co się chciało napisać |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 31 Październik 2008, 21:42
|
|
|
ja z góry przepraszam za literówki, ale moja klawiatura i moje palce pianisty wespół bywają nieco gorszącym połączeniem i staram się zawsze przejrzeć posta przed wysłaniem, ale czasem coś mi umknie, naprawdę z góry bardzo przepraszam.
Błędów ort. nie robię, jakoś ortografia - chwaląc się bezczelnie - mi nigdy kłopotów nie sprawiała.
Poza tym, jak ktoś jest dys-, to może zainwestować w taką księgę zwaną Słownikiem Ortograficznym =P |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 31 Październik 2008, 21:56
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | | Poza tym, jak ktoś jest dys-... |
Znaczy leniem?
Jakoś ciągle nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to nic innego jak usprawiedliwienie lenistwa.
Ostatnio mnie dyskalkulia rozwaliła. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 31 Październik 2008, 21:57
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | | Poza tym, jak ktoś jest dys-, to może zainwestować w taką księgę zwaną Słownikiem Ortograficznym =P |
Nie musi bo jest sjp.pwn.pl. Wbrew wszystkim znakom na niebie i forum, gdy mam problem i wiem "jakie u" to tam sprawdzam i mam dodany jako wyszukiwarke w operce. A to wszystko przez was, wiec mozecie byc z siebie dumni. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 1 Listopad 2008, 18:53
|
|
|
jejku, niechcący wywołałam krucjatę przeciw dys-
przyjmijmy, że dys- naprawdę istnieją, choć fakt, połowa zaświadczeń to lewe papiery załatwione po to, by mieć więcej czasu na pisanie matury, niestety... ale chyba istnieją tacy naprawdę dys?
ja ze swej strony bazgrzę niesamowicie, jestem leworęczna ku rozpaczy wszystkich, uparłam się jeszcze piórem pisać... ale podobno dysgrafii nie mam. Możliwe, że jestem leniem po prostu.
settler: gratulejszyn dobre podejście, choć ja zawsze będę twierdzić, że prawdziwy, materialny, że tak to ujmę, słownik, zawsze będzie lepszy. |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 1 Listopad 2008, 21:13
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | ja ze swej strony bazgrzę niesamowicie, jestem leworęczna ku rozpaczy wszystkich, uparłam się jeszcze piórem pisać... ale podobno dysgrafii nie mam. Możliwe, że jestem leniem po prostu. |
Przepraszam, że offtopuję, ale muszę zapytać.
Atrament się nie rozmazuje przy pisaniu piórem lewą ręką? |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 1 Listopad 2008, 21:57
|
|
|
| rozmazuje lekko i to jest kolejny aspekt nieczytelności tego, co napiszę xD ale kocham piórem pisać. Poszłam na kompromis z profesorami i sprawdziany piszę zazwyczaj długopisem. Chyba, że potrzebuję szczęścia, wtedy muszę pisać piórem =P |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Łukasz
Aniołek Krejta

Wiek: 21 Dołączył: 21 Gru 2005 Skąd: Nie Warszawa
|
Wysłany: 1 Listopad 2008, 22:47
|
|
|
Pisanie lewą ręką nie jest takie trudne. Co prawda piórem piszę prawą ale ją kiedyś miałem w gipsie przez półtora miesiąca. I przez ten czas pisałem lewą. ^^ Udało mi się sprawdzian z geografii na 5 NAPISAĆ i z matematyki też chyba na 5. Ale w sumie ponoć za młodu dość długo nie mogłem sobie ręki przewodniej dobrać.
Tak swoją drogą to też jestem "dys". Tyle, że bez orzeczenia. Nie chciało mi się po prostu fatygować. A moi nauczyciele zapewne pomstują na to jak "kaligrafuję"... Zatem odrzuciłbym lenistwo jako przyczynę wykręcania się od ortografii papierkami z poradni. |
_________________
|
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 2 Listopad 2008, 12:25
|
|
|
Ja miałam na myśli własne lenistwo, bo umiem pisać ładnie... tylko, że w tempie, przy którym A'Tuin to jest szybkobiegacz
A lewą ręką się - moim zdaniem - pisze się leworęcznym tak samo, jak i prawą praworęcznym. Taka natura, trudno, jestem może upośledzona
Może lepiej koniec offtopu...? |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2 Listopad 2008, 13:51
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | | settler: gratulejszyn dobre podejście, choć ja zawsze będę twierdzić, że prawdziwy, materialny, że tak to ujmę, słownik, zawsze będzie lepszy. |
W czym niby ma byc lepszy? Gdybym mial pisac posta kartkujac wielka ksiege to bym albo w ogole nie sprawdzal, albo nie pisal postow. Wiec jesli chodzi predkosc i wygode to elektroniczny jest lepszy, podobnie jesli chodzi o jakosc. Wyszukujesz w slowniku jezyka polskiego, ortograficznym, encyklopedii. jesli bys miala to wszystko przejrzec w wersji papierowej to ja podziekuje. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 2 Listopad 2008, 15:27
|
|
|
z jakością się niestety zgodzić nie mogę. Internet nie jest najbardziej wiarygodnym źródłem informacji. Nie mówię, że słowniki internetowe zawierają błędy, ale prędzej one zawierają niż PWNowskie tomiszcza^^
Owszem, czas jest ważny, zgodzę się. Jednakże primo ja sprawdzam wyraz w słowniku raz na rok mniej więcej, bo błędów ort. zasadniczo nie robię, secundo - a jednak jestem konserwatywną marudą i zawsze przedkładam sprawdzanie w książce nad sprawdzenie poprzez wystukanie czegokolwiek w Google |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 2 Listopad 2008, 15:39
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | | Nie mówię, że słowniki internetowe zawierają błędy, ale prędzej one zawierają niż PWNowskie tomiszcza^^ |
No LOL. A niby dlaczego słownik internetowy z PWN-u będzie zawierał więcej błędów niż słownik "książkowy" z PWN-u? Nie pojmuję takiego sposobu rozumowania, ponadto uważam, że taki tok myślenia jest całkowicie błędny - znacznie trudniej jest wydać erratę do słownika tradycyjnego, niż poprawić błędy w danych słownika internetowego. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2 Listopad 2008, 17:30
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | | z jakością się niestety zgodzić nie mogę. Internet nie jest najbardziej wiarygodnym źródłem informacji. Nie mówię, że słowniki internetowe zawierają błędy, ale prędzej one zawierają niż PWNowskie tomiszcza^^ |
Do tego co Qba napisal moge tylko dodac, ze chyba niedokladnie czytasz. Podalem link do slownika PWN, z ktorego korzystam, a ty piszesz, ze slownik PWN jest lepszy. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 2 Listopad 2008, 18:07
|
|
|
jeeeeejku...
Nie mówiłam o tym Waszym konkretnym słowniku, a generalnie o wiedzy z neta. Czyżby nie można już było generalizować...? powtarzam, mam słabość do książek, a niechęć do wiedzy internetowej, e-booków i czego tam jeszcze. Coś przeczytane w internecie (książka, o zgrozo ) to dla mnie żadna wiedza. Dla mnie słownik pozostanie tomiszczem. Śmiejcie się xD |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2 Listopad 2008, 21:22
|
|
|
| lady_Vetinari napisał/a: | | Nie mówiłam o tym Waszym konkretnym słowniku |
Ale ja odpoczatku pisalem o slowniku PWN, ze w internecie bywaja lepsze i gorsze to nie musisz mowic, ale dokladnie tak samo jest z papierowymi. A akurat slownik PWN jest dokladnie taki sam jak papierowym (nawet jak Qba zauwazyl - teoretycznie moze byc lepszy), ale duzo wygodniejszy. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: A-M/Breslau
|
Wysłany: 5 Listopad 2008, 13:36
|
|
|
OK, OK, przepraszam, jeśli ktoś się poczuł urażony |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 10 Listopad 2008, 00:46
|
|
|
| Szczery napisał/a: | | Żeby nasza policja działała tak sprawnie jak Forumowa Straż Ortograficzna ^^ |
Yay!
Czuję się zaszczycona, że ktoś wreszcie zauważył moją ciężką pracę dla Dobra Wspólnego Forum .
[A przy okazji chcę przypomnieć Korowi - POPRAW POSTA!] |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|