|
Nasz FanFik |
| Autor |
Wiadomość |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 5 Maj 2004, 10:40 Nasz FanFik
|
|
|
Tak sobie przeglądałem ostatnio stronki o jednym z moich ulubionych seriali - The X-Files, i na jednej stronie fani żarliwi wpadli na pomysł, żeby
stworzyć swój jeden sezon - swoje odcinki.
No i sobie pomyślałem, że to samo moglibyśmy zrobić my; tylko nie sezon
ale jedną książkę czy opowiadanie wspólnymi siłami stworzyć.
Stworzyć coś na kształt ogólnego szkieletu a potem kolejne epizody i jak znalazł. Zostaje sprawa kto by odpowiadał za całość. Sądzę że z tym nie byłoby problemu. Każdy [ten co by chciał] napisałby coś i jakiś audytor by to zkleił
Co wy na to ?? |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 5 Maj 2004, 10:56
|
|
|
1. O ile sie nie myle to w II jest "Chomix Reanimacja" siegajacy swoimi poczatkami do korzeniu UA-M - czyli tam gdzie nawet ja nie pamietam
2. Na ZKzK powstal juz jeden (parz tamat w ZjawiskachOkolodyskowych)
3. Nie widze nic przeciwko jesli tylko znajdziesz chetnych
4. ZANIM COKOLWIEK NAPISZESZ TO POMYSL GDZIE TO UMIESCIC CZYLI W JAKIM TEMACIE I DZIALE (po to one są) BO JUZ DZISAJ 2 RAZ PO TOBIE SPRZATAM
przenosze do II
PS wlasnie sie skaplem ze jednak nie drugi - sorry moj blad z jakoscia tlumaczen ale po prostu nie zrozumialem intenncji i myslalem ze w nie ten temat wlożyłeś |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 5 Maj 2004, 13:22
|
|
|
Bój się Kormaciek................ |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 5 Maj 2004, 16:57
|
|
|
| A ja jako wspólmoderator niestety byłem wtedy w szkole, a nauczycielka wyrzuciła mnie na przerwie z sali informatycznej,by ''zażyć trochę wiosny''. Dzięki że załatwiłeś QbaJack, prawdopodobnie mógłbym to zrobić dopiero teraz. |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 5 Maj 2004, 18:29
|
|
|
| Nom, ale wspomóżcie kolegę, gromyście już naciskali... |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 6 Maj 2004, 15:18
|
|
|
no przeciez napisalem ze nie mam nic przeciwko... reszte wspomagania dozuce w miare mozliwosci i weny jak juz fanfic ruszy |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 17:19
|
|
|
ok. mam już pomysł, a raczej zarys pomysłu na ""główną"" fabułę. W sumie to zarys, albo nawet zarysik.
Okazało się że cokolwiek wymyślałem to przypominało mi coś co T.Pratchett już napisał.
Na razie nie będę może zdradzał.
Ale czekam teraz może na wasze pomysły co do głównego bohatera i "głównej fabuły"".
Pmożecie??? |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:11
|
|
|
| Może tym razem będzie coś o Straży? O Rincewindzie już było sporo. |
|
|
|
 |
SKRP
Moderator

Wiek: 23 Dołączył: 16 Lut 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:13
|
|
|
| Straż? W konwencji mrocznych, przesiąkniętych złem i zgnilizna moralną klimatów z "Żegnaj laleczko" rodem z Discworld Noir (i prozy R. Chandlera)? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:14
|
|
|
| Jak piszemy o straży to ja się na to piszę... ;P |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:15
|
|
|
| re: settler Dokładnie! Jak widzę coraz więcej chętnych się znajduje. A straż to najlepszy temat, choć nie ukrywam, może być trudniejszy niż inne. |
|
|
|
 |
SKRP
Moderator

Wiek: 23 Dołączył: 16 Lut 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:19
|
|
|
Oprzemy się na bohaterach ksiażkowych, czy tez stworzymy własnych rekrutów? A może... Lewton? Ten jego niezapomniany prochowiec... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:21
|
|
|
| re: up Fanfik z Lewtonem? Genialne! |
|
|
|
 |
SKRP
Moderator

Wiek: 23 Dołączył: 16 Lut 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:23
|
|
|
| No właśnie, to jest po prostu zabójczy pomysł. Proponuję, zeby akcja działa się jeszcze przed wydarzeniami z Discworld Noir - ułatwi to sprawę nieznającym gry. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:27
|
|
|
| Może wstwimy tę łapówka za którą wyrzucili go ze straży? Mielibyśmy punkt zaczepienia historii, a po nim zrobilibyśmy jakieś jego zlecenie jago prywatnego detektywa. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 11 Maj 2004, 19:28
|
|
|
Wlasnie wszedlem do tego tematu, zeby zaproponowac Lewtona
re SKRP, nie wiem, czy to mocno ulatwi sprawe, gdyz w grze jest duzo powiedziane o jego przeszlosci. Chociaz, jesli umiejscowimy to jakos dokladnie - tak calkiem niedlugo przed wydarzeniami z gry, to sie da zrobic (choc wtedy i tak nalezaloby znac gre...) |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 12 Maj 2004, 10:36
|
|
|
no to się włączę w końcu
re : Dagger
No właśnie, o straży byłoby chyba najtrudniej napisać. Ale jakby już powstało to byloby coś, kurcze !!
re : prawie wszyscy
No właśnie też wpadłem na pomysł Lewtona, i też na akcję dziejącą się Discworld Noir. Oczywiście jak i Lewton to i Straż co ucieszy Aide. Stare postacie mogą zostać - Nobby i inni, można dołączyć naszych rekrutów.
Druga sprawa,
Jak ktoś przeszedł grę i pamięta sprawę związaną z Lewtonem i Strażą i ogólnie z jego wywaleniem ztamtąd, to niech napisze. Ja niestety nie zdążyłem przejść gry całej, bo kumpel zabrał mi CD-ki, a też dobrze nie pamiętam.
Trzecia sprawa.
Powstałoby coś na klimat strug deszczu, jazzu w podejrzanych knajpkach, i kryminalnej zagadki. No i prochowca. Jakby się dołączyło kogoś na kształt Carmelli [dobrze pamiętam??] taką Femme Fattale to nie wiem czy nie przypominałoby to trochę gry?
Czwarta sprawa
To jeszcze zostały 2 sprawy
Piąta sprawa.
Fabuła by się przydała[trzymam się pomysłu , że Lewton jako główny bohater, jak ktoś ma inne niech pisze jeszcze, nic jeszcze nie jest przesądzone] trzymająca się kupy, skomplikowana[chodzi mi o śledztwo] i klimatyczna. Ale sądzę że tu nie problemu.
Szósta sprawa.
Dosyć ważna. Załóżmy że fabuła będzie gotowa, i zabieramy się za pisanie. To wszystkie pomysły są oficjalne wtedy i każdy wszystko wie, czy po prostu, czy pisze kilka osób, a reszta ze zniecierpliwieniem czeka? A pomysły wtedy wysyłamy na prywatne wiadomości? |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 12 Maj 2004, 13:11
|
|
|
| Cytat: |
re : prawie wszyscy
|
Jesli chodzi o Straz to jest ona na tyle duza, ze to chyba nie problem. Nowe postacie trzebaby wprowadzic, jako otoczenie Lewtona (dziewczyna, przyjaciele, wrogowie).
Duzo by tu pisac o co dokladnie chodzi? O to co bylo z Lewtonem przed gra, o to co sie w niej stalo, czy o to jak sie skonczylo? Inna sprawa, ze ja tez pewno idealnie wszystkiego nie pamietam.
Taki klimat bylby wspanialy! A wlasnie tez stwierdzilem, ze jesli bysmy chcieli nawiazywac do klasyk gatunku noir, to w pewnych momentach bysmy pewno sie pokrywali z gra.
no to jedziemy dalej
Trzeba jakos zaczac. Na razie nie mam pomyslu, ale mozna by wprowadzic smierc wspolnika na styl 'Sokola Maltanskiego'.
Jak chcecie |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 12 Maj 2004, 14:57
|
|
|
Sprawa szósta:
Tak jak zwykle. Pisze kto chce, ale jeśli napisze jakieś bzdury, to ja je skasuje. Piszemy z sensem i na temat( a w dodatku przyzwoita długość, tzn. jednolinijkowe posty sobie mozecie podarować).
W reszcie popieram settlera. |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 13 Maj 2004, 08:16
|
|
|
1. myślałem settler żeby ktoś przybliżył, co się stało z Lewtonem przed grą.
2. mam jeszcze drugi pomysł, w sumie to wpadł mi dzisiaj, przy śniadaniu.
jakby tak wymyślić Discworldowy Dziki Zachód. Z sallonami(parodia Bębna) z paniami negocjowalnego
afektu, zbirami i powiedzmy gildią Kowboi, no albo bez gildii, tylko żeby bohaterem był np. jakiś kowboy,
albo szeryf |
|
|
|
 |
|
|