Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze poczatki, czyli kto i jak z Pratchettem zaczynal
Autor Wiadomość
Gracjan 


Wiek: 25
Dołączył: 24 Lut 2005
Skąd: MOCKBA
Wysłany: 24 Luty 2005, 17:22   Nasze początki

Cze¶ć, jestem nowy na tym forum:D
Zacz±łem czytać ksi±zki z cyklu, jako¶ tak przed liceum.
Kiedy¶, bodajże w roweże błażeja, pokazywali wywiad z terrym, jaki¶ czas potem widziałem w gazecie recenzje "CIEKAWYCH CZASÓW", pomy¶lałem że sobie zafunduje tak± Fantastykę na wesoło i troche zmienie klimat, po SF, i klasycznej fantasy, bo już wtedy zdarzało mi się czytać kruttkie komediowe opowiadania:)no i wsi±kłem.
 
     
Hayate 

Dołączył: 14 Lis 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25 Luty 2005, 09:57   

Ja zacz±łem rok temu od "Koloru magii". Moi koledzy czytali Pratchetta, więc byłem ciekawy czy i mi się spodoba. KM okazał się fajny, więc zaraz po jego przeczytaniu pobiegłem do Empiku po BF. Następne ksi±żki były coraz lepsze.
I tak się zaczęło :D .
 
     
Vera 


Wiek: 21
Dołączyła: 16 Mar 2005
Skąd: Starogard Gdański
Wysłany: 18 Marzec 2005, 17:58   

Ja zaczełam rok temu przed wakacjami.To sprawka mojej kuzynki per Bibliotekarki która czytała mi cytaty. Spodobało mi się, więc zgrała mi wszystkie książki na płytkę a ja powoli przebijałam się przez ścianę humoru Pratchetta. W końcu zaczęłam zbierać własne książki i mam już niezłą kolekcję. Tak więc chwała mojej kuzynce i Terremu Pratchettowi!
_________________
Absolutnie nikt mnie nie zmuszał do pisania tego posta. To co napisałam może być wykorzystane przeciwko innym ( i od niedawna przeciwko mnie). Aargh!
  
 
 
     
Aida
Gość
Wysłany: 18 Marzec 2005, 19:06   

http://www.atuin.kultura.org.pl/wywiad-aida.html
 
     
SStefan 
VIP


Wiek: 23
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Druga Ćwiartka
Wysłany: 19 Maj 2005, 13:59   

Cóż... Może zacznę od początku, a wam radzę wygodnie usiąść, gdyż jestem istotą niezwykle gadatliwą...
Praczet... O Praczecie (WIEM, jak to się pisze!) przeczytałam w "Nowych książkach" (moja mama jest bibliotekarką i to czyta), przy okazji, chyba, wydawania "Ostatniego bohatera". Dobra, kul, kolejne "fantasy", olałam to... Aż jakieś... Bo ja wiem? Pół roku temu? Chyba. Odwiedziłam kumpla. Kumpel jest starszy ode mnie trochę i ma świetny gust, jeśli idzie o literaturę. No, i oczywiście doskonale wyposażony regalik z książkami ;P Przyglądając się jego księgozbiorowi (cała Saga o Wiedźminie, jak pragnę zdrowia...) dojrzałam nazwisko "Pratchett" (o, widzicie, umiem to napisać!!!^-^) na grzbietach dwóch książek... Natychmiast pożyczyłam i... zakochałam się. Serialnie, miłość od pierwszego wejrzenia!
Od tej pory mam na koncie nawet sławetny zakup nowych książek do biblioteki liceum, do którego zacznę uczęszczać dopiero w przyszłym roku: Praczety dla mnie, Grishamy dla brata i Dicki dla kumpla. Matka- bibliotekarka to świetna rzecz ^^
Mam nadzieję, że będę umiała się na tym forum zachować i nie zostanę pobita za znajomość książek, albowiem pochodzę z dość ubogiej rodziny i czytam tylko te Praczety, które udaje mi się pożyczyć od innych... Swojego mam tylko "Morta", do tego po angielsku, bo mamie wstawiłam kita, że się angla będę uczyć, czytając takie książki...
_________________
"Zacznijmy od tego, że za czasów Józefa chłopaki wyprowadzili się do Egiptu jak w PRL-u za chlebem. Przez długi czas Izraelici i Egipcjanie byli ziomalami. Ale potem przyszła niewola izraelska. (Wiecie, widocznie zły diabeł zaczął działać)." <--N ie ma to jak wykwalifikowana katecheza XD
 
 
     
Sayoko 
VIP


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 19 Maj 2005, 21:07   

Pierwszego Pratchetta dostałam od mojej matki chrzestnej(która ma takiego dyskowego fijoła,że prawie mi dorównuje) na jedenaste urodziny. Był to "Kolor magii",a że z niewiadomych przyczyn osądziłam to dzieło po tytule i uznałam,że czytanie go jest poniżej mej godności jako prawie-że-dorosłej-osoby (jedenaście lat bardzo dużo :roll: ),sięgnęłam po niego dopiero dwa miesiące później...no i złapałam bakcyla nieodwołalnie. Potem szukałam "Blasku fantastycznego" po bibliotekach, a że nigdy go w żadnej nie znalazłam,serce zapłonęło mi jeszcze większą miłością,gdy trafiłam na niego w Tesco...
Obecnie znam już wszystkie wydane po polsku części ŚD(każda przeczytana co najmniej dwa razy). Mm swoje najulubieńsze postacie:
1. Genialny lord Vetinari,dla którego podjęłam się nawet trudu szukania informacji na angielskich stronach(a z angielskiego jestem dennna)
2.Babcia Weatherwax
3.Ś.P. pan Hong
Dostrzegacie w tym pewną prawidłowość?Same potężne,inteligentne i antypatyczne typy...one wychodzą PTerry'emu najlepiej =D>
Ach,zapomniałabym- czwarta lokata przypada kapralowi samozwańczemu człowiekowi Nobby'emu
_________________
space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement
 
 
     
LudoS 


Wiek: 25
Dołączył: 14 Wrz 2005
Skąd: Ślunsk
Wysłany: 15 Wrzesień 2005, 15:36   

Moja pierwsza ksiazka z tej serii byla "Straż! Straż!" a siagnolem po nia gdyz to byla ostatnia ksiazka fantazy w moim domu ktorej nie przeczytalem (jakies 5 lat temu to bylo)(wczesniej czytalem fantastyke na temat smokow i rycerzy), po przeczytaniu strazy zaczalem szukac nastepnych ksiazek w bibliotece lecz najgorsze bylo to ze zadnej nie znalazlem, dopiero na poczatku liceum odkrylem biblioteke ze zbiorem świata dysku i znow sie zaczelo, obecnie czytam "carpe jugulum" w nieoficjalnym tlumaczeniu, a potem zabieram sie za nast. ksiazki ktore bede musial juz kupic poniewaz te z biblioteki juz przeczytalem ;(
_________________
This is all get a little bit complicated.
Póg Mo Thón.
 
 
     
Skonto 


Wiek: 23
Dołączył: 09 Kwi 2004
Wysłany: 16 Wrzesień 2005, 17:25   

Ja zacząłem od Ciekawych Czasów i Rincewind wraz ze Srebrną Ordą powalili mnie na kolana. Potem miałem problemy ze znalezieniem kolejnych książek, czytałem je nie wg kolejności, ale jakoś poszło.
_________________
H20, CO2, KSG, ET - rzeczy do życia niezbędne!! |Uuk! - cała prawda o życiu
 
     
alasse 


Wiek: 24
Dołączyła: 27 Gru 2005
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 18:39   

dawno, dawno temu, uziemionej na łóżku szpitalnym alasse, kolezanka przyniosła blask fantastyczny, morta i rownoumagicznienie. wystarczyły trzy dni, zeby zakochac sie w Śmierciu, zaczac ubostwiac Bagaż i przyznac racje głowologii babci Weatherwax... [o oczarowaniu stylem i ironią autora juz nie wspominając :P ]
_________________
"Dwa Psy, Które się Gryzą? się Gryzą?! zawołał Człowiek-Wiadro. rany, oddałby prawą rękę, żeby się nazywać Dwa Psy, Które się GRYZĄ"

UUK!
 
 
     
Łukasz 
Moderator


Wiek: 21
Dołączył: 21 Gru 2005
Skąd: Nie Warszawa

Wysłany: 27 Grudzień 2005, 18:55   

[ Dodano: Wto Gru 27, 2005 6:55 pm ]
Moje pierwsze spotkanie z "Światem Dysku" nastąpiło w zdaje się te wakacje. Słyszałem o tej serii wiele dobrego i postanowiłem sie z nia zapoznać więc ruszyłem na poszukiwania. Jeżeli myślicie, że mi sie udało to się mylicie. W okolicznych bibliotekach nic nie znalazłem. Dopiero po jakims czasie przypomniałem sobie, że mam Kolegę, Który Mieszka Daleko i miał przyjechać na wakacje do mojej miejscowości do swojej rodziny. Kilka smsów i już było umówione, że jeżeli znajdzie w bibliotece to sprowadzi mi Książki. I wreszcie pewnego upalnego dnia trzymałem w ręce "Piramidy" i "Trzy Wiedźmy" I od tego się zaczęło.

Koniec
_________________
:+1:
 
 
     
Vergilius 

Dołączył: 31 Sty 2006
Wysłany: 1 Luty 2006, 22:18   

Działo się na Świecie Kuli niesionym przez boginię Grawitację ;) w roku 2003.
Pierwszą książką, jaką przeczytałem z serii o Świecie Dysku był Mort. Zaprawdę, zaprawdę było to istne objawienie przede mną geniuszu PTerry'ego. Potem były Piramidy, Wiedźmikołaj, Faust... ekhem... to znaczy Eryk, a potem musiałbym rekonstruować zdarzenia (ciekawe, że początki pamięta się najlepiej, a dalszy ciąg już nie bardzo - to tak, jak z siedzeniem w karczmie... ;) ). Do tej pory nie udało mi sie jeszcze przeczytać wszystkiego, a bo to mi czasu brakuje, a bo to bibliotekę mam biedną, a bo to sam jestem biedny... :P Aktualnie czytam BHAM i jestem pod wielkim wrażeniem aktualności tej książki :mrgreen:
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 1 Luty 2006, 22:31   

Ech, masz już dwa posty, co Cię jednak nasz tajny program nie usunie z bazy :]. A tak na serio, to piszesz, że zacząłeś od Morta. Cóż, wg wielu ludzi, na różnych forach, jest to najlepsza ksiażka Pratchetta z serii ŚD, to miałes dobry start.
 
 
     
Mattiah 


Wiek: 21
Dołączył: 03 Lut 2006
Skąd: Al Khali
Wysłany: 3 Luty 2006, 19:42   

Zaczynałem od "Ciekawych czasów", w Lipcu tamtego roku. Z początku książka była dla mnie niezrozumiała. Pierwsze strony opisywały bogów i Niewidoczny Uniwersytet. Nie potrafiłem jej jakoś czytać i odłożyłem ją. Dopiero gdy pojechałem na kolonie i nie miałem co robić zabrałem się za jej czytanie. Spodobała mi się. W październiku matka wypożyczyła mi z pracy Wiedźmikołaja. Ta książka przypadła mi do gustu i jest jak dotąd moją ulubioną. Postanowiłem poczytać więcej książek z serii ŚD. Następnymi były: "Mort"(utwierdzenie się w sympatii do Śmierci po Wiedźmikołaju), "Bogowie, honor, Ankh Morpork"(pojawienie się mojej ulubionej scenerii Świata Dysku - Ankh Morpork i Strażnicy próbujący je ujarzmić), "Maskarada", "Czarodzicielstwo", "Równoumagicznienie", "Piramidy". Aktualnie kończę "Na glinianych nogach". W bibliotece w pracy mamy skończyły się książki podpisane nazwiskiem Pratchet, w bibliotece osiedlowej nie byłem chyba ze dwa lata, nie wiem co począć. :(
_________________
A mulato, an albino, a mosquito
My libido
 
     
Kor 
Moderator


Wiek: 30
Dołączył: 25 Kwi 2004
Skąd: Mstuff
Wysłany: 3 Luty 2006, 20:37   

Ja bym spróbował coś kupić, żeby mieć swoje i oko cieszyć :wink:
 
 
     
Uboot 
Moderator


Wiek: 27
Dołączył: 16 Maj 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Luty 2006, 23:12   

Kormaciek napisał/a:
Ja bym spróbował coś kupić, żeby mieć swoje i oko cieszyć


Łatwo Ci mówic, ale zauważ że Mattiah mieszka w Al Khali...Chyba że wyskok do Ankh-Morpork w weekend :P
 
     
Henna 
Moderator


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 5 Marzec 2006, 14:55   

Ja natomiast - jak wielu mnie podobnych - wpadłam przez przypadek na Pomniejsze Bóstwa w bibliotece. Kompletnie nic wcześniej nie słyszałam o Pratchettcie, ale mimo wszystko wzięłam. Pierwsze wrażenia: nie spodobała mi się okładka. A potem po przeczytaniu lekki szok. Potem były RO a dalej samo poszło... Za Kosiarzem biegałam chyba z pół roku, zanim w końcu dorwałam w księgarni...

I jednej rzeczy w życiu nie zapomnę - za to pokochałam Pratchetta - Balistyczna Kiełbasa z 3W!!!!!!!
_________________

"Już lepiej powiedz Feniks. Fenomen to diabli wiedzą, co to jest, może jakieś świństwo" -
A Midsummer Night's Dream
  
 
 
     
Gadzinisko 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 5 Marzec 2006, 15:05   

Gehenna napisał/a:
Balistyczna Kiełbasa z 3W


Wyprawy czarownic...

Gehenna napisał/a:
wpadłam przez przypadek na Pomniejsze Bóstwa w bibliotece.


Tak się często zdarza...
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
 
 
     
Henna 
Moderator


Wiek: 23
Dołączyła: 02 Mar 2006
Skąd: Gdynia
Wysłany: 5 Marzec 2006, 15:09   

Tak, Rzeczywiście, pomieszało mi się... To była Wyprawa... rany, Alzheimer postępuje, pełnia się zbliża...
 
 
     
Angelina 


Wiek: 19
Dołączyła: 05 Mar 2006
Wysłany: 5 Marzec 2006, 18:09   

To było na początku roku 2005 iwęc nawet niedawno. W bibliotece zauważyłam Wiedźmikołaja i wypozyczyłam na próbę. Spodobał mi się, chociaż połowy nie zrozumiałam:]. Potem sięgnęłam po KM i BF... potem po następne i tak to trwa do dzisiaj.
 
 
     
Nobby 


Dołączył: 05 Mar 2006
Skąd: Mroki
Wysłany: 5 Marzec 2006, 18:27   

Jakies 2-3 lata temu podczas wakacji aby uniknac smierci z nudow na zabitej dechami wsi gdzie mam dzialke ratowalem sie lektura "trzech wiedzm" Duzo czytalem o Terrym i wiele dobrego slyszalem na jego temat wiec sie pokusilem. A ze przebywam w srodowisku gdzie TP jest Popularny- wielu znajomych czyta i latwo wyporzyczyc go z bibliotek to juz dalej samo poszlo - latwo i bardzo szybko. Tak wiec dzis moge sie pochwalic biblioteczka z pozycjami z ŚD ktora caly czas rozwijam. Siegam tez nie tylko po pozycje o plaskim swiecie ale tez o Nomach czy Johnym :)
_________________
Wykluczony z gatunku ludzkiego za faule.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group