Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
"Dlaczego czytam Pratchetta?"
Autor Wiadomość
Liia 


Wiek: 37
Dołączyła: 14 Kwi 2007
Skąd: Ostróda
Wysłany: 2 Czerwiec 2007, 14:22   

wawrzyniec napisał/a:
jak będziesz grzeczna, to za tą wypowiedź dostaniesz miejsce w Starczym Regimencie!

Skoro straszą mnie tu ostami :P to nie mam innego wyboru jak być grzeczną :P :wink: .
Będę zaszczycona :D
 
 
     
wawrzyniec 
VIP


Wiek: 39
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2 Czerwiec 2007, 17:26   

a słowo stało się niebieskie......
_________________
 
 
     
Koticzka 

Dołączyła: 24 Lis 2007
Skąd: Lucan,hrapstwoDuplin
Wysłany: 25 Listopad 2007, 00:31   

Pratchett pomaga nabrac dystansu do swiata i samego siebie. Latwiej sie zyje, jak sie podglada przez jego okulary. Ifaktycznie, pieknie jest wierzyc, ze sa tacy jak Vimes, jak Marchewa i Angua, jak Babcia i Niania (o takich latwiej?) i jak lord Vetinari (za Kormackiem).
Kormaciek, nie jestem pewna, czy w Hogwarcie jest wiecej magii, Swiat Dysku jest magiczny na wskros :) Hogwart tylko w obrebie scian, poza nimi juz bardziej rozniej.

Czy ja sie juz dosc poprzedstwaialam i czy moge sie nie batozyc za udzial w dyskusji przed tym?)
_________________
There are 10 types of people - these who understand the binary and those who do not (stolen)
 
     
Nacia 


Wiek: 23
Dołączyła: 25 Lis 2007
Skąd: Rybnik
Wysłany: 26 Listopad 2007, 10:19   

Dlaczego czytam Pratchetta? Dlatego, że nie da się go nie czytać :D

Uwielbiam jego poczucie humory wyciąga mnie z najgłębszego dołka.
Cudownie opisuje ludzi: ich wady, charakter i powoduje, że człowiek zaczyna się zastanawiać nad sobą!
Dlatego też, iż ogólnie kocham fantasy i kocham się śmiać a Pratchett łączy to z sobą idealnie!
 
     
BlackMayo 


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Gru 2007
Skąd: Gubin
Wysłany: 8 Grudzień 2007, 00:12   

Nacia napisał/a:
Dlaczego czytam Pratchetta? Dlatego, że nie da się go nie czytać :D


I takim jednym stwierdzeniem można doskonale odpowiedzieć na pytanie zadane w temacie...

Mi dodatkowo Pratchett pozwala oderwać się od często upierdliwej rzeczywistości,jest idealny kiedy człowiek wraca zmęczony po szkole/pracy czy co tam jeszcze.
Uwielbiam obserwować Świat dysku i wszystkich jego oryginalnych bohaterów,czasami aż chciałoby się żeby tacy jak oni istnieli naprawdę(część z nas pewnie zna kogoś podobnego do niani Ogg),czasami przeciwnie(kto by chciał natrafić w ciemnym zaułku na Pana Herrbatkę?).
I jeszcze wspaniałe spojrzenie na świat,tyle prawd na temat ludzi i ich zachowań(małe czy duże,zawsze były) trudno znaleźć gdzie indziej. Powodów jest wiele,wymienianie ich zajełoby chyba bardzo dużo miejsca...
 
 
     
Sowa 


Wiek: 36
Dołączyła: 10 Gru 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: 10 Grudzień 2007, 20:22   

BlackMayo napisał/a:
Mi dodatkowo Pratchett pozwala oderwać się od często upierdliwej rzeczywistości,jest idealny kiedy człowiek wraca zmęczony po szkole/pracy czy co tam jeszcze.


Jest również idealny w drodze do pracy i z powrotem do domu. Mam to szczęście, że wysiadam na krańcówce, tzn pętli tramwajowej, więc nie grozi mi przejechanie przystanku z powodu zaczytania się w lekturze. A gdy się tak czyta, nie drażni wcale brudne i szare otoczenie, korki na ulicach ani nawet fakt, że jest tak wcześnie. I o to chodzi :D
 
     
Koticzka 

Dołączyła: 24 Lis 2007
Skąd: Lucan,hrapstwoDuplin
Wysłany: 9 Marzec 2008, 00:22   

A ja raz o mało nie przejechałam swojego przystanku! Nie jestem pewna, ale chyba "Prawda" mnei tak wciągnęła. Raz mi się to zdarzyło - pakowałam się i doubierałam na ulicy :)
_________________
There are 10 types of people - these who understand the binary and those who do not (stolen)
 
     
Kornux 

Wiek: 21
Dołączył: 23 Kwi 2008
Wysłany: 23 Kwiecień 2008, 13:51   

Dla mnie pratchett jest idealną lekturą do czytania podczas lekcji. Nic tak nie rozluźnia zestresowaego człowieka jak cytat w stylu "Rzeka po dnie swego koryta wlokła się smętnie niczym student około pierwszej w nocy."
_________________
Lubię ciastka
 
 
     
Gadzinisko 
Moderator


Wiek: 22
Dołączył: 18 Kwi 2005
Skąd: Podkowa Leśna
Wysłany: 23 Kwiecień 2008, 19:19   

Kornux napisał/a:
Nic tak nie rozluźnia zestresowaego człowieka jak cytat w stylu "Rzeka po dnie swego koryta wlokła się smętnie niczym student około pierwszej w nocy."


Ale czytając takie coś można sie zaśmiać trochę za głośno, a coś takiego wzbudzi niezdrowe zainteresowanie nauczyciela. Miałem tak. Moje tłumaczenie fizykowi w gimnazjum, że czytam coś związanego z lekcją (była to Nauka) nie zostało przyjęte.

EOT
_________________

Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
 
 
     
nanom 


Wiek: 25
Dołączył: 28 Maj 2008
Skąd: warszawa... prawie
Wysłany: 29 Maj 2008, 00:11   

A już się bałem, że nie ma takich jak ja.
Kiedyś Dysk był serią fantastycznych książek, z humorem, filozofią metafizyczną, świetnymi postaciami, no i last but not least - powalającymi opisami i przypisami.

Ale teraz... teraz jest światem. Moim światem. Dzięki wyuczeniu się wszystkich książek i dodatków nie muszę już nawet wozić papieru ze sobą. Zamykam oczy i czytam książki po raz n-ty w głowie. A gdy potrzebuję odpocząć od prawdziwego świata, tworzę sobie swój własny Cudowny Ogród. Tyle, że tym ogrodem jest cały Dysk. Spacer gwarnymi (i wonnymi) ulicami Ankh-Morpork, przechadzka po łąkach i wrzosowiskach Lancre, opalanie się w klatchiańskim słońcu... To już nie jest podziwianie Marchewy, Babci czy wreszcie Śmierci za wspaniały rys psychologiczny. To próba wniknięcia w ich umysły, zmagania o pełne zrozumienie ich...

Tak, Dysk jest teraz również moim światem. A ten niegdyś rzeczywisty można wyrzucić do kosza.

ps paszteciki Dibblera nie są takie złe, o ile w czasie jedzenia myśli się intensywnie o czymś innym, znacznie jadalniejszym
_________________
stalowe ostrze twojego miecza
tysiące głów kruszy i tnie
niewinna krew, tysiące ciał
twój okrzyk śmierci grzmi:
GIŃ PSIE !!!!
 
 
     
Sło(w)ik 


Wiek: 20
Dołączył: 05 Cze 2008
Skąd: Suwałki
Wysłany: 14 Czerwiec 2008, 21:07   

Bo to lektura łatwa, szybka i przyjemna.... ale tylko z pozoru.
Można każdą książkę przeczytać raz, kilkakrotnie zachichotać czy uśmiechnąć sie i odłożyć na półkę. Jednak o wiele przyjemniejszym jest powrót do niej, wyszukanie nowych dowcipów słownych, gagów, nawiązań do rzeczywistości, a także przemyślenia niektórych "teorii filozoficznych" autora. Za pierwszym razem wszystkiego się nie wychwyci.
_________________
 
 
     
Ocho Cinco 


Dołączył: 08 Lis 2009
Skąd: z Kombinatora
Wysłany: 13 Listopad 2009, 00:00   

Zawsze chciałem zostać archeologiem i odkopywać zapomniane tematy :mrafroamerykanin:

Więc tak, Pratchetta do tej pory nic nie czytałem. Owszem miałem okazję zamienić z nim kilka słów podczas jego wizyty w Krakowie kilka lat temu, jednak z jego twórczością indywidualną styczności nie miałem. Trzeba to będzie nadrobić ale pewnie dopiero jak zaliczę kolejnego tripa do wuja sama albo jak zamówię anglojęzyczne wydanie przez neta, bo ilekroć się próbowałem brać do polskich wydań to zawsze się znalazł ktoś 'życzliwy' twierdzący, że Pratchett w oryginale jest lepszy.

Jeżeli ktoś się napatoczy z myślą "ale debil, są e-booki" to odpowiem mu następująco:

Khem, khem...
Drogi Czytaczu / Droga Czytaczko,
E-booki mnie nie kręcą.

Wolę kobiety. Zwłaszcza rude.
Jeżeli jesteś płci pięknej (niekoniecznie rudej) to daj fotę :roll:
_________________
Child, please...
 
     
Stolec 


Wiek: 22
Dołączył: 22 Maj 2007
Skąd: Jastrzębie Zdroj
Wysłany: 14 Listopad 2009, 12:52   

O chłopie aleś się dokopał :D ale z wykopaliskami to jest tak, że nie wiadomo na co się trafi! No i masz! Przecież ten temat Cię zupełnie nie dotyczy bo nie brzmi: "Dlaczego NIE czytam Pratchetta?" x D No ale poradziłeś sobie bardzo ładnie, ładnie. 3-.

Przy okazji, natchniony zapachem starości owego tematu napisze jeden z powodów mojego zainteresowania nie byle jakiego praczerami:

Lubię filmy, książki, gry, gdzie fabuła nie gra żadnej roli. Liczy się tylko wrażenie jakie po sobie zostawia. Klimacik. Zapach. Środowisko. Wystarczy przeczytać parę zdań i od razu wszystko wraca. Każde słowo jest naznaczone stylem dyskowym.
_________________

 
 
     
Ocho Cinco 


Dołączył: 08 Lis 2009
Skąd: z Kombinatora
Wysłany: 14 Listopad 2009, 19:17   

Stolec napisał/a:
O chłopie aleś się dokopał :D ale z wykopaliskami to jest tak, że nie wiadomo na co się trafi! No i masz! Przecież ten temat Cię zupełnie nie dotyczy bo nie brzmi: "Dlaczego NIE czytam Pratchetta?" x D

Oj tam, oj tam...
_________________
Child, please...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group