Ulice Ankh-Morpork Strona Główna Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info

/subscribe.phpRSS  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury
Autor Wiadomość
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 15 Luty 2004, 13:45   Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury

Juz niewiele dni zostalo do polskiej premiery tego tomiku.

Gdy juz go ktos dostanie w swoje lapy, niech sie podzieli opnia. :)
Puki co to moge powiedziec, ze bardzo interesuje mnie tlumaczenie, w koncu niemala niespodzianka, ze to nie PWC.

http://www.proszynski.pl/...ksiazka_id=3036 - info u Proszynskiego

Data wydania: 24 lutego 2004
 
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 15 Luty 2004, 17:44   mau

Czytała po angielsku, i dla mnie - bomba. Ale nie będę Wam psuć nastroju. Miejscami zalatuje Disneyem. :P W pozytywnym tego zwrotu znaczeniu, jeśli takowe istnieje... ;)

A tłumaczenie mnie ciekawi, może sobie poczytam w empiku.
 
 
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19 Luty 2004, 19:47   "Zadziwiajacy Maurycy" juz jest!!!

UWAGA! UWAGA!
Pragne wszystkich poinformowac, ze od dnia dzisiejszego (tj. 19 lutego 2004) mozna zakupic najnowsza ksiazke Pratchetta w warszawskim Empiku Megastore Junior na Marszalkowskiej! Cena 29,90 zl.
_________________

We stop, think, begin to revive
"Gandhi Mate, Gandhi" Enter Shikari
 
 
 
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 19 Luty 2004, 19:54   

AAAAAAAA!!!
pewno u mnie bedzie jakis poslizg, chociaz historia zna przypadki, ze i w Gdansku bylo przed premiera

jutro wyjezdzam na 2 dni (jak to forum tyle beze mnie wytrzyma ;) ), ale mam nadzieje, ze rano zdaze sprawdzic empik :)
 
 
 
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 22 Luty 2004, 12:35   

A ja już mam Maurycego od wczoraj :mrgreen: Muszę pochwalić krakowski Empik, nie dość że przed premiera, to jeszcze bardzo ładnie wystawiony. Naprawdę cieszy to duszę pratchettomaniaka :D
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 22 Luty 2004, 12:50   

Bądź tak miły i wypisz nam imiona szczurów. ;)
 
 
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22 Luty 2004, 17:20   

Pozwol, ze ja to zrobie :wink:

Szynkawieprz, Sardynki, Ciemnaopalenizna, Sliczna, Odzywka, Wsolance, Niebezpieczny Groszek, Sklad

Jezeli jakiegos szczurka pominalem to wybacz, ale wszystko pisalem z pamieci...
_________________

We stop, think, begin to revive
"Gandhi Mate, Gandhi" Enter Shikari
 
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 23 Luty 2004, 01:20   

Aha, jasne. Dangerous Beans - dobrze. Tomato jeszcze był. Dlaczego Darktan jest Ciemnaopalenizna, tu chodzi o pastę do butów... :P
 
 
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 23 Luty 2004, 21:42   

mam, mam, mam :)

ponoc byla juz w piatek, pewno przywiezli po mojej porannej wizycie

czyli dla wszystkich zainteresowanych - ksiazka dostepna w gdanskim megastorze

a opinia wkrotca :)



edit;
SPOILER!!!

chyba trzeba umiescic informacje o tym, ze sa spoilery w tym temacie


powolutku delektuje sie ta ksiazka (niestety nie mialem czasu przeczytac wczesniej) i trafilem na to czego nie lubie... cos mi tu nie pasuje i wydaje sie nielogiczne (jak cos takiego dzieje sie w filmie kilka razy to wylaczam ;) )

otoz... gdy oddzial do rozbrajania pulapek zaczyna akcje, jeden z plutonow dostaje nowego dowodce i jest powiedziane, ze stary zginal. wiec pytam, czemu jesli szczury ginely przez te akcje oszukiwania to sie nie zbuntowaly, ze to niebezpieczne i wogole - tak by zrobily istoty myslace, a w ksiazce jest podkreslone pare razy, ze upodobniaja sie do ludzi
 
 
 
Aida
Gość
Wysłany: 25 Luty 2004, 23:20   

Spytaj jakiegoś zołnierza...
 
 
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 25 Luty 2004, 23:25   

ale zwroc uwage na takiego Groszka, ktory upodabnia sie do ludzi, a o to sie nie czepia, tymbardziej ze jesli jest wogole przeciwny robieniu takich akcji to 'niepotrzebna smierc' bylaby dobrym argumentem


edit:
Mam pytanie do tych co czytali:
Co sadzicie o tlumaczeniu?

Ja mam nadzieje, ze to jednak PWC bedzie tlumaczyl wszystkie ksiazki...
Przed kupnem ksiazki mialem obawy co do nowego tlumacza (pani tlumacz) i niestety sie potwierdzily.

Trafilem na zdanie:
"No i Maurycy właśnie w coś takiego skoczył."
ja nie jestem humanista, ale nawet mnie poraza forma tego zdania, ale zobaczmy jak to bylo w oryginale
"Maurice landed in it. It went 'gloop'."
teraz to oprocz dziwnego stylu pisania pani tlumacz widzimy strate stylu PTerry'ego...

Dla wyjasnienia wskoczyl w cos bardziej niz bloto :) .
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 26 Luty 2004, 18:50   

Mnie denerwuję przetłumaczenie tytułu. W orginale jest ,,The Amazing Maurice and his Educent Rodents'', co jak wszyscy wiedzą oznacza Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie, a nie uczone szczury. Niby mała różnica , ale ładniej brzmi.
 
 
Vanti 
Moderator


Wiek: 28
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26 Luty 2004, 22:19   

Ech... Potwierdza sie teza, ze Polacy potrafia tylko narzekac... :wink: Coz, nikt nie jest doskonaly - nawet pani tlumacz. Jednak uwazam, ze powinnismy sie cieszyc tym, ze 'ZM' ukazal sie tak szybko. A jak dobrze pojdzie to moze i 'The Wee Free Man' bedzie szybciej wydane (w koncu jest to tez powiesc dla mlodszego czytelnika).
_________________

We stop, think, begin to revive
"Gandhi Mate, Gandhi" Enter Shikari
 
 
 
OPeCe

Dołączył: 17 Lut 2004
Skąd: ŁódĽ
Wysłany: 27 Luty 2004, 08:48   

z ksiazek dla dzieci bylo jeszcze cos o kotach, ale nie pamietam jak brzmial tytul. Un... Cat. Warto sie w to zaopatrzyc?

Unadultarated Cat. :)
Pzdr, Krejt.
 
 
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 27 Luty 2004, 09:14   

OPeCe napisał/a:
z ksiazek dla dzieci bylo jeszcze cos o kotach, ale nie pamietam jak brzmial tytul. Un... Cat. Warto sie w to zaopatrzyc?


to Pratchett napisal troszke wczesniej i nie zadnego zwiazku ze Swiatem Dysku
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
Erpegis 


Wiek: 27
Dołączył: 15 Lut 2004
Skąd: Miasto moje a w nim.
Wysłany: 27 Luty 2004, 13:48   

Mimo to warto. Książka jest świetna, wyśmienicie sięnadaje do czytania na przerwie, czy pod ławką.
 
 
Vende
Gość
Wysłany: 27 Luty 2004, 23:54   

Uhhhhh.... tlumaczenie powialo Kotarskim.... Maurycy jest o niczym... czytalem kiedys tam pare stron w oryginale i mnie bardziej zainteresowalo niz po polsku, ktore wyszlo jakos tak plytko.

BTW - nie wiem czy zwrociliscie uwage, ale w ksiazce nie ma podanego nazwiska tlumacza :D Proszynski zapomnial, czy jest to celowy zabieg zeby czesc pomyslala sobie, ze to pewnie Cholewa?
 
 
settler 
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2 Marzec 2004, 09:12   

ajajaj

zdziwilo mnie to, ze na Dysku tez ludzie wieza w kosmitow, a w tym samym wersie jest o kosiarkach, ktorymi ludzie robia kregi
coz... tak bylo w oryginale, kosiarka juz sie kiedys przewinela, wiec jeszcze mozna to bez wiekszej trudnosci przyjac

ale pani tlumacz to sie popisala... w momencie gdy Maurycy rozmawia ze Smiercia, ON mowi, ze przejechala go w zeszlym tygodniu ciezarowka
tu sie zalamalem, nie dosc, ze w oryginale jest 'last month', co wydaje sie duzo logiczniejsze zwazywszy na tourne szczurow i Maurycego, a poza tym tam NIE MA zadnej ciezarowki, tylko jest 'cart'!!!
ja nierozumiem jak mozna zle przetlumaczyc i to jeszcze wstawiajac ciezarowke do Swiata Dysku... zawsze jak sie nie wie to mozna zajrzec do slownika
_________________
Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu
 
 
 
Black Dagger 


Dołączył: 14 Lut 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: 17 Marzec 2004, 22:12   

Maurycy zająl pierwsze miejsce w liście bestsellerów Proszyńskiego w kategorii literatura zagraniczna. To miło :)
 
 
Skonto 


Wiek: 23
Dołączył: 09 Kwi 2004
Wysłany: 9 Kwiecień 2004, 18:09   

Cytat:

zdziwilo mnie to, ze na Dysku tez ludzie wieza w kosmitow, a w tym samym wersie jest o kosiarkach, ktorymi ludzie robia kregi
coz...

O kręgach w zbożu (owsiance :lol: ) było jużw Panach i Damach
_________________
H20, CO2, KSG, ET - rzeczy do życia niezbędne!! |Uuk! - cała prawda o życiu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Theme modified by Vanti & Krejt.
Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett.
All trademarks are used with permission from Terry Pratchett.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group