Mary Poppins - "Ubrana była w granatowy płaszcz ze srebrnymi guzikami i słomkowy kapelusz ozdobiony stokrotkami. Pod pachą miała parasolkę z rączką w kształcie papuziej główki, w jednej ręce brązową dywanikową torbę".
Ciotki Cierpienia - "Ciemne postacie, obie w staromodnych słomkowych kapelusikach(...)
Straż nie miała torebki Dotsie. A Sadie potrafiła dokonać strasznych rzeczy parasolką z rączką w kształcie papuziej główki (...)
Take5 brawo! Nie skojarzyłam, może dlatego, że dawno nie czytałam "Mary Poppins".
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje.
Ja też nie skojarzyłem, ale pewnie dlatego że nigdy nie czytałem Marry Poppins ^_-
A tak się zastanawiam teraz (spokojnie, tym razem nie kombinuję z czasem i kwantami ;P) czy:
Spoiler:
Na okładce, ten za Lu-Tze, trzymający dwa noże - to jest Carcer? Co prawda on nie powinien chyba nosić strażniczego munduru, ale nie kojarzę nikogo kto mógłby dysponować tak łądnie zakrwawioną bronią, i to sztuk dwie... i jeszcze czy gdzieś tam jest Colon, i który to mógłby być...
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią."
A do jakiej jednostki dołączył Carcer? Nie do Niewymownych? Bo oni nie nosili mundurów... ale może rzeczywiście nie do nich, mogę się mylić.
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią."
Carcer od razu się dostał do wyższej kadry Niewymownych
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią."
To ja zboczę trochę z obecnego toru dyskusji...
Naprawdę wasze egzemplarze Straży są wyższe od pozostałych książek cyklu? Dziś przymierzyłem swój do kolekcji na półce i jest dokładnie taki sam jak reszta. Biały kruk?
Naprawdę wasze egzemplarze Straży są wyższe od pozostałych książek cyklu? Dziś przymierzyłem swój do kolekcji na półce i jest dokładnie taki sam jak reszta. Biały kruk?
Nie Krejcie. My po prostu lubimy sobie robić z Ciebie jaja.
Wreszcie wczoraj mogłem się zabrać za czytanie i już od samego początku mi sie podoba. Oby tak dalej.
A no tak, nieszczęśliwie był błąd w drukarni i dziesięć egzemplarzów wyszło właściwego formatu! Poszkodowanych prosimy o zgłoszenie się, to zostaną wymienione na właściwe, badziewne ;P
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach