Przesunięty przez: Krejt 23 Luty 2008, 11:47 |
Straż nocna |
| Autor |
Wiadomość |
Szczery

Wiek: 21 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 18 Luty 2008, 07:47
|
|
|
I tak kupię tą książę, ale wielka szkoda że wydawnictwo spsuło mi radość z oczekiwania Okładka nie mówi co prawda o treści, ale na półce też książka musi ładnie wyglądać. |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 28 Dołączył: 12 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 18 Luty 2008, 22:20
|
|
|
znowu się z Merlina dowiedziałem o nowej książce.. co raz gorzej ze mną sobie jako startową stronę forum ustawię |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 22 Luty 2008, 13:46
|
|
|
Straż Nocna już dostępna w bydgoskim Empiku DTC przy ulicy Gdańskiej.
Z technicznych spraw to powiem tylko, że nie ma słoni rozdzielających.
Aha, i niezły numer. Folia odłazi już na półce
Było z 15 egzemplarzy wyłożonych i na każdym odłaziła folia.
Na razie niech stoi na półce Za czytanie zabiorę się po 28 lutego. |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 26 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 22 Luty 2008, 14:10
|
|
|
| W krakowskim Empiku też stoi. Ale oni tam sobie chyba żarty robią - nie wystawili jej w żadnym widocznym miejscu, tylko stoi sobie cichutko i pokornie na półce z fantastyką. Inną dziwną rzeczą jest, że jest tylko jakieś 30 egzemplarzy (samego tylko Złodzieja Czasu leży wszędzie 5x więcej), no i wszystkie mają wady - odklejone rogi to pikuś, większość wygląda, jakby przeżyła (z trudem) zderzenie z ciężarówką - są strasznie pogięte. Aż wstyd takie wystawiać... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 22 Luty 2008, 14:20
|
|
|
| Agata_G napisał/a: | | no i wszystkie mają wady - odklejone rogi to pikuś, większość wygląda, jakby przeżyła (z trudem) zderzenie z ciężarówką - są strasznie pogięte. Aż wstyd takie wystawiać... |
Ja już swoją folię przykleiłem do książki. Smutno tylko, że ja musiałem to robić, a nie zostało to zrobione przez wydawce.
Chyba sie na nas mści za narzekania związane z okładką.
Aha, potwierdzam słowa Agaty. Nie było żadnej ekspozycji. SN stała sobie cichutko na półce. Szukajcie dobrze.
edit: Umarłem. Normalnie umarłem. Prószek mnie znowu rozwalił.
Wstawiłem Straż nocną do szafki, obok innych praczetów i co?
Straż jest o pół centymetra wyższa od reszty ksiażek!! |
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 22 Luty 2008, 15:07
|
|
|
Prószek robi wszystko zeby nie kupować ksiazek przez niego wydawanych
Zgodnie z życzeniem poczekam tydzien az sie Straż pojawi w bibliotece i wtedy (jako ze ksiazka nie jest moja) wisi mi czy folia odchodzi, czy ksiazka jest duza, mała itd. Ale placic nie bede. |
|
|
|
 |
Szczery

Wiek: 21 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 22 Luty 2008, 17:58
|
|
|
| Uboot napisał/a: |
edit: Umarłem. Normalnie umarłem. Prószek mnie znowu rozwalił.
Wstawiłem Straż nocną do szafki, obok innych praczetów i co?
Straż jest o pół centymetra wyższa od reszty ksiażek!! |
Tak.. też to zauważyłem jak chciałem wcisnąć pomiędzy Piątego Elefanta i Carpe Jugulum... i mi się na półce nie chciało mieścić, dopiero książki z wierzchu trza było zgarnąć...
Szczery poszedł do empiku w dniu premiery (tj. wczoraj), książki nie zastał. Spróbował dzień później (tj. dzisiaj) i już ma . Spodziewałem się że będzie tam gdzie zawsze nowości, ale nie, tam wciąż Zimistrz zalegał, z zachecającą do kupna plakietką... Night Watch było niedaleko, niemalże na ziemii, z 20-30 egzemplarzy. I trochę trwało zanim wybrałem najmniej obszarpany na brzegu egzemplarz
Dodatkowo grzbiet mi kolorystycznie jakoś nie pasuje, pewnie dlatego że nie mam żadnego innego Pratchetta z pomarańczowym grzbietem (Chyba że S!S!, nie wiem bo pożyczyłem koledze). A poprzednia koncepcja ramki z tytułem mi by jakoś lepiej pasowała. O samej okładce już się nie wypowiem
Natomiast mam nadzieję że treść mi to wszystko wynagrodzi... zaczyna się już świetnie, parę stron przeleciałem |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 22 Luty 2008, 22:34
|
|
|
Mogę jedynie potwierdzić, co już zostało napisane.
Mnie zdziwiła wysokość.
Kolor grzbietu już jest podobny w PiD.
Folia na rogu odłazi.
W Empiku, gdyby nie sprzedawca to bym nie znalazł. Na pierwszym planie dodruk Zimistrza.
Na szczęście treść rekompensuje.
Prószek robi wszystko, żeby zniechęcić, ale... fanów. Smutne |
|
|
|
 |
Lu-Tze
VIP

Wiek: 40 Dołączył: 31 Sty 2007 Skąd: Chotomów
|
Wysłany: 23 Luty 2008, 00:12
|
|
|
swoją drogą dziwny ten brak promocji. albo wydawca nie widzi sensu, albo się naciął na "Złodzieju.." i "Zimistrzu" i szkoda mu/brakuje kasy na następne?
bo to niezły punkt zaczepienia dla nieznających ŚD. z tak wartką akcją mogłaby wielu nowych fanów PTerremu przysporzyć. co pewnie też czyni w wielu krajach. |
_________________ Too old to Rock'n'Roll,
too young to die
|
|
|
|
 |
ciacho00

Wiek: 23 Dołączył: 29 Gru 2006
|
Wysłany: 23 Luty 2008, 00:26
|
|
|
| Lu-Tze napisał/a: | | swoją drogą dziwny ten brak promocji |
A co tu jest do promowania? Marny papier, folia schodząca na dzien dobry, okladka tez cos jakby nie wyszła a cena dumnie glosi ze zycza sobie za to 29,90 zł |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 23 Luty 2008, 00:33
|
|
|
| Lu-Tze napisał/a: | swoją drogą dziwny ten brak promocji. albo wydawca nie widzi sensu, albo się naciął na "Złodzieju.." i "Zimistrzu" i szkoda mu/brakuje kasy na następne?
bo to niezły punkt zaczepienia dla nieznających ŚD. z tak wartką akcją mogłaby wielu nowych fanów PTerremu przysporzyć. co pewnie też czyni w wielu krajach. |
Moim zdaniem wyszli z założenia, że Zimistrzem nieźle rozreklamowali cały ŚD i na promocję Straży nocnej nie trzeba aż tylu środków finansowych.
Może to być też zabieg samych empików. Chcą się po prostu najpierw pozbyć zalegających w magazynach dodruków Zimistrza i dlatego po pierwsze, zamówili mniej egzemplarzy, a po drugie podarowali sobie efekciarskie ekspozycje.
Ewentualnie mogą się jeszcze wstydzić jakości wydania. |
|
|
|
 |
Anakolut

Wiek: 25 Dołączył: 18 Lut 2004 Skąd: Tczew/Olsztyn
|
Wysłany: 23 Luty 2008, 08:58
|
|
|
| Z tego co wiem, to kampania "Strazy" ma byc podobna jak Zimistrza (plakaty, billboardy itp), wiec to raczej tylko wina Empikow, ze ksiazke znalezc u nich trudno.. |
_________________ "Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi... "
http://discworld.pl |
|
|
|
 |
Bad_Ann

Wiek: 29 Dołączyła: 20 Gru 2007 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 23 Luty 2008, 17:29
|
|
|
Królowa Księgarni Krakowskich Empik Megastore rzeczywiście stanęła na wysokości zadania, by ekspozycja "Straży Nocnej" nie była zanadto nachalna. Same książki wyglądają jakby były zrobione z makulatury na przemiał i w związku z tym mam pytanie:
czy Prószyński już definitywnie skończył z takimi burżujskimi dodatkami jak ładny papier i twarda oprawa? |
_________________ Kanapki Chucka Norrisa spadają masłem do góry. Zawsze. |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 23 Luty 2008, 20:03
|
|
|
| Bad_Ann napisał/a: | | czy Prószyński już definitywnie skończył z takimi burżujskimi dodatkami jak ładny papier i twarda oprawa? |
Jest szansa , że na najbliższym spotkaniu forumowym będzie pani z Prószka. Obiecujemy, że nie omieszkamy (zapraszamy w tym miejscu na spotkanie) zadać tych jakże nurtujących nas wszystkich pytań o jakość ostatnich wydań.
A Agata już raz przeczytała Straż (teraz czyta drugi) i nie chce się pochwalić wrażeniami na forum.
[ Komentarz dodany przez: Agata_G: 23 Luty 2008, 20:06 ]
Wstrętny skarżyPYTA!
A Uboot ma już Zimistrza dwa i pół miesiąca i ciągle go nie przeczytał, o!
edit uboot: Ja mam Zimistrza, a Ty nie masz. Lalalala.
[ Komentarz dodany przez: Agata_G: 23 Luty 2008, 20:08 ]
Ale ja i tak szybciej czytam! Tego nie przebijesz!
edit uboot: To przeczytaj sobie trzeci raz Straż nocną, a ja sobie nie przeczytam Zimistrza. |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24 Luty 2008, 05:03
|
|
|
zgroza mnie bierze
wszedłem na forum. najpierw wściekłe hordy modów znęcają się nad biednym adminem
teraz czytam o tym wydaniu. Ej no normalnie to jst problem. Weź komuś zaproponuj książkę która wygląda jak śmieć. Dla wielu ludzi dobra książka jest dobrze wydana, a co jest źle wydane to śmieć - I JA TO ROZUMIEM.
ech |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 24 Luty 2008, 11:10
|
|
|
| Keyff napisał/a: |
wszedłem na forum. najpierw wściekłe hordy modów znęcają się nad biednym adminem |
Upraszczasz.
| Cytat: | teraz czytam o tym wydaniu. Ej no normalnie to jst problem. Weź komuś zaproponuj książkę która wygląda jak śmieć. Dla wielu ludzi dobra książka jest dobrze wydana, a co jest źle wydane to śmieć - I JA TO ROZUMIEM.
ech |
A widziałeś już na własne oczy wydanie SN?
Czy to normalne, że wszystkie, WSZYSTKIE do jasnej ciasnej, książki które stały na półce miały defekty? (przypadek bydgoski nie jest odosobnionym, bo Kraków ma to samo)
Na litość boska, czy to tak trudno zrozumieć, że chcę aby książki które kupuję wyglądały przyzwoicie? Wywalałem wszystkie wydania Straży z półki i odkładałem na bok, bo szukałem takiej książki, która nie miałaby defektu. I guzik.
Wkurza mnie mówienie, że tylko narzekamy. Kupiłem SN, bo lubię książki Pratchetta, a gówniane wydanie tego zamiłowania nie zmieni. Lizać dupy wydawcy nie zamierzam tylko dlatego, że wydaje Świat Dysku. Charytatywnie tego nie robi.
Też sobie westchnę.
Ech
Btw, to chyba normalne, że najpierw "jem" książkę oczami, a dopiero później ją czytam prawda?
Obejrzałem, oceniłem wygląd. Przeczytam, ocenię treść.
Edit: Doszły mnie informacje, że mogłem źle zrozumieć powyższego posta.
Jeżeli to prawda to przepraszam za to, że się uniosłem. |
| |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 24 Luty 2008, 12:24
|
|
|
re up: 100% approval.
Śmieszy mnie gadanie, że narzekamy. Kupujemy produkt, to mamy prawo narzekać, jeżeli jest kijowo wydany. Poza tym, akcja z okładką przeczy temu.
I co? I może mam wielbić Prószka za to, że w ogóle łaskawie wydaje Pratchetta, tak? Że w Empiku było aż 10 egzemplarzy, i że w każdym odchodziła folia na dzień dobry? Sorry, ale dla mnie książka to nie tylko przekaz, który niosą ze sobą literki wydrukowane w środku. Pracz to mój ulubiony pisarz i chciałbym dostać książkę bezbłędnie wydaną, a nie czuć się olany przez ignorantów z wydawnictwa (patrz problem okładki).
Można w życiu mieć różne kobiety/facetów, ale żonę/męża chce się mieć cudownego/cudowną. (taki beznadziejny przykład, ale nie mogłem sie opanować ) |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 24 Luty 2008, 13:19
|
|
|
uboot> właściwie napisałem to samo co Ty, tylko innymi słowami, krócej i z innej perspektywy. także tym razem się ze mną nie pokłócisz.
co do zmiany formatu wydania - myślałem że prószek się czegoś nauczył gdy "sztuka2" i
"reedycja eryka" wyszły w standardowym formacie. ech2 |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 24 Luty 2008, 13:28
|
|
|
Nie pij więcej Keyff.
Następnym razem mogę już nie utrzymać Kora na łańcuchu. |
|
|
|
 |
Willow

Wiek: 22 Dołączyła: 16 Paź 2005 Skąd: z lasu
|
Wysłany: 24 Luty 2008, 18:33
|
|
|
Ja dostrzegłam książkę przez przypadek ;p Ide sobie ide przez empik i widze....
REMBRANDT!!! na okladce jakiejs ksiazki w dziale fantastyki, banan na twarzy dwa kroki blizej... i szok :] nowiuśka, piękna i cudna Straż Nocna ^^
okładka wygrywa i bije wszystkie inne na głowę przecudowny Wymarsz Strzelcow z beznadziejnie zachwiana kompozycja, prawdopodobnie przez to co wyczynia sie z oryginalnymi okladkami w naszym kraju... ale trudno...
ale za to... ma wszystkie elementy nawet Saskia została zastąpiona jakąś postacią, próbuje rozgryźć kto to ;>
a do wtorku pewnie skoncze i bede mogla ynteligentnie dyskutowac, ale na razie musie wybaczyc świrniętej historyczce sztuki wypisujacej chaotycznie pierdoły o okładce ;p
w domu nikt nie chciał słuchać tych zachwytów... ;p
Obecnie jestem jakoś w połowie i mam wrażenie, że mało Pratchettowata ta książka... może dlatego, że tak poważna i tajemnicza?... ale dziwnie się czyta... |
|
|
|
 |
|
|