Przesunięty przez: Kor 29 Maj 2007, 14:45 |
Prawda |
| Autor |
Wiadomość |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 13:49 Prawda
|
|
|
Jest okładka, są dwie sprzeczne i niekonkretne daty (luty, kwiecień), ale obstaję przy tej drugiej, jest fajno.
http://katedra.nast.pl/ks...erry-The-truth/
Z zastrzeżeń do okładki. Bardziej powiększyć tej grafiki to juz chyba nie mogli. |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 13:58
|
|
|
Luty, kwiecień... Co to jest te 2 miesiące różnicy .
Okładka jest porażająca, przecież ona stanowi jakąś 1/3 okładki oryginalnej .
Niemniej wspaniała wiadomość i już nie mogę się doczekać polskiego wydania . |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 14:03
|
|
|
| Uboot napisał/a: | | Luty, kwiecień... Co to jest te 2 miesiące różnicy . |
Jednak chyba kwiecień
http://katedra.nast.pl/zapowiedzi/2007/4/
To nam cos Piotr powie o Prawdzie przed premierą
Specjalnie pewnie tak tłumaczył żeby Settler mu nie mógł na zjezdzie wytknąć błędów. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 14:13
|
|
|
| Uboot napisał/a: | | Z zastrzeżeń do okładki. Bardziej powiększyć tej grafiki to juz chyba nie mogli. |
Zamiast sie czepiac, to sie dokladnie przypatrzcie. Z okladkami zawsze jest tak samo (dopiero ostatnie by Kidby sa robione inaczej). Przyjrzyjcie sie okladce
okłądce oryginalnej, sam pasek zawierajacy rysunek to jest 50% okladki (w pionie). Gdy go wezmiecie i (jak zwykle u Proszynskiego) obrazek rozlozycie na przod i tyl to bedzie takiej wielkosci, jak zostalo to zaprezentowane. Na dole jest minimalnie obciete, a z prawej nawet troche wiecej niz w tej oryginalnej. (lekkie kadrowanie w roznych krajach spowodowane jest roznicami w wymiarach ksiazki). Wiec nie jest to zadne powiekszanie.
Proszynski okladki zawsze robil w ten sposob. Mi sie to nigdy nie podobalo, bo zawsze w ten sposob tracimy pol obrazka, nie wiem jednak, czemu nagle teraz to wychodzi. Moze dlatego, ze w tej okladce jest to bardzo duza strata merytoryczna. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 14:41
|
|
|
Jako, ze z Ubootem ciagle nie moglismy dojsc do konsensusu to zmierzylem dokladnie w corelu i jest to 42%, ale u nas mamy troche wiecej z prawej strony (widac po apracie).
I w pionie nie rozciagneli... przeciez proporcje sa takie same jak w oryginale.
Chodzi tylko o to, ze ciezar obrazka jest po srodku, a nie jak na ogol po prawej. Dlatego przez styl w jakim wydaje Proszek tracimy kawal okladki. Gdyby, tak jak w Anglii, zmienili schemat okladki to mysle, ze by sie znalezli tacy, ktorym ten fakt by nie odpowiadal. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 15:46
|
|
|
Okładka źle zaprojektowana... To widać, ale nic się już nie zrobi.
No, już się nie mogę doczekać
---
Coś te tytuły takie normalne zaczyna wymyślać Pratchett... |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 16:10
|
|
|
A propos tytułu wyobraziłam sobie taką scenkę:
Fan spragniony twórczości Pratchetta idzie do księgarni, podchodzi do lady i mówi do sprzedawcy:
- Poproszę Prawdę.
A sprzedawca, ultrakatolik, mierzy klienta wzrokiem i pełen wzruszenia, drżącymi rękoma podaje mu Biblię .
(pewnie to nie śmieszy nikogo poza mną ) |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 16:22
|
|
|
| Inkwizycja napisał/a: | A sprzedawca, ultrakatolik, mierzy klienta wzrokiem i pełen wzruszenia, drżącymi rękoma podaje mu Biblię .
(pewnie to nie śmieszy nikogo poza mną ) |
Mnie śmieszy
A ja optymistycznie zamierzam wierzyć, że to będzie w lutym.
Naprawdę nie mogę się doczekać, i to już od jakiegoś roku^^
W końcu się dowiem, o co chodzi z tym jakimś Charliem. I zapoznam się bliżej z boskim Ottem, którego znam tylko z MR niestety... |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 16:40
|
|
|
Charliem ? Nie przypominam sobie, by wystąpił tam ktoś o tym imieniu .
Otto jest rewelacyjny, zresztą cała książka jest świetna . |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 17:20
|
|
|
| Dobra, musiałam coś popierniczyć (znoooowuuu). Mialam na myśli sobowtóra Vetinariego. Chyba że ktoś taki też jest wynikiem mojej sklerozy i chorej wyobraźni? |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Vanti
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Konin/Warszawa
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 18:10
|
|
|
E tam, lepsi są Mr. Pin i Mr. Tulip A skoro są dwie różne daty, to książka wyjdzie tak pośrodku - czyli w marcu No, chyba że rzeczywiście PeWuCe chce zrobić na złość Settlerowi |
_________________
And I know that we've still got time
But I do not think we're invincible
"Juggernauts" Enter Shikari |
|
|
|
 |
Inkwizycja
VIP

Wiek: 24 Dołączyła: 04 Paź 2006 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 19:08
|
|
|
Sayoko, nie martw się, ta osoba nie jest wynikiem twojej wyobraźni
Mr Tulip i jego podejście do sztuki było wzruszające.
Właściwie jedynym nowym bohaterem z tej książki, który niezbyt przypadł mi do gustu, była Sacharissa... |
_________________
- Sherlock, what school did you graduate from before becoming a detective?
- Elementary, my dear Watson, elementary. |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 20:19
|
|
|
| Inkwizycja napisał/a: | | Otto jest rewelacyjny |
| Sayoko napisał/a: | | W końcu się dowiem, o co chodzi z tym jakimś Charliem... |
Jest wampir "paparazzi" Otto Chriek. Ponoć nieprzecietna postać. |
| |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Styczeń 2007, 01:54
|
|
|
| Tylko na razie bez spoilerów! |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Styczeń 2007, 09:34
|
|
|
| Uboot napisał/a: | | Jest wampir "paparazzi" Otto Chriek. Ponoć nieprzecietna postać. |
Owszem, w MR jest po prostu zabójczy. Zwłaszcza z jego wymową... (BTW, czemu taki Maladict mówi normalnie, a Otto tak potwornie kaleczy?! ). Uważam, że takie samobójcze nałogi czynią pratchettowskie wampiry najbardziej uroczymi istotami na świecie. Nie mogę pozbyć się uśmiechu, kiedykolwiek wspomną o Czarnowstążkowcach (tak się oni nazywają po polsku? ). |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Aida
Moderator
Wiek: 30 Dołączyła: 21 Cze 2004 Skąd: znikąd
|
Wysłany: 21 Styczeń 2007, 10:04
|
|
|
| Sayoko napisał/a: | | BTW, czemu taki Maladict mówi normalnie, a Otto tak potwornie kaleczy?! |
To jest wspomniane w Thudzie! - wampir, który sepleni jest bardziej "cool" (dżezi, foksi i te pe). Poza taka dla szpanu.
Mnie się w "Prawdzie" najbardziej podobał właśnie Otto. ^^ Charli jest taki głupi, że aż śmieszny. No i zgadzam się z Inkwizycją - Tulip rozczula absolutnie, bratnia duuszaa!!
Natomiast Sacharissa jest beznadziejna. nudna i bezpciowa kompletnie.
Ogólnie: książka so-so ale dla Tulipa i Otta warto poczytać. Hm, no i Vet ma fajne wejście pod koniec. |
_________________ Sa o Roma babo, e bakren chinen, a me chorro, dural vesava.
Sa me amala oro kelena, oro kelena, dive kerena.
Ediwado babo, amenge bakro, sa o Roma babo, e bakren chinen.
Sa o Roma babo babo, sa o Roma o daje, sa o Roma babo babo, sa o Roma daje. |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 21 Styczeń 2007, 17:03
|
|
|
| Cytat: | | Natomiast Sacharissa jest beznadziejna. nudna i bezpciowa kompletnie. |
Kogo nam to przypomina?
| Aida napisał/a: | | Charli jest taki głupi, że aż śmieszny |
No to jest ktoś taki czy nie ma? |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Monkey

Wiek: 21 Dołączyła: 22 Lip 2004 Skąd: Kwidzyn/Toruń
|
Wysłany: 21 Styczeń 2007, 18:07
|
|
|
| Sayoko napisał/a: | | No to jest ktoś taki czy nie ma? |
Chyba jest, ale o co chodzi to nie wiem.
Znalazłam tylko jedno a propo: http://img.photobucket.co...arlie-drunk.jpg
Wygląda tak jak Vetinari na rysunkach tej samej autorki. |
_________________ "Chociaż pożarli przedmioty służące do szerzenia mądrości, nie stali się przez to mądrzejsi." |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Styczeń 2007, 19:15
|
|
|
Nie wiem, czy wiecie, ale w temacie nie ma jeszcze dopisku: możliwe spoilery. A już wiem, o jakimś klonie Vetiego. |
|
|
|
 |
|
|