Mało już pamiętam z PB, nie mam takiej pamięci jak Brutha, ale książka bardzo mi się podobała. Relacje boga-żółwia z Bruthą, postać Vorbisa, jazda po wierze na pokaz, ale i sama końcówka - labirynt i takie tam. Książka jest w moim top3 z poza cyklowych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach