Przesunięty przez: Vanti 15 Wrzesień 2006, 14:01 |
Piąty elefant |
| Autor |
Wiadomość |
Słupek
VIP

Wiek: 22 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 28 Sierpień 2006, 00:15
|
|
|
| Apaczyk napisał/a: | | Swoją drogą ciekawe czy po Ulicach Ankh-Morpork błąka się jeszcze ktoś, kto Piątego Elefanta nie czytał... Zazdrościłbym mu/jej jak nie wiem. |
Podejrzewam, że większość tych młodszych forumowiczów (gimnazjum, liceum), w tym ja i część starszych nie czytało 5E. Jesteś w tej IMO uprzywilejowanej grupie i to raczej ja zazdroszczę Tobie, że już czytałeś
| Cytat: | | Torty z galaretkami są wysoce niedyskowe. Pizza to co innego. |
O, przepraszam, pan Galaretka jest bardzo kwestorowo-dyskowy, a tort jakoś pod to podepniemy (coś mi świta, że kiedyś na tym forum było zdjęcie takiego fajnego dyskowego). |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
Wysłany: 28 Sierpień 2006, 11:26
|
|
|
| Słupek napisał/a: | Jesteś w tej IMO uprzywilejowanej grupie i to raczej ja zazdroszczę Tobie, że już czytałeś |
Hmm, a wolisz pamiętać o zjedzonym kiedyś ciastku (choćby i było najpyszniejsze na świecie), czy mieć świadomość, że zjedzenie tego ciastka czeka Cię w najbliższej przyszłości? To tyle w kwestii zazdrości. Piątego Elefanta po raz czwarty czy piąty - tym razem po polsku - oczywiście przeczytam, ale to jednak nie to samo co za pierwszym razem... |
_________________ Moje Dziewczęta!
Moje Dziewczęta updated! |
|
|
|
 |
Trino

Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2006 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 28 Sierpień 2006, 19:48
|
|
|
Apaczyk> Ha, takie rozumowanie do mnie trafia, zwłaszcza, że ciastko wciąż na mnie czeka Jak na razie z Pratchetta w lengłydżu czytałam tylko "Ostatniego Bohatera" (bo bałam się, że w poznańskim Empiku już wersji polskiej nie znajdę i będę musiała grzebać) i "Wolnych Ciutludzi" (nasłuchałam się o DeMaGogii)...
A fragment PE faktycznie za krótki. To tym bardziej okrutne, że jest też świetny. Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak odliczać dni do premiery...
Jeżeli chodzi o tytuł tłumaczenia, to brzmi on oczywiście lepiej niż "Piąty Słoń" (choć zastanowiłabym się nad Hefalumpem ), a poza tym - jak już wspominała Sayoko, a potwierdził bodajże I.Inni - nie jest to wcale takie niedyskowe, bo pojawia się w NGN. |
_________________ "Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?"
"Mort" |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 28 Sierpień 2006, 20:06
|
|
|
| A na stronie Prószka cisza... |
|
|
|
 |
Borch
Wiek: 23 Dołączył: 06 Gru 2005 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
Trino

Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2006 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 29 Sierpień 2006, 11:11
|
|
|
Jeszcze nie skończyłam, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że miodny niczym pewne lody...
[kwiczy z uciechy i nie może się doczekać całości] |
_________________ "Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?"
"Mort" |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 29 Sierpień 2006, 11:34
|
|
|
Pobawmy się w Rutkowskiego. PWC mówił na spotkaniu, że Marchewa jak nigdy rzuci wszystko i pospieszy za ukochaną do Uberwaldu. Angua wyniuchała kogoś i skwitowała: Nie teraz, nie on. Czyli Angua normalnie miała faceta wcześniej Pewnie prawdziwego zwierzaka |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 13 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 29 Sierpień 2006, 19:39
|
|
|
zem ksiazki po an(g)ielsku nie czytal, z czego cieszy sie moja dusza i cialo umeczone... zaserwowanego nam fragmentu czytac nie bede, bo to bylyby meczarnie juz te dni do premiery. W tej chwili przyszedl czas na wyrazenie mojej wielkiej radosci z powodu premiery: juuuupi!
no i tytul jest prawidlowy, a jego dyskowosc to nie to czy slowo bylo juz uzyte gdziekolwiek tylko o ogolne wesole brzmienie. Nawet jezeli "elefant" nigdy nie padnie w srodku to tytul nadal bede popieral krzyczac "wiwat! wiwat!" |
|
|
|
 |
Tibor
Gość
|
Wysłany: 30 Sierpień 2006, 20:39
|
|
|
Hej,
Zdradzę Wam, że na Elkander będziemy mieli dla wszytkich Fanów twórczości Pratchetta fajną niespodziankę. Z okazji premiery jego najnowszej książki "Piąty Elefant" ruszy u nas konkurs, w którym będzie można wygrać 4 egzemplarze tej wspaniałej książki. Co i kiedy dokładnie jeszcze Wam napisze... Oczywiście jeśli kogoś to tutaj ineteresuje
Pozdro,
Tibor (tak, ten z Elkander ) ) |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 00:56
|
|
|
Pytanie do tych, ktorzy czytali.
Czy to w PE Vimes poznaje Rhysa Rhyssona, Low Kinga? (ale parszywie wyglada ta polska odmiana angielskich slow ) |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 03:21
|
|
|
| Oczywiście, że interesuje, Tiborze. |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 07:49
|
|
|
| settler: tak, zgadza się. |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 09:27
|
|
|
| settler napisał/a: | Pytanie do tych, ktorzy czytali.
Czy to w PE Vimes poznaje Rhysa Rhyssona, Low Kinga? |
Przy czym "poznaje" to może nie do końca trafne sformułowanie... |
_________________ Moje Dziewczęta!
Moje Dziewczęta updated! |
|
|
|
 |
Ariel_Lindt

Wiek: 26 Dołączyła: 26 Sie 2006 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 09:44
|
|
|
Może jestem opóźniona albo coś, ale kto to jest ten Rhys Rhysson, Low King?? Pierwsze słysze Jakies yaoi?? |
_________________ "To, co nazywamy normalnością, to tylko krąg światła wokół ogniska." - Pszaszesik ^_^
Sorry, I missed church. I was busy practicing witchcraft and becoming a lesbian
Queer rocks !!! XD
 |
|
|
|
 |
Sayoko
VIP

Wiek: 20 Dołączyła: 16 Maj 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 10:00
|
|
|
Ariel...
Low King to Niższy Król czy jakmutam- wspomniany jest kilkakroć w opublikowanym fragmencie. Konkretów dowiemy się we wrześniu, kiedy PE ujrzy światło dzienne. |
_________________ space may be the final frontier
but it's made in a Hollywood basement |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 10:08
|
|
|
Powinno być "jego niskość" IMO
Powiedzmy, że to ktoś w rodzaju władcy krasnoludów, o ile można mówić o władcy w przypadku rasy, która autorytetów specjalnie nie uznaje. To chyba nie przesadny spojler. |
_________________ Moje Dziewczęta!
Moje Dziewczęta updated! |
|
|
|
 |
settler
Administrator

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk

|
|
|
|
 |
Ariel_Lindt

Wiek: 26 Dołączyła: 26 Sie 2006 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 13:11
|
|
|
Sayoko - ale ja nie czytałam wcześniej żadnego fragmentu :beksa:
... no, dzięki Settlerowi przeczytałam chociaż zapowiedź |
_________________ "To, co nazywamy normalnością, to tylko krąg światła wokół ogniska." - Pszaszesik ^_^
Sorry, I missed church. I was busy practicing witchcraft and becoming a lesbian
Queer rocks !!! XD
 |
|
|
|
 |
XXXX-janka

Dołączyła: 21 Lip 2006 Skąd: XXXX
|
Wysłany: 31 Sierpień 2006, 21:15
|
|
|
Przyznaję się, że też należę do grupy szczęśliwców, którzy nie czytali jeszcze PE.... w sumie jeszcze 7 dni jakoś wytrzymam, a potem... --> totalna izolacja od świata zewnętrznego --> tzn. ja sam na sam z książką PTerry'ego [jupi!!]
|
|
|
|
 |
|
|