Przesunięty przez: Vanti 15 Wrzesień 2006, 13:01 |
Piąty elefant |
| Autor |
Wiadomość |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 15 Sierpień 2006, 12:19
|
|
|
Jest i dokładna data...
| Cytat: | | Nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka 7 września ukaże się nowa powieść Terry'ego Pratchetta Piąty elefant. |
http://www.elkander.join....show_all&no=735
Czyli za niecały miesiąc już będzie. Szczerze mówiąć nie spodziewałem się "Piątego Elefanta" tak szybko.
BTW
| settler napisał/a: | | Ale cieszmy sie! Na spotkaniu bedzie mozna pomeczyc Cholewe, jak znajdziemy jakies bledy. (zreszta z CJ mam gdzies liste takich) |
Jesteście niemożliwi |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 15 Sierpień 2006, 12:26
|
|
|
Ale tytułu już sie czepiają:
| Cytat: | | „Piąty elefant” (dlaczego „elefant”, a nie po prostu słoń? Mam nadzieję, że w tłumaczeniu się to wyjaśni) jest perełką wśród cyklu „Świata Dysku”. |
Dalej w komentarzach też mają ,,ale''.
http://katedra.nast.pl/ar...nt-(zapowiedz)/ |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 15 Sierpień 2006, 14:23
|
|
|
Eee... czepiają się tytułu, gadziny jedne! A taki jest sto razy lepszy niż pospolity "Piąty słoń". Ech...
---
Czy mnie oczy nie mylą, czy napis Piąty Elefant jest szary? były niebieskie, były czerwone, ale szarego to nie widziałem - moim zdaniem nie pasuje. |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Słupek
VIP

Wiek: 21 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 15 Sierpień 2006, 14:29
|
|
|
| Oj, chyba Cię oczy mylą, bo ja tam widzę coś co można określić mianem "bladoniebieski". |
_________________ “Smart people believe weird things because they are skilled at defending beliefs they arrived at for non-smart reasons.”
—Michael Shermer |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 15 Sierpień 2006, 14:50
|
|
|
| W każdym bądź razie już widzę, że okładka PE nie będzie mi sie podobała. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 15 Sierpień 2006, 15:48
|
|
|
| A ja od momentu, gdy PWC przy piwie mowil o tlumaczeniu tytulu zastanawiam sie co by zrobil, gdyby film przetlumaczono poprawnie na "piaty zywiol" (pewno tak nie zrobili, gdyz to strasznie niemarketingowo brzmi). Jednak wtedy to bylby pewno poprostu "piaty słoń". |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 15 Sierpień 2006, 17:52
|
|
|
Taa. Ja tez się spotkałem z nieprzychylnymi komentarzami na temat tytułu. Począwszy od forum gram.pl a skończywszy na samej wikipedii i genialnej zmianie nazwy na Piąty Słoń.
Kolor jest niebieski Blejdziku. To pewnie wina przekłamań kolorów na Twoim monitorze.
Zresztą, o CJ też były obawy co do koloru, a w druku wyszło dobrze. |
|
|
|
 |
Blade_Master
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 23 Lut 2004 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 15 Sierpień 2006, 19:13
|
|
|
No, jeżeli już, to jest szaroniebieskie Ubociku.
Ale to tylko kopia słabej jakości |
_________________ Du ju lana it banana?
 |
|
|
|
 |
Erpegis

Wiek: 26 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Miasto moje a w nim.
|
Wysłany: 16 Sierpień 2006, 07:25
|
|
|
"Man on the run" to bardziej znaczy właśnie uciekający, niż ścigany. Może też znaczyć w pośpiechu, ale kontekst może oznaczać tylko uciekiniera.
Wasz ulubiony anglista. |
_________________ Najbardziej cyniczny i zblazowany użyszkodnik forum. |
|
|
|
 |
banita

Dołączył: 15 Kwi 2004 Skąd: znienacka
|
Wysłany: 17 Sierpień 2006, 17:00
|
|
|
| settler napisał/a: | | A ja od momentu, gdy PWC przy piwie mowil o tlumaczeniu tytulu zastanawiam sie co by zrobil, gdyby film przetlumaczono poprawnie na "piaty zywiol" |
Wtedy byłby "Piąty słonioł". Tak samo można zapytać, co by było gdyby Pratchett dał pierwotny tytuł "Uberwald Nights". Nie mówiąc już o tym jak przetłumaczyłaby to DMG... Jest "Piąty elefant" i tyle... Osobiście nie jestem entuzjastą tego tytułu, ale PWC za całokształt może sobie pozowlić raz na jakiś czas na to, ze komuś coś nie do końca sie podoba. Wszystkim się nigdy nie dogodzi. |
_________________
 |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 17 Sierpień 2006, 18:14
|
|
|
A ja uważam, że pomysł z Piątym Elefantem jest bardzo dobry i jako taki bardzo dobrze koresponduje z tytułem angielskim (w kontekście polskiego tłumaczenia tłumaczenia filmu Bessona - jakiekolwiek by ni było). A zastanawianie się - co by było gdyby - zostawmy historykom |
_________________ |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 17 Sierpień 2006, 19:01
|
|
|
| Mnie też się bardziej podoba niż dajmy na to: Piąty słoń. Jest taki dyskowy i taki w klimatach dziwności. |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 07:03
|
|
|
w klimatach dziwności.
zawsze jeszcze mógł być "piąty hefalump" lol albo chociaż "piąty mumakil"
a co do tego tłumaczenia na "żywioł" to coś mi ise wydaje, że bardzo rzadko używa się "element" jako "żywioł". Rozumiem, że wszyscy są przywiązania do tekich stwierdzenie jak "fire elemental" ale. A z resztą - nie wiem. Poza wszystkim - piąty żywioł brzmi dużo gorzej niż piąty element. |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 23 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 08:30
|
|
|
Krasnolu bardzo się staram zrozumieć sens Twojego posta ale jakoś mi nie wychodzi.
W kwestii rozpatrywania polskiego tytułu książki z perspektywy "podoba mi się", uważam, że elefant brzmi dużo lepiej niż słoń, chociaż rzeczywiście dalej mu do języka polskiego.
Natomiast nadal nie jestm przekonany do nawiązania Piąty elefant - Piąty elementy. Wiem, że PWC mówił coś o tym na spotkaniu przy piwku na którym już mnie nie było, ale wydaje mi się, że Pratchett, w jednym z wywiadów jasno powiedział, że takie powiązanie nie było zamierzone i jest to czysta zbierzność nazw. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 39 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 08:38
|
|
|
| Krasnola napisał/a: | | Piąty element to już nawet był... |
oj nie czytasz uważnie, nie czytasz... Właśnie o powiązaniu tych dwóch tytułów piszemy.
Im bardziej się nad tym zastanawiam, tzm bardziej skłaniam się do podzielenia tego co powyżej napisał Keyff. Tytuł filmu (PE) brzmi znacznie lepiej niż Piąty Żywioł.
A Piąty Mumakil to chyba musiałoby być nawiązanie do czegoś innego, nie mówiąc o Hefalumpym |
_________________ |
|
|
|
 |
Kor
Moderator

Wiek: 30 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 09:04
|
|
|
Piąty Hefalump rządzi
Co do tego co PWC mówił wtedy pod parasolkami, to właśnie też akurat tej kwestii nie pamiętam, ale chodziło o to, że wyszła Pratchettowi bardzo fajna zbieżność, i on to odda, bo juz wtedy wiedział, że będzie tytuł Piąty elefant. I że jak ktoś sięgnie po ksiażkę za kilkanaście lat to może mu się nasunie tytuł filmu Bessona, bo normalnie się nasuwa, a jakby było Piąty Słoń, to by sie nie nasunęło czy jakoś tak. W każdym razie jest zamierzona, czy niezamierzona gra słów, i w polskiej wersji też zostanie, bo i tak wszyscy wiedzą, co to elefant. |
|
|
|
 |
Keyff
Moderator

Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 09:21
|
|
|
obawiam się kor, że twoja teza, iż wszyscy wiedzą co to "elefant" jest lekko przesadzona.
My wiemy, każdy kto widział tytuł oryginału też wie. Ale reszta...
Zapewne problem absolutnie rozwiąże okładka.
też kojarzę, że to pratchettowi wyszło niechcący, co nie zmienia faktu, że z momentem oddania do druku, ksiązka już nie jest autora, tylko jest samodzielnym bytem. Skoro tak to wyszło i skoro tak się kojarzy po angielsku, bzdurą byłoby nie zachować tego w tlumaczeniu.
bo co? będziemy się pytać Pratchetta o każda rzecz, czy to tak celowo i zamierzenie? a jeśli nie to co? będzie można dowolnie zmieniać?
btw. to, że pratchett powiedział, że to było "niezamierzone" jeszcze nie znaczy, że tak naprawdę było
a jak inaczej nazywaly się mumakile, bo kurde nigdy nie mogę zapamiętać.? |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 27 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 09:25
|
|
|
| Ale to co piszesz nie zmienia faktu, że odniesienie jest tylko w tytule, a w treści książki nie ma żadnego nawiązania do Piętego elementu, wiec takie skojarzenie jest w jakiś sposób mylące. Rozumiem, że skoro już istniało to PWC chciał je oddać, mimo wszystko nadal uważam że nie trzeba się było przy tym upierać. |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 18 Sierpień 2006, 09:28
|
|
|
| Keyff napisał/a: | | a co do tego tłumaczenia na "żywioł" to coś mi ise wydaje, że bardzo rzadko używa się "element" jako "żywioł" |
To jest tak, ze ja na przyklad nie kojarze innego slowa po angielsku oznaczajecego zywiol niz element. I z tresci filmu bezdyskusyjnie wynika, ze chodzi zywiol.
Ciekawe, czy tlumacze filmu byli tak glupi (w co nie wierze), czy poprostu stwierdzili, ze piaty element brzmi duzo lepiej i maja gdzies poprawnosc tytulu, bo w jezyku polskim element za nic mi sie nie kojarzy z zywiolem.
A tutaj tylko napisalem nad czym ja sie zastanawialem w zwiazku z tym i tyle. Co by bylo, gdyby poprawnosc tytulu wygrala z celami marketingowymi. Czy wtedy ksiazka Pratchetta to bylby poprostu "Piaty Slon"? |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
|
|